Wygląda na to, że ogarnąłem temat. Zatem po kolei od początku. Niektóre zdjęcia pochodzą z materiałów obcych.
1. Uszkodzone końcówki mocy. Nie usuwałem ich, jak ktoś ma wprawę i narzędzia to może je wylutować, ale warto wtedy zaizolować miejsce pierwotnego ich styku z obudową. W takim wypadku nie widzę sensu cięcia ścieżek. Ja przeciąłem ścieżki według tego poradnika w zaznaczonych miejscach.
2. Sygnały na wejście nowego wzmacniacza. Większość rozwiązań bazuje na podłączeniu do kondensatorów za stopniem przedwzmacniaczy, ale miałem obawy czy nie narobię szkód. Podłączyłem się z drugiej strony płyty ze względu na to, że było mi łatwiej lutować te punkty lutownicą... transformatorową 100W 😨 Miejsca podłączenia zaczerpnięte z jakiegoś rosyjskiego forum
oraz mój opis, który sygnał gdzie idzie
Kable mieszczą się od spodu między płytą, a obudową.
3. Sygnały wyjściowe oraz zasilanie. Tu nie ma żadnych dylematów, podpinamy się pod gniazdo wyjściowe tunera, zasilanie z kondensatora filtrującego.
4. Sygnały STANDBY i MUTE. To chyba sprawia najwięcej problemów w reanimacji BM54 zatem opiszę jak ja to widzę.
Jak już pisałem wcześniej użyty układ w standardowej konfiguracji posiada dwa wejścia "wyciszające" wzmacniacz.
Podanie sygnału niskiego; w praktyce zwarcie do masy, wycisza głośniki. Wzmacniacz będzie grał tylko wtedy gdy oba mają powyżej 3,5V Zwykle podaje się napięcie zasilania 12V choć w praktyce jak sprawdziłem wzmacniacz będzie grał, przynajmniej u mnie, gdy obie końcówki "wiszą w powietrzu". Na jednej było około 3,5V na drugiej koło 5V. Płytka użytego wzmacniacza wygląda następująco
Zworka J1 to MUTE, J2 to STANDBY. Piny zworek bliżej środka płytki są podłączone pod 12V, żeby wzmacniacz grał autonomicznie zakładamy dwie zworki i tyle. Mamy tam jeszcze kostkę J3, do której możemy wprowadzić oba te sygnały, ale wtedy J1 i J2 muszą być rozwarte.
Teraz dlaczego to jest istotne. BM54 jest cały czas podłączony do prądu nawet po uśpieniu auta co oznacza, że nasza końcówka mocy również jest zasilana non-stop, co sprawdziłem. Funkcja STANDBY daję tę możliwość, że podanie 0V usypia wzmacniacz i pobór prądu jest znikomy.
Jeśli tego nie zrobimy to wzmacniacz zżera dużo więcej za samą gotowość do współpracy 🙂
W odróżnieniu, funkcja MUTE tylko wycisza głośniki, a wzmacniacz cały czas pracuje. W naszym wypadku miałoby to na celu eliminację stuków w głośnikach przy skokach napięcia podczas uruchamiania silnika. Skąd wziąć te sygnały ? I tutaj nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Jak pisał @piotr520
Co do STANDBY to większość rozwiązań sugeruje wykorzystanie zasilania automatycznej anteny
natomiast nie do końca jestem pewien czy to będzie działać w każdym przypadku, np. podczas odtwarzania płyt CD. Nie sprawdzałem, jeśli u kogoś nie ma z tym problemów to OK. Ja posłużyłem się tym opisem
i podłączyłem jednocześnie pod STANDBY i MUTE
Dział u mnie poprawnie, nie ma już stuków podczas odpalania, na telefon również przełącza się prawidłowo.
5. Efekt końcowy i podsumowanie.
Na tych zdjęciach nie ma jeszcze poprawionego podłączenia STANDBY.
Z pierwszych wrażeń wszystko działa tak jak powinno. Przytwierdziłem całość szpilką M4, żeby ustabilizować konstrukcję. Gotowa płytka z elementami (TDA7388) kupiona w kraju koszt 50zł razem z przesyłką, na Ali połowa tej ceny, ale dłuższy czas realizacji. Ewentualnie można kupić samą płytkę w cenie poniżej 10 zł z przesyłką i wstawić inny układ jeśli ma te same wyprowadzenia. Czas pracy - z tym poradnikiem na gotowo nie powinno zająć dłużej niż jedna sobota 🙂