Też jestem świeżo po wizji lokalnej, tyle że i3, szkoda że nie było spaliny. Wg mnie niewiele charakteru marki zostało w tym aucie. Ogólnie ani ono złe ani dobre. Materiały wykończenia nie są jakieś złe jak niektórzy piszą, może miejscami śliski plastik ale to bardziej szukanie dziury w całym, jak na 3 jest ok. Piano nie było 😉, konsola między fotelami nie powinna się rysować. Fotel podstawowy sam sobie nawet wygodny, nie twardy, tu był owinięty jasną ekoskórą, w dotyku spoko ale raczej bym nie wybrał. Pozycja za kierownicą dziwna, nie mogłem spasować się z tym autem żeby czuć się w nim dobrze przy wzroście 180cm, kolumna kierownicza ma dosyć ograniczony zakres regulacji w górę. Kierownica pomijając wygląd dobrze leży w dłoniach, ale zaciskając na niej dłonie zawadzałem końcami palców o tył przycisków haptycznych, mega słabe to (a nie mam dłoni koszykarza). Ekran centralny mógłby być bardziej dla kierowcy zamiast być wstawiony prosto. Największą lipę w podróży będą mieć pasażerowie tylnej kanapy, brak miejsca ma stopy pod przednimi fotelami mimo nie opuszczania ich do dołu na maxa, do tego kanapa tylna nie wygodna, nie wygodna pozycja siedzenia. Klamki do przeżycia, drzwi zamykają się a raczej klepią tak jak klepały - tu z tym trochę słabo jak na premium cenę. Szklany dach, nie jestem miłośnikiem takich dachów, wygląda spoko ale zdecydowanie chciałbym mieć możliwość zasłonięcia, powinno być to opcją dla chętnych. Jak dla mnie auto bez emocji, obojętne, zwykle.