Dzięki że przypominasz, bo to istotne. A klasyką na tym forum jest porównywanie przez niektórych fanbojów Tesli jabłek do śliwek, gdy to pasuje do ich tezy w danej chwili. W stylu - jeśli kapitalizacja Tesli jest >1000mld $ to znak że produkuje dobre samochody, a BMW produkuje złe.
Jeśli dziś wycena Tesli to 1119mld $, czyli jakieś 1003mld EUR przy <2mln sprzedaży elektryków, to nie można tego porównywać 1 do 1 do 47mld EUR wyceny BMW sprzedającego ~2.5mln aut rocznie i zajmującego się wyłącznie Automotice. Gdyby hipotetycznie powstała firma z połączenia BMW, firmę IT SAP i powiedzmy Siemens, to jej łączna kapitalizacja byłaby na poziomie ~500mld EUR, to pewnie fanboje Tesli by tu pisali że BMW jest słabe, bo główne obroty robi się nie na samochodach.
Emocjonowanie się wyceną akcji jako potwierdzenia że Tesla jako samochód jest lepsza od BMW, to trąci dziecięcą naiwnością. Liczy się przede wszystkim, sprzedaż, jej dynamika oraz wyniki finansowe związane ze sprzedaży aut pokazujące rzeczywistą odbieraną wartość aut przez rynek, a nie wiarę inwestorów.