Z tym autem zastępczym to nie tak, że to ASO mi dało. W ASO gdzie serwisuję to z tego co wiem o mają tylko serię 2, starą serię 4 (F) oraz elektryczne i3. Wszystko w słabym wyposażeniu. Chyba nic więcej nie mają, albo mi nigdy nie chcieli dać nic lepszego.
To x5 to z polisy od allianz.
Pozycje za kierownicą udało mi się poprawnie ustawić i jest teraz dużo lepiej.
Co do wyposażenia to ja w G32 miałem takie podejście, że dodaję wszystko co tam jest w opcjach 🙂 Teraz już bardziej wiem co mi potrzeba. Zawieszenie dla mnie wystarczy standardowe M. Oś skrętna niby fajna, ale bez tego auto też skręca. Dach otwierany odpuściłem, masaże też, bo nie używam. Pojeżdziłem teraz kilka dni i jestem pewny, że mój config X5 jest dla mnie dobrze dopasowany 🙂
Jeszcze mam przemyślenia co do samego X5. Jak brałem ~10 lat temu pierwsze nowe bmw - F10 - to w podstawie były materiałowe fotele, mały ekranik (chyba nawet bez nawigacji), skrzynia manualna, brak xdrive. Ogólnie wtedy bazowe BMW było bardzo biedne. Aby zrobić z tego sensowne auto to trzeba było sporo dopłacić.
Teraz nowe X5 w podstawie ma duże ekrany, fotele skórzane (nie jest to prawdziwa skóra, ale według mnie lepsza niż dakota z F10), fotele sportowe, pamięć ustawień foteli, kamerę cofania i jeszcze trochę innego wyposażenia. Do tego podstawowy silnik ma moc prawie 300 KM i 3 litry pojemności.
Jak widzę po otomoto to takie 30d da się kupić w cenie około 320 000 zł. Jak sobie przeliczę to po inflacji do 2015 roku to wychodzi 207 000 zł. Kupiłem BMW 5 wtedy za około 210 000. Czyli przez 10 lat mamy w tej samej realnej cenie większe auto (seria 5 -> X5) oraz dużo więcej wyposażenia.
Niby się mówi, że auta drożeją, ale jak na to popatrzę to BMW teraz daje dużo więcej w tej samej cenie co 10 lat temu.
Dzisiaj dostałem SMSa, że autem zastępczym pojeżdzę do soboty. Coś dłużej niż zwykle będzie trwała wymiana tej szyby. Wcześniej to było 1-2 dni. W sumie spoko, X5 lepiej sprawdzę 🙂