Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.11.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Ale może trochę zejdziecie na ziemie , oczywiście , że fajniej się jeździ 40i albo M3 ale chłop szuka auta w budżecie nowego yarisa .. w jakim stanie lub nalocie kupi te auta ..
  2. Ciekawy punkt widzenia ^^^ Osobiście podchodzę do sprawy dokładnie odwrotnie, tj. biorę zawsze auto z najlepszym (najmocniejszym) silnikiem, na jaki mogę sobie pozwolić, właśnie dlatego, że spędzam za kierownicą dużo czasu i denerwowałoby mnie myślenie, że zrobiłem niepotrzebne kompromisy Jak ktoś dużo jeździ, a do tego ma sponsora na benzynę, to czemu odmawiać sobie tej dodatkowej przyjemności? Samochód na co dzień to nie inwestycja, każdy straci na wartości - takie życie Zatem przyłączam się do głosów powyżej wskazujących na model z R6 jako słuszny wybór (osobiście brałbym 340i bo ładniej brzmi)
  3. Jak pytasz to audi jest FWD lub AWD poza R8 oraz elektrykami nie ma nowszych Audi w RWD. Jeździłem A4 z 2.0 tfsi 150km FWD do poruszania sie z punktu A do B samochód jako tako jedzie, takie minimum choć słabo sie tym wyprzedza. Spalanie nie powala, poza niska cena zakupu to chyba ten silnik nie ma jakis wielkich zalet wolałbym do takiej jazdy najsłabszego diesla. Mieszkam w górach zarówno w Audi mam quattro jeszcze z torsenem 2019 rok więc 4x4 stały oraz 340i xDrive gdzie jak wiemy dolacza sie przód. Audi ma ciezki przód jest subiektywnie nie idealnie wyważone z tym silnikiem przy sportowej jeździe jest podesterowne i płuży przodem. BMW 340i jest bardzo neutralne, na sportowych trybach ma mocno tylnonapędową charakterystykę. Jak jest lekko mokro tył lekko tańczy. Oba samochody przy większych prędkościach sa bardzo stabilne, dobrze wyciszone choć A5 głośniejsze, ale nie mam klejonych szyb, mam szyberdach oraz szersze opony 255 na obu osiach z tego co pamiętam. Jeździłem też S5, A5 45 tfsi bez względu na silnik te samochody nie sa tak zadziorne jak BMW 3er. Bardzo dobrze sie tym jezdzi, ale nie prowokują, lekki uklad kierowniczy, mułowaty s-tronik który ma laga, w BMW ZF-8HP to wyścigówka. Dodatkowo zawias adaptacyjny w BMW jest genialny, choć w Audi tez jest bardzo dobry 🙂 Na pewno o Audi mogę powiedziec jedno 80kkm, zero usterek oraz nic nie trzeszczy w środku nadal.
  4. Ja mam G21 oraz A5 F5 40TDI quattro. W BMW jest ciszej, ale to tez kwestia pakietu szyb klejonych. Co do wnętrza moim zdaniem generacja A4 B9 czy A5 F5 oraz aktualna 3er remis. W obu wnętrzach materialy sa podobnie dobre, bardzo dobrze spasowane i jest ergonomicznie. Natomiast obsluga lepsza w BMW. 340i pali tyle co Audi 45 tfsi quattro, a 320d pali mniej od 40 tdi. Obecnie mam w 340i 9,5l, a 40tdi mam 7,2l te same trasy. Na zakopiance z Nowego Targu do Libertowa da sie zejść w A5 40tdi do najmniej 4,7-5l zwykle 5,5-6l. W 340i da sie zejść do 6,5l zwykle 7-8l.
  5. To M3 to raczej jako przykład “na nie” - więc w stronę umiaru 😇
  6. Zacząłbym od przejechania się nawet demówkami w różnych konfiguracjach silnikowych bo to rozkminianie forumowe .. umówić się przejechać a nie dyskusje o podejrzewanych wrażeniach , na forum to można zdobyć wiedzę o potencjalnych usterkach/problemach , średnim realnym spalaniu itp . a nie co kupić 😆 O ile dobrze zrozumiałem autor startuje z 1.6 hdi .... 330i to będzie demon prędkości a wyjeżdżacie z M3 🙃
  7. To jeszcze tylko dopiszę, że mi w RFT bardziej chodzi o bezpieczeństwo. To, że przy okazji są sztywniejsze od zwykłych opon, to jest inna bajka. Dzięki temu faktycznie trochę mniej buja na boki przy pokonywaniu zakrętów. Ale to nie jest i nie ma być ich główna zaleta. I też uważam, że nie tędy droga, aby uzyskać komfort jazdy czy sztywność, bo od tego jest zawieszenie, a nie opona.
  8. No ale kolega wyraźnie napisał że paliwko ma zapewnione, także wtedy to nawet sam bym M3 kupował bez zastanowienia, największy (i jeden z niewielu hehe) plus diesla mu odpada z brania pod uwagę. 😊
  9. Na zajeżdżanie do roboty to se audika kup bo nie szkoda, a beemkę jako drugie auto tylko na weekendy i wakacje, zamykam temat. 😇 Zadaj to samo pytanie na forum Audi i dostaniesz od nich odwrotną odpowiedź. 🙃
  10. kalkulator internetowy i życie to 2 różne sprawy.. Sam zarżnąłem X-drive przez nie trzymanie obwodów kół w ogumieniu mieszanym, opony continental z przodu i tyłu, ale jedne z * drugie bez. Potem kupiłem 4x taką samą felgę i 4x taką samą oponę i jeździłem tak ponad 100tyś km. Bez żadnej gwiazdki. W obecnym F15 również korzystam z opon bez homologacji, ale mam 4x taką samą felgę i 4x taką samą oponę (continental premium contact 7 i continental ts870P) ale tylko dlatego, że homologowany sportcontact 5 jest dość twardy i niezbyt radzi sobie w deszczu przy szybszej jeździe. W poprzednim X5 w którym zarżnąłem niewłaściwymi oponami skrzynkę xdrive, nawet pomiędzy zimowymi a letnimi oponami: na tej samej feldze, ten sam rozmiar (255/50 R19) opony miał zupełnie różne rozmiary pomiędzy producentami. Pomiędzy nowymi oponami zimowymi goodyear i nowymi letnimi continental było ponad 1cm różnicy na średnicy. Więc wg kalkulatora wszystko ok, ale producenci mają różne linie do produkcji opon, rozmiary też mają tolerancję. Więc ta wyśmiewana przez niektórych gwiazdka to właśnie gwarancja, że wszystko będzie w porządku.. tu świetne porównanie opon z gwiazdką i bez. Różnicę widać gołym okiem.. Kolega który pracował kilka lat w firmie specjalizującej się rozwojem zawieszeń zawsze kupuje opony na których auto było rozwijane. Bo zmiana opony może pogorszyć nie tylko prowadzenie ale i hałas we wnętrzu, zużycie paliwa i nie wiadomo co jeszcze 😅 Tak więc: jak masz 4x taką samą felgę to mogą być 4x takie same opony bez homologacji, ale warto sprawdzić, czy opony z homologacją nie będą inne niż "zwykłe" i dzięki temu nie będą lepsze jak masz mieszane ogumienie czyli inne rozmiary felg przód i tył to opony z homologacją to jedyny rozsądny wybór. Oczywiście można nie słuchać nas, i być jak typowy Polak mądry po szkodzie 😏 Nie jestem jedyny.. 🤣
  11. Ja wiem, że masz warsztat, wiem jaką masz wiedzę, ale do wulkanizatora nie idę z pytaniem jakie opony kupić, bo on opony wymienia a jeździ VW Connect, więc nic mi po jego opinii. Więc z całym szacunkiem, ale co to znaczy przerobiłeś? Nie wiem ile km zrobiłeś tymi autami.
  12. Ponta, klepanie po plecach to dlatego ze Randall klepnal, lubie to, a co tu lubic skoro, ponton sie robi jak wpakujesz non rft, te auta sie przestaja prowadzic, przeciez przewalilem tego setki i na tym forum, bylo o tym dziesiatki razy. Zawias serii f oraz g jest pod rft.
  13. Jak jesteś w stanie rozbujać samochód jak łajbę to już dawno masz wywalone amortyzatory, w spranym zawieszeniu to zjawisko nie występuje. A poza tym run-flat ma znaczenie, matwardsze boki → mniej uginają się na nierównościach. Auto jest wyraźnie twardsze, podbija na dziurach i nierównościach. Zwykłe opony są bardziej elastyczne → lepsze tłumienie drgań, bardziej miękkie reakcje zawieszenia, auto zwykle staje się trochę bardziej miękkie, a boczne przechyły minimalnie się zwiększają. I pisze to z doświadczenia w e61- przeszedłem z run-flata na normalne sprawdzając zachowanie samochodu na niemieckich odcinach fajnych krętych autobanów, które robię kilka razy do roku. Opona jest częścią zawieszenia i róznież służy do amoirtyzacji. Jakby tak nie było to montowaliby w samochodach pełny odlew bez powietrza. (co zrodziłoby całą masę innych problemów, od zwiększonej masy nieresorowanej po konieczność przeprojektowania całości zawieszenia na dużo bardziej sztywne i wytrzymałe) Tak samo założenie większych felg z niższym profilem poprawia prowadzenie samochodu i go utwardza z uwagi na mniejszą wysokość ściany bocznej.. Ale też tak samo ma znaczenie ciśnienie w oponach. Znam takich co ładują 1,5 bara żeby mieć "komfort" (I nie da się wytłumaczyć jaką krzydę dla opon robią), ja zawsze ładuje 0.2 bara więcej żeby mieć lepsze prowadzenie w zakrętach i mniejsze zużycie na bokach opon, bo lubię jeździć po krętych górskich przełęczach.
  14. ale napisał już, że dołożył 60k. Zrozumiałem, że 250 koni to też za mało. Dołoży kolejne 40.000 i znajdzie już przedliftowe 340i.
  15. Nie oponami kompensuje się bujanie auta. Nacskaj z tyłu auto, żeby je rozbujać jak łajbę, na rft będzie się mniej bujać? Daruj te komentarze o klepaniu po plecach, nikt się nie klepie po niczym, każdy ma swoje odczucia. Na bujanie ma wpływ amortyzator ze sprężyną plus grubość stabilizatora. Chcecie sztywno - zmieńcie amortyzatory i niższe sprężyny plus grubsze stabilizatory. Opona RFT to takie łatanie, nie od tej strony co trzeba według mnie - bo jest twardo, ale auto buja się tak jak się bujało. Tyle.
  16. Wg mojej filozofii, fajne w mocnych silnika jest to, że: wiem, że mogę (dużo), ale nic nie muszę (a zwłaszcza udowadniać nic kierowcom dostawczaków lub przedstawicielom handlowym we flotowych autach z mikro silnikami, którzy mają jakiś dziwny dla mnie imperatyw ciśnięcia na maksa i mrugania mi światłami, kiedy ich zdaniem za wolno jadę...) jak już i mogę i chcę, to mało co dotrzyma mi kroku wyprzedasz cokolwiek bez najmniejszego stresu I żeby było jasne: rozumiem i szanuję inny punkt widzenia, świadome decyzje o wyborze x20d, albo ograniczenia budżetowe. Z tym nie ma co dyskutować Natomiast, jeśli budżet nie stanowi sztywnej blokady dla wyboru mocniejszego silnika, to imho argumenty na "tak" zdecydowanie przewyższają argumenty ekonomiczne Duża moc pod maską to znacznie więcej niż tylko narzędzie do jarania laczka pod dyskoteką albo ściganie się na każdych światłach (a ze smutkiem stwierdzam, że od przesiadki z X5 M60i do M3 ani razu nikt nie chciał się ze mną ścignąć i trochę mi tej przyjemności brakuje 🤣)
  17. Dla autora pytania na dystansie ok 200 tyś km wybierając 20d zaoszczędziś 30-40 tyś pln ... i to jest silnik absolutnie wystarczający do dynamicznej jazdy w 3er , a na tle plagi odcinkowych pomiarów i kolejnego zaostrzania przepisów to 40i to chyba do zabawy ze świateł start - stop Co do grupy VAG skrzynia dsg to tragedia i przy planowanym przebiegu na 100% bedziesz ją remontował
  18. Ja bym odpinał półosie pojedynczo. Z drugiej strony zastanawiam się czy to jest prawidłowy sposób diagnostyki, bo na podnośniku koła wiszą w nienaturalnej pozycji i kąt pracy przegubów może być już poza skalą, że się tak wyrażę, co faktycznie będzie powodować drgania. W pozycji podpartej mogą pracować poprawnie, a wibracje powoduje inny czynnik i taka diagnoza wprowadza wtedy w błąd. Mimo wszystko, żeby wykluczyć, spróbowałbym jeszcze po jednej półośce podpiętej jeśli nie będą to jakieś duże koszty robocizny, chyba, że sam masz takie warunki to tym bardziej.
  19. Z G20, to ja bym szukał zdecydowanie jakiejś ładnej używanej 320d (pierwszy wybór) albo 320i (drugi wybór). Moc i moment obrotowy z dużym zapasem, a jednocześnie auto nie będzie bardzo drogie. Nawet wziąłbym 318d po uwagę. A tak w ogóle to bym szukał chyba G30 w 2-litrowym dieslu. G20 t0 małe autko, jeżeli jeździsz solo, to OK, ale jeżeli planujesz jeszcze rodzinne wypady, to już paskudny ucisk. Dlaczego nie kupiłbym wyższego modelu? Robiąc codziennie po 160 km zrobisz kosmiczne przebiegi roczne, jeżeli dobrze liczę to tysiak tygodniowo. Szkoda kupować droższy model. Przy takiej eksploatacji utrata wartości będzie ogromna. I tak jak będziesz ją sprzedawał za przykładowo 3-4 lata to będzie zarżnięta. Ale wnętrze A4 jest bardzo przyjemne, plus wydaje mi się, że może być bardziej komfortowa. G20 jest gorzej wyciszona od a4. Też bym się poważnie zastanawiał. 🙂
  20. Tak, silnik jest w porządku. Carplay działa natywnie a do AA musiałbyś wrzucić jakiegoś chińskiego boxa, wolałbym już zmienić telefon na jabłko. Natywny AA dopiero w G20.
  21. Mhd odciąża hamulce 😀 Jak jeździ się płynnie i dużo w trasy to takie przebiegi klocków w zasięgiu. Tak 3 inaczej meeega trwałość.
  22. U mnie klocki z tyłu przy rwd 75 tys, przednie właśnie sie pokazały więc wyjdzie 155 tys 😉
  23. To super wynik. Ja kiedyś mierzyłem różnicę między Pirelli zimowymi do F10 (w rozmiarach 245/35/20 z przodu i 275/30/20 z tyłu) i wyszło trochę ponad 10mm różnicy na średnicy... Co jest wynikiem o 3mm odbiegającym od tego, co sugeruje przeliczenie wg rozmiarów na boku opony (teoretycznie przód ma równe 68 cm średnicy, a tył 67,3 cm; zatem 7mm - czyli na granicy tolerancji). Niestety, przy takiej różnicy skrzynka x-drive nie wytrzymała i padła...
  24. 1 punkt
    Zdecydowałem się na SCHRADER 2200B-GO1 EZ-sensor GO. Rozpoznało, po resecie i przejechaniu do 100% sukces! Wszystko działa, bez ręcznego programowania czy klonowania. Wyglądają tak jak poniżej - zdjęcie. Zakupione tutaj: SCHRADER 2200B-GO1
  25. Co do H7 to są dwa problemy. Pierwszy to same ledy, te mocne zestawy zawsze maja po dwa moduły świetlne (czyli po bokach) na jedną "żarówkę", a żarówka halogenowa świeci dookoła i dzięki czemu "rzuca" światło na całą powierzchnię odbłyśnika. Przy ledach jak moduły świecą po bokach "zarówki" odbłyśnik nie zbiera tak dobrze tego światła i przez autem zawsze jest jakieś martwe pole gdzie światło nie pada. Ledy można regulować, ale to wpływa jedynie na że to martwe pole przesuwa się z prawej do lewej i odwrotnie. Mam nadzieję że zrozumiale wyjaśniłem o co chodzi, bo nie mam żadnych zdjęć, aby to obrazowo wyjaśnić Drugi problem, to sama budowa reflektora. Mocowanie H7 jest przesunięte względem dekielka, jak na przykładowym zdjęciu poniżej widać: Efekt jest taki że ledy z szerokim chłodzeniem fizycznie nie wsadzisz, a ze smukłym ale długim chłodzeniem, nie zamontujesz dekla. A jak kupisz ledy, które mają małą i słabą sekcję chłodzącą, to te ledy albo pożyją krótko, albo będą słabo świecić. Jak chcesz coś konkretnego z dobrym chłodzeniem wsadzić, to trzeba ingerować w dekiel lub w sam reflektor. Ja temat retrofitów led odpuściłem z powodu tych dwóch problemów właśnie. Zamontowałem HIDa, czyli tradycyjny zestaw xenon. Kable i przetwornicę wypuściłem od spodu lampy, więc nie widać ingerencji w projektor. Na przeglądnie też nigdy problemu nie było, w końcu fabrycznie były montowane xenony a nie ledy🙂. Co do wymiany ringów, to trzeba rozklejać reflektor. Wymiana ringów bardzo dużo da, ale zmienia się wygląd lamp. Kwestia gustu, mi się akurat takie ringi nie podobają. Jak byś szukał ringów, to ludzie zakładają ringi cotton. Jeżeli się zdecydujesz na rozklejanie lamp, to ja bym od razu szedł w wywalenie h7 na światłach mijania (krótkich) i wsadzeniu na jego miejsce bi-leda. Są firmy które się tym zajmują, jak nie chcesz tego sam robić. Na olx też widziałem ogłoszenia z przerobionymi już lampami. Swoją drogą jest to mój kolejny projekt do E61. Kupiłem już komplet lamp z anglika i zestaw projektorów bi-led. Problem jest taki, że nie mam odpowiednio dużego piekarnika aby zmieścić w nim lampę, celem wygrzania jej, aby klej się poddał.
  26. Założyłem do mondeo MK4 projektory bi-led, kosztowały 2 lata temu jakieś 260zł za komplet, dziś już słabiej świecą ale i tak jest petarda!
  27. Nie, siedze w samochodzie do rana
  28. @PKort, odróżnijmy Twoje osobiste odczucia, przekonania i preferencje, którymi będziesz kierował się przy wyborze kolejnych opon do Twoich samochodów, od informacji, które próbujemy tutaj dodać, aby zapewnić jako tako obiektywny ogląd na sprawę Wygląda to tak: 1) samochody BEZ napędu x-drive są “odporne” na opony bez gwiazdki 2) samochody wyposażone w napęd x-drive muszą jeździć na oponach o takich samych (+/- 1%) obwodach z przodu i z tyłu. Inaczej bardzo wzrasta ryzyko usterki skrzynki rozdzielczej x-drive. Opony z gwiazdką dają gwarancję, że opony o mieszanych rozmiarach będą miały obwody mieszczące się w dopuszczalnym przedziale tolerancji. Podkreślam, chodzi głównie o różnice w przypadku samochodów mających inne koła na każdej osi (np. 245/35/20 przód; 275/30/20 tył; albo 275/35/19 przód; 285/30/20 tył; itp) Polecam także, zwłaszcza niedowiarkom, zmierzyć taśmą średnicę opony z gwiazdką i tego samego modelu opony w tym samym rozmiarze bez gwiazdki. Nie zdziwcie się, jeśli różnica wyjdzie w okolicach 1cm (za dużo jak na możliwości x-drive) Tak samo może być przy oponach bez gwiazdki w rozmiarach, które odpowiadają rozmiarom OEM (np 245/35/20p i 275/30/20t). Średnice (a zatem i obwody) takich opon także mogą różnić się bardziej niż zakres tolerancji x-drive. Dlatego, jeśli ktoś woli kupić opony bez *, to polecam zmierzyć średnice przed założeniem na felgi. Jeśli różnica będzie mniejsza niż 1%, to w zasadzie x-drive nie powinien marudzić i można jeździć
  29. Jestem po długich “bojach” z BMW Polska i BMw Deutschland Do mojego M3 każą stosować opony zimowe z gwiazdką. Latem kupiłem Michelin Pilot Alpin 5 z * dedykowany do mojego modelu. Były dostępne tylko na tył. Rozmiary na przód — niedostępne. Sprawdzałem co kilka tygodni od czerwca do teraz. Nadal niedostępne. Nie ma ich na rynku nigdzie w Europie. Są z homologacją Mercedesa i są uniwersalne bez żadnych oznaczeń OEM. Ale nie ma do BMW Dzwonię do dilerów (wszystkich w Polsce skontaktowałem) z pytaniem, co mam zrobić, bo BMW wymaga założenia opon, których nie da się kupić. Dilerzy: “nie pomożemy, musi Pan mieć opony z gwiazdką; bez nich każda naprawa czegokolwiek związanego z zawieszeniem lub X-Drive jest poza gwarancją. Proszę dzwonić do BMW PL” BMW PL: “to nie nasza sprawa. Musi pan to załatwić z dilerami, oni są od pomagania klientom. Ale musi pan pamiętać, że BMW zaleca stosowanie opon z *, bo założenie innych wyłącza odpowiedzialność za usterki związane z zawieszeniem i x-drive” (mam to na mailu) Napisałem także do BMW DE. Odpowiedzieli to samo, co w PL, także w pełnej marketingowego bełkotu Korpo-mowie Skończyło się na tym, że kupiłem u jednego dilera pełny komplet kół zimowych, zdjąłem opony z przednich felg i będę odsprzedawał niepotrzebne mi graty na allegro… Paranoja i paragraf 22 Przy okazji, jeśli ktoś z Was potrzebuje podbić sobie adrenalinę, serdecznie polecam kontakt z infolinią BMW PL. Takiego wrażenia rozmawiania z nagraną taśmą nie miałem od dawna
  30. Wiesz jak w realu to wyglada, salon mowi, nie musisz miec gwiazdki, siada naped 4x4,dyfer,skrzynia, jedziesz na reklamacje, Panie, zalozyles zle opony.... Naprawa gwarancyjna odpada.
  31. Idąc Twoim tokiem rozumowania nie ma konieczności stosowania rozmiaru opon 225/50 załóżmy R18, bo można przecież zastosować 225/60. Konieczność i słuszność stosowania opon homologowanych wynika właśnie z twojej gwarancji na podzespoły zawieszenia, napędowe w tym cały xDrive, więc jak logicznie mi powiesz, że nie ma takiej konieczności? Oczywiście, że jest. Jest konieczność stosowania ogumienia homologowanego do napędu xDrive by być bezpiecznym, nie wiem z czym chcesz się kłócić. Ja też Ci mogę pokazać maila z serwisu po którym odechciałoby Ci się kombinacji z homologowanym ogumieniem. Rozmawiałeś z ASO a oni potraktowali Cię jako klienta, któremu trzeba wcisnąć, że czegoś nie trzeba, poczekaj jak przyjdzie do ubezpieczenia i stanowiska ASO. Opony będą pierwsze sprawdzone, nie bój się. Nikogo nie zmuszam, ale to strzał w stopę. Rozmawiałem dwie godziny temu ze swoim handlowcem - nie ma takiej możliwości.
  32. Tylko w wypadku ogumienia przód tył ten sam rozmiar w wariancie mieszanym homologacja to konieczność i proszę nie wprowadzać w błąd.
  33. A jeszcze taka dygresja a'propos opon i znaczenia "oznaczeń producenta". Jak ktoś lubi pooglądać dobre kanały o samochodach, to polecam SavageGeese na YT. W jednym ostatnich filmów wrzucili swoje przemyślenia o nowym 911 Turbo S Jedną z rzeczy, za które lubię ten kanał, jest oddawanie sporej dawki wiedzy fachowej - często zapraszają ludzi, którzy w takim lub innym koncernie pracują nad projektowaniem samochodu będącego przedmiotem zainteresowania w danym odcinku. W tym klipie o 911TS mieli gościa od projektowania zawieszeń w tym wozie -- wiele razy w swojej wypowiedzi podkreślał, że konstrukcja i kalibracja zawieszenia były projektowane w oparciu o cechy konstrukcyjne i parametry opony, którą z kolei Pirelli przygotowało dla nich\ BMW robi podobnie, choć pewnie mniej pedantycznie od Porsche, a już na pewno mniej w autach, które nie są "prawdziwym M". Niezależnie od tego, na pewno jest zależność między zestrojeniem samochodu a projektowanym zachowaniem opon opracowanych pod wytyczne producenta. I tak samo jest w drugą stronę -- producenci opon naprawdę zmieniają niektóre cechy swoich standardowych produktów dopasowując je pod wymagania różnych OEMów
  34. A'propos opon z gwiazdkami: są ważne dla samochodów z x-drive, w których stosuje się opony o różnych rozmiarach na osi przedniej i tylnej -- tj. gdy np: felgi mają różną średnicę (np. 19 cali przód i 20 cali tył) i/lub z opony są różnej szerokości (np. 245 na feldze 19 cali z przodu i 275 na feldze 19 cali z tyłu) W takich scenariuszach opony z gwiazdką dają gwarancję, że opony na wszystkich kołach będą miały obwód/średnicę różniącą się o wartość, z którą skrzynka rozdzielcza x-drive da sobie radę bez wchodzenia w tryb uślizgu Zasada jest taka: albo brać wszystkie opony bez gwiazdki, ale zmierzyć (tak fizycznie taśmą, nie na kalkulatorku) ich średnicę i sprawdzić, czy przód vs tył jest poniżej 1% różnicy; albo kupić wszystkie z gwiazdką. Nie radzę mieszać... mówię to z własnego doświadczenia, bo rozwaliłem w jednym aucie skrzynkę x-drive właśnie w ten sposób - na przodzie miałem opony z *, a z tyłu bez (niby w wymiarach OEM, ale okazało się potem, że rzeczywista różnica w średnicy - mierzona taśmą - wynosiła dużo więcej niż powinna, gdyby producent trzymał wymiary wybite na boku opony) To tak ku przestrodze Inne zalety opon z * można wyszukać w internetach - jest sporo filmów; ogólnie mają trochę inaczej zaprojektowane bieżniki, inną konstrukcję nośną, trochę inny rodzaj mieszanki (i inny układ różnych mieszanek na szerokości bieżnika), etc etc. Nie jest to wyłącznie marketing
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.