X5 G05 w momencie debiutu było totalnym sztosem od pierwszego kontaktu i przeskokiem jakościowym z F15 (pominę, że F15 mają kierownicę montowaną nie w osi fotela, czego szczerze nienawidzę).
Z kolei w przypadku G60 chyba po ponad roku od debiutu nie ma już najmniejszych wątpliwości, jak marne jest nowy model w porównaniu do G30 - zwłaszcza, gdy mówimy o najlepiej skonfigurowanych wersjach (540d/i, zawieszenie AD, fotele M lub komfort itd.).
G20 vs następca (Neue Klasse) - tu będzie prawdziwa tragedia.
G45 jest akceptowalne wizualnie (środka nie macałem), ale zdecydowanie wolałem G01, pod każdym względem. Nawet gdyby miało kosztować tyle samo, co nowy model.
Z G65 vs G05 możliwe, że będzie podobna historia. Raczej nie zadebiutuje lepsze auto. Być może ledwie będzie akceptowalne (o ile dowiozą sensowną paletę silników). Jedyny progres jakiego się spodziewam to ilość miejsca z tyłu, która w G05 jest bardzo przeciętna, jak na auto o tych wymiarach. Jakościowo nie spodziewam się, że nowe trendy w projektowaniu pozwolą dorównać wysokiemu poziomowi G05. Wizualnie jestem zachwycony generacjami G05, G30, G20, G01, G07, G11, G15 i to są dla mnie obok E39/E38 zdecydowanie najlepsze BMW w historii. Nowe projekty zrobione przez odchodzącego Domagoja Dukeca zupełnie mi nie leżą.