o to to to...
Jeździłem G60 dwukrotnie, elektrykiem M60i i 520i. Jako użytkownik G30 530d stwierdzam, że nic mnie tam nie ujęło. Nic. Elektryk to elektryk, a 520i mnie bardziej rozczarowało niż się spodziewałem.
Żeby być bardziej precyzyjniejszym w swojej krytyce: ogólnie auto niezłe, niebrzydkie, faktycznie w odpowiedniej konfiguracji nawet ładne, środek mocno plastikowy, ale z dobrych materiałów - ale nie do tego mnie przyzwyczaiło BMW, żebym musiał się zmuszać patrzeć tak na auto, żeby sobie wmawiać, że jest nieźle, nawet ładne w tym konfigu, itp. - zawsze jak wychodziła nowa piątka, to się na nią śliniłem i o niej marzyłem, pragnąłem ją jaka by nie była - a teraz niestety nie ma tego uczucia - do tego braki w opcjach jak brak dociągów drzwi, są niby komforty, a nie komforty, abstrakcyjna regulacja foteli z ekranu głównego (sic!), fejkowe wydechy...
To może mi ktoś powie, co takiego fajnego w opcjach jest w G60 czego nie ma np. w Skodzie Superb albo chińskim SUVie? Tylko silnik w 540d broni marki "premium", bo B58 już w EU nie ma... hybrydy i elektryki zostawmy na boku. To w G20 jest większy wybór silników R6 - a to chyba przecież klasa niżej... - czy coś może pomieszałem????
Że narzekam? A gdzie mam sobie ponarzekać jak nie tu - księdzu na spowiedzi? Po to jest to forum, żeby powymieniać się spostrzeżeniami i własnymi odczuciami. A że każdy ma inne - to ja to szanuję. I nikogo nie atakuję - to moja zwyczajna irytacja, bo jak teraz stać mnie na fajną i dopasioną wersję piątki, to tak zamieszali, że mi sumienie nie pozwala jej kupić, a F10 musiałem zadowolić się 520d... i byłem zachwycony od pierwszego zdjęcia jak ją zobaczyłem. Z resztą dla mnie to jedno z najładniejszych aut.