Skocz do zawartości

M50i 4.4 V8 530km

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Niech by nawet było to 75% kosztow przy użytkowaniu mieszanym-to brzmi rozsadnie. Jednak odliczac 50% Vatu żeby przy sprzedazy musiec zapłacic 100% i limit 150k do kosztow to paranoja.

  • Odpowiedzi 448
  • Wyświetleń 78,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • Panowie na drogie auta najlepsze wyjście to nie brać tego na własność. Czyli wpłata 0 lub 5% okres 59mcy wykup 35-40%. Taki leasing w złotówkach wyjdzie ok.130% w euro poniżej 120%. Dużo nie dużo

  • Nie napisałem, że zawias mpro gorszy 😉, tylko bardziej sztywny porównując do adaptacyjnego zwykłego. To tylko moje spostrzeżenie takie na gorąco. Redukcja przechyłów to bajka w mpro. Bujanie się na bo

  • No i oczywista sprawa, że mają argument. Na swojej skórze, boleśnie i bardzo drogo przekonał się o tym mój brat. Miał pecha - pękło mu łożysko pod wałem. Wyrok: silnik do wymiany (G31 540i) Panow

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Dlatego dobry jest patent z wysokim wykupem. Co prawda takie leasingi maja wyzsze oprocentowanie, ale i tak sie oplaca.

Opublikowano

Ale jak chcecie sprzedawać, to czemu po prostu nie wykupić do majątku prywatnego - nie wliczacie ostatniej faktury w koszty, nie wrzucacie w środki trwałe? PIT trzeba zapłacić, chyba że dacie komuś najbliższemu na 6 miesięcy, albo poczekacie 6 lat. Ja wziąłem 3 letni leasing z 1% wykupem, by właśnie tak zrobić. Ale prawdopodobnie nie będę sprzedawał przez te 6 lat, bo zamierzam po prostu jeździć.

https://www.leason.pl/wykup-z-leasingu-na-osobe-prywatna/

14 godzin temu, savik79 napisał(a):

Panowie mija mi rok z moim X50i a że "pogoda taka sobie" i święta za rogiem, wszystko to nastraja do jakiś podsumowań i refleksji.

Oto moje przemyślenia (ciekaw jestem Waszych):

- z auta jestem zadowolony, moc, wszechstronność, spalanie itp itd.  natomiast jakbym miał cofnąć czas , bo sprzedaż auta w porównaniu z zakupem przy obecnym prawie podatkowym mija się kompletnie z celem . Sprzedając poprzednie x5 40i w grudniu 2023, ponad 1/3 oddałem Państwu (a przecież odliczamy tylko 150k netto [chyba, że wysoki wykup, tam też można urwać do 150k netto] ) no ale to już inna historia

więc jeśli mógłbym cofnąć czas lub mieć na tyle twardą psychę , żeby ponownie sprzedać X5 g05 zrobiłbym tak: 

-  x7 40d , często zdarza nam się jeździć dwoma autami jeśli zabieramy ze sobą rodziców żony, więc x7 40d 7 osobowe przy moim obecnym scenariuszu: auto  rodzinne na trasy 

- inne auto jako daily (ale wciąż oferujące trochę adrenaliny), po mieście ( a jeżeli zmieni mi się sytuacji zawodowa) na trasy także.  Pisałem o BMW serii 3, że rozważałem, ale po jazdach próbnych , jakieś takie trochę za małe dla mnie. 

czy Wy też tak macie, że czasem do normalnej jazdy, po mieście (gdzie powiedzmy sobie szczerze, nie wykorzystujemy nawet 20 % możliwości tego silnikaV8  ) , jakieś fajnie R6/V6 miałoby większy sens ?  Elektryki zostawmy jako temat do innej dyskusji 🙂 Pytam o czysto spalinowe rozwiązania

Ja właśnie dlatego ograniczyłem się tylko do wersji 40i. Auto przez najbliższy rok-dwa do wszystkiego, ale później głównie na trasy z rodziną (może trzeba było brać 40d?). A na daily wskoczy właśnie jednak elektryk, bo niczym się lepiej po mieście nie jeździ. Ale żeby było ciekawiej chodzi mi po głowie taki usportowiony, ale jednak rodzinny elektryk. Z dzisiejszego rynku Hyundai Ioniq 5N, nie ma bardziej wszechstronnego auta na daily. Na tor też się nada! Zobaczymy czy coś ktoś jeszcze wymyśli ciekawszego zanim kupię, ale wątpię.

Edytowane przez Lukxxx

Opublikowano
10 godzin temu, Semtex93 napisał(a):

Dlatego dobry jest patent z wysokim wykupem. Co prawda takie leasingi maja wyzsze oprocentowanie, ale i tak sie oplaca.

czy ja wiem  Mam leasing na 4 lata, 114% z wykupem +/- 143 netto .. i jak policzyłem to nie wiem czy to był to dobry ruch. 

12 godzin temu, savik79 napisał(a):

nie wiem dlaczego utrzymywany jest ten limit 150k netto , nałożony chyba w 2018 w innych realiach cenowych , to już powinno być dawno skorygowane

Po to aby golić firmy i na nich zarabiać. Najłatwiej jest z nas ściągnąc cash. 

Edytowane przez Big_daddy

Opublikowano
10 godzin temu, Lukxxx napisał(a):

Ale jak chcecie sprzedawać, to czemu po prostu nie wykupić do majątku prywatnego - nie wliczacie ostatniej faktury w koszty, nie wrzucacie w środki trwałe? PIT trzeba zapłacić, chyba że dacie komuś najbliższemu na 6 miesięcy, albo poczekacie 6 lat. Ja wziąłem 3 letni leasing z 1% wykupem, by właśnie tak zrobić. Ale prawdopodobnie nie będę sprzedawał przez te 6 lat, bo zamierzam po prostu jeździć.

https://www.leason.pl/wykup-z-leasingu-na-osobe-prywatna/

Ja właśnie dlatego ograniczyłem się tylko do wersji 40i. Auto przez najbliższy rok-dwa do wszystkiego, ale później głównie na trasy z rodziną (może trzeba było brać 40d?). A na daily wskoczy właśnie jednak elektryk, bo niczym się lepiej po mieście nie jeździ. Ale żeby było ciekawiej chodzi mi po głowie taki usportowiony, ale jednak rodzinny elektryk. Z dzisiejszego rynku Hyundai Ioniq 5N, nie ma bardziej wszechstronnego auta na daily. Na tor też się nada! Zobaczymy czy coś ktoś jeszcze wymyśli ciekawszego zanim kupię, ale wątpię.

Sprzedajac 3-4 letnia, nadal drogą X5, bez fv, ograniczasz sobie bardzo mocno grono nabywcow.

Opublikowano

Co do limitu 150 000 zl to czas dziala na korzysc rzadzacych 😊. Oczywiscie wiedza o inflacji, podnosza place minimalne, pamietaja, zeby trzymac wysoko WIBOR, ale udaja, ze nie pamietaja o limicie 150 000 lub udaja, ze auta kosztowaly tyle co pare lat temu.

Opublikowano
43 minuty temu, Semtex93 napisał(a):

Co do limitu 150 000 zl to czas dziala na korzysc rzadzacych 😊. Oczywiscie wiedza o inflacji, podnosza place minimalne, pamietaja, zeby trzymac wysoko WIBOR, ale udaja, ze nie pamietaja o limicie 150 000 lub udaja, ze auta kosztowaly tyle co pare lat temu.

sorry za off topic, rozmawiamy tu przecież o V8 , ale powoli zaczynam mieć wrażenie, że to, że się jest na swoim, nie podoba się naszym decydentom, i tak krok po kroku , z roku na roku , jesteśmy karani za przedsiębiorczość 😞

"ale przecież jeździe BMW to musi kraść " - mówią ... 

Opublikowano
1 godzinę temu, savik79 napisał(a):

sorry za off topic, rozmawiamy tu przecież o V8 , ale powoli zaczynam mieć wrażenie, że to, że się jest na swoim, nie podoba się naszym decydentom, i tak krok po kroku , z roku na roku , jesteśmy karani za przedsiębiorczość 😞

"ale przecież jeździe BMW to musi kraść " - mówią ... 

Na pewno nie podobało się przez ostatnie kilka lat, a właściwie chodziło o to, że kasa była potrzebna na daniny do wyborców, więc zawsze dobrze zebrać z "krwiopijców". Jakoś wytrzymają, a będzie to dobrze widziane przez lud. Nie chcę wchodzić na dyskusje polityczne i zgadzam się ogólnie, że bogaci muszą płacić odpowiednio więcej daniny, ale dobrze by było, aby rządzący rozumieli, że to nie tak, że zajedziesz przedsiębiorców i będzie działało. Nie będzie. Jasne, że wśród tej grupy też pełno kombinatorów, odliczających co popadnie, ale większość jednak wierzę jest uczciwa, a jak już wcześniej tutaj padło, fajnie by było przepisy do realiów dostosowywać.

Opublikowano
4 godziny temu, savik79 napisał(a):

sorry za off topic, rozmawiamy tu przecież o V8 , ale powoli zaczynam mieć wrażenie, że to, że się jest na swoim, nie podoba się naszym decydentom, i tak krok po kroku , z roku na roku , jesteśmy karani za przedsiębiorczość 😞

"ale przecież jeździe BMW to musi kraść " - mówią ... 

Obecnie to juz powoli jest tak: "Jedzie Skodą, to musi kraść, prywaciarz". Niektóre Superb czy Kodiaq poruszaja sie w rejonie 250 000 - 300 000.

Opublikowano
2 godziny temu, Semtex93 napisał(a):

Niektóre Superb czy Kodiaq poruszaja sie w rejonie 250 000 - 300 000.

Superb ..golf R full opcja ponad 300 tys 😂😂😂. W tej cenie ocierasz sie po rabatach o m340i …moze nie full opcje.

Lud obecnie nie jest zbyt ogarniety, a moda na eko, sreko jest na tyle popularna , ze wszystko pod ta grupe sie  ustawia I winduje sie ceny paliw i kasuje silniki v8, v6, r6 i wprowadza kosiarki.  😉

Edytowane przez Big_daddy

Opublikowano

Czemu tu się dziwić - przecież już raz podnieśli akcyzę na alko tak wysoko, że polskie wytwórnie poplajtowały, lewy import alkoholu rozkwitał w najlepsze a przychody z akcyzy spadły ogromnie. W końcu ktoś się obudził, ucięli akcyzę, ruszyły polmosy, staliśmy się potęgą alko w Europie, tysiące nowych miejsc pracy, zerowy przemyt, ogromne wpływy budżetowe... i znowu się powtarza, znowu chciwość polityków zabija branżę spirytusową, akcyza w górę, plajty, przemyt i zaraz gruchną przychody. 

Ci kretyni przy władzy niczego się nie nauczą nigdy, więc nie oczekujcie że pochylą się nad przedsiębiorcami, skoro nawet od sprzedaży auta chcą składki zdrowotnej! Co ma wspólnego zdrowie ze sprzedażą auta?

Opublikowano
7 godzin temu, Kingu napisał(a):

Co ma wspólnego zdrowie ze sprzedażą auta?

Kingu tobie chyba tłumaczyć nie muszę

a) Może po zbyciu przesiądziesz się na rower, albo na nogi i już jesteś zdrowszy
b) nie rozbijesz się tymże autem .. więc kolejny punt 
c) może skorzystasz z komunikacji i wesprzeż Państwo znowu 

xD

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Panowie na drogie auta najlepsze wyjście to nie brać tego na własność.

Czyli wpłata 0 lub 5% okres 59mcy wykup 35-40%. Taki leasing w złotówkach wyjdzie ok.130% w euro poniżej 120%. Dużo nie dużo za auto warte 500tyś do spłaty mamy prawie 600 ale te odsetki idą całościowo w koszty więc ok 40% odliczymy co daje kwotę 60tyś odsetek czyli realnie każda rata to 1000zł czystego wydatku. Ja nie użytkuje aut nigdy dłużej niż 2 lata potem cesja z odstępnym i nie ma problemu z podatkami od sprzedaży samochodu. Wychodzi dużo korzystniej niż zakup przy tych naszych limitach podatkowych.

Druga opcja dla drogich aut jeżeli ktoś ma kilka spółek to można samochód brać jako towar handlowy odpisać całość ale trzeba w ciągu 12 miesięcy sprzedać go z drugiej spółce i tak lawirować...

Trzecia opcja dla tańszych aut to leasing z wpłatą 45% na 24miesiące wykup 1% prywatnie potem darowizna i mamy odpisane podatki i prywatne auto po 30 miesiącach. 

Opcja dla tańszych samochodów myślę poniżej 200tyś wartości przy sprzedaży ponieważ samochody drogie bez faktury są nie do sprzedania. 

 

Co do M60i u mnie spalanie od nowości 10 000km ok. 14.5 jazda 90% miasto bez zamulania. 

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Panowie  wątek bezmała "martwy" więc podbijam

pytanie do posiadaczy V8 czy ktoś zbliża sie do 150k km czy nawet magicznej granicy 200k km? (a może są tacy > 200k 🙂 ) 

100k z tego co pamiętam niektórzy użytkownicy mają już nakręconą ...

u mnie słabo z kilometrami po 1,5 roku 26k 😞 

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

V8 ale w Mce, czyli S63 - aktualnie 165.000 km. Bez żadnych awarii silnikowych, brania oleju, etc. 👌

Opublikowano
3 godziny temu, BigCactus napisał(a):

8 ale w Mce, czyli S63 - aktualnie 165.000 km. Bez żadnych awarii silnikowych, brania oleju, etc. 👌

to pokazuje jak dbasz tak masz 🙂 

Obecnie silniki BMW.. czy to 3.0 czy wiecej .. wytrzymaja i 200-300 tys bez awari.. jak odpowiednie serwisujesz i dbasz, nie palujesz na zimnym etc ... czyli troche serca okazujesz.. 

Oczywiście w każdej masowej produkcji .. znajdą się babole.. i czasami nawet to nie wystarczy , ale to jednostkowe przypadki, które są rozdmuchiwane 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Odświeżę temat. Jakie macie największe przebiegi w m60i? Czy obecna wersja S68 bierze olej (takie opinie wyczytałem na zagranicznych forach)?

Opublikowano

Czesc na dzień dzisiejszy 45000km. Olej wymieniany co 8000k kilometrów. Jak dobrze dotarłeś silnik i wymieniłeś olej po 2000km to nie powinien brać oleju. 

Jak bedziesz stosował zaleceń BMW czyli wymiana co 30000km to krzyż na drogę.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

M60i po pierwszej dłuższej trasie i kręceniu się po mieście następujące spostrzeżenia po bezpośredniej przesiadce z 30d pre lci:

- zawias adaptacyjny pro + 22” jest wyczuwalnie (ale nie jest to bardzo duża różnica) twardziej niż adaptacyjny zwykły + 21” RoF

- 600-650km na zbiorniku paliwa do osiągnięcia na luzie w trasie więc tragedii nie ma

- trasa 120-160km/h słaba płynność ruchu wyszło 13l więc ok 2-3l więcej niż 30d na tym samym odcinku (jest dobrze)

- miasto tutaj gorzej, pierwsze testy jazdy po mieście 19-20l, w tym samych warunkach 30d 12-13l, liczyłem na +4l ale chyba z mojego liczenia nic nie wyjdzie.


 

Edytowane przez Roberto1

Opublikowano

Ps. Czy można ustawić wyświetlanie info o temperaturze oleju w silniku?

Opublikowano

W trybie sport wyswietla sie temperatura oleju w Live Vehicle.
Ewentualnie mozesz niezaleznie od trybu jazdy powiedziec: "Hej BMW, jaka jest temperatura oleju?" 🙂

Opublikowano
6 godzin temu, Roberto1 napisał(a):

M60i po pierwszej dłuższej trasie i kręceniu się po mieście następujące spostrzeżenia po bezpośredniej przesiadce z 30d pre lci:

- zawias adaptacyjny pro + 22” jest wyczuwalnie (ale nie jest to bardzo duża różnica) twardziej niż adaptacyjny zwykły + 21” RoF

- 600-650km na zbiorniku paliwa do osiągnięcia na luzie w trasie więc tragedii nie ma

- trasa 120-160km/h słaba płynność ruchu wyszło 13l więc ok 2-3l więcej niż 30d na tym samym odcinku (jest dobrze)

- miasto tutaj gorzej, pierwsze testy jazdy po mieście 19-20l, w tym samych warunkach 30d 12-13l, liczyłem na +4l ale chyba z mojego liczenia nic nie wyjdzie.


 

Hmm… A u mnie odczucia co do zawieszenia zupełnie odwrotne (pre lci 21 cali zawieszenie adaptacyjne 40d vs. M60 zawias mpro). Duuuzo bardziej komfortowo, ale absolutnie nie ponton. No i redukcja przechyłów bajka. Dla mnie, poza silnikiem, najwieksze zaskoczenie na plus to wlasnie roznica w zawiasie i prowadzeniu. Jak zmienilem to czuje sie jabym innym samochodem jezdzil.
Edit. W 40d tez mialem tylna os skretna

Spalanie to jak sie jedzie oszczednie (przepisowo) w trasie to mozna zejsc do 10,5l. Czyli jak jedziesz na dalszy wyjazd na wakacje z rodzina co nie sprzyja szaleństwu to masz realny zasieg 750km. Tyle mialem na wyjezdzie wawa->austria. Ale wiadomo taka jazda sprzyja niskiemu spalaniu (same autostrady, brak miasta, jednostajna jazda). Jak troche zabawy to sie juz robi wir w baku. U mnie spalanie po 13000km 13,5 l (w 40d mialem 10,5l), czyli cos jak srednia spolecznosci. A nie mam lekkiej nogi, jak warunki pozwalaja i jade sam to lubie sie pobawic, w sumie nie po to bralem v8 zeby patrzec na spalanie🤪. Chociaz lubie miec komfort ze jak trzeba to zasieg tez mozna miec solidny

 

Edytowane przez Marchall

Opublikowano

Nie napisałem, że zawias mpro gorszy 😉, tylko bardziej sztywny porównując do adaptacyjnego zwykłego. To tylko moje spostrzeżenie takie na gorąco. Redukcja przechyłów to bajka w mpro. Bujanie się na boki w poprzednim aucie najbardziej mnie wkurzało. Po przejechaniu w sumie tych 2kkm nie chcę wracać do zwykłego adaptacyjnego. I bardzo się cieszę, że nie kupiłem wersji z pneumatyką. 
 

Spalanie hmm, parafrazując stary dowcip. Nie interesuje mnie ile pali samochód bo i tak zawsze tankuje za stówę.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
W dniu 29.09.2025 o 17:28, Marchall napisał(a):

...W trasie to mozna zejsc do 10,5l. Czyli jak jedziesz na dalszy wyjazd na wakacje z rodzina co nie sprzyja szaleństwu to masz realny zasieg 750km. Tyle malem na wyjezdzie wawa->austria. Ale wiadomo taka jazda sprzyja niskiemu spalaniu (same autostrady, brak miasta, jednostajna jazda).....

 

Jazda spokojnie autostradą 140-150km/h i taka sama jazda poza miastem to dwie sytuacje gdzie uważam, że BMW mogło zrobić coś więcej w zakresie spalania (chociaż nie można zjeść ciastka i mieć ciastko) w tym silniku, kiedy kompletnie nie korzystamy z jego mocy. O ile spalanie w Austrii, etc. przy 130 jest bardzo ok, to już te 10-20km/h więcej powodują wzrost do 13-14l więc jadę i tak szybciej. Poza miastem nawet jadąc za sznurem pojazdów jest to zawsze około 11. Mogli dodać jakiś tryb autostradowy lub wyłączanie cylindrów jak Audi (choć na ile to jest skuteczne ocenię pewnie za jakiś czas). Chociaż i tak zasięgi autostradowe i wakacyjne jak na benzynowe V8 są bardzo ok.

Opublikowano
W dniu 29.09.2025 o 17:28, Marchall napisał(a):

Hmm… A u mnie odczucia co do zawieszenia zupełnie odwrotne (pre lci 21 cali zawieszenie adaptacyjne 40d vs. M60 zawias mpro). Duuuzo bardziej komfortowo, ale absolutnie nie ponton. No i redukcja przechyłów bajka. Dla mnie, poza silnikiem, najwieksze zaskoczenie na plus to wlasnie roznica w zawiasie i prowadzeniu. Jak zmienilem to czuje sie jabym innym samochodem jezdzil.
Edit. W 40d tez mialem tylna os skretna

Spalanie to jak sie jedzie oszczednie (przepisowo) w trasie to mozna zejsc do 10,5l. Czyli jak jedziesz na dalszy wyjazd na wakacje z rodzina co nie sprzyja szaleństwu to masz realny zasieg 750km. Tyle mialem na wyjezdzie wawa->austria. Ale wiadomo taka jazda sprzyja niskiemu spalaniu (same autostrady, brak miasta, jednostajna jazda). Jak troche zabawy to sie juz robi wir w baku. U mnie spalanie po 13000km 13,5 l (w 40d mialem 10,5l), czyli cos jak srednia spolecznosci. A nie mam lekkiej nogi, jak warunki pozwalaja i jade sam to lubie sie pobawic, w sumie nie po to bralem v8 zeby patrzec na spalanie🤪. Chociaz lubie miec komfort ze jak trzeba to zasieg tez mozna miec solidny

 

Pozwolę sobie wtrącić do dyskusji. Widzę, że kolega przeszedł z 40d na M60i. Dwa różne światy, choć jeśli chodzi o Nm, to podobnie, nieprawdaż?

Czyli każdy z nich ma coś około 750 Nm. Jak masz zatem odczucia podczas przyspieszania? Czy ten "brutalny" moment obrotowy diesla wygrywa, czy jednak ta liniowość benzyny daje większą frajdę? 

Pytam, bo kończy mi się leasing na M50i i zastanawiam się, co zrobić… Jeszcze niedawno rozważałem zatrzymanie M50i jako auta rodzinnego i zakup jakiejś „trójki” w dieslu (idealnie M340d) na dłuższe trasy praca–dom. Opcja druga to wciąż X5, ale w dieslu, jako kombinacja wszystkich opcji, z zachowaniem „pazura”, jaki mam w M50i. 

Niestety u mnie w mieście nie mają 40d demo, muszę chyba wybrać się do Warszawy na jazdę próbną 40d.

Edytowane przez savik79

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.