Treść opublikowana przez atonre
-
obroty spadają
Może regulator napięcia :?: Strzelam, ale sprawdź może napiecie jakie daje alternator, może to on jest winny, mimo naprawy
-
El szyby, Szyberdach, Centralny, Radio - brak zasilania
Szyberdach można zamknąć ręcznie zwykłym imbusem, ale to na przyszłość :cool2: . Co do elektryki może faktycznie bezpieczniki, lub masz gdzieś małe zwarcie :?:
-
Czy te BMW rzeczywiście tak dużo palą?
Zgodzę się jak najbardziej Jednak z tym stwierdzeniem za nic w świecie. Kompletna bzdura. Utrzymując prędkość nawet 120km/h moje autko pali na trasie 8,8l/100km (częso jeżdżę i mam kilometrówkę więc sprawdzam). Za chwile zaczniemy pisać, że każda BMka pali powyżej 10 l. A co do sprawdzania każdy to robi, choćby dla sprawdzenia czy wszystko jest ok z silnikiem, gdy zauważy, że mu ciut więcej opadł wskaźnik paliwa :mrgreen: Chciałbym zaznaczyć, że każdy samochód spali tyle benzyny i oleju jak będziemy jechali, no chyba, że ktoś pomija ten mały szczegół :roll2:
-
nie chce zgasnąc oswietlenie przycisków
Może ma źle połączone zasilanie żaróweczek w przyciskach. Powinny być podłączone pod światła lub stacyjkę, tak by włączały się tylko podczas włączenia świateł lub przekręceniu stacyjki. Ja tak miałem w e30, gdzie jakiemuś pajacowi nie chciało się ciągnąć dalej kabelka :duh: . Co do przycisku to rozłącza zasilanie szyb, więc sugerowało by to, że faktycznie jest coć źle podłączone (uff ale się rozpisałem :cool2: )
-
Jaka LPG
:search: ot choćby tu :mrgreen: http://autobmwklub.triger.com.pl/forum/viewtopic.php?t=450
-
kable WN
U mnie nie jest przy fajce ale jakieś 5cm od rozdzielacza. Co do funkcji to nie mam pojęcia. Jeździłem krótki okres bez podłączonego bo zamianiłem kable i nie zauważyłem żadnej różnicy, choć pewnie zbiera sobie dane do komputera i może przelicza zapłon, mieszankę ale tu strzelam :?: , niech wypowiedzą się znawcy tematu :cool2:
-
Olej, jego pozeranie i komunikaty [M50].
Mnie też czasem wyświetla te dwa komunikaty. Nie wiem dlaczego. Czujnik przy chłodnicy był wymieniany a nadal potrafi się zapalić gong. Co do brania oleju ja wolno nie jeżdżę. Średnio dolewam około 1-1,5 litra między wymianami, utrzymując poziom idealnie między max i min na bagnecie. Mam też małe pocenie przy filtrze oleju. Co do gongu czujnika ciśnienia oleju u mnie pojawił się 2 razy, przy wyłączaniu silnika, ale nie wiem o co mu chodzi :mad2:
-
BZYCZĄCE GŁOŚNIKI
Ja tak miałem w Renault. U mnie był to głośnik wysokotonowy. Na początku syczał, później padł na dobre. Może więc się kończy :?:
-
delikatnie skrecona kierowica do jazdy na wprost..
Może. Również pęknięta wewnątrz osnowa może powodować ściąganie albo bicie. Kiedyś kupiłem komplecik oponek prawie nowych z aluskami. Nie zdejmowałem opon bo komplecik od tego samego auta i założyłem. Okazało się że ściąga. Podjechałem do serwisu zdjeli opone i okazało się, że osnowa (nie nazwę profesjonalnie :oops: ) od wewnętrznej strony (pod bieżnikiem) była zerwana a o dziwo ani bąbla ani nic :mad2:
-
jak napisac "oswiadczenie " z kolizji
atonre odpowiedział(a) na Sławo temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneDobre :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
-
delikatnie skrecona kierowica do jazdy na wprost..
Dokładnie tak. Żadnego ustawiania kierownicy. Zbieżność musi być na Tip Top. Ja mam luz w kierownicy a i tak wycyrklowali, że mam idealnie na środeczku tak jak ma być :cool2:
-
jak napisac "oswiadczenie " z kolizji
atonre odpowiedział(a) na Sławo temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneMiałem podobną sytuację, tylko, że jechałem od strony Poznania. Jechałem lewym pasem facetowi zaczeła furka uciekać na zewnątrz (dodam, że padało) ja żeby uciec odbiłem kierownicą i wpadłem w poślizg. Udało mi się opanować auto i nie wpaść na betonowe słupki odgraniczające pasy ruchu, ale dotkneliśmy się lusterkami. Oczywiście dogoniłem klienta, wyprzedziłem i zahamowałem przed nosem, bo sam nie miał takiego zamiaru. Usłyszałem , że to moja wina i żebym się szedł wa... bo nikt mi nie uwierzy. Faktem jest, że byłem na lewym pasie !!! Ale jechało ze mną dwóch kolegów z pracy i to dość wyrośniętych więc na oświadczeniu i jego winie zakończyliśmy sprawę. Ale sam miałbym problem by wygrać. Pamiętajcie jednak, że sprawca zawsze może się wycofać z tego co podpisał !!!! Mnie też kiedyś próbował kierowca tir ale zapomiał o notatce policji :duh: Do większych kolizji zawsze policja, "miękkie serce (brak madatu dla sprawcy) twarda [BAD]
-
ABS dziala przy kazdym hamowaniu
Nie zupełnie. Przy dwukanałowym np. po przekątnej przednie i tylne koła, dopiero czterokanałowy działa niezależnie na wszystkie koła (chyba, że się nie znam :oops: )
-
Licznik dzienny?
Było już o tym duuużo. Trzeba by wymienić kondensatorki. Poszukaj :search:
-
Zapisy w umowie kupna-sprzedaży
atonre odpowiedział(a) na atonre temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneco wtedy jak na umowie zanizona wartosc ? lepiej dla tego co sprzedal czy tego co kupil ? Gorzej dla mnie jako kupującego. Jeśli wniosę sprawę do sądu i ją wygram sprzedawca zwróci mi tyle ile było w umowie czyli mniej. A z tym wspomaganiem to nie przesadzajmy. Nie napisałem nigdzie o wadach materiałowych, czy zmęczeniu materiału. Drodzy moi mili. Kupuję samochód BMW e36 z 95 roku. Jazda próbna, mechanik i rozmowa ze sprzedającym. Wychodzi parę rzeczy. To w interesie sprzedającego jest je zawrzeć w umowie (czytaliście umowy handlarzy ?). Jeżeli pali olej w ilości 1 litr na 100km a sprzedawca podpisuje w umowie samochód wolny od wad fizycznych i prawnych (może wymienić np. zawieszenie do remontu) to ja stwierdzając ten fakt mogę żądać zwrotu pieniędzy bo jeździł tym autem i musiał wiedzieć. Proszę więc bez przykładów typu tylko nowy samochód, albo wspomaganie czy też naprawy przez dwa lata na koszt sprzedającego. Inna sprawa, że nie ma już rękojmii i prawdą jest że nie ma obowiązku stosowania gwarancji jako tej przez nas znanej. Mam nadzieję że przykład podany wyżej wyjaśnia to o co mi chodzi od początku. :cool2:
-
Zapisy w umowie kupna-sprzedaży
atonre odpowiedział(a) na atonre temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneAle jak sprawdzisz w warsztacie stan wałka rozrządu i panewek np. ???? Czy jeśli będziesz chciał kupić odemnie auto to myślisz, że Ci na to pozwole??? I teraz pytanie czy ty pozwolisz??? Pisałem, że jak będę miał możliwość (czy. będę w pracy) podeślę odpowiednie przepisy. Nie wiem dlaczego debatujemy o czymś co funkcjonuje już od roku???? Jeżleli masz dostęp do źródeł które potwierdzają Twoją teorię będzie szybciej niż jak ja wróce z wakacji :) Co do adwokata, Hmm... po co Tobie??? Sprawa polubowna zamyka wszystko. Przytoczony zostaje przepis z którego następuje powództwo. Masz do wyboru sprawę sądową (koszty), adwokat(koszty) i przegrana to koszty. Mam z tym do czynienia na codzień więc proszę bez tekstów z cyklu domniemanie niewinności. Podstawą jest umowa. Jeśli jest pisemna nie ma problemu z ewentualnymi świadkami. Tu ma znaczenie, że przedmiotem umowy jest produkt sprawny, bądź taki co do którego nie ma podejrzeń o wady ukryte. Może być to np. obniżona cena za wady np. zadrapanie ale nie determinuje to powództwa z tytułu np wady materiałowe. Troszku się zapędziłem jakbym jeszcze na urlopie musiał pracować. Powiem krótko. Skoro orientuje się w temacie to pomagam. Nie zależy mi w tej chwili na przenoszenie rozważań typu czy takie przepisy są dla wszystkich jasne i czy wszyscy je akceptują. One po prostu są i tyle. Jeżeli się Tobie nie podobają to nie musisz z nich korzystać, co z drugiej strony nie jest proste. Nie chciałbym jednak aby ktoś komu może się to przydać odniósł mylne wrażenie. I jeszcze jedno nie muszę mu udowadniać w sądzie, że wiedział. Sprzedawca też nie musi wiedzieć, że telewizor ma skopany kineskop czy buty pękają w pół w miesiąc po gwarancji. ONI JE MUSZĄ PRZYJĄĆ Uff się rozpisałem. Mam nadzieje, że się przyda. A teraz wracam do drinka :cool2:
-
Zapisy w umowie kupna-sprzedaży
atonre odpowiedział(a) na atonre temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneNo tak nie zupełnie. Jeżeli kupujesz buty w sklepie i wisi kartka po odejściu od kasy reklamacji nie uznajemy to co wtedy? To też jest umowa i też miałeś okazję przeczytać. Niestety jest tak, że nie możesz zapoznać się z wadami ukrytymi przedmiotu który kupiłeś bo jak skorą są ukryte? :) (przepraszam ale mam dziś dziwny humor) Przykład: Sprzedawca informuje Cię o tym, że auto ma wycieki, że zawieszenie stuka i mówi, że nie wie co to. Jeżeli chce ochronić skórę to napisze w umowie klient wie, że auto ma stuki i wycieki i wtedy jeżeli chodzi o zawieszenie i wycieki to faktycznie nic sie nie da zrobić. Jeżeli okaże sie, że silnik nie ma ciśnienia oleju, nie wiedziałeś a linka od gazu była podkręcona tak by kontrolka się nie paliła to jest to wada ukryta, o której sprzedawca wiedział (podkręcona linka) a Ty nie. To jest podstawa Twojego roszczenia. Mój kolega w ten sposób przegrał sprawę w sądzie (Ford Escort - brał mu olej - nie powiadomił kupującego) - po miesiącu oddawał pieniążki.
-
Zapisy w umowie kupna-sprzedaży
atonre odpowiedział(a) na atonre temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneNie ma znaczenia żaden taki zapis. Sprzedawca bodajże w ciągu dwóch lat odpowiada za wady ukryte, termin zgłoszenia to chyba 2 miesiące od momentu zauważenia takiej wady (przepisy unijne - od maja zeszłego roku obowiązują w Polsce zamiast rękojmii - jak znajdę przepis podeślę). Co do sądu to oczywiście jest to jedyny sposób bo jaki sprzedawca zgodzi sie dobrowolnie oddać pieniądze i zabrać coś z czym bujał się od dłuższego czasu?
-
Zapisy w umowie kupna-sprzedaży
Edit by Admin Wydzielone posty z tematu: http://autobmwklub.triger.com.pl/forum/viewtopic.php?t=10549 Może nie zupełnie na temat ale co do umowy to wg obowiązujących przepisów sprzedawca ODPOWIADA za ukryte wady o których nie poinformował. Nie ma znaczenia, że napisane było w umowie coś innego. Jak trza będzie to auto do zwrotu i pieniążki też. Chyba, że w umowie zaniżona wartość (u mnie niestety :mad2: tak było)
-
padający akumulator + check control +air bag
Samo iskrzenie nie jest świadectwem tego, że coś pobiera Tobie prąd. Mnie iskrzyło w nowym seicento i oplu i iskrzy w starej e30 (choć nie za każdym razem). Akumulatory we wszystkich autach cały czas działały tzn się nie rozładowywały. Kiedyś słyszałem że iskrzenie może być powodowane przez akumulator ale nie dociekałem dalej
-
wymiana oponek
Ja mam 225 i super jeździ po koleinach. Co do opon każdy będzie chwalił swoje. Poszukaj sporo bylo odnośnie opon na forum
-
Jak otworzyć drzwi, już mi ręce opadają
U mnie to samo tyle że w pozycji otwarte. Spalone wszystkie siłowniki. Ale nie że spalone i nie działały tylko stopione i zablokowane w środku. Zamki nie reagowały na kluczyk ani centralkę. Nic nie zrobisz jeżeli nie wymontujesz siłownika. Jak sie mocno postarasz to zdejmiesz tapicerkę od wewnątrz. Oczywiście chyba połamiesz dolne zatrzaski ale nie znam innego sposobu.
-
CZy ktoś coś słyszał na temat zwrotu akcyzy?
atonre odpowiedział(a) na bociangsm temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneZ tego co wiem w polskim prawie obowiązuje zakaz podwójnego opodatkowania tym samym podatkiem tej samej rzeczy (wszyscy wiemy, że nakłada się wiele różnych podatków na jeden przedmiot opodatkowania np. benzyna ale to inna sprawa - towar nie pochodzi z unii). Nie sądzę aby nawet tacy niedouczeni ludzie jakich mamy w rządzie pozwolili sobie na coś takiego. A co do możliwości odwołań to nie sądzę. Każde państwo ma możliwość nakładania pewnego rodzaju podatków choćby ze względu ochrony środowiska i wystarczy, że bardzo małym (symbolicznym) podatkiem zostaną obłożone samochody o bardzo małej emisji spalin i już będzie wytłumaczenie, że Polska nie chce zanieczyszczać środowiska. Nie będzie możliwości niczego zrobić. Z resztą i tak niczego nie zrobimy a wszystkiego dowiemy się jak już wprowadzą ten podatek :mad2:
-
BMW 730 artykuł w "Auto Świecie"
Gdyby chodziło o Fiata, to bym klaskał już przy 200tys. ale w przypadku silników BMW nie mogę się zgodzić. Oczywiście wiele zależy od stylu jazdy i od tego jak ktoś dba o samochód. Wystarczy nie dolać oleju do silnika i po 50tys można kupować nowy :duh: Mam raczej ciężką nogę i żadnych problemów z silniczkiem, ale co jakiś czas zaglądam profilaktycznie pod maskę :mrgreen: W Renault zrobiłem jakieś 360tys i nowy właścicel nadal jeździ, 325 jak kupowałem miała 170tys. dojeździłem bez problemów do 290tys i w żaden sposób nie oszczędzałem (inna sprawa, że kocham silnik m20b25 :mrgreen: )
-
CZy ktoś coś słyszał na temat zwrotu akcyzy?
atonre odpowiedział(a) na bociangsm temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneWłaśnie chodzi o to, iż nowa opłata zastąpi dotychczasowy podatek akcyzowy, który był nakładany również na samochody nowe kupione w Polsce. Także podatek od pojemności będzie płacił każdy kto po raz pierwszy rejestruje samochód w Polsce, nieważne skąd ten pojazd pochodzi (salon czy zagramanica :cry: ).