Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. mmw odpowiedział(a) na Floyd temat w E39
    A z czym wprowadził ludzi w błąd? Bardzo dobrze napisał. Jeżeli temperatura skoczyła w trasie to wentylator główny nie ma tu nic do rzeczy bo on służy do wspomagania przepływu powietrza przez chłodnice. Takie wspomaganie podczas szybkiej jazdy nie ma żadnego sensu bo jego przepływ jest wystarczająco duży. Po to właśnie jest sprzęgło wiskotyczne żeby uruchamiało wentylator w przypadku gdy temperatura w okolicach chłodnicy podnosi się do groźnej wielkości z powodu braku przepływu powietrza. Proste i logiczne. ;)
  2. mmw odpowiedział(a) na MartinBlack temat w E60, E61
    Jak auto ma dobrze cofnięty przebieg to nic Ci nie pomoże podłączenie się pod kompa. Pozostają tylko dokumenty i historia serwisów w ASO. Co do postów na forum, to pamiętaj, że na fora zaglądają najczęściej właśnie ludzie, którzy mają problemy z autem. Ci bezproblemowi raczej nigdy tu nie zaglądają bo po co. :)
  3. To znaczy że nie ma auta z kratką. Musi mieć wpis ciężarowy, inaczej nie miałby prawa do odliczenia VATu. Jak kupił auto osobowe to co się dziwisz że bez kratki jeździ. :)
  4. Nieprawda. Co do VAT-1 to faktycznie tylko okręgowa. Jeżeli jednak chodzi o formalną przeróbkę z ciężarówki na osobówkę to wystarczy zwykła stacja kontroli pojazdów z uprawnieniami do tego. Wiem bo sam robiłem kilka takich przeróbek i w normalnej stacji. Co do wywalenia kratki to jak Twojego "mądrego" kolegę zatrzyma policja, zobaczą w dowodzie, że "ciężarowy", zajrzą, że kratki brak to idzie meldunek do urzędu skarbowego i gościu ma pozamiatane a mandat albo zabrany dowód to wtedy najmniejsze zmartwienie. :) Ale kozaczyć można, czemu nie, niektórym się udaje. ;)
  5. Nie możesz sam zdemontować (przynajmniej formalnie). Jedziesz do firmy uprawnionej do tego (czasami są to również stacje diagnostyczne), dostajesz papier na to, jedziesz na przegląd, gdzie Ci zmieniają formalnie auto ciężarowe na osobowe i wszystko. Koszt około 200-250 zł o ile kojarzę. Nie możesz tego zrobić przed upływem o ile dobrze pamiętam 3 lat.
  6. No tak, ale wszyscy mają obecnie równe szanse można powiedzieć, nieważne czy auto jest ciężarowe (4-5 miejscowe) czy osobowe więc kupujący jeżeli nie szukają auta typowo ciężarowego, dwumiejscowego to nie będą wnikać czy auto ma kratkę czy nie, bo nie ma to znaczenia. Chyba, że jakieś barany te kratki montowali i powiercili dziury zamiast wykorzystać jakieś już gotowe otwory w samochodzie, to może kogoś odstraszyć.
  7. Druga sprawa wiąże się z naszym głównym tematem czyli cofaniem przebiegów. W Niemczech ceny aut benzynowych i dieseli nie różnią się aż tak jak w Polsce, ale benzynowe auta nie mają tak dużych przebiegów żeby były na tyle tanie aby handlarzowi-oszustowi opłacało się go kupić, cofnąć z 200 tys z licznika i zarobić na tym. Po prostu na zachodzie nie kupuje się auta benzynowego do dużych przebiegów, a co za tym idzie podaż takich samochodów z przebiegami ponad 300 tys jest niewielka. Z dieselami jest zupełnie inaczej i na rynku niemieckim oferowana jest olbrzymia ilość mocno wyeksploatowanych dieseli z gigantycznymi przebiegami, których nikt w DE już nie kupi i idą za grosze np. do Polski, gdzie otrzymają drugą młodość. :)
  8. Czyli lepiej skoro taniej przy podobnych osiągach. ;)
  9. Silnik praktycznie taki sam. Tylko jak masz kupować 525d to lepiej już wziąć 520d, bo osiągi niewiele gorsze a akcyza znacznie niższa.
  10. Oczywiście auto to nie tylko przebieg i rocznik. Stan się liczy również. Pamiętajmy jednak o czymś takim jak wartość pojazdu. Tu jest niestety pies pogrzebany. W całym cywilizowanym świecie przebieg samochodu jest jednym z głównych czynników stanowiących wartość samochodu. W USA np nikt nie patrzy na rocznik produkcji i datę pierwszej rejestracji. Ważny jest rocznik modelowy, przebieg, stan techniczny, historia auta i wyposażenie. Rok modelowy ma znaczenie bo ze zmianą roku modelowego idą różne modyfikacje, ulepszenia, pakiety wyposażenia itd. I nie ma znaczenia czy auto wyprodukowano we wrześniu 2006 czy w lutym 2007. I to jest mądre podejście. Przebieg jednak jest podstawą wyceny samochodu i pisanie, że nie powinno się na niego aż tak zwracać uwagi jest dużym błędem, może nie aż tak w samym sensie stanu technicznego samochodu co jego wartości. Po prostu to samo auto gdy ma przebieg 300-400 tys km jest warte połowę odpowiadającego mu auta z przebiegiem 100 tys km. Dlatego cofanie przebiegu jest najzwyczajniejszym złodziejstwem i oszustwem, bo to do nabywcy powinna należeć decyzja czy kupuje auto z dużym przebiegiem i mniej za niego płaci ryzykując awarie, czy kupuje z małym i płaci więcej. Jest naprawdę kilka prostych rozwiązań, które można szybko wprowadzić, tylko nasz rząd zajęty jest kłótniami i pierdołami. To samo się dotyczy dziennikarzy, którzy wolą zajmować się igrzyskami serwowanymi przez rządzących niż tępić patologie tego kraju.
  11. No dobrze. Z tym ASO to po prostu był jakiś tam pomysł, może zły, ale to co jest na pewno konieczne to absolutny zakaz korekty liczników samochodowych. I nie ma tu mowy o żadnej swobodzie obywatelskiej, że w swoim samochodzie można robić co się chce itd, bo przebijania numerów we własnym aucie też nie można, szyb przyciemniać na maksa też nie można, świateł zakładać jakich się chce też nie można i jakoś ludzie nie marudzą. Jakieś rozwiązania trzeba wprowadzić i to jak najszybciej, bo rynek stał się patologią i nie jest tak, że korygowane są liczniki sporadycznie, sporadycznie to są niekorygowane. Zresztą to co się dzieje uderza w uczciwe firmy i tworzy przyzwolenie prawne na oszustwa. Surowe prawo i obowiązek umieszczania przebiegu na umowach sprzedaży, oraz odpowiedzialność sprzedawcy za to z jakim stanem licznika sprzedaje auto, spowodowałyby, że handlarze nawet jak sami nic by nie kombinowali przy liczniku to baliby się sprowadzić auto z niepewnego źródła, w którym sprzedający nie zgodzi się na wpisanie przebiegu w fakturę lub umowę. I niech nikt nie pisze, że na zachodzie sprzedawcy nie wpisują bo mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby w Niemczech nie chcieli wpisać przebiegu i nieważne czy sprzedawcą był Turek, Rusek czy Niemiec. O zakupach w dużych firmach to już nawet nie ma co wspominać bo tam to nie ma opcji żeby przebieg nie znalazł się na fakturze, mimo, że nasi rodacy próbują czasami to wyprosić. :)
  12. Kolego, myśl. To nie boli. Ja piszę o jednym a Ty o czymś innym. Co ma fachowość ASO do tego o czym pisałem? Pomysł z ASO wywodzi się tylko i wyłącznie z tego, że mają obowiązek gromadzenia danych o pojazdach, prowadzą pełną księgowość itd itd. W przypadku ASO po prostu po każdej legalnej operacji na liczniku kilometrów musi zostać ślad w dokumentach. I to tylko po to żeby uczciwi ludzie w przypadku uszkodzenia zegarów i innych tego typu sytuacji mogli legalnie mieć historię każdej operacji przeprowadzonej na liczniku ich samochodów. Kolejna sprawa, której nie pojąłeś. Stan licznika na umowach ma pomóc w przypadku niejasności z tym kto coś zakombinował i to w interesie nabywcy leży to aby miał umowę w dokumentach, w razie gdyby się okazało, że kupił auto z cofniętym przebiegiem. Chodzi o jasność i czytelność historii auta. Każda porządna firma sprzedająca samochód w EU umieszcza stan licznika kilometrów na fakturze. Nie ja to wymyśliłem i oni też nie robią tego tak sobie. Jak już ktoś pisał wcześniej, kombinacji z licznikami nie wymyślili Polacy czy Słowacy. Dlatego warto korzystać z doświadczeń państw, które mają już te przeboje za sobą. Twojej teorii z pkt 3 w ogóle nie skomentuję, bo nie ma co komentować. Nie bardzo wiem co chcesz w ten sposób udowodnić. Cały kraj będzie łamał prawo? Rozumiem, że wszyscy teraz wszyscy też tak robią? Ty jesteś na czele tego spisku? Co do pkt 4 to gratuluję zacofania w myśleniu.
  13. Kolego Zalew.. czemu bez sensu??? Co ma korekta licznika do napraw samochodu w ASO? Rozjaśnij może Twoją wypowiedź bo nie rozumiem toku rozumowania. Jeżeli zabronione będzie korygowanie liczników po za ASO to żaden Ziutek czy inny nie będzie mógł legalnie robić takich rzeczy. Oczywiście może rzeźbić to po cichu ale wtedy musi się liczyć z konsekwencjami wpadki. Po prostu będzie to przestępstwo jak kradzież, fałszowanie dokumentów itd. Odpadnie ogłaszanie się w prasie, necie i otwieranie budek z napisem "korekty liczników". Korekta licznika w ASO wystąpi tylko w przypadku np wymiany zegarów i wtedy będzie to zanotowane w bazie i dokumentach w ASO, więc łatwe do prześledzenia. Co do umowy to jakie ma znaczenie, że możesz ją sporządzić na srajtaśmie? Podpisze się na niej sprzedawca, potwierdzając że sprzedał samochód nabywcy z takim a nie innym przebiegiem i potem gdy sprawa trafi do sądu czy na policję droga do określenia gdzie nastąpił przekręt jest prostsza. Mój pomysł polega na tym aby ustawowo określić co ma być na takiej umowie umieszczone i nie będzie to już sprawa prywatna co sobie na niej kto wpisze.
  14. Czemu 2 osobowe? 2 osobowe auta teraz właśnie z powrotem staną się popularne bo od nich VAT można odliczać. Astro miał na myśli typowe pseudociężarowe kratkowozy czyli 4 lub 5 miejscowe z kratką.
  15. Ale nadal nie rozumiem problemu. Auto z kratką stało się w tym momencie przy sprzedaży normalnym autem osobowym. Kratka do piwnicy, przeróbka na stacji diagnostycznej i jazda. Kolega Astro napisał, że sprzedaż auta z kratką będzie teraz graniczyło z cudem, a to jest w ogóle stwierdzeniem bez sensu. :)
  16. Jesteśmy niestety narodem złodziei i oszustów. Wg mnie powinno się wprowadzić kilka spraw: 1) zakaz korekt liczników w samochodach po za ASO, gdzie będzie dokładnie odnotowane co i jak a co za tym idzie wysokie kary za taki proceder 2) nakaz umieszczania na umowie/fakturze sprzedaży samochodu stanu kilometrów, dzięki czemu będzie łatwo prześledzić kto manipulował przy liczniku 3) stacje diagnostyczne przy przeglądach powinny wpisywać stan licznika w bazę oraz dowód rejestracyjny 4) szybkie i proste sądy w sprawach oszustw tego typu To tak na szybko, pewnie wiele jeszcze można wymyślić mądrych rozwiązań.
  17. Nie. 231KM potem 235KM było montowane do końca żywota E60/E61 i to ten sam silnik.
  18. Niestety w chorym kraju jakim jest Polska można wziąć tablice tymczasowe tylko i wyłącznie na takich zasadach jak normalna rejestracja czyli komplet dokumentów. Więc wg mnie musisz mieć przegląd, a pani w okienku jak spytasz jak masz na niego dojechać powie Ci, żebyś sobie wziął lawetę. :)
  19. Oki.. poczekajmy, niech się ustosunkuje do tego założyciel tematu, bo dziwnie to zdanie skonstruował wg mnie. :)
  20. O ile kojarzę, to coś zmieniono w przepisach związanych z ponowną rejestracją samochodów wyrejestrowanych. Skarżyli się emigranci, że nie mogą wyrejestrować samochodów na okres wyjazdu z kraju i rząd podobno coś zmienił. Jeżeli tak, to możesz wziąć tablice tymczasowe w wydziale komunikacji i wykupić OC, które potem odzyskasz. Jak byś miał we wpisie do ewidencji handel samochodami to możesz kupić miesięczne OC. Jest druga opcja. Możesz zamówić żółte tablice niemieckie z ubezpieczeniem. Kosztuje to około 500 zł, są firmy, które Ci wyślą takie tablice do domu i wtedy możesz 5 dni sobie śmigać ile chcesz. Nie wiem jednak jak to wygląda z ciężarówką, musiał byś do takiej firmy zadzwonić i się dowiedzieć, czy te tablice obowiązuję też przy takim samochodzie. Na allegro jest kilka ofert.
  21. W diesel'u akurat automat jest lepszym rozwiązaniem, bo biegi są znacznie krótsze z powodu zakresu obrotów silnika dieselowskiego, który jest mniejszy. Jazda diesel'em w manualu po mieście to mielenie biegami non stop i w tym przypadku automatyczna skrzynia to idealna sprawa.
  22. Ja tam widzę wyraźnie, że w treści posta jest, że chce 520d z 2008 r. :) Po drugie klapki ludzie wywalają i wszystko chodzi dobrze, więc szkoda kasy na nowy kolektor.
  23. Opisz dokładnie sytuację. Auto było już zarejestrowane w PL?
  24. Dawno lepszego dowcipu nie czytałem. :) Uśmiałem się jak norka. :D
  25. A na czym ma polegać problem w sprzedaży auta z kratką bo nie rozumiem??

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.