Skocz do zawartości

Wymiana oleju w ZF 6HP19 statyczna czy dynamiczna?

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, stoję przed pewnym wyzwaniem, bo po obejrzeniu przeróżnych materiałów na yt, czytaniu różnych wątków na przeróżnistych forach, mam takie zakłopotanie i brak klarownej odpowiedzi, że postanowiłem utworzyć wątek.

Jestem szczęśliwym posiadaczem E90 318d 143km ze skrzynią automatyczną od ponad roku czasu. Auto będzie niedługo miało przejechane 200 tys. przebiegu. Od paru tygodni, zacząłem przyglądać się dokładniej swojej skrzyni biegów jak ona pracuje i zaczęła mnie delikatnie zamartwiać. Na zimnym silniku, skrzynia poszarpuje, zdarza się wrzucić bieg "na twardo", przeciąga te biegi, przy zmianie w miejscu z np. P na D jest wyczuwalne szarpnięcie - po rozgrzaniu większość z tych dolegliwości zanika, nie jest idealnie, bo zdarzy jej się jednorazowo przeciągnąć, czy szarpnąć, ale chodzi zdecydowanie płynniej.

O historii serwisowej tego samochodu niewiele wiem, nie wydaję mi się by olej w skrzyni był kiedykolwiek wymieniany. Pomyślałem, że w pierwszej kolejności warto byłoby wymienić olej, ale tutaj pojawiają się moje wątpliwości przede wszystkim co do wymiany. Którą opcję wybrać dynamiczną czy statyczną? Wszędzie gdzie widzę, to tak bardzo wychwalana jest metoda dynamiczna, bo wymienia 100% oleju. Potem trafiam na wątki, gdzie ludzie są totalnymi przeciwnikami tej metody i wychwalają statyczną, bo najbezpieczniejsza a rezultaty po dwukrotej wymianie podobne. A jeszcze potem wątek o tym, że przy sporym przebiegu, bez jakiekolwiek informacji czy olej był wymieniany czy nie - tylko i wyłącznie wymiana statyczna, bo wymiana dynamiczna może przepchać ten syf do kanałów i je zapchać i wyrządzić więcej szkód niż pożytku.

Jeśli chodzi o koszta to w moim wypadku wypadku wymiana dynamiczna najbliżej 1800zł
a wymiana statyczna z moimi częściami jak za komplet na częścidobmw kosztuje 770zł za oryginał ZF + robocizna to pewnie koło 900zł wyjdzie
więc jest różnica cenowa 2x

Więc w takiej sytuacji, jaką metodę wybrać?

Kolejna sprawa to części. Czytałem wątki o tym "tylko oryginalne części ZF, żadnych innych gównianych zamienników!!!". Potem natknąłem się, że zdarza się, że niekiedy zamiennik miski z filtrem ma dużo lepsze magnesy niż oryginał, dodatkowo można zakupić miskę z możliwością wymiany samego filtra a nie od razu całego kompletu. Nie jestem żadnym bogolem, więc wiadomo że w miejscu gdzie można trochę zaoszczędzić, fajnie by było jeśli efekt będzie identyczny, niekiedy może i lepszy, ale jednocześnie nie chcę być cebulakiem żeby jechać ze wszystkim po kosztach "i jakoś to będzie". Kwestia oleju jest dla mnie raczej klarowna, że wybiorę ZF. Wchodząc na stronę częścidobmw różnica cenowa między Ravenolem a ZF Lifeguard 6 to zaledwie 2/3zł na litrze.

Dzięki z góry wszystkim, którzy postanowią pomóc i poświęcić swój czas )

Opublikowano

Jak gdzieś tu bardzo trafnie napisał @kkx5 - ci co słabo ogarniają temat, kupują pompę i wciskają że tylko dynamiczna wymiana.

Jestem zwolennikiem statycznej, tyle że w efekcie wychodzi drożej niż dynamiczna. By miała swój skutek, olej trzeba przelać co najmniej trzy, a najlepiej cztery razy, z tym że filtr w zasadzie wymienia się raz. W swoich autach filtr wymieniamy dopiero przy trzecim przelaniu. Zaprzyjaźnieni użytkownicy hp zazwyczaj też się na to piszą ;)

Mit o wymianie 100% przy dynamicznej można sobie postawić na półce, najlepiej pomiędzy Andersenem a Braćmi Grimm. Natomiast w bardziej wyjeżdżonych autach, zdarzają się potem awarie uszczelniaczy, a nawet samych przewodów chłodnicy oleju. Przy prawidłowej wymianie statycznej,to rzadkość.

Sumując, wymiana statyczna wychodzi drożej w efekcie końcowym, ale jeśli lubisz swoje auto... )

Swoją drogą, za 200 zeta robocizny - nie kiwnąłbym palcem przy ASB. No, ale nie jestem mechanikiem 🤣

Edytowane przez yeti19

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

No mi to wychodzi 900-770 czyli mechanik zarabia 130zl brutto, czyli doklada do interesu.. Ja kasuje 1200zl, za statyczna oczywiscie.

Opublikowano
30 minut temu, kkx5 napisał(a):

No mi to wychodzi 900-770 czyli mechanik zarabia 130zl brutto, czyli doklada do interesu.. Ja kasuje 1200zl, za statyczna oczywiscie.

A bo zaokrągliłem bardzo do góry. Tak czy owak, moim zdaniem małe szanse by za mniej niż 1k zrobić to dobrze.

No, chyba że robi się własoręcznie, co nie jest znowu aż takie trudne ;)

Edytowane przez yeti19
Literówki

Opublikowano

Osobiście w mojej E91 mam aktualnie 238kkm przebiegu. Przy 232kkm zlałem 3 litry starego i zalałem 3 litry świeżego ZF'a. Przy ok 240kkm będe robił serwis olejowy i planuje zlać "całość" oraz zalać świeży (podejrzewam ok 4,5-5l). Dopiero po ok kolejnych 5kkm zamierzam zrobić komplet z miską i wtedy tez przy okazji mechatronika - tłoczki, okular etc

Zalety (moim nie eksperckim zdaniem) takiego rozwiązania:

  • poczatkowe zalanie cześci nowego oleju rozpuszcza nagromadzone przez te ponad 200kkm osady i miesza je z olejem

  • kolejne zalanie wiekszej czesci nowego oleju wypłukuje syf z układu

  • no i na konic jako wisienka wymiana całości z miską

Wady? Docelowa wymiana oleju rozciągnięta w czasie, ale ten sposób jest bezpieczniejszy dla skrzyni, ale finalnie efekt jest niemalże ten sam co przy jednokrotnej wymianie dynamicznej.

10 godzin temu, kropeczka napisał(a):

a wymiana statyczna z moimi częściami jak za komplet na częścidobmw kosztuje 770zł za oryginał ZF + robocizna to pewnie koło 900zł wyjdzie

Nie wiem gdzie taki warsztat znalazłeś, co za 130zł wymieni Ci olej w skrzyni. Taka usługa to co najmniej 300-400zł.

Opublikowano
2 minuty temu, KucaQ napisał(a):

Osobiście w mojej E91 mam aktualnie 238kkm przebiegu. Przy 232kkm zlałem 3 litry starego i zalałem 3 litry świeżego ZF'a. Przy ok 240kkm będe robił serwis olejowy i planuje zlać "całość" oraz zalać świeży (podejrzewam ok 4,5-5l). Dopiero po ok kolejnych 5kkm zamierzam zrobić komplet z miską i wtedy tez przy okazji mechatronika - tłoczki, okular etc

Zalety (moim nie eksperckim zdaniem) takiego rozwiązania:

  • poczatkowe zalanie cześci nowego oleju rozpuszcza nagromadzone przez te ponad 200kkm osady i miesza je z olejem

  • kolejne zalanie wiekszej czesci nowego oleju wypłukuje syf z układu

  • no i na konic jako wisienka wymiana całości z miską

Wady? Docelowa wymiana oleju rozciągnięta w czasie, ale ten sposób jest bezpieczniejszy dla skrzyni, ale finalnie efekt jest niemalże ten sam co przy jednokrotnej wymianie dynamicznej.

Nie wiem gdzie taki warsztat znalazłeś, co za 130zł wymieni Ci olej w skrzyni. Taka usługa to co najmniej 300-400zł.

Jako amatorowi, podoba mi się takie podejście 👍🏻💪 z mojego nieespertskiego punktu widzenia - gdyby wymiany robione były nawet zgodnie z oczekiwaniem ZF ( czyli co 80 tys), nie byłoby problemu z osadami i innymi syfem. Filtr jednak ma dość określoną zdolność do oczyszczania, a i sam olej zbyt dużo ( lub ... zbyt mało ) przejechany - nieodparowana woda przy zbyt krótkich jazdach) nie zostawiałby śladu poza filtrem. Sam robię ( i naprawdę polecam ) wymiany co max 55 tys.

Notabene - po zrzuceniu oleju warto przepuścić go przez jakąś tetrę czy ligninę. Na magnesach osadzają się opiłki stali, ale nie brązu - jeśli jest ich w oleju sporo - warto zajrzeć do skrzyni, bo może okazać się że tuleje są już wydarte.

Opublikowano
  • Autor
13 godzin temu, kkx5 napisał(a):

No mi to wychodzi 900-770 czyli mechanik zarabia 130zl brutto, czyli doklada do interesu.. Ja kasuje 1200zl, za statyczna oczywiscie.

No dobra, być może trochę z tym popłynąłem bo fakt, znam się na mechanice tyle co Pudzianowski na balecie😂 Sugerowałem się tym, że tata mojego znajomego zawsze jest chętny do pomocy za "pół darmo" albo za flaszkę jeśli ma wolną chwilę🙂

Co do samej wymiany, upewniłem się w przekonaniu żeby raczej zdecydować się na wymianę statyczną. Jeśli dobrze rozumiem, to najlepiej warto:
Wymienić sam olej -> przejeździć trochę -> ponownie wymienić sam olej -> ponownie wyjeździć -> i na końcu wymiana oleju wraz z miską tak? Jeśli tak, to przy okazji ile liczyć te trochę?😅 Około 4-5kkm? Po każdej wymianie adaptacja?

A jeśli chodzi o samą skrzynię i jej dolegliwości, to rozumiem że dopiero w trakcie wymiany oleju będę w stanie określić czy coś się jej tam zadziało, czy to sprawka wyeksploatowanego oleju? Strasznie obawiam się, że przez te 200kkm bez wymiany mogło jej się coś zdarzyć przez to jakie historie czytałem na wszelakich forach😬

Dzięki bardzo za pomoc

Edytowane przez kropeczka

Opublikowano

Taka kolejność ma swoje zalety - zwłaszcza że dopiero po zlaniu starego oleju będziesz wiedział co było w środku. To wbrew pozorom dość ważne, bo ( mimo rad różnych znawców) nie należy mieszać olejów. Brązowobury - Lg6. Niebiesko lub zielonobury - Lg8. Wymieszanie ich z czasem przynosi opłakane skutki.

Nie musisz od razu zrzucać całości, jak powyżej napisał @KucaQ - wystarczy po 3 l za każdym razem. Dopiero ostatnia zmiana w pełni. Dobrze jest zdjąć wówczas mechatronikę i zostawić skrzynię otwartą do obcieknięcia. Oczywiście przy okazji od razu wymienić uszczelki - cztery tulejowe pompy i okular mechatroniki, po 200 tys będą miały sprawność drewna.

Adaptacje dopiero po ostatniej wymianie. Ale bardzo ważne jest odpowiednie odpowietrzenie skrzyni i kontrola poziomu oleju. O odpowietrzeniu pisałem temat niżej, u @Marley .

Edytowane przez yeti19
Literówki

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze

Panowie dla scislosci, nigdy nie kasujemy adaptacji, nigdy, nie istotne ile razy wymieniamy olej.

Opublikowano
9 godzin temu, kkx5 napisał(a):

Panowie dla scislosci, nigdy nie kasujemy adaptacji, nigdy, nie istotne ile razy wymieniamy olej.

Zdania są podzielone. Jedni mówią, że nigdy nie kasować, inni że jak najbardziej należy. Po dolewce, czy płukaniu średnio ma to sens, ale po kompletnej wymianie, demontażu mechatroniki ( lub jej naprawie ), po prostu kasuję i już. Jest spora szansa, że nic to nie daje ( podobnie jak ładowanie agm w trybie recond), ale krzywdy raczej nie robi.

Jak powtarzałem pierdyliard razy, nie jestem mechanikiem i powinienem słuchać bardziej doświadczonych, ale z drugiej strony - w moich okolicach ( i w Pl i w De) mało jest warsztatów chętnych do wymiany oleju w skrzyni, i od lat robię to w zaprzyjaźnionych autach - jak dotąd, nie było większych problemów. I owszem, ktoś tam z polecenia przyjechał z zajechaną skrzynią, po wymianie od razu petarda i pretensje że źle zrobione. Dało się to ogarnąć, ale od tej pory pan odbił się od drzwi już dwa razy ;)

Spodziewam się że powiesz - przez takich macgyverów prawdziwi mechanicy mają potem urwanie głowy;) no i będzie w tym sporo racji )

Edytowane przez yeti19

Opublikowano
  • Zasłużeni forumowicze
1 godzinę temu, yeti19 napisał(a):

demontażu mechatroniki ( lub jej naprawie ), po prostu kasuję i już.

Halo halo, demontaz mecha, do wymiany gumek+okular, to naprawa. Wtedy kasujemy. Wymiana oleju z miska to serwis, wtedy nie kasujemy. Zdania sa podzielone.... na forum. W warsztacie, co sie zna, jest to oczywiste.

Opublikowano
7 minut temu, kkx5 napisał(a):

W warsztacie, co sie zna, jest to oczywiste.

I tutaj klucz, w warsztacie co się zna. Bo sa i takie, co twierdzą że nawet po wymianie oleju adaptacja 😁 Choć zauwazyłem ciekawa korelacje, bo sa to zazwyczaj warsztaty szumnie krzyczące "tylko dynamiczna!".

Dokładnie tak jak napisałeś - wymiana oleju to nie naprawa, by kasować adaptacje. Podobno mozna ewentualnie skasowac przyuczenia, ale tego nie wiem, ja po wymianie oleju nic nie dotykałem. Ale po robieniu mechatroniki juz jak najbardziej będe robił adaptacje.

Opublikowano
5 minut temu, kkx5 napisał(a):

Halo halo, demontaz mecha, do wymiany gumek+okular, to naprawa. Wtedy kasujemy. Wymiana oleju z miska to serwis, wtedy nie kasujemy. Zdania sa podzielone.... na forum. W warsztacie, co sie zna, jest to oczywiste.

No widzisz, czyli po prostu minęliśmy się w pojęciach. Dla mnie wymiana płynu i uszczelek ( również, albo raczej zwłaszcza tych pod mechatrą ), to po prostu serwis. Zwyczajnie nie wyobrażam sobie wymiany płynu bez kompletu uszczelek. Naprawą nazwałbym regenerację ( choćby częściową mechatroniki, czy tam wymianę tarczek.

Co racja, to racja - warsztat, który się zna. W sumie osobiście cieszę się, że nie zachowujesz wiedzy tylko dla siebie 👍🏻💪

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.