Skocz do zawartości

Nowy M340i czy...nowa Tesla 3 Performance

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko nowe panowie. Płaćmy obecnie więcej za mniej. Więcej za więcej plastiku, ale Eco.

Musi być najnowsze bo sąsiad musi dostać nerwa... Nie ważne czy nowe jest lepsze i fajniejsze. Jest nowsze.

I mamy podsumowanie myślę że 95-99% społeczeństwa.

ps. gdyby nie familia, kulałbym się 911 typoszeregu 993 lub 964 na daily... Ale to ja...

  • Odpowiedzi 76
  • Wyświetleń 3,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • Cześć Chłopaki. Mam dość dobre porównanie, bo mój szwagier od dwóch lat jeździ Teslą Model 3 Performance. Jest fanem nowinek i gadżetów, więc wziął ją prywatnie „do garażu podziemnego”, ale…

  • Tesla to też nie samochód tylko gadżet dla osób co nie lubią jeździć samochodem. Samo wypisywanie takich bzdur na tym forum uważam za niestosowne. 

  • Kupowanie elektryka bez możliwości ładowania w domu to zupełny absurd i szukanie sobie problemów już na starcie 😄 

Opublikowano

@GDX4... dokładnie, tacy jesteśmy, dlatego wszyscy posprzedawaliśmy stare raszple i jeździmy najnowszą edycją serii 3 😆

Edytowane przez JacekLZ

Opublikowano

Tak z ciekawości to o jakim mitycznym spadku wartości rozmawiamy? Nadal mam wrażenie, że kupując schodzący model bo potrzebujesz samochodu teraz to stracisz mniej, niż ktoś kto kupił bez rabatów w Covidzie lub weźmie nową generacje z placu bo będzie czekanie. To może trzeba brać golasa w najem na 2 lata, aby się skończyło jak będzie nowy model? Tylko taki najem, też nie jest opłacalny finansowo. 

 

Jak już był wcześniej temat mieszkań, to ten temat przypomina wróżenie ze szklanej kuli... Ludzie mówili nie kupuj mieszkania bo drogo jest w 2019 roku, teraz jest warte prawie 2,5x więcej. Dla mnie ogólnie samochody potaniały patrząc na to co było 5 lat temu względem ceny mieszkań. Jak potrzeba to kupować jak jest dobra oferta i nie trzeba czekać na samochód.

 

Edytowane przez GrzegorzKo

Opublikowano

Cześć Chłopaki.

Mam dość dobre porównanie, bo mój szwagier od dwóch lat jeździ Teslą Model 3 Performance.

Jest fanem nowinek i gadżetów, więc wziął ją prywatnie „do garażu podziemnego”, ale… bez możliwości ładowania w domu. I to już na starcie dużo zmienia. GreenWay, Orlen i podobne stacje – często wolne moce słabe, albo ktoś się ładuje, albo długo to trwa i wychodzi drogo. Finalnie ładuje praktycznie tylko na Superchargerach.

Po dwóch latach mówi wprost: „nigdy więcej elektryka”. A to nie jest antyfan EV — wręcz przeciwnie, lubi technologię i ma dostęp do tanich aut z wypożyczalni.

Jak wygląda jego codzienne użytkowanie:

– Po Krakowie jest OK. Blisko centrum ma Superchargera, więc do miasta Tesla sprawdza się bardzo dobrze.

– Mieszka jednak po drugiej stronie miasta, okolice Ikei.

Trasa Kraków – Zakopane:

Z domu → Bonarka → 40 minut ładowania → Zakopane.

Lubi jechać dynamicznie: do 150 km/h auto idzie jak rakieta, ale powyżej 150 zaczyna „puchnąć”. Przy 200 km/h zużycie robi się absurdalne (około 25–27 kWh/100 km).

Wraca: Zakopane → Bonarka → znowu ładowanie → dom.

W praktyce: benzyną Kraków–Zakopane zrobisz 3–4 razy na jednym baku, a tutaj masz dwa postoje na ładowanie i planowanie wszystkiego pod wtyczkę.

Była też sytuacja na Bonarce: chciał się podładować i pójść do barbera. Ładowarki zajęte, jak w końcu się zwolniło, auto naładowało się szybciej niż trwała wizyta. Efekt? Opłata za postój — około 40 gr za minutę stania na w pełni naładowanym aucie. Dodatkowy, często pomijany koszt.

Trasa Kraków – Wrocław:

Kraków → Bonarka (100%) → Katowice albo Bielany Wrocławskie → Wrocław → znowu Bielany → Katowice → Kraków → dom.

Dla niego to po prostu męczarnia w trasie.

Efekt końcowy:

Do miasta jeździ Teslą. Jak ma jechać dalej — bierze cokolwiek z wypożyczalni, byle było spalinowe.

Moja rada:

Weź na 2–3 dni (a najlepiej tydzień) M340i i na 2–3 dni Teslę Model 3 Performance. Nawet jak wydasz 2–3 tys. zł na wynajem, to jest nic przy aucie za 200+ tys.

Po tygodniu sam będziesz wiedział, co jest dla Ciebie.

To są dwa kompletnie różne światy: benzyna vs elektryk.

I na koniec anegdota:

Pamiętam zloty — po lewej Golfy, chłopaki uśmiechnięci, rozmowy, klimat.

Po prawej zlot Tesli: 8 Superchargerów, masa aut, ludzie siedzą w zimnie w samochodach, patrzą w telefony albo śpią, bo czekają aż się naładuje.

Radość trochę inna.

Najlepiej sprawdzić oba auta w realnym życiu i zdecydować samemu.

 

Żeby nie było – Tesla ma jedną rzecz absolutnie genialną:

przyspieszenie. 0–100 poniżej 3 sekund to jest czysty strzał. Moment dostępny od razu, bez zastanawiania, bez redukcji — wciskasz i auto po prostu znika. To robi ogromne wrażenie, szczególnie na początku.

 

Tylko pytanie brzmi: ile razy realnie w życiu z tego skorzystasz?

Na światłach parę razy, żeby się uśmiechnąć.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Alez kolega to ladnie przestawil. Nie ma z mojej strony komentarza, jest zbedny. 

Opublikowano
3 minuty temu, Randall napisał(a):

Kupowanie elektryka bez możliwości ładowania w domu to zupełny absurd i szukanie sobie problemów już na starcie 😄 

Jak masz samochód benzynowy, też nie masz stacji paliw w domu. Jak chcesz się napić piwa, nie kupujesz browaru. Korzystasz z dostępnej infrastruktury – dokładnie tak samo jest z ładowaniem elektryka.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
13 minut temu, AMaly napisał(a):

Jak masz samochód benzynowy, też nie masz stacji paliw w domu. Jak chcesz się napić piwa, nie kupujesz browaru. Korzystasz z dostępnej infrastruktury – dokładnie tak samo jest z ładowaniem elektryka.

Serio porównujesz wygodę paliw ciekłych do elektryki?

Nie przeszkadzało by Ci lanie każdego piwka pół godziny na spotkaniu z qmplami (tylko w barze z szybkim nalewakiem)? Czasem dwie godziny bo kolejka... lub 5 bo kolejka i słaby nalewak 😀

Jak masz wallbox'a w domu to dużo zmienia Jak pisze Randall i trudno się z tym nie zgodzić. 

Opublikowano
  • Moderatorzy
21 minut temu, AMaly napisał(a):

Jak masz samochód benzynowy, też nie masz stacji paliw w domu. Jak chcesz się napić piwa, nie kupujesz browaru. Korzystasz z dostępnej infrastruktury – dokładnie tak samo jest z ładowaniem elektryka.

A no tak, zapomniałem że infrastruktura spalinowa i ev w Polsce są tak samo rozwinięte.

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
1 minutę temu, Randall napisał(a):

A no tak, zapomniałem że infrastruktura spalinowa i ev w Polsce są tak samo rozwinięte.

Przeproś i zgłoś czynny żal a będzie Ci przebaczone 😆

Fakt, że gdyby wprowadzili modularność i jeden std baterii wymiennych na stacjach plus infrastruktura to by było porównywalne... dłuuuuuga droga.

Opublikowano
11 minut temu, macste napisał(a):

Przeproś i zgłoś czynny żal a będzie Ci przebaczone 😆

Fakt, że gdyby wprowadzili modularność i jeden std baterii wymiennych na stacjach plus infrastruktura to by było porównywalne... dłuuuuuga droga.

Zgadzam się z Tobą. NIO faktycznie idzie w tym kierunku.

Sam jeżdżę dieslem i dla mojego codziennego przemieszczania to idealny kompromis.

Uważam, że to osoba decydująca się na zakup lub najem powinna dobrać typ samochodu do własnych potrzeb i stylu życia.

Wszystko ma swoje zalety i wady – trzeba je wyważyć i dopasować do siebie.

Ewentualnie można być jak mój szwagier: geekiem, który testuje nowinki na sobie. Dzięki temu mogę dzielić się anegdotami i realnym opisem jego codziennego funkcjonowania – CH Bonarka, barber, zakupy, jedzenie i cała reszta.
 

ps. W CH Bonarka w Kr jest SC 😉

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
11 godzin temu, AMaly napisał(a):

Zgadzam się z Tobą. NIO faktycznie idzie w tym kierunku.

Sam jeżdżę dieslem i dla mojego codziennego przemieszczania to idealny kompromis.

Uważam, że to osoba decydująca się na zakup lub najem powinna dobrać typ samochodu do własnych potrzeb i stylu życia.

Wszystko ma swoje zalety i wady – trzeba je wyważyć i dopasować do siebie.

Ewentualnie można być jak mój szwagier: geekiem, który testuje nowinki na sobie. Dzięki temu mogę dzielić się anegdotami i realnym opisem jego codziennego funkcjonowania – CH Bonarka, barber, zakupy, jedzenie i cała reszta.
 

ps. W CH Bonarka w Kr jest SC 😉

W takim razie sam widzisz, jako sporadyczne 2gie-3cie auto z konkretnym przeznaczeniem biorąc pod uwagę ułomności systemu jak najbardziej. Zaufany partner i narzędzie do pracy niestety... lub też stety, lubię spalinówki 😀

Opublikowano

Nie wiem czy ja coś przespałem, czy jestem w błędzie. Ale czytam sobie dzisiaj, że nowe M3 ma być w pełni elektryczne i raczej nie zapowiada się żeby była też wersja spalinowa. Jeżeli to prawda, to M350i będzie najmocniejszą spalinową wersją. W takiej sytuacji zakup obecnej M3 może być nawet nie fanaberią tylko inwestycją. 

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Nowe m3 bedzie tez spalinowe r6, moze byc jako plug in, dla spelnienia norm EU. 

Opublikowano
8 minut temu, kkx5 napisał(a):

Nowe m3 bedzie tez spalinowe r6, moze byc jako plug in, dla spelnienia norm EU. 

No właśnie wszystko wskazuje na to, że spalinowej nie będzie. BMW oficjalnie dzisiaj albo wczoraj potwierdziło, że nowe M3 będzie w pełni elektryczne. Nie ma absolutnie żadnych info o spalinowej M3.

Najnowsze zdjęcia z ukrycia też na to wskazują, z tyłu auta nie ma jakichkolwiek wydechów 🙂  Zresztą faktycznie wszystkie zdjęcia szpiegowskiego pokazują tylko zwykłe wersje spalinowe, M350i oraz elektryczne M3. Chyba, że wersja spalinowa M3 jest w całkowitym ukryciu przygotowywana i nie jeździ jeszcze w testach drogowych.  

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Aha, wypowiedz bazowalem na wczesniejszych zapewnieniach bmw, o dwoch napedach, troche szkoda jesli bedzie tylko ev... mocnych ev jest od groma... 

Opublikowano

Czyli chyba jednak będzie tak, jak usłyszałem jakiś czas temu od pewnej osoby, wtedy myślałem że to trochę brednie 🙂 Czegoś takiego jak obecne M340i nie będzie, natomiast M350i będzie trochę "zastępowało" aktualne M3 (ale oczywiście nie będzie to w pełni M3), a nowe M3 będzie elektryczne. Na zdjęciach widać, że M350i ma cztery rury i to będzie najprawdopodobniej najmocniejsza trójka spalinowa. Podsumowując już za takie pieniądze jak teraz można kupić M340i już M350i raczej nie kupimy. 

Edytowane przez Lukas68

Opublikowano
W dniu 12.01.2026 o 08:38, Lukas68 napisał(a):

Premiera spalinowych G50 będzie w pierwszym kwartale 2027 + czas oczekiwania. Więc realnie pierwsze odbiory w połowie 2027.  Pod koniec roku ma być tylko i3. Zresztą BMW nawet nie kryje się z tym, że nowe M3 ma być dopiero w 2028 zaprezentowane. 
To jest tak jak z ix3, które miało premierę we wrześniu 2025 a pierwsze sztuki mają być do odbioru w lutym 2026. Chyba, że znasz kogoś kto we wrześniu zaraz po premierze kupił coś z „placu” ? 

Skąd wiesz kiedy premierę będzie miało G50? Jedyne co wiadomo, to że masowa produkcja startuje w listopadzie, a to pozwala sądzić, że już pod koniec wakacji pojawią się na YT pierwsze filmy z zamkniętych dla dziennikarzy, statycznych premier G50. Później masowa produkcja w listopadzie i pierwsze egzemplarze na stocku na początku 2027. Czyli dokładnie tak, jak napisałem kilka postów wcześniej.

O M3 nie rozmawiamy, bo autor pytał o M340i. Zresztą z dzisiejszych doniesień wiemy, że najnowsze M3 będzie raczej tylko elektryczne.

W dniu 12.01.2026 o 11:31, Lookas_BMW napisał(a):

Załażenia, które czynisz są absurdalne. Skoro piszesz o zakupie G50 z placu po premierze (powodzenia!) to dlaczego autor miałbym nie kupić G20 z placu..? 

Stock nowego model, który dopiero co miał premierę, to nie to samo co stock modelu, który jest właśnie powoli wycofywany z produkcji.

Na ten pierwszy będzie z góry zamówione mnóstwo różnych konfiguracji, żeby już na starcie klient miał z czego wybierać. Na tym drugim z reguły masz jedynie jakieś pojedyncze sztuki, zalegające od miesięcy z braku chętnych, często przez to że są w nietypowych konfiguracjach (typu auto za 300+ tysięcy bez H/K albo laminowanych szyb). Z tego też powodu poczyniłem założenie, a nie pewnik, że prosto z placu w pasującej specyfikacji nowe G50 będzie można kupić dużo łatwiej niż stare G20. Założenie, poza zdrowym rozsątkiem, opieram też na doświadczeniach z ostatnią serią 5 od BMW czy choćby A4/A5 od Audi. W obu przypadkach wybór wśród nowych generacji był dużo większy.

W dniu 12.01.2026 o 11:31, Lookas_BMW napisał(a):

Dwa nawet na egzemplarze stockowe będzie długa kolejka chętnych.

Na G20 też trzeba czekać. Ja na swoje, zamawiane dość niedawno, czekałem blisko pół roku. Pomijacie również ten aspekt, że G20 w zdecydowanej większości produkowane jest w Meksyku, produkcja G50 ma trafić na specjalnie w tym celu stworzoną nową linię montażową w Monachium. A to już skraca czas odbioru o 2-3 miesiące. I żebyśmy się zrozumieli, ja nie twierdzę, że G20 i G50 będzie można dostać w tym samym czasie. Mówię jedynie, że różnica w najlepszym przypadku może wynieść ledwie pół roku, w najgorszym maksymalnie rok. Jeśli ktoś kupuje auto na dłużej chyba warto poczekać.

W dniu 12.01.2026 o 11:31, Lookas_BMW napisał(a):

Na G20 ciągle można dostać dobrą cenę przez pośrednika.

A o czym ja od początku piszę? Przecież ja nie twierdzę, że zakup G20 należy sobie teraz całkowicie odpuścić, tylko że G20 jest sens kupować jedynie przy atrakcyjnej ofercie, bo "lada chwila" ceny na ten model polecą i może się okazać, że ktoś niepotrzebnie przepłacił. Jeśli ktoś dostanie wysoki rabat, G20 jest wciąż warte zainteresowania, jeśli nie dostanie, odpuścił bym taki zakup. Kupowanie teraz G20 bez rabatu to palenie kasy o którym pisał Jacek.

W dniu 12.01.2026 o 11:31, Lookas_BMW napisał(a):

Czekanie na G50 chcąc samochód na teraz to mega głupi pomysł

Tu się nie zgodzę. Chcąc samochód na teraz - warto poczekać jeśli nie upoluje się G20 w dobrych pieniądzach. Co innego jeśli ktoś z jakichś powodów musi (a nie jedynie chce) mieć samochód na już. Wydawało mi się, że nie jesteśmy małymi dziećmi, które jak zobaczą świecącą zabawkę w sklepie to muszą ją od razu dostać, bo inaczej zrobią raban na całą halę.

W dniu 12.01.2026 o 11:46, Lukas68 napisał(a):

Daje to realnie patrząc na wersje spalinowe jakieś 1,5 roku czekania od teraz

No tak, a na G20 z Meksyku masz 5-6 miesięcy. 9-10 miesięcy różnicy. Aż taka przepaść żeby przepłacać za starocia?

Edytowane przez poczatkujacygrajek

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Myślę, że jednak będzie spalinowe M3... jednak kultowe auto. Wiem że elektryk potrafi więcej ale są jeszcze emocje czerpane z pracy silnika spalinowrgo, dźwięk itd.

Wydaje mi się że M350i będzie tylko lekko odbiegać osiągami pod M340i i pozostanie pozycją szybkiego daily. M3 to jednak zupełnie inne auto w wielu aspektach.

3 mam kciuki za spalinowe M3...

Opublikowano
4 minuty temu, poczatkujacygrajek napisał(a):

Skąd wiesz kiedy premierę będzie miało G50? Jedyne co wiadomo, to że masowa produkcja startuje w listopadzie, a to pozwala sądzić, że już pod koniec wakacji pojawią się na YT pierwsze filmy z zamkniętych dla dziennikarzy, statycznych premier G50. Później masowa produkcja w listopadzie i pierwsze egzemplarze na stocku na początku 2027. Czyli dokładnie tak, jak napisałem kilka postów wcześniej.

O M3 nie rozmawiamy, bo autor pytał o M340i. Zresztą z dzisiejszych doniesień wiemy, że najnowsze M3 będzie raczej tylko elektryczne.

Stock nowego model, który dopiero co miał premierę, to nie to samo co stock modelu, który jest właśnie powoli wycofywany z produkcji.

Na ten pierwszy będzie z góry zamówione mnóstwo różnych konfiguracji, żeby już na starcie klient miał z czego wybierać. Na tym drugim z reguły masz jedynie jakieś pojedyncze sztuki, zalegające od miesięcy z braku chętnych, często przez to że są w nietypowych konfiguracjach (typu auto za 300+ tysięcy bez H/K albo laminowanych szyb). Z tego też powodu poczyniłem założenie, a nie pewnik, że prosto z placu w pasującej specyfikacji nowe G50 będzie można kupić dużo łatwiej niż stare G20. Założenie, poza zdrowym rozsątkiem, opieram też na doświadczeniach z ostatnią serią 5 od BMW czy choćby A4/A5 od Audi. W obu przypadkach wybór wśród nowych generacji był dużo większy.

Na G20 też trzeba czekać. Ja na swoje, zamawiane dość niedawno, czekałem blisko pół roku. Pomijacie również ten aspekt, że G20 w zdecydowanej większości produkowane jest w Meksyku, produkcja G50 ma trafić na specjalnie w tym celu stworzoną nową linię montażową w Monachium. A to już skraca czas odbioru o 2-3 miesiące. I żebyśmy się zrozumieli, ja nie twierdzę, że G20 i G50 będzie można dostać w tym samym czasie. Mówię jedynie, że różnica w najlepszym przypadku może wynieść ledwie pół roku, w najgorszym maksymalnie rok. Jeśli ktoś kupuje auto na dłużej chyba warto poczekać.

A o czym ja od początku piszę? Przecież ja nie twierdzę, że zakup G20 należy sobie teraz całkowicie odpuścić, tylko że G20 jest sens kupować jedynie przy atrakcyjnej ofercie, bo "lada chwila" ceny na ten model polecą i może się okazać, że ktoś niepotrzebnie przepłacił. Jeśli ktoś dostanie wysoki rabat, G20 jest wciąż warte zainteresowania, jeśli nie dostanie, odpuścił bym taki zakup. Kupowanie teraz G20 bez rabatu to palenie kasy o którym pisał Jacek.

Tu się nie zgodzę. Chcąc samochód na teraz - warto poczekać jeśli nie upoluje się G20 w dobrych pieniądzach. Co innego jeśli ktoś z jakichś powodów musi (a nie jedynie chce) mieć samochód na już. Wydawało mi się, że nie jesteśmy małymi dziećmi, które jak zobaczą świecącą zabawkę w sklepie to muszą ją od razu dostać, bo inaczej zrobią raban na całą halę.

No tak, a na G20 z Meksyku masz 5-6 miesięcy. 9 miesięcy różnicy. Aż taka przepaść żeby przepłacać za starocia?

Napiszę krótko, każdy zrobi jak będzie mu pasowało 🙂 

Opublikowano

2015: Jatoba Brown F10 520d xdrive B47 (ex) | 2019: Bluestone G32 640i xDrive B58C | 2020: Melbourne Red F40 120i FWD B48 (ex) | 2025: Manhattan Green G05 40i xDrive B58N | https://www.instagram.com/gran.turismo.g32/ | https://www.instagram.com/red.bmw.f40/

Opublikowano
3 godziny temu, Lukas68 napisał(a):

No właśnie wszystko wskazuje na to, że spalinowej nie będzie. BMW oficjalnie dzisiaj albo wczoraj potwierdziło, że nowe M3 będzie w pełni elektryczne. Nie ma absolutnie żadnych info o spalinowej M3.

Najnowsze zdjęcia z ukrycia też na to wskazują, z tyłu auta nie ma jakichkolwiek wydechów 🙂  Zresztą faktycznie wszystkie zdjęcia szpiegowskiego pokazują tylko zwykłe wersje spalinowe, M350i oraz elektryczne M3. Chyba, że wersja spalinowa M3 jest w całkowitym ukryciu przygotowywana i nie jeździ jeszcze w testach drogowych.  

Bedzie nowe m3 spalinowe

BMW is gearing up for the next chapter in the M3 Sedan’s legacy, with the next-generation ICE model—officially confirmed by BMW M CEO Frank van Meel in recent interviews.

https://www.bmwblog.com/2025/10/01/2028-bmw-m3-g84-spy-photos/

 

Opublikowano
46 minut temu, R4dek napisał(a):

Bedzie nowe m3 spalinowe

BMW is gearing up for the next chapter in the M3 Sedan’s legacy, with the next-generation ICE model—officially confirmed by BMW M CEO Frank van Meel in recent interviews.

https://www.bmwblog.com/2025/10/01/2028-bmw-m3-g84-spy-photos/

 

OK, to może faktycznie jednak będzie 🙂 

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Portale cwierkaja, info o m3 tylko ev jest fake. 

Opublikowano

Gdyby M350 miało być analogiem dzisiejszego M3, to IMO oni by to mimo wszystko nazwali M3. Tanie M3 byłoby hitem sprzedażowym. Mógłby ich przed tym powstrzymać tylko RIGCZ 😉 bo przecież M3 jest zupełnie innym samochodem niż cywilne wersje serii 3.

 

Edytowane przez JacekLZ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.