Zanim zdecydowałem się na serię 4, to zamówiłem najpierw G21 M340i. Co mnie skłoniło? To że różnica w cenie wyniosła tylko 60 tys, a nie jak kiedyś Ok. 100 tys, to że jest to 6’cio cylindrowiec, jeden z najbardziej wychwalanych, mający porządną moc prawie 400KM i to, że w końcu mogę spełnić swoje marzenie o takim samochodzie. 330i to porządne auto. Ma aż nadto wystarczający silnik i świetnie się nim jeździ. W zupełności wystarczy do codziennego użytkowania, na trasy i nawet do wyprzedzania. Zakup wersji M340i to już trochę fanaberia. Fanaberia na którą mnie stać, fanaberia spełniająca dziecięce marzenia, fanaberia dająca masę frajdy i zabawy. Więc jeżeli stać cię na wersję M340i, chcesz się poczuć jak dziecko spełniające marzenia, to nie masz się nad czym zastanawiać. No i dodatkiem do tego wszystkiego jest świadomość, że masz już auto serii M, a nie zwykłą 3’kę ;) Ok, tylko Performance a nie Competition, ale M to M :D