Co do systemów - raczej kwestia przyzwyczajenia oraz ewentualnie odpowiedniego ustawienia "pod siebie", żeby odpowiednio współpracować z tymi systemami. A jak komuś nie pasują nawet najpóźniejsze ostrzeżenia to zawsze może je całkowicie wyłączyć. Czasem jak się człowiek zagapi (nie powinien) albo jedzie zmęczony (też nie powinien) to taki system jeden czy drugi może pomóc, a nawet uratować dupsko w sytuacji podbramkowej, więc wydaje mi się, że warto takie nowinki mieć i z nich korzystać choćby w najmniejszym stopniu.
Automatyczne utrzymywanie prędkości obowiązującej na jakimś odcinku drogi działa tak jak sobie ustawisz, tzn. możesz ustawić, że samochód ma bezwzględnie jechać tak jak nakazują znaki. Wtedy będzie zwalniał i przyspieszał w ramach obowiązujących limitów. Ale raczej bez przeginania, że jest 70km/h, a auto zwolni do 30km/h. Możesz też ustawić, że samochód sam nie zmieni prędkości i za każdym razem będziesz musiał zatwierdzić zmianę (jedno wciśnięcie przycisku na kierownicy). Chyba nawet można ustawić tolerancję X km/h, czyli że chcesz jechać o ileś kilometrów szybciej niż obowiązujący limit. Ale w sumie nie sprawdzałem tego osobiście, bo tej funkcji w ogóle nie używam.
Aktywny tempomat działa spoko i czasem używam wraz z asystentem utrzymania pasa ruchu. Np. jak chcę się napić albo coś przekąsić albo gdy nie mam ochoty zasuwać 😉 Możesz go ustawić z dokładnością do 1km/h, czyli jak chcesz jechać 167km/h to tak sobie ustawisz, nie ma problemu. Jedyne co mnie wkurza w aktywnym tempomacie to jak chcesz sobie pojechać relaksacyjnie prawym pasem i zostajesz wyprzedzony, a następnie pojazd wyprzedzający od razu zjeżdża na prawy pas tuż przed Ciebie nie zachowując większej odległości. Wtedy system widzi, że coś się pojawiło przed Tobą i zaczyna hamować, żeby zwiększyć odległość do przeszkody, a "nie wie", że to coś jedzie szybciej i zaraz samo się oddali.
Automatyczne światła drogowe wg mnie też fajna rzecz. Ani w przedlifcie (LED-y adaptacyjne) ani w polifcie (lasery) nie miałem z tym problemów. Ładnie skręcają, ładnie wycinają pojazdy z przeciwka czy te jadące przed nami. A lasery to już w ogóle bajka, bo jak się załączą (po spełnieniu warunków) to przed nami robi się jasno jak w dzień. Nie przypominam sobie, żebym przez te 7 już lat jazdy G30 ktoś z przeciwka mi mrugał, że go oślepiam. Albo żebym narzekał na oświetlenie drogi. Wręcz przeciwnie.
Wkurzać się można natomiast na to, że domyślnie BMW blokuje w Polsce część systemów i np. nie działa rozpoznawanie znaków stop czy ustąp pierwszeństwa przejazdu, a także rozpoznawanie sygnalizacji świetlnej. Trzeba to odblokowywać kompem i na własną rękę. Za to już gdy się odblokuje to o dziwo w większości przypadków działa dobrze i po mieście można w zasadzie jechać i spać (oczywiście nie polecam spania podczas prowadzenia pojazdów mechanicznych - koniec końców to kierowca za wszystko odpowiada, a nie system). Z drobnych wad może jeszcze bym wymienił utrzymywanie zbyt dużych dystansów od pojazdu poprzedzającego, gdy jedziemy w korku na aktywnym tempomacie w trybie Stop&Go. Żaden żywy kierowca nie zachowuje takich odstępów jakie chce zachowywać ten system i akurat tego nie da się przestawić.