Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. Ja Ci tylko napisałem co ja uważam. Skoro wg Ciebie podłużnice są ok, to ok, jak uważasz, że przebieg 260 tys jest ok, to nie ma problemu. W końcu to Ty będziesz tym jeździł nie ja. ;) Ja żyję w świecie takim, że auto powyżej 150 tys km się sprzedaje a nie kupuje. Ja wolę auto starsze (lub mniejsze, lub gorszej marki) a zdrowe z małym przebiegiem, niż na siłę złoma byle ładnie wyglądał i robił wrażenie dużo wartego, żeby robić efekt przy kolegach i sąsiadach. Zresztą, w końcu jak by ludzie nie kupowali takich aut to pewnie forum BWM byłoby prawie martwe, bo kto by pisał "mam problem z...". :)
  2. Chłopie. Daj sobie spokój z autem z takim przebiegiem, szczególnie turbodieselem. To jeżdżąca skarbonka, szczególnie po takim dzwonie. Ciągle coś się będzie działo. Naprawa też tania nie będzie bo ze zdjęć wygląda, że podłużnica jest skrzywiona i podbita do góry, więc tu już wchodzi większa naprawa blacharska. Po za tym nie lubię jak ktoś grzebał w aucie po wypadku, a tu ktoś grzebał, bo jest porozbierane częściowo żeby nie wyglądało tak strasznie. Nie wiem ile to auto kosztuje, ale nie dość że ma gigantyczny przebieg, który strasznie obniża jego wartość, to jeszcze dojdzie Ci kupa wartościowych części, bo taki jest niestety przód. Jak Cię nie stać na porządne E39 po lifcie to kup przed ale z mniejszym przebiegiem i mniej uszkodzone, bo tu się wpakujesz w problemy i koszta. Nic na siłę.. PS. Przyjrzałem się dokładnie. Widać wyraźnie, że cały przód jest o kilka cm przekoszony (spójrz na prawy błotnik, ten pozornie nieruszony, jak go wygięło i jak doszedł do drzwi) więc obie podłużnice są do naprostowania i wszystko tam z przodu jest przesunięte i skrzywione.
  3. mmw odpowiedział(a) na admd1 temat w E39
    Pan Piotr chyba powinien sprzątać w tej firmie i nic więcej skoro takie głupoty gada. :)
  4. Gdy podawana jest cena netto to znaczy, że auto jest sprzedawane na pełnej fakturze z wyszczególnionym VATem. Kupując prywatnie płacisz brutto, kupując na firmę płacisz netto a w Polsce płacisz VAT (troszkę droższa opcja bo w PL jest wyższy o 3% VAT ale za to można odliczyć jak ktoś ma taką możliwość). Komisu mówiące po polsku raczej omijaj bo to tacy sami oszuści jak w Polsce najczęściej. Jak szukasz auta to śledź ogłoszenia z południa Niemiec. To są obszary, które nie są skażone Polakami i ich metodami handlu. Tam nawet Turcy są uczciwi w miarę. :) Lepiej szukaj auta niezdolnego do jazdy. Kupisz dużo taniej a pojechać autolawetą nie jest problem, a nie musisz ciągać ze sobą drugiej osoby co musi z Tobą jechać autem. Tablice wyjazdowe z ubezpieczeniem to około też 400 zł dodatkowe w Niemczech i załatwić sobie możesz sam bez problemu. Wydają je na dowód osobisty.
  5. Najlepiej kupować auto lekko uszkodzone. Masz większe szanse, że będzie technicznie ok, bo powód sprzedaży to kolizja a nie padający silnik czy inna historia przez którą auto przeglądu nie przeszło w Niemczech. Nie licz jednak, że auto lekko uszkodzone z Niemiec będzie w jakiejś okazyjnej cenie. Będzie trochę tańsze, ale większą jego zaletą będzie to o czym pisałem wyżej. Nie rozumiem co masz na myśli z tym nie przepuszczeniem przez celnika. Jeżeli będzie to pojemność do 2.0 to nie ma co kombinować z rzeczoznawcą nawet jak Ci o te kilkaset złotych podniosą podstawę do wyliczenia akcyzy. Jak pojemność będzie ponad 2.0 to warto wziąć rzeczoznawcę, który Ci opisze dobrze uszkodzenia, możesz zdemontować jeszcze coś żeby obniżyć wartość, albo możesz stwierdzić nagłe uszkodzenie skrzyni lub silnika. ;)
  6. Jesteś blondynką, bo nie widać na zdjęciu dokładnie???? ;)
  7. mmw odpowiedział(a) na nitru temat w E60, E61
    Rozpędzać się dynamicznie, ale nie jak najszybciej. Gaz do dechy raczej nie pomaga w ekonomicznej jeździe. ;) Zresztą wszystko zależy od sytuacji na drodze, za ile jest następne skrzyżowanie itd.
  8. mmw odpowiedział(a) na barteq temat w Inne zagadnienia wokół BMW
    autocheck.com, carfax.com Nie wiem jakie auto chcesz ściągnąć ale zapewniam, że się nie kalkuluje na części bo koszty poboczne są gigantyczne. Jedyne co możesz uniknąć to akcyza jak odprawisz auto w Niemczech ostatecznie, czyli cło i VAT. Co Ty za części potrzebujesz, że kosztują taką fortunę?
  9. No nie w tym przypadku. Pomyliło Ci się z dieselem. W benzyniaku są to bliźniacze turbiny (produkcji Mitsubishi) zasilające po 3 cylindry. W F10 nie będzie już 4.0 tylko właśnie 3.0 twin turbo. Wg mnie główna zaleta tego mniejszego jest taka, że tanim kosztem można znacznie zwiększyć jego osiągi, co w 4.0 jest niestety niemożliwe.
  10. Ale wiesz, akcyza to pikuś w tym momencie i z nią nie jest problem bo wystarczy mieć w dokumentach zagranicznych "auto ciężarowe". Głębszą kwestią o której piszemy to odliczenia VATu, bo to plus akcyza powoduje już naprawdę konkretną obniżkę przy zakupie takiego drogiego auta o pojemności ponad 2.0.
  11. Myślę, że nikt nie wymaga od nikogo homologacji w sensie dokumentu. Wg mnie chodzi o to, że konkretny model np ML 350 rocznik 2006 wg danych technicznych, które można uzyskać w każdym ASO, na stronie www importera głównego itd. samochód ma (opierając się na polskiej/europejskiej homologacji fabrycznej) konkretne parametry. Generalnie wg mnie Izba Skarbowa w swojej interpretacji (zresztą dobrze wczytując się można to wywnioskować) ma właśnie to na myśli, że taki ML w Polsce ma wg homologacji fabrycznej takie a nie inne parametry i opierając się na nich samochód tej kobiety spełnia wymogi ustawy i przepisów dotyczących samochodów ciężarowych. Homologacja ogólna na MLa 350 z danego rocznika modelowe jest na pewno dostępna na żądanie u głównego dystrybutora na Polskę Mercedesa, a w gIzby Skarbowej to wystarczy aby uznać, że konkretny Merc tej kobiety nie musi mieć indywidualnej homologacji na konkretny egzemplarz. Ja to tak rozumiem. Zresztą są tam dwie następne interpretacje dotyczące innych przypadków w taki sam sposób motywowane.
  12. Tak. Powinien, ponieważ każdy sprzedawany w Polsce samochód musi mieć homologację. Jeżeli przeszedł przegląd w Polsce to najwyraźniej ją spełnia. Szczególnie, że wygląda na to, że obecnie w UE to chyba auta mają wspólne przepisy homologacyjne skoro nie ma już pierwszych przeglądów. Zresztą w tej interpretacji nie jest nic napisane, że ta homologacja musi być przedstawiona przez osobę która to auto kupiła. Szczególnie, że tam jest mowa o aucie z USA, które nie posiada europejskiej homologacji ani polskiej a mimo tego sama Izba Skarbowa się powołuje na model polski odpowiadający tamtemu z sprowadzonemu z USA z racji niemożliwości uzyskania homologacji od Mercedes Polska.
  13. Tam to jest gdzieś w treści też napisane. Oni odnoszą się do takiego samego pojazdu posiadającego w Polsce homologację (nie koniecznie ciężarową) wskazującą na ładowność. Ja na przykład jak ściągam auto z USA to w papierach amerykańskich nie ma żadnych danych poza rocznikiem i numerem VIN. Wszystkie masy, wymiary i resztę danych określa stacja diagnostyczna na podstawie katalogów i programu.
  14. A to dziwne, bo ja wchodzę normalnie. Może jeszcze raz tylko bez http, skopiuj do przeglądarki. sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207836&i_smpp_s_strona=3 sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207957&i_smpp_s_strona=2 sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207957&i_smpp_s_strona=3 Nie rozumiem.. te linki w Mozilli się otwierają, w IE nie. :) Sygnatura ILPP1/443-41/09-2/AI Data 2009.03.24 Sygnatura ILPP2/443-12/09-2/SJ Data 2009.03.25 Sygnatura ILPP2/443-12/09-2/SJ Data 2009.03.25
  15. Jesteś nieudolny. :) To sprawa Merca MLa z USA. http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207836&i_smpp_s_strona=3 A tu kilka innych, podobnych, z identyczną interpretacją przepisów. http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207957&i_smpp_s_strona=2 http://sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=207957&i_smpp_s_strona=3
  16. A nawet jak jest prawdziwy to pewnie jest nielegalny i w końcu to się posypie. Zdecydowanie bezpieczniej jest robić to legalnie czyli LKW 2 miejsca i nie zastanawiać się czy za dwa lata nie zapuka do nas Urząd Skarbowy i Urząd Celny. :) Co najlepsze, że koleś z firmy, która to oferuje stwierdził, że taką X5 ciężarową na 5 osób bez kratki można po Polsce pomykać i nie ma problemu. :duh: No i oczywiście dawał głowę, że można odliczyć VAT i wszystko git.
  17. Wrzuciłem u siebie na serwer dokumenty jakie z Fox'em dostaliśmy od jednej z firm polskich, które oferują X5 5 miejscowe bez kratki jako auto ciężarowe. http://polcars.pl/foto/BMWX5LKW.pdf Jest tam ten niesamowity i niezrozumiały brief "LKW 5 miejsc", mniej ważne dokumenty jak przegląd i coś tam jeszcze oraz ten najważniejszy czyli interpretacja Izby Skarbowej w Poznaniu dotycząca akurat Merca MLa z USA który ktoś chciał zarejestrować jako ciężarówkę i odliczyć VAT. Kobiecie Izba Skarbowa uznała to auto za w pełni ciężarowe a co za tym idzie może odliczyć VAT i są tam podane dość ważne przepisy i ich interpretacje, szczególnie ten akapit: "Wskazany przez podatnika samochód marki Mercedes-Benz ML500 posiada ładowność wynikającą z dowodu rejestracyjnego większą niż wskazana w ww. art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. jak i mniejszą niż wyliczona wzorem (dla 5 miejsc siedzących wraz z kierowcą) określonym w art. 86 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. w brzmieniu obowiązującym do 21 sierpnia 2005 r. W związku z powyższym, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktury zakupu przedmiotowego samochodu. Brak homologacji wynikający z obiektywnej niemożliwości jej uzyskania nie skutkuje uznaniem tego pojazdu za samochód osobowy lub inny o ładowności do 500 kg. Istotne jest bowiem, aby z homologacji wydanej dla danego typu samochodu wynikało uprawnienie z którego podatnik wywodzi, że ładowność tego samochodu jest wyższa niż określona w powołanych wyżej przepisach a w szczególności art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r." Gdy przywieziemy samochód ciężarowy dwumiejscowy do Polski zakładamy do niego kanapę i kratkę a w stacji diagnostycznej, na podstawie przepisów sprzed Polski w UE, zostanie nam zmieniona liczba miejsc siedzących na 4 lub 5, zależnie od ładowności i nadal samochód zostanie ciężarówką. Ważne żeby był nią przy sprowadzaniu go do Polski. Art. 25. 1. Obniżenia kwoty lub zwrotu różnicy podatku należnego nie stosuje się do nabywanych przez podatnika: [...] 2) samochodów osobowych oraz innych samochodów o dopuszczalnej ładowności do 500 kg, z wyjątkiem przypadków, gdy odprzedaż lub oddanie w odpłatne używanie na podstawie umów leasingu tych samochodów stanowi przedmiot działalności podatnika. Co do przepisów związanych ze zmianą liczby miejsc jest tak: § 9a. W samochodzie ciężarowym kategorii N1 o nadwoziu rodzaju AB, AC, AF lub BB, o których mowa w przepisach o homologacji pojazdów, mogą być wprowadzone zmiany konstrukcyjne polegające na zmianie ilości miejsc, jeżeli: 1) liczba miejsc nie przekracza osiem (bez kierowcy) i 2) P - ((M +75) + N x 68) ≥ N x 68, gdzie: P - dopuszczalna masa całkowita pojazdu w kg, M - masa własna pojazdu, N - liczba miejsc, nie licząc miejsca kierowcy. Czyli masa kierowcy (75 kg) + masa pasażerów (każdy po 68 kg) musi być mniejsza niż połowa ładowności. Jeżeli mamy np BMW X5 3.0d o ładowności 680 kg. 4 osoby to 75+3*68 = 279 kg i to jest mniejsze od 340 kg więc mamy nadal ciężarówkę. W tym aucie akurat niestety nie da się mieć 5 miejsc, niewiele brakuje (potrzeba 695 kg), ale to chyba nie jest tragedia. Weźmy 530d kombi. Ładowność 600 kg. Spokojnie robimy 4 miejsca. Ale weźmy np Audi Q7 3.0d. 2295 kg i DMC 3020 kg. Mamy ładowność 725 kg!!! Spokojnie powiększamy liczbę miejsc na 5 bo 75 + 4*68 = 347 kg a to mniej niż 362,5 kg. Niestety BMW E91 się nie łapie, X3 też nie. X6 się łapie na 4 osobowy.
  18. Ostatnio zgłębiam ten temat dość dokładnie i powiem szczerze, że w Niemczech jest robiona niezła przewałka. Przerabiają auta (np. X5) na ciężarowy 5 miejscowy!!! Najlepsze jest to, że są nawet na mobile.de ogłoszenia takie, gdzie proponują LKW ale tylko na eksport co by oznaczało że coś jest nie tak z tym procederem!!! Teoretycznie jak takie auto przyjedzie do PL, to zakładasz kratkę i w myśl polskich przepisów i interpretacji Izby Skarbowej masz na legalu ciężarówkę i pełne odliczenia VAT. Jest jedno ALE. Wg mnie w Niemczech robiony jest przekręt i jak to się posypie i tam ktoś zrobi z tym porządek to może to reakcją łańcuchową dojść do Polski i Ci co zyskali będą mieli niezłe jaja. Przydałoby się ktoś w Niemczech kto dowie się dokładnie jak to jest możliwe, że jest 5 miejscowe X5 LKW. Zupełnie legalne za to jest 2 miejscowe X5, E61 i każde inne auto z na tyle dużą ładownością aby 4 osoby (4 x 70kg czyli 280 kg) ważyły mniej niż połowa ładowności. Sprowadzamy coś takiego do Polski jako LKW oczywiście i w Polsce dokładamy kanapę i kratkę. Mamy nadal ciężarówkę ze zmienionymi właściwościami i pełne odliczenia VAT. Wszystko od A do Z legalnie. Oczywiście nie tylko z Niemiec takie auto można ściągnąć, te same przepisy są praktycznie w całej Europie. Chyba jedynie we Włoszech są takie przepisy jak u nas, czyli dwa rzędy siedzeń + kratka oddzielająca bagażnik. Tu po sprowadzeniu nie musimy robić nic, mamy ciężarówkę i odliczamy VAT. Jak ktoś w Niemczech siedzi mógłby dowiedzieć się w praktyce jak wygląda i ile kosztuje zmiana właściwości auta z PKW na LKW. Założenie kratki i wyjęcie kanapy tylnej to nie problem i można to zrobić w Polsce i podjechać np do Frankfurtu nad Odrą na zmianę w dokumentach. Przydałoby się też sprawdzić czy Polak po zakupieniu auta w Niemczech może coś takiego zrobić, czy musi to zrobić Niemiec lub firma mająca siedzibę w Niemczech, bo pewnie w nowym LKW briefie Polak nie może być wpisany. Po co płacić komuś 1000E-2000E za tę procedurę jak pewnie nie ma w tym nic skomplikowanego formalnie.
  19. mmw odpowiedział(a) na PAVKO temat w Inne zagadnienia wokół BMW
    Napisz do jakiegoś ASO i pewnie Ci pomogą.
  20. A moim zdanie auto za 5-6 tys zł będzie szrotem na maksa i wpakujesz w nie masę pieniędzy. Musisz pamiętać, że większość tych autek została sprowadzona wcześniej już metodą kombinacji i oszustwa czyli albo jest po dzwonie albo ma cofnięte z 200 tys km, inaczej nikt by ich do Polski nie sprowadzał, bo Polacy wszystko chcą mieć okazyjnie i najtaniej. Wpakujesz się w skarbonkę i zamiast mieć czym się poruszać to pupa będzie marzła na przystankach bo będzie brak kasy na naprawy. Moja rada.. kup sobie zadbaną Corsę B, pojeździj kilka lat a BMW kup jak będziesz miała chociaż te 20 tys zł.
  21. Nie każda książka niestety ma wklejkę. Najprostsza metoda sprawdzenia to napisanie email'a do kilku ASO BMW we Francji z prośbą o sprawdzenie historii serwisowej auta. We Francji na pewno wspólna baza jest, więc nie powinni mieć z tym problemu. Póki tego nie potwierdzisz, nie kupuj tego samochodu. Druga sprawa to cena samochodu, który chcesz kupić. Jak jest "okazyjna" to bądź mocno podejrzliwy. W krajach cywilizowanych na cenę samochodu wpływa przede wszystkim przebieg i wyposażenie, różnice w roczniku są drugoplanowe. Jeżeli to auto ma śmieszny przebieg to musiało być drogie w zakupie, a cudów nie ma.
  22. Po pierwsze.. jeżeli autor tematu bierze pod uwagę 2006 rok to pewnie nie jest w stanie wywalić dużo więcej kasy na nowszy model po lifcie. Po drugie.. 535d po lifcie nie ma nowej skrzyni. To ciągle ta sama GA6HP26Z. Po trzecie.. Ograniczniki są do 250 km/h. A tak nawiasem mówiąc, już jakby z innej beczki, to ostatnio słyszałem, że okres porozumienia niemieckich firm co do ograniczania prędkości maksymalnej się skończył i nie został przedłużony, więc najnowsze auta wychodzące z fabryki chyba już nie będą miały ograniczników prędkości maksymalnej.
  23. Nawiasem mówiąc nieźli ci geniusze co do nich pojechałeś na diagnostykę. :D
  24. Tak przy okazji nowej 5tki. http://www.autobild.de/artikel/vorschau-bmw-5er-2010-_1006087.html Już chyba bardzo bardzo bliskie rzeczywistości komputerowe "fotki" z Auto Bilda + już prawdziwe fotki troszkę obklejonego. Dla mnie osobiście rewelacja.
  25. Ale jeżeli auto kupujesz z przebiegiem do 120-130, no maks 150 tys km to masz dużo mniejszą szansę na problemy niż jak kupisz takie, które ma 200-250 tys km. A jak będziesz szukał na allegro to możesz jeszcze lepszy wynik ustrzelić, np. 300 tys km. :D Oczywiście na liczniku będziesz miał 150. :) Musisz zrozumieć. Handel autami w Polsce opiera się na oszustwach w 90%. Winni są też sami nabywcy bo szukają "okazji", "najtaniej" itd.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.