Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze

Treść opublikowana przez mmw

  1. Bardzo lubię ten kolor, ale jest wyjątkowo niesprzedawalny. Raz przez przypadek miałem E60 w tym kolorze (były czarno-białe zdjęcia :mrgreen: ) i mimo, że auto idealne, to nie mogłem za chorobę go sprzedać. Obecnie omijam zielone szerokim łukiem. :)
  2. Miałem ostatnio kilka takich E46 ładnych z niedużym przebiegiem i ludzie zaczynają się interesować dopiero jak cena zejdzie zdecydowanie poniżej 20 tys. złotych. Nieważne czy jest bezwypadkowe i przebieg udokumentowany w ASO. Nikt nawet nie zadzwoni przy wyższej cenie. A w sumie to auto też jakiś mega wypas nie jest. Nie ma się też co dziwić, bo E90 z początku produkcji, z takim silnikiem i przebiegiem ciężko sprzedać za więcej niż 28-29 tys. złotych. Nikt nie zapłaci za E46 kilka tysięcy mniej. Różnica musi być znaczna. Taki jest los końcówki modelu.
  3. Czy w tym dziale muszą być same skrajności? :) Większość szuka okazji w śmiesznych cenach, a tu kolega dla odmiany w drugą stronę pojechał na maksa. :) Przecież to auto nawet 20 tys. złotych nie jest warte.
  4. No tu raczej odwrotnie by wychodziło. Niewielkie szkody Niemcy naprawiają jeszcze czasami, dużych już nie. W ASO śladów nie będzie przecież, skoro po dzwonie poszedł do Polski.
  5. No a ta szpara jak koń między zderzakiem a maską Wam nie przeszkadza? Jakieś duże te kamyczki musiały być. :mrgreen: Głazy bym rzekł wręcz. :mrgreen:
  6. Tam jest zapis, że auto należy do klienta (czyli wstawione w komis). Chłopaki się zabezpieczają. Można by skrobnąć jakiegoś emaila do policji w Hanowerze. :)
  7. Kolego. Naprawdę chcesz zapłacić 55 tys. złotych za E91 z 2006 roku????
  8. Ciekawe dlaczego to auto tak pieje przodem jakby silnika nie miało.:)
  9. Co do akcji na rozrząd to faktycznie już skończyli. Pytałem się o to specjalnie ostatnio w ASO. Co do auta z linku, to jest to silnik 129KM więc starszy i auto ma prawdopodobnie wymienianą deskę, bo uchwyty na kubki są od poliftowego.
  10. No ja piszę o benzynowym, czyli 318i. Wcześniej w 318i był silnik N46 129KM, a od połowy 2007 roku N43 z wtryskiem bezpośrednim i mocy 143KM.
  11. No o auto od 2007 w górę będzie ciężko, bo wtedy ten silnik się pojawił. No chyba że z jakimś dużym przebiegiem. No ale wiele dozbierać nie musisz.
  12. Sprawa jest prosta. Nie ma zdjęć = auto jest po bardzo dużym dzwonie. Jakby był faktycznie lekko uszkodzony, to sprzedający sam chętnie foty by pokazał, żeby uspokoić klienta. Normalna sprawa.
  13. Niech kupuje. Kosmetyczne uszkodzenia. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Skoro on takie auto chce porównywać z nowym z salonu, to daj mu się wykazać. Nie pierwszy i nie ostatni, który uważa, że wie lepiej w tym temacie. ;)
  14. A kolega nie wie że jest coś takiego jak wyszukiwarka google? ;) http://www.bezwypadkowy.net/forum/92-uwaga-na-to-auto/495-uwaga-2004-nissan-350z-roadster-jn1az36a24t014162
  15. Koledzy. Wy po prostu nie jeździliście F10 dłużej i ogólnie autem tej klasy, skoro tak piszecie. To tak jakby ktoś pisał, że w 7ce mu w sumie automat niepotrzebny, manual będzie ok. A uwierzcie F10 od F01 wiele się nie różni. Manualna skrzynia biegów, to w mojej ocenie zło konieczne w tańszych autach, gdy nie ma już wyjścia, więc jeżeli ktoś sobie ją wybiera w aucie, które kosztuje dużo pieniędzy, właśnie dlatego, że daje komfort, to strzela sobie w stopę, bo to tak jakby ktoś do najdroższego garnituru, idąc na mega ekskluzywny bankiet, założył stare kapcie.
  16. Ja Ci tylko próbuję uświadomić, że wybór automatu kompletnie nie wynika z tego, czy ktoś jest leniwy czy nie. Gdyby nie kwestie obaw "bo nie jeździłem, nie znam, ale krytykuję", "bo się zepsuje a naprawa droga", "bo dużo palić będzie" itd. itd., to każdy myślący człowiek wybrałby automatyczną skrzynię w samochodzie codziennego użytku (nie bierzemy pod uwagę mocnych samochodów do "zabawy"). Jak czytam teksty w stylu "bo lubię zmieniać biegi" albo mój ulubiony "bo chcę czuć auto", to mnie pusty śmiech ogarnia, bo gadają tak tylko ludzie, którzy po prostu automatem nie jeździli dłużej i coś muszą powiedzieć z braku argumentów. Jak można lubić w ciągu dnia wciskać kilkaset razy sprzęgło i zmieniać kilkaset razy ręcznie bieg, to nie wiem. Może Ty wiesz. ;) Dlatego podałem Ci przykłady z szybami, lusterkami, centralnym zamkiem i klimą, żeby uświadomić co mam na myśli, ale Twoje odpowiedzi, że szyb nie otwierasz a ręczną klimę ustawiasz raz jedyny na każde warunki, jest odpowiedzią w stylu dwóch wyżej przeze mnie wymienionych. Więc nie ma co dalej ciągnąć tematu. ;)
  17. Tylko przejedz się najpierw bez podjarki na spokojnie bo ta skrzynia generalnie na co dzień jest dość upierdliwa i męcząca. Żeby nie było jak ze sportowym, głośnym wydechem, który jest fajny na jeździe próbnej ale w codziennym użytkowaniu męczy niemiłosiernie.
  18. Czyli ludzie nieleniwi powinni mieć w aucie szyby na wajchę, ręczną klimę, ręcznie ustawiane lusterka, brak centralnego zamka i najlepiej zamiast rozrusznika korbę w bagażniku do odpalania auta??
  19. No chyba, że tak, to sorry. Myślałem, że to jakieś tuningowe zderzaki, szczególnie, że we wnętrzu M pakietu nie ma.
  20. Też uważam, że taki samochód w manualu to jest kpina. BMW produkuje F10 z wajchą tylko i wyłącznie ze względy na cenę i floty. Redukcja mocy to nie jest problem. Nie odczuwa się jej w ogóle, a zawsze można program zrobić sobie np. na 190KM.
  21. Ja tu przede wszystkim M pakietu, który dumnie jest ogłaszany, nie widzę.
  22. Myślę, że globalna formuła programu się nie zmieni, czyli nadal będzie jakiś wywiad z gwiazdą i okrążenie na torze, testy drogich fur, jakieś wypady po świecie, ale nikt nie będzie próbował naśladować świętą trójcę, bo to by było samobójstwo. Ciężko wymyślić coś nowego i ciekawego. Jak zawsze podstawą są ludzie Widać to wyraźnie po Top Gear USA, który jest kompletnie kładziony przez dobór prowadzących. Uwielbiam USA i ich motoryzację, ale oczy i uszy mi krwawią jak widzę i słyszę Rutledge'a i Adama. Kompletnie sztuczni i niemedialni ludzie, bez charakteru. Kładą cały program.
  23. Są koncerny, które dopuszczają 300 mikronów, nie świadczy to o tym, że auta są tak malowane w fabryce. Producenci samochodów zabezpieczają się odgórnie, bo czasami w fabryce coś jest poprawiane albo wręcz u dealera, bo w transporcie się porysowało. Ważne jest to szczególnie w Polsce, kraju wręcz ogarniętym chorą manią "oryginalnej" powłoki lakierniczej. Lakier na samochodach mierzony profesjonalnym miernikiem mieści się w granicach 120-130 mikronów. Na słupkach 90-100 mikronów. Pisanie, że może to być 150 albo 180 mikronów jest błędne. Złe pomiary wynikają z nieskalibrowanych, amatorskich mierników i tyle w temacie. Co ciekawe nowy element można bez problemu pomalować na 120-130 mikronów, tak jak w fabryce. Dobry lakiernik zrobi to bez problemu.
  24. Jeszcze nie widziałem oryginalnego lakieru takiej grubości na bmw. Albo miernik źle skalibrowany albo samochód jest powtórnie malowany. Równie dobrze w fabryce mógł być poprawiany. Rzadko ale się zdarza. Dobry fachowiec pozna czy to oryginalny lakier czy nie.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.