Skocz do zawartości

yeti19

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yeti19

  1. yeti19 odpowiedział(a) na Matqk temat w Felgi i opony
    Różnica wysokości ścianki opony pomiędzy 225 35r20 a 235 35r20 to około 5mm. Co daje o 1 cm lepsze wypełnienie wnęki koła.
  2. yeti19 odpowiedział(a) na Matqk temat w Felgi i opony
    Dla 225 35 optymalna felga to 7.5j. Wprawdzie 8.5j jeszcze jest dopuszczalne, ale to już skrajna wartość. Jak dla mnie, 225 przy 20' - jest strasznie wąska. Swoją drogą, agresywny wygląd? Może domaluj jakąś maczetę na nich, albo co ;) moim całkowicie subiektywnym zdaniem, najbardziej agresywne wyglądają slicki. Czy to szczególnie mądre, to już jest inna bajka. ;)
  3. I pomyśleć, że za spojrzenie w telefon dostaje się mandacik ?
  4. yeti19 odpowiedział(a) na Alpinista temat w E60, E61
    Jak depniesz mocniej a za autem robi się czarno, dpf to tylko pusta puszka ;) Generalnie do tej pory, po naszej stronie Odry i Nysy, diagności nie interesowali się takimi pierdołami.. ale sporo się zmienia. Coraz częściej sprawdzają emisję spalin i brak dpf'a widniejącego w specyfikacji auta może zakończyć sie problemem. Może, aczkolwiek nie musi, bo u nas to wciąż w pieluchach jest ;)
  5. Z tego co pamiętam, 0.85 - 1.0. Przy czym 1.0 - to stan idealny.
  6. Jak dla mnie, błąd wskazuje słabego kata, chociaż zacząłbym od sondy za katalizatorem.
  7. Przejechałeś się kiedyś alfa q4 ( obojętnie której generacji ) ? Polecam, bardzo szybko zmienia się zdanie odnośnie sztywnego trzymania się drogi. Generalnie jednak co do fwd i awd, przyznam Ci rację, niestety takie przekonanie jest częstą przyczyna karamby. Co do fwd - to żaden kompromis, a zwyczajna księgowość :)
  8. W górach zazwyczaj robi się dokładnie odwrotnie. Ci którzy mają troche wprawy, fwd podjeżdżają tyłem ;)
  9. Generalnie to pisałem niekoniecznie o maluchu, choć u nas chyba najbardziej popularny. Skoda 105, czy całkiem współczesne porsche, audi r8, parę usportowionych alfa- wszystko silniki z tyłu. I to jest faktyczny napęd na tył. Napęd klasyczny to napędzane tylne koła, ale silnik z przodu. No jest jasne, nie od dziś, że wszystko co ma siłę przyłożoną do wszystkich kół, w trudniejszych warunkach jest łatwiejsze do prowadzenia. Z tego tez powodu ( i dlatego że kocham moją rodzinkę ) na 5 aut w domu, trzy to awd. ;)
  10. E46 będzie jeszcze istnieć, no przynajmniej te egzemplarze, których nie zeżarła korozja lub zapędy drifciarzy ;) Ostatnio przy okazji akcyzy dowiedziałem się, że s46 zaliczane jest do aut-inwestycji. Krzyżak łączàcy wał z dyfrem pracuje miękko w obie strony?
  11. A ja myślę, że znaczenie ma - gdzie się mieszka, do czego auto używa i... jak umie jeździć ;) Bez tego ostatniego, żaden napęd, żaden milion asystentów nie pomoże. Jak @kkx5 słusznie zauważył, ta zima dużo pokazała. W takiej niemcowni - w zasadzie niezłe drogi, w znacznej części nowoczesne samochody, spadnie 5 cm śniegu i panika z paraliżem. W domu większość aut mamy AWD, takie tam górki w krótkich portkach ;) ale naped na obie osie to także komfort jazdy przez cały rok. A że paliwa nieco więcej, że serwis nieco droższy... cóż, za wygodę się płaci Tak na marginesie @rzaba - mistrzowstwo ruszania pod górę, to mają auta z tylnym napędem. To nie do końca to samo co auta z napędem klasycznym ;) ale to tylko taka tam dygresja, dziś nikt prawie tego nie odróżnia.
  12. Dokładnie tak. Mam szczęście mieszkać w niewysokich górach, ale podjazd do domu mam bardzo stromy - 15° z lekkim esem. Bmw RWD daje radę tylko na nowych oponach i z 150kg dociążeniem bagażnika. FWD na nowych oponach ( jednoroczne najlepszej marki i nowiuteńkie 4season moźna sobie odpuścić), da radę jak nie ma dużo śniegu. Suzuki swift AWD ( haldex) tylko na nowych oponach wjedzie w śniegu. Alfa 156 Crosswagon ( torSen ) na bieżnikowanych bez problemu. Phaeton 4.2 ( również torSen i 2.6 t wagi ) zgarnia śnieg zderzakiem pod górę. To tyle z domowych aut ;) Kolega przyjechał do nnie w 320 xd i mimo 10cm śniegu również sobie poradził za pierwszym podejściem, choć zjechać już nie miał odwagi ?
  13. Mnie pokory nauczło a8 d3 w12. Trzy razy wyważany wał, dopiero dało się wytrzymać niezbyt długą trasę. W sumie miałem kupić w końcu nowy z montażem w ASO, ale auto postanowiło zmienić właściciela. Jeździ z tym piąty rok i widać specjalnie mu to nie przeszkadza ( był u mnie coby serwisie skrzyni i wałek przedniego napędu - a właściwie same łożyska, ogarnąć ). Jak stwierdził, kolega ma s-klasę w której wibracje od wału robią za masaż kręgosłupa i daje radę. Na mój gust, raczej cena naprawy go przeraża ? - pięć lat temu ASO w niemcowni zrobiło mi kalkulację na grubo ponad 4 k€.
  14. Zanim zrzucisz wał, zaznacz sobie pozycje na składaniu i na skrzyni. Ponowne ważenie wału to dramat ;) a jak już ściągniesz, to przyjrzyj sie krzyżakowi na łączeniu z mostem. Musi chodzić ładnie i na boki i góra - dół.
  15. No widzisz, czyli po prostu minęliśmy się w pojęciach. Dla mnie wymiana płynu i uszczelek ( również, albo raczej zwłaszcza tych pod mechatrą ), to po prostu serwis. Zwyczajnie nie wyobrażam sobie wymiany płynu bez kompletu uszczelek. Naprawą nazwałbym regenerację ( choćby częściową mechatroniki, czy tam wymianę tarczek. Co racja, to racja - warsztat, który się zna. W sumie osobiście cieszę się, że nie zachowujesz wiedzy tylko dla siebie ???
  16. Po czasie dopiero załapałem, że pytaĺeś o kolejność sprężynek w mechatrze. Koniec końców- złożyłeś sam, czy oddałeś do warsztatu? Może tu jest odpowiedź...
  17. Zdania są podzielone. Jedni mówią, że nigdy nie kasować, inni że jak najbardziej należy. Po dolewce, czy płukaniu średnio ma to sens, ale po kompletnej wymianie, demontażu mechatroniki ( lub jej naprawie ), po prostu kasuję i już. Jest spora szansa, że nic to nie daje ( podobnie jak ładowanie agm w trybie recond), ale krzywdy raczej nie robi. Jak powtarzałem pierdyliard razy, nie jestem mechanikiem i powinienem słuchać bardziej doświadczonych, ale z drugiej strony - w moich okolicach ( i w Pl i w De) mało jest warsztatów chętnych do wymiany oleju w skrzyni, i od lat robię to w zaprzyjaźnionych autach - jak dotąd, nie było większych problemów. I owszem, ktoś tam z polecenia przyjechał z zajechaną skrzynią, po wymianie od razu petarda i pretensje że źle zrobione. Dało się to ogarnąć, ale od tej pory pan odbił się od drzwi już dwa razy ;) Spodziewam się że powiesz - przez takich macgyverów prawdziwi mechanicy mają potem urwanie głowy;) no i będzie w tym sporo racji
  18. Taka kolejność ma swoje zalety - zwłaszcza że dopiero po zlaniu starego oleju będziesz wiedział co było w środku. To wbrew pozorom dość ważne, bo ( mimo rad różnych znawców) nie należy mieszać olejów. Brązowobury - Lg6. Niebiesko lub zielonobury - Lg8. Wymieszanie ich z czasem przynosi opłakane skutki. Nie musisz od razu zrzucać całości, jak powyżej napisał @KucaQ - wystarczy po 3 l za każdym razem. Dopiero ostatnia zmiana w pełni. Dobrze jest zdjąć wówczas mechatronikę i zostawić skrzynię otwartą do obcieknięcia. Oczywiście przy okazji od razu wymienić uszczelki - cztery tulejowe pompy i okular mechatroniki, po 200 tys będą miały sprawność drewna. Adaptacje dopiero po ostatniej wymianie. Ale bardzo ważne jest odpowiednie odpowietrzenie skrzyni i kontrola poziomu oleju. O odpowietrzeniu pisałem temat niżej, u @Marley .
  19. yeti19 odpowiedział(a) na Zakrześ temat w E46
    1.Uszczelka kolektora żyje? Może coś podeszło pod nią.. Przy demontażu/montażu nie uszkodziłeś odmy? Wężyki podciśnień całe i na swoim miejscu?
  20. Jako amatorowi, podoba mi się takie podejście ??? z mojego nieespertskiego punktu widzenia - gdyby wymiany robione były nawet zgodnie z oczekiwaniem ZF ( czyli co 80 tys), nie byłoby problemu z osadami i innymi syfem. Filtr jednak ma dość określoną zdolność do oczyszczania, a i sam olej zbyt dużo ( lub ... zbyt mało ) przejechany - nieodparowana woda przy zbyt krótkich jazdach) nie zostawiałby śladu poza filtrem. Sam robię ( i naprawdę polecam ) wymiany co max 55 tys. Notabene - po zrzuceniu oleju warto przepuścić go przez jakąś tetrę czy ligninę. Na magnesach osadzają się opiłki stali, ale nie brązu - jeśli jest ich w oleju sporo - warto zajrzeć do skrzyni, bo może okazać się że tuleje są już wydarte.
  21. Znajdź sobie prosty kawałek drogi i taką porę, żebyś mógł spokojnie przejechać auto na każdym biegu po kolei min 10-15 sekund ( zazwyczaj staram sie by było to od pół minuty ). Najpierw o 1 w górę, potem od 6 w dół, w podobnych odstępach. Oczywiście wstecznego nie pomijając. To pozwala odpowiednio odpowietrzyć skrzynię. Po całej jeździe jeszcze raz skontroluj poziom oleju. Jeśli dolewasz lub było zbyt dużo - wszystko od początku. Jak będzie pasować, musisz rozjeździć skrzynię - minie chwilą zanim dopasuje się do innej rozpreżliwości oleju. Jeśli po ok 1 kkm ( bez wygłupów!) objawy nie ustąpią, trzeba się przyjrzeć, czy mechatronika przeżyła regenerację.
  22. A bo zaokrągliłem bardzo do góry. Tak czy owak, moim zdaniem małe szanse by za mniej niż 1k zrobić to dobrze. No, chyba że robi się własoręcznie, co nie jest znowu aż takie trudne ;)
  23. Jak gdzieś tu bardzo trafnie napisał @kkx5 - ci co słabo ogarniają temat, kupują pompę i wciskają że tylko dynamiczna wymiana. Jestem zwolennikiem statycznej, tyle że w efekcie wychodzi drożej niż dynamiczna. By miała swój skutek, olej trzeba przelać co najmniej trzy, a najlepiej cztery razy, z tym że filtr w zasadzie wymienia się raz. W swoich autach filtr wymieniamy dopiero przy trzecim przelaniu. Zaprzyjaźnieni użytkownicy hp zazwyczaj też się na to piszą ;) Mit o wymianie 100% przy dynamicznej można sobie postawić na półce, najlepiej pomiędzy Andersenem a Braćmi Grimm. Natomiast w bardziej wyjeżdżonych autach, zdarzają się potem awarie uszczelniaczy, a nawet samych przewodów chłodnicy oleju. Przy prawidłowej wymianie statycznej,to rzadkość. Sumując, wymiana statyczna wychodzi drożej w efekcie końcowym, ale jeśli lubisz swoje auto... Swoją drogą, za 200 zeta robocizny - nie kiwnąłbym palcem przy ASB. No, ale nie jestem mechanikiem ?
  24. Oj, tam - jak zwykle źle się wyraziłem, sorry Jest taka teoria dotycząca niektórych samochodów vag, że problem z czasem znika, czyli auto ulega samonaprawie ;) Generalnie nie jestem specjalnym zwolennikiem takich praktyk, staram się naprawić zanim cos sie zepsuje - czyli najpóźniej przy pierwszych objawach. No ale to mój problem Brak czasu to przypadłość tych czasów. Niemniej jednak, jak poczujesz że skrzynia nawet leciutko drga przy zmianie biegów w dół lub gwałtownym przyspieszeniu, ewentualnie masz wrażenie ślizgania - nie czekaj, tylko jedz do kogoś kto to ogarnie. Remont ASB to finasowa pułapka. Mokrego Dyngusa ?
  25. Bardzo wysoki bieżnik wbrew pozorom nie jest taki najlepszy na świecie, ale to wynika wyłącznie z moich prywatnych doświadczeń ;) Każdy użytkownik będzie tu miał wlasne i jak najbardziej słuszne zdanie. Micheliny są niższe nieco, ale pirelki się jednak szybciej zedrze.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.