Skocz do zawartości

yeti19

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yeti19

  1. yeti19 odpowiedział(a) na matizb2 temat w G20, G21, G80, G81
    Nie testowałem xdrive dotąd pod tym kątem. TorSenC w VAG wytrzymuje bez większego bólu prawie raz więcej, sprawdzone przez ponad 80 tys km.
  2. yeti19 odpowiedział(a) na matizb2 temat w G20, G21, G80, G81
    No nie mogą mieć tego samego obwodu. To opony różnego przeznaczenia, PS jest oponą sportową, z zasady o nieco niższym bieżniku niż opona cross climate, czyli wielosezonowa.
  3. yeti19 odpowiedział(a) na matizb2 temat w G20, G21, G80, G81
    Bo weźcie mi wytłumaczcie ja chyba nie rozumiem czegoś, jakim cudem 2 opony o takim samym rozmiarze xxx/yy Rzz mogą mieć inny obwód jak tu wcześniej ktoś pisał? To dość proste do wytłumaczenia. Większość producentów ma własne wzorce produkcyjne. Wystarczy że bieżnik ma unijne 6.6mm zamiast wcześniejszych 7.8 - i już robi się różnica. Do tego dochodzi grubość samego wierzu opony.
  4. Czyszczenie jest dość proste. Wyjmujesz przepływkę, dobrze jest ją przedmuchać niezbyt mocnym strumieniem powietrza a potem umyć LM4066. Żadnych wd40, cx80 czy jeszcze innych wynalazków.
  5. Niestety, takie są uroki tych aut. Znajomy mechanik zawsze stuka sie w czoło gdy widzi że do zera rozbieram coś, czego bym w sumie nie musiał, bo dałoby sie zrobić na aucie, ale ma to swoje plusy ;) Kiedys przypadkiem kupiłem sobie nagrzewnicę do śrub ( żona pyskowała, że następna wiertarka, jakbym ich mało miał 🤣), musze przyznać że ratuje toto masę pracy. W sumie cieszę sie, że robię to tylko dla siebie ;)
  6. Kiedyś walczyłem z łożyskiem przedniego koła w dostawczaku, bez prasy 🤣 dramat, to mało powiedziane. Generalnie od tej pory wolę zapłacić pare zeta za przeprasowanie tulei czy łożyska, niz sie męczyć bez sprzętu.
  7. *** Ale on napisał o tylnej tulei przedniego wahacza, a nie o tulei tylnego wahacza 🙂*** Kurcze, przeczytałem, że chodzi o tuleje wahacza wzdłużnego - nie pomyślałem, że e46 może mieć wahacz wzdłużny z przodu. Moja cupla, czy tam coś tam :)
  8. Siemka, z mojego doświadczenia z maglami wniosek mam jeden - czesto lepiej kupić dobrą używkę, niż szarpać się z regeneracją. Jednak każdy robi jak uważa. Tak między nami - wymiana wahacztmy nie jest żadnym problemem, zrobisz to sam ( za kompletną sztukę jakis czas temu płaciłem cos ponad 300 zeta). Podobnie jest z poduchami silnika i amorami tylnymi. Tuleję wahacza tylnego bez prasy trochę ciężko ogarnąć, ale można podjechać do bylejakiego warsztatu i chłopaki przeprasują. Geometrię robi sie juz bez problemu wszędzie ( u nas 3D kosztuje 150 zeta ) Notabene, przelewanie oleju ponad stan, to słaba rzecz - jak na mechanika.
  9. Wtyczka lub wiązka nie jest uszkodzona? Sprawdziłbym rurę przepustnicy, czy nie bierze lewego powietrza.
  10. Akumulator oczywiście przypisany? A i tak sprawdziłbym od sprawdzenia sprawności baterii. Każdy normalny warsztat ma grata, którym bez problemu to zrobi.
  11. Żałuj :) Ale póki jeszcze trochę ich jeździ, da się nadrobić :) Phaeton, to nie tylko klima. Fotele z grzaniem i wentylacją, regulowane x18. Rewelacyjne wyciszenie, trzeba mieć słuch muzyczny, by przy zamknię tych szybach ( wszystkie boczne podwójne ) usłyszeć, że cos sie tłucze albo wyje 🤣. Rewelacyjne materiały wykończeniowe i spasowanie elementów wnętrza. Na tamten czas - rewelacyjny zawias pneumatyczny - który do dziś spedza sen z powiek warsztatom robiącym geometrię 3d 🤣 ale regulacja twardości w 4 poziomach, samoczynny opad przy prędkości autostradowej i cholernie wysoka trwałość- to ogromny plus. Do tego tryb wysoki, przydatny w śniegu. Niestety, mógłby szybciej poziomować przy ostrym hamowaniu, ale tu juz fizyka robi swoje - nawet przy 20 calowych felgach, przyszlifowałem hokej zderzaka. Asystent martwego pola od 2004r, aktywny tempomat od 2005r, radar reagujący na przeszkodę od 2007r. W v8 z 2009 miałem przypadek, że auto wypadlo z podporzadkowanej - zanim zdjąlem noge z gazu, phaeton juz hamował. Ale phaeton to także wyzwanie. 95% ogarniętych warsztatów na jego widok ma natychmiast 500 rozrządów do zrobienia :) stopień komplikacji niektórych rzeczy na początku przeraża. Do elektroniki potrzeba maniaka, ale z czasem - da sie większość samemu. Ogólnie- nie opłaca sie kupować gruza, a te w ładnym stanie juz dawno mają okres spadku ceny za sobą. Jeśli kupować phaetona w12, to tylko po lifcie, tego 450km. Wcześniejszy 420 km tez cieszy ale ma sporo problemów wieku niemowlęcego. Jednak tak jak i w v10 5.0 tdi - jakąkolwiek naprawa = wyciągnięcie silnika. Corrado.. ehhh .. to było marzenie. A jak juz sobie kupiłem wymarzone G60 - czym prędzej je sprzedałem. A dziś żałuję... VR6 się przyjęło w mowie potocznej i szczerze mówiąc, niespecjalnie wielu wie, czy sie różni od V6, a i ci co wiedzą, często używają zamiennie. Nie spotkałem się tyłko z VR6 tdi - co wcale nie znaczy, że go nie ma Ktoś mnie zapytał ostatnio, czemu e46 po takich potworach... nie wiem, nie planowałem kupić. Samo mnie znalazło i cieszę sie jak w latach 90tych - robiąc je pod siebie. Bezcenne.
  12. Szklana Manufaktura juz jest zamknięta, z tego co wiem...:-( Phaeton się nie przyjął głównie z powodu znaczka. Na początku produkcji ( wyszlo paręset sztuk 3.2 VR6 ) z napędem na przód, był o niebo do przodu przed A8 z tego samego okresu. Potem, od momentu gdy wszedł V6 tdi, był już permanentny napęd 4x4, TorSen C z rozdziałem mocy 55 tył, 45 przód. Genialna rzecz, oczywiście oprócz stricte gładkich powierzchni tylu lód.. ;) Pomimo ponad 200 patentów opracowanych na potrzeby tego auta, Phaeton był zwyczajnie zbyt drogi i jak bardzo celnie zauważył @macste - nie miał tradycji, tradycji takiej jak bmw, mercedes czy audi. Szkoda.
  13. Aż tak biały, to znowu nie :) wyszło parę sztuk, ale rzeczywiście w tej budzie to jeden z ostatnich. Przerobiłem kilka phaetonów, v10 był moim pierwszym - 700nm w serii robiło robotę... fakt, że średnio sympatyczny do naprawy i kosztochlonny, ale ogólnie fajne auto. Piech chciał zrobić najlepsze auto świata w tym segmencie i gdyby nie znaczek auta dla ludu, pewnie by się udało. Wentylacja nieprzeciętna, komfort zawiasu i wykonanie wnętrza, bajka. Najbardziej sztywna w zakrętach limuzyna świata, przy średniej masie własnej 2.4 tony - i przy standardowym silniku v6tdi, wyjąkowo ekonomiczna. Notabene w12 to dwa bloki v6. Vr6 to trochę dziwna konstrukcja łączàca zalety v6 i r6 ;) sorry, nie mogłem sie powstrzymać :)
  14. Tam jest zwyczajnie zajebiście. Mam tam tylko 1.5 godz jazdy, więc korzystam. Córa tez zaliczyła swoje pierwsze Nordschleife cytrynką ( c4 by Sebastian Loeb). Do jazdy rekreacyjnej - coś pięknego. Gdyby przyszło się ścigać, nie daj Panie 🤣 VW, ale nie turas;) Phaeton w12 Gp3.
  15. Czyli wiesz dobrze, że Janusz z ulicy nawet jak dopadnie mkę z miejscowej stajni, zwyczajnie nie może jej zajechać... No, ale nieważne - bo nie o tym temat - sorry za trollowanie. Chciałem tylko powiedzieć, że najlepsze, najbardziej dedykowane zestawy hamulców, też mają ograniczenia. Nie przeżyją katowania.
  16. Sorry, byłeś kiedyś na Nürburgring? Owszem, każdy Janusz z ulicy może się nim przejechać za drobną opłatą w niektóre dni tygodnia. Całkowicie zabronione są wyścigi, nawet te tylko z czasem. Można wypożyczyć auto, na co nie każdego Janusza z ulicy stać, bo ubezpieczenie na godzinna jazdę zaczyna się od 3 tyś € - ale i tak nie wolno nim szaleć. Wszelkie szybkie rzeczy rezerwowane sa wyłącznie dla klubów i kierowców "zawodowych". Jak tam było z Kubicą, to szczerze mówiąc, nie wiem, rozmawiałem potem ze znajomym z obsługi toru, był zwyczajnie zachwycony. Każde auto idzie zamordować, to prawda. Ale nie rozmawiamy o autach wyścigowych, tylko tych do użytku codziennego. Jak ktoś chce wykorzystywać w pełni możliwości hamulców w takim aucie, jak mówiłem - musi liczyć się z kosztami ;)
  17. Najdoskonalsze hamulce nie dadzą rady nawet gdyby działały na zasadzie elektromagnesu na powierzchni całej tarczy. Głównie dlatego że auta stworzono do jazdy po drogach, a nie po torze - ruch regulują przepisy, a przy jako takim ich przestrzeganiu, tarcze pożyją Przy tamtym hamowaniu ciekawostkę zauważyłem dopiero po podniesieniu auta - hokej przedniego zderzaka przyszlifowany... idąc tym tropem, przeważyłem koła - przednie obręcze już nie były dokładnie okrągłe. Fizyka - jak mówisz - prędkość plus masa auta i gwałtowny hampel. Ogólnie i tak to był duży fart.
  18. Generalnie takie jutuby rzadko oglądam, chyba ze niechcacy trafię, ale dla mnie to było jak najbardziej realne. Czasem dla frajdy jadę sobie śmignąć Nordschleife - mam stosunkowo niedaleko, a i koszt niedużo za taką przyjemność. Ostatnio widziałem na imprezie, jak zawodowcy zmasakrowali hamulce w porszawce. Przejechane dwie pętle i auto wracało lawetą. Ps. To ten clickbyte którego nie ma? BMW M4, którym Kubica szalał po torze, dostało prawdziwy łomot. Mechanik pokazuje, co wymagało wymiany https://share.google/Pp3DGo7AJqJATSU8L
  19. Jakiś czas już temu, w ciężkim VAGu miałem ori hamulce. Zestaw po wymianie może ze dwa tygodnie, awaryjne hamowanie na nielimitowanej autostradzie. Samochód wyposażony w większość asystentów ( również break booster ). Wyhamowało. Ale nawet oryginalne tarcze tego nie przeżyły. Zresztą, ci którzy chcą ostro jeździć, muszą liczyć się z kosztami. Żadne, nawet najlepsze hamulce nie przeżyją długo "wykorzystywania w pełni ich możliwości". Jakiś czas temu udowodnił to Kubica, jedną przejazdżkà na torze tak skatował mpower, że nadawało sie tylko do remontu.
  20. Aaa... Jeszcze przecież @lukaszewski ogarnie diagnostykę zdalnie, ale musiałbyś mieć swoją inpę.
  21. Głowy ( ani niczego innego ) nie dam sobie uciąć, ale jeśli dobrze kojarzę - to chyba @KucaQ jest z Łodzi. Dopytaj, bo mogę się mylić.
  22. Kiedyś też się tym trochę denerwowałem, ale fachowiec od akumulatorów wytłumaczył mi to tak - 13.8 jest wystarczające do utrzymania aku w pełni naładowanego. Jeśli nie spada po włączeniu świateł, ogrzewania szyb czy klimy - jest w porządku. Oczywiście lepiej, jak ładowanie utrzymuje się na poziomie 14.2 - 14.4.
  23. Jeśli alternator jest 120A to jest ok. Jeśli 150A to jednak odrobinkę słabo, powinno być 14.0 - 14.2
  24. yeti19 odpowiedział(a) na KrzychuGolona temat w E46
    No 3.38 ma za wysokie przełożenie do 3.0. Fakt, że jest bardziej zrywny, ale ekonomia żadna. U siebie po paru przymiarkach zostawiłem 2.93 ze szperą 40%. Dużo cichszy i lepiej sie w trasie zachowuje. Tak, zwrotnice trzeba zmienić na te z 3.0 - nie podejdzie ręczny inaczej - w sumie z diesla są te same. I jak już bedziesz miał, od razu wymień tuleje. No i dobrze jest grube półosie założyć;)
  25. yeti19 odpowiedział(a) na KrzychuGolona temat w E46
    A to widocznie žle coś zrozumiałem, bo pisałeś że silnik jest 3.0 ale osprzęt został z 2.2... sorki :) Co zaś do tego, czy ktoś przekłada silnik bez przepustnicy i sterownika.. cóż, jezdzi takie coś w sąsiedztwie 🤣 przy czym ja tam bym tego jazdą jednak nie nazwał. W każdym razie temat i robota fajna, sam przez to przechodziłem jakiś czas temu. Z początku szukałem firmy która mi to zrobi, aż kolega @kkx5 naprowadził mnie na najprostszą rzecz na świecie - to ten sam silnik w sumie. No i zrobiłem sobie sam. Co do napędu - jak dla mnie, lepiej jednak przeszczepić graty z 3.0. Będzie mnie kombinowania przy montażu i naprawach. Za kompletną belkę z hamulcami zapłaciłem jakies 1k zeta, oczywiście potem troche doszło by ją doprowadzić do stanu zadowalającego. Skrzynie chodzą bardzo różnie, trudno powiedzieć na co trafisz. Poszukaj na olx gościa z Miedzianej Góry ( świętokrzyskie), ma masę gratów do e46.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.