Skocz do zawartości

Brak wersji 530i, 540i

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
  • Moderatorzy
3 godziny temu, Randall napisał(a):

To akurat jest w każdym nowym samochodzie łącznie z BMW.

Ale chyba można to wykodować? Do VAGów widziałem jakieś puszki pod OBD co to deaktywują. Jak nie to się nie przesiadam na nic nowszego 😅

  • Odpowiedzi 128
  • Wyświetleń 7,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • A w USA: 530i 255KM i 5.9 sek. do 60 mil(96kmh) 540i 375KM i 4.4 sek. do 60 mil

  • Czyli Niemcom planeta płonie tylko w Europie, a w reszcie świata już nie. 🙄  

  • robert0707
    robert0707

    Mercedes od 2027 wprowadza prawie "czyste" V8 (mild hybrid) do E klasy (E63), jak i i do CLE (CLE 63). Ten sam 4.0 V8 co w S-ce, po niedawnym lifcie. BMW wprowadza natomiast wnętrza projektowane

Opublikowane grafiki

Opublikowano
  • Moderatorzy

W VAG jest blokada komponentów chyba od 2024 i nic nie zrobisz ponoć. W BMW również ciężko i wiąże się to z utratą gwarancji. Niestety, wszystkie te systemy to wymogi homologacyjne, plus taki że w BMW ponoć można przytrzymać jeden przycisk i dezaktywować to bez klikania (nie wiem czy w każdym).

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
15 godzin temu, przemekk23 napisał(a):

Akurat te obecne, wykastrowane 540d to pod względem osiągów jest mocno średnie i nie ma przepaści w stosunku do 520d. 

Oho, zaczyna sie, 250Nm roznicy, to nie przepasc?.. . Na pewno jezdziles 540d? 

Opublikowano
  • Moderatorzy

Chyba nie jezdził.

Podobnie było z 530i i 540i G30

Na papierze niby nieduża róźnica, a w rzeczywistości czuć moment i moc w szerokim zakresie i jest lekkość jazdy

Pamietam też przesiadkę kilkanaście lat temu z 320d na 330d. Zupełnie inna liga.

Co prawda BMW oznaczając G60 540d auto z silnikiem z 530d G30 zagrało nie fair. Ale w cenniku lepiej to wygląda.

Opublikowano

Jest duża różnica między 20d a 30d 

Jeździłem zastępczym 520d g30 i miałem na co dzień x5 30d. Dwa różne światy.

Opublikowano
8 godzin temu, kkx5 napisał(a):

Oho, zaczyna sie, 250Nm roznicy, to nie przepasc?.. . Na pewno jezdziles 540d? 

Nie jeździłem i nie będę,wyleczyłem się z diesli. Natomiast jakbym miał już dopłacać do r6,to bym chciał coś mocniejszego niż 300KM.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Przemekk23, to po co siejesz zamet i sie wypowiadasz.? Akurat te najnowsze diesle sa genialne. 

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Między tymi silnikami jest przepaść nie tylko w realu ale nawet na papierze. 40d jest o ponad 50 procent mocniejszy od 20d. Miałbym także spore wątpliwości odnośnie wysokości siedzenia w serii 5 vs e klasa. E klasa jest samochodem niższym bo projektowany jako spalinowka, seria 5 występuje też w wersji elektrycznej więc jest nieco podniesiona żeby zmieścić baterie. Może wrażenie siedzenia jest niżej (nie porównywałem bezpośrednio) ale stawiam dolary za orzeszki ze realnie w Mercedesie siedzi się niżej a przynajmniej nie wyżej licząc rzeczywistą odległość od ziemi a nie od podłogi auta.

Opublikowano
27 minut temu, słonik40 napisał(a):

Między tymi silnikami jest przepaść nie tylko w realu ale nawet na papierze. 40d jest o ponad 50 procent mocniejszy od 20d. Miałbym także spore wątpliwości odnośnie wysokości siedzenia w serii 5 vs e klasa. 

Widocznie inaczej rozumiemy słowo "przepaść ". Co do siedzenia wyżej to mówi o tym każdy kto przesiada się do E klasy z BMW. Może to być oczywiście tylko wrażenie, ale siedzi się ogólnie zupełnie inaczej i bardzo trudno się do tego przyzwyczaić.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Miałem g30 5 lat, jeździłem też na jeździe próbnej e53amg i siedziało się tam bardzo przyjemnie, nisko, wygodnie ale nie wiem jak jest w wersjach cywilnych. Aż z ciekawości się przymierze jak będę miał okazję 

Opublikowano

Diesle są genialne oferują ciekawą moc przy bardzo, bardzo niskim spalaniu. Gdzie przy benzyniakach czy hybrydach wychodzi to naprawdę słabo. Miałem teraz na chwilę BMW 320i (bez 4x4) 2025 rok  i spalanie ok 9l, gdzie tą sama trasę w 520d xdrive  spalanie ok 6l 🙂 Już nie patrze, jak by to wyglądało na autostradzie. Bo ktoś pisał o spalaniu 550e na autostradzie to złapałem się za głowę 😞 

Opublikowano
2 godziny temu, słonik40 napisał(a):

Miałem g30 5 lat, jeździłem też na jeździe próbnej e53amg i siedziało się tam bardzo przyjemnie, nisko, wygodnie ale nie wiem jak jest w wersjach cywilnych. Aż z ciekawości się przymierze jak będę miał okazję 

Dużo osób tutaj pisało,że wybrało G60 z powodu braku możliwości wygodnego ustawienia fotela w E klasie. Ja nie mogę się do końca przyzwyczaić po 1,5 roku i BMW jest jak dla mnie absolutnym wzorem pod tym względem.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

@kivlov kupując g30 rozważałem między 30i a 20d mając w domu 190KM volvo v40 diesel jako drugie auto. Jeździłem na jeździe 20d, jednym po drugim i zdecydowałem się na 30i bo było odczuwalnie bardziej dynamiczne. Różnica w Spalaniu średnim z ilus tam dziesiat tysięcy to było 2 litry, gdzie seria 5 była autem większym, cięższym i napęd 4x4 vs ośka więc jakiejś ogromnej różnicy w spalaniu nie było. Miałem też okazję w tym samym czasie sporo jeździć x5 40d seria f,g 30d, 40d i to była zupełnie inna liga subiektywnych odczuć. Moment obrotowy tego silnika robił niesamowitą robotę, to była przepasc w porównaniu z 30i, nie wspominając już o 20d. Mając do wyboru dokładać jakieś pierdoly w postaci wyposażenia z których się i tak większość nie korzysta zdecydowanie wolałbym dołożyć do lepszego silnika ale każdy ma swoje priorytety. Diesli absolutnie nie neguje, uważam że to super silniki ale g60 to już jest wielkie i ciężkie auto i najlepiej spisze się tam 3 litry, w x5 nie bez powodu 2 litry nie są więcej oferowane 

Edytowane przez słonik40

Opublikowano
2 godziny temu, przemekk23 napisał(a):

Dużo osób tutaj pisało,że wybrało G60 z powodu braku możliwości wygodnego ustawienia fotela w E klasie. Ja nie mogę się do końca przyzwyczaić po 1,5 roku i BMW jest jak dla mnie absolutnym wzorem pod tym względem.

Dokładnie o tym mówię. Nie mogłem do końca ustawić fotela tak jak bym chciał. Może nie było tragedii ale w porównaniu z G60 różnica była wyrazna. To, że ogólnie w G60 siedzi się wysoko jak na limuzynę przez wysoką podłogę to wiem ale nie ma to dla mnie związku z zakresem regulacji fotela. Po prostu Bmw ma o 1/4 większy zakres niż Merc. To samo dotyczy kierownicy. Mam 190 cm wzrostu i długie nogi dlatego lubię mieć fotel nisko, daleko odsunięty, a kierownicę mieć mocno wysuniętą. W MB było z tym trochę słabo. W ogóle to sam fotel w Mercu jest węższy, mniej obszerny i twardszy niż w Bmw w którym jest taki fajny, mięciutki i fajnie mnie otula. Każdy punkt ciała mam idealnie podparty i mogę jechać 1000km trasę i wysiadam wypoczęty.

Opublikowano
16 godzin temu, słonik40 napisał(a):

Między tymi silnikami jest przepaść nie tylko w realu ale nawet na papierze. 40d jest o ponad 50 procent mocniejszy od 20d. Miałbym także spore wątpliwości odnośnie wysokości siedzenia w serii 5 vs e klasa. E klasa jest samochodem niższym bo projektowany jako spalinowka, seria 5 występuje też w wersji elektrycznej więc jest nieco podniesiona żeby zmieścić baterie. Może wrażenie siedzenia jest niżej (nie porównywałem bezpośrednio) ale stawiam dolary za orzeszki ze realnie w Mercedesie siedzi się niżej a przynajmniej nie wyżej licząc rzeczywistą odległość od ziemi a nie od podłogi auta.

Z wysokością siedzenia sprawdzałem z miarką. Nie pamiętam wyników ale wyżej jest w bmw

Opublikowano
3 godziny temu, kivlov napisał(a):

Diesle są genialne oferują ciekawą moc przy bardzo, bardzo niskim spalaniu. Gdzie przy benzyniakach czy hybrydach wychodzi to naprawdę słabo. Miałem teraz na chwilę BMW 320i (bez 4x4) 2025 rok  i spalanie ok 9l, gdzie tą sama trasę w 520d xdrive  spalanie ok 6l 🙂 Już nie patrze, jak by to wyglądało na autostradzie. Bo ktoś pisał o spalaniu 550e na autostradzie to złapałem się za głowę 😞 

Już to liczyłem. Przy 100kkm przy v8 w stosunku do 30d będzie kosztować mnie ok 25kzl więcej. Przez 4-5 lat to miesięcznie ok 500zl więcej. Teraz spójrzcie jaki jest spadek wartości i gdzie tak naprawdę traci się pieniądze.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Pieniądze na drogim aucie tracisz wszędzie, im droższe tym więcej. Na samym głupim ubezpieczeniu masz 20k-40k wywalone w powietrze przez kilka lat w porównaniu np z kilkuletnią corollą z wykupionym jedynie OC.  Przy samochodzie za 500-600k, bo tyle trzeba wydać dziś na v8 25 tysięcy na paliwo już aż takiego wrażenia nie robi. Pozostaje kwestia jaki jest twój akceptowalny poziom kosztu posiadania auta. Jeden powie że trzeba być nienormalnym żeby kupić nowy samochód a drugi straci przez kilka lat z 500k i uzna że to były drobne na waciki. Wracając do silników 6 cylindrów jest bezdyskusyjne lepszy od 4 cylindrów ale to jednocześnie nie oznacza, że nie można kupić auta z czterocylindrowym silnikiem pod maską i nie być zadowolonym. Tak samo jak benzyna vs diesel. Każdy silnik ma swoje słabe i mocne strony i ciężko jest wskazać jednoznacznego faworyta.

Opublikowano
21 godzin temu, słonik40 napisał(a):

Pieniądze na drogim aucie tracisz wszędzie, im droższe tym więcej. Na samym głupim ubezpieczeniu masz 20k-40k wywalone w powietrze przez kilka lat w porównaniu np z kilkuletnią corollą z wykupionym jedynie OC.  Przy samochodzie za 500-600k, bo tyle trzeba wydać dziś na v8 25 tysięcy na paliwo już aż takiego wrażenia nie robi. Pozostaje kwestia jaki jest twój akceptowalny poziom kosztu posiadania auta. Jeden powie że trzeba być nienormalnym żeby kupić nowy samochód a drugi straci przez kilka lat z 500k i uzna że to były drobne na waciki. Wracając do silników 6 cylindrów jest bezdyskusyjne lepszy od 4 cylindrów ale to jednocześnie nie oznacza, że nie można kupić auta z czterocylindrowym silnikiem pod maską i nie być zadowolonym. Tak samo jak benzyna vs diesel. Każdy silnik ma swoje słabe i mocne strony i ciężko jest wskazać jednoznacznego faworyta.

5er w DE dopłata do 6 cylindrów to 7k euro ok. 30k zł w Polsce 55kzł + limity w odliczeniach, więc nawet w koszty nie wrzucisz. A przecież ten 6 cylindrowy diesel to miękka hybryda więc preferencyjny podatek akcyzowy 9,3%, a nie 18,6%. W powszednich generacjach jak akcyza była na poziomie 18,6% to dopłata by wynosiła ok. 80-90k. Po kilku latach do PL spływają używki z DE czy innych krajów, akcyzę się płaci od wartości importowanego pojazdu w danym momencie. To moim zdaniem powoduje, że aż tak bardzo te krajowe duże pojemności traciły na wartości. Przypuszczam, że gdyby nie było tego podatku + limitów w odliczeniach leasingów, też by znacznie więcej jeździło 6 cylindrowców po polskich drogach. Osobiście uwielbiam, ale na autostradzie zapinając tempomat na 140km/h to przestaje mieć większe znacznie, bo ten 4 cylindrowiec da sobie radę. 

Edytowane przez GrzegorzKo

Opublikowano

No właśnie, ostatnio tak sobie myślałem, że praktycznie w ogóle nie jeżdżę w trasie krajówkami. Jak gdzieś jadę to albo autostrada albo S-ka i czasem żeby już dojechać do celu to kawałek krajówką. Na autostradzie mocniejszy silnik właściwie nie ma znaczenia bo i tak lecimy ze stałą prędkością. Nie musimy szybko wyprzedzać. Z kolei w mieście toczymy się w ślimaczym tempie więc tym bardziej marnujemy potencjał silnika. W grudniu kupiłem sobie nową Alfę Giulię. Auto ma nieco ponad 5s do 100 i w Warszawie nie mam gdzie wykorzystać tej mocy. Co wcisnę mocniej gaz to zaraz muszę ostro hamować bo pakuje się przede mnie jakaś pierdoła w hybrydowej Toyotce i tylko się człowiek wkurza. Do tego policja, fotoradary, pomiary prędkości, ludzie nagrywający kamerkami i uprzejmie donoszący  na policję itd. Także dla mnie główna zaleta posiadania 6 cyl to dzwięk i kultura pracy silnika, a mniej sama moc. Tylko czy warto dopłacać do tego 50k? Jak ta kwota nie robi dla kogoś różnicy to na pewno tak.

Edytowane przez Marc24

Opublikowano
  • Moderatorzy

To ja chyba źle używam samochodu, bo dla mnie jazda po niemieckim autobanie to 140-210 w zależności od warunków i ruchu. Weekendami brykam po szwarwaldzie czy alpejskich przełęczach w okolicach limitów prędkości po ciasnych zakrętach i każdy kuc 3-litrówki ostro pracuje na każdy metr przewyższenia. Dla mnie samochód to nie tylko środek do przemieszczania, a narzędzie do zabawy i czerpania przyjemności z jazdy w pięknych sceneriach 🙂

 

Opublikowano
Godzinę temu, madseason napisał(a):

To ja chyba źle używam samochodu, bo dla mnie jazda po niemieckim autobanie to 140-210 w zależności od warunków i ruchu. Weekendami brykam po szwarwaldzie czy alpejskich przełęczach w okolicach limitów prędkości po ciasnych zakrętach i każdy kuc 3-litrówki ostro pracuje na każdy metr przewyższenia. Dla mnie samochód to nie tylko środek do przemieszczania, a narzędzie do zabawy i czerpania przyjemności z jazdy w pięknych sceneriach 🙂

 

Ok, rozumiem. Przypominam jednak, że to jest forum BMW Klub Polska, a nie DE więc większość z nas porusza się po Polskich drogach z ograniczeniami do max 140km/h. Ja jak już przekraczam granicę to raczej mi się nie spieszy. No i ciężko podziwiać widoki jadąc na limicie.😉

Opublikowano
  • Moderatorzy

140 na spokojnie to chyba tylko na jakichś mniej uczęszczanych odcinkach Ci się udaje. Jak wpadam do Polski kilka razy do roku robię regularnie trasy międzymiastowe to chąc jechać lewym pasem to też jedzie się 120 - 170 non stop tak jak wszyscy, inaczej szybko można paść ofiarą agresji drogowej, bo na prawym ciąg ciężarówek i wolniejszych samochodów, a lewym wszyscy gonią jakby limitów nie było z regularnymi "pospiesznymi" mrugającymi długimi z wciskaniem się na siłę próbując wyprzedzać prawym pasem, mimo, że po horyzont oba pasy zawalone, szczególnie na A4 i między Łodzią a Warszawą. Pamiętam, że jak mandaty podwyższyli na kilka miesięcy się spokojnie zrobiło, ale wszystko wróciło do normy.
A jak chce się jechać przepisowo na odcinkach około aglomeracyjnych, to się lawiruje między pasami w limicie 90-140 non stop, z uwagi na to, że często ciężko się wbić na lewy, bo wszyscy na zderzakach siedzą. W Polsce niestety z przyjemnością z jazdy ciężko jest.

Opublikowano
6 minut temu, madseason napisał(a):

.....wszyscy na zderzakach siedzą. W Polsce niestety z przyjemnością z jazdy ciężko jest.

Opinie o kierowcach BMW są niestet niezbyt pochlebne i często złośliwe, ale ostatnio doświadczam coraz częściej tego

 

BMW w lusterku.jpg

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Mało kto w Polsce autostradą jedzie spokojnie 140 na tempomacie. Potwierdzam doświadczenia kolegi ze jak chce się jechać lewym pasem to trzeba jechać w zakresie 100-200 a zwolennicy przepisowej jazdy muszą lawirować między ciężarówkami, maruderami na prawym jadącymi po 100km/h a chordą poganiaczy i to nie tylko w BMw a często w służbowych skodach czy toyotach 

Opublikowano
9 godzin temu, słonik40 napisał(a):

Mało kto w Polsce autostradą jedzie spokojnie 140 na tempomacie. Potwierdzam doświadczenia kolegi ze jak chce się jechać lewym pasem to trzeba jechać w zakresie 100-200 a zwolennicy przepisowej jazdy muszą lawirować między ciężarówkami, maruderami na prawym jadącymi po 100km/h a chordą poganiaczy i to nie tylko w BMw a często w służbowych skodach czy toyotach 

Ja ostatnio widziałem babkę w skodzie chyba scali leciała A4 na tyłku BMW E46 pod 200km/h i jeszcze mu mrugała xD 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.