Treść opublikowana przez mmw
-
Stłuczka w Niemczech a akcyza
mmw odpowiedział(a) na ptk1982 temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneNiestety nie. Ustawa brzmi: "8. Jeżeli wysokość podstawy opodatkowania [...], bez uzasadnionej przyczyny znacznie odbiega od średniej wartości rynkowej tego samochodu osobowego, organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej wzywa podatnika do zmiany wysokości podstawy opodatkowania lub wskazania przyczyn uzasadniających podanie jej wysokości w kwocie znacznie odbiegającej od średniej wartości rynkowej samochodu osobowego." Organ podatkowy Ciebie nie wezwie bo Twój odbiega w stronę dla nich korzystną. :) "Art. 104. 1. Podstawą opodatkowania w przypadku samochodu osobowego jest: 2) kwota, jaką podatnik jest obowiązany zapłacić za samochód osobowy – w przypadku jego nabycia wewnątrzwspólnotowego, z tym że w przypadku, o którym mowa w art. 101 ust. 2 pkt 3, podstawą opodatkowania jest średnia wartość rynkowa samochodu osobowego pomniejszona o kwotę podatku od towarów i usług oraz o kwotę akcyzy;" A Ty niestety musisz zgłosić go z podstawą opodatkowania wynikającą z kwoty jaką za niego zapłaciłeś.
-
Łódzkie
Po raz kolejny odradzam ASO Tłokiński chociażby za dziadowskie podejście do klienta. Chciałem sprawdzić po nr VIN historię samochodu, który gdzieś tam stoi w Niemczech, to panowie zażyczyli sobie dokumenty samochodu (ewentualnie kserokopie) i nie dało się wytłumaczyć, że nie każdy handlarz z Niemiec chce wysyłać skan dokumentów email'em. Tłuk, który siedział za biurkiem powtarzał "takie mam wytyczne" i nie dało się z nim porozmawiać. Kiedyś prosiłem o listę wyposażenia auta z USA, które chciałem kupić i była ta sama idiotyczna gadka, że bez dokumentów się nie da, bo "znając listę wyposażenia można ukraść samochód"!!! :D :D :D Pewnie jak bym przyjechał X6tką na serwis to by mi liza d... z wszystkich stron, a jak widać "szarych" ludzi olewają. Napisałem email do jednego z warszawskich serwisów i bez żadnego "ale" przysłano mi całą historię samochodu. Jak się chce to można jak widać.
-
BMW E39 530 D AUTOMAT CZY MANUAL
Tak, na 100%. Mam gdzieś specyfikację tej skrzyni z dokładnym opisem. Na 1 i 2 przy maksymalnym gazie masz wrażenie że nie działa konwerter bo idzie przez niego tak duże ciśnienie, że zapitala na maksa i nawet można powiedzieć, że przy niższych prędkościach gdzie auto dopiero rozpędza się i na manualu miałbyś niskie obroty i silnik nie miałby takiego ciągu to konwerter wspomaga ten proces i silnik wchodzi od razu na wysokie obroty dając większy ogólny ciąg niż na manualu (oczywiście kosztem większego zużycia paliwa). Wiadomo, że przy skrzyni manualnej to samo można zrobić sprzęgłem i od razu wystartować z wysokich obrotów ale sprzęgło długo nie wytrzyma takich praktyk. :) Można to sprawdzić ruszając np z 10 km/h równo manualem i automatem z dwójki to automat wyrwie dużo lepiej do przodu w pierwszym momencie dopóki manual nie złapie obrotów wyższych bo pomoże mu konwerter i przerobi wysoki moment obrotowy na ciąg mimo jeszcze znikomej prędkości samochodu. W tym samym przypadku silnik w manualu się zamuli i dopiero powoli będzie łapał wysokie obroty. Ale moment zmiany biegów nie ma aż tak dużego wpływu na spalanie bo to czy ktoś przeciągnie chwilę dłużej o 200-300 obrotów nie ma takiego wpływu, jak straty na konwerterze, które o ile się nie mylę sięgają nawet 50-60% mocy czyli jeżdżąc w korkach do 50-60 km/h jedziesz non stop na konwerterze i auto Ci pali praktycznie o 30-40% więcej niż manual. Wiadomo, że nie jeździ się non stop w korkach dlatego średnie spalanie w mieście automatu jest większe o 10 do 20%.
-
Skrzypienie z przodu...
No ale jak widać czasami jednak trzeba się wspomóc kimś z większą wiedzą i doświadczeniem lub możliwościami diagnostycznymi. No ale Twój wybór. ;) To co ja Ci mogę podpowiedzieć, to możesz próbować, od spodu w kanale, spryskiwać czymś niwelującym tarcie po kolei poszczególne tuleje, sworznie itd. Jak przestanie piszczeć to już wiesz co i jak. Miałem ostatnio taki przypadek w Volvo S60, tylko z tyłu skrzypiało. Też na ucho, nawet siedząc w kanale i wkładając głowę prosto w zawieszenie ciężko było określić co skrzypi, no i opisaną wyżej metodą doszliśmy do przyczyny problemu.
-
jak się nazywa to wybrzuszenie po obuStronach pod zderzakiem
Bo części się nie kupuje u Tłokińskiego tylko na Długosza (przy Włókniarzy). Tam załatwisz wszystko profesjonalnie i miło a cena troszkę niższa, no i mają zawsze też ofertę zamienników jeżeli są dostępne do danej części.
-
BMW E39 530 D AUTOMAT CZY MANUAL
To nie jest mit. Automat w mieście zawsze spali więcej niż manual a jeśli jeszcze włóczysz się w korkach to dużo więcej. Przyczyna jest prosta -> konwerter czyli sprzęgło hydrokinetyczne. Patent ten jest genialny i bardzo prosty ale ma jednak jedną sporą wadę, czyli potężne straty mocy. A że napęd, przy jeździe z małymi prędkościami, w tych skrzyniach przenoszony jest przez konwerter non stop to i straty mocy są duże a co za tym idzie zwiększa się znacznie spalanie. W tych skrzyniach lock-up działa dopiero od 3 biegu i to włącza się stopniowo, więc jazda tak do 60-70 km/h to niestety ciągłe straty, straty, straty..
-
Skrzypienie z przodu...
No a jak byłeś u mechanika czy na stacji diagnostycznej i bujałeś autem to nie skrzypiało że nie znaleźli przyczyny??? Proponuję jechać do mechanika, który ma pojęcie o tym czym się zajmuje. ;)
-
pomocy! sprzedaje auto!
mmw odpowiedział(a) na dumik temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjnesprawe zalatwiam przez komis! niech oni się martwią ! a sprzedaje za groszy 29000 , jade do pracy a auto nie chce zostawiać ! Pozdro! I Dzięki za wszystkim za odpowiedzi !!! Po pierwsze jest coś takiego jak PROMESA KREDYTOWA, którą wystawia Ci bank lub agencja kredytowa. Tam są wszystkie szczegóły i dopóki na Twoim koncie nie będzie pieniędzy nie wydajesz samochodu. Można jeszcze to zaznaczyć na fakturze/umowie, że auto zostanie wydane po rozliczeniu należności. Taka procedura jest normalna przy kredytowaniu auta, że najpierw jest rejestrowane na nabywcę, potem on lub Ty dostajesz kasę na konto. Trzeba tylko sprawdzić czy bank lub agencja kredytowa istnieje i faktycznie ta promesa pochodzi od nich i uruchomiony został taki kredyt na taką osobę. Po drugie.. ceny spadły bo E spadło. Chociaż żeby ściągnąć naprawdę ładne 530d poliftowe z niedużym przebiegiem trzeba wydać te 35-40 tys zł. Tym bardziej się cieszę, że nie czekałem i sprzedałem swoje 530d z 99 roku za 30 tys zł gdy jeszcze E stało wysoko (sprzedałem w marcu). :)
-
odzyskalem zapłacona akcyze
mmw odpowiedział(a) na mark28 temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneAle auta w książkach miały zawsze zawyżoną wartość a nie zaniżoną. Dopiero od tego roku jak skoczyło Euro to wartości w książkach zaczęły mniej więcej zgadzać się z rzeczywistością. Nie dziw się, że taka była rozbieżność, bo zakładam, że kupiłeś mega wypasioną wersję z bardzo małym przebiegiem (około 50 tys km) za którą w sumie i tak zapłaciłeś bardzo drogo i to jest prawdziwa przyczyna tego, że wyszło Ci przy okazji zbyt dużo akcyzy. Wartości w książkach są wersji podstawowych najczęściej z normatywnym przebiegiem. Uprzedzając to co napiszesz, że pewnie się nie znam i nie przepłaciłeś, kupiłeś igłę, mały przebieg itd. to napiszę Ci, że zawodowo zajmuję się importem aut i to takich właśnie droższych a nie złomów za 10 tys zł i naprawdę 16900E za E46 z 2002 roku to jest chora kwota.
-
odzyskalem zapłacona akcyze
mmw odpowiedział(a) na mark28 temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneA wg ciebie miałbym szanse na zwrot nadpłaty akcyzy? Zakup w 2008r. w grudniu, naliczono akcyzę 13,8% od faktury zakupu 16900 euro, a nie od wartości samochodu wg eurotax'u 50 000 zł - zabuliłem 9350zł zamiast 6900zł Zwroty są za akcyzę zapłaconą w stawkach wyższych niż 3,1% i 13,6%. Ty nie masz szans na zwrot akcyzy. Nawiasem mówiąc dziwna jest Twoja sytuacja. Najczęściej było/jest odwrotnie i to książka zawyżała podstawę, więc jakim cudem auto za które zapłaciłeś 16900E było warte wg książki 50000 zł?????
-
odzyskalem zapłacona akcyze
mmw odpowiedział(a) na mark28 temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneWięcej Ci oddali niż zapłaciłeś? No to Ci powiem, że kozak jesteś. Chyba, że bierzesz pod uwagę odsetki to może. Ale to musiałeś drogo to auto kupić i strasznie dużo akcyzy zapłacić że aż tyle Ci wyszło tego. :shock:
-
ASB GM A5S390R (5L40E) 530D 2002
Oj to super.. :cool2: gratulacje i fajnie, że są ludzie, którzy nie odpuszczają dziadokom, bo właśnie przez to, że u nas sądy działają fatalnie i ludzie odpuszczają takie sprawy to oszuści i kanciarze mają się aż za dobrze. To samo dotyczy handlu samochodami niestety.
-
ASB GM A5S390R (5L40E) 530D 2002
Jak widzę takie kwoty to mi się słabo robi. Sprawną, używaną skrzynię można kupić za 2500 zł. Za pieniądze jakie wydałeś na naprawę można wymienić takich 4-5 w razie czego, a w 100% sprawna skrzynia z nowym olejem w zasadzie nie ma powodu się zepsuć, więc raczej nie wymieni się nawet drugi raz jej. Zawsze powtarzałem, że lepiej szukać używki niż naprawiać, ale każdy ma swoje zdanie.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjnePrześpij się i dokładnie przeczytaj to co pisałem w ostatnich postach bo nic nie zakumałeś. Nawet nie przyjrzałeś się w jaki sposób się pomniejsza kwotę o podatek. Przeanalizuj moje wypowiedzi to złapiesz.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneKażda wycena rzeczoznawcy lub wartość wzięta z katalogu Info-Expert albo Eurotax zawiera VAT i akcyzę więc żeby wyliczyć podstawę opodatkowania należy tę wartość o te dwa podatki obniżyć. Z żadnego rachunku czy umowy nabycia celnik nie odejmuje VATu. Oni z założenia odejmują swoje jakieś tam 33% i tyle.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjnePrzecież ja Ci już wszystko wytłumaczyłem. Masz dokładnie opisane jak to się wszystko liczy. Nie wiem czy warto Ci walczyć o te kilkaset złotych i brać rachunek na 3500E. Jeżeli rzeczywiście masz uszkodzoną skrzynię i rzeczoznawca weźmie to do wyceny i zrobi Ci np 10000 zł wartość auta wtedy warto Ci mieć rachunek na 1000E i jego wycenę bo zapłacisz 1300 zł akcyzy. To jest warte zachodu. Ja miałem identyczną sytuację jak Ty jak sprowadzałem moją 530d (z uszkodzoną skrzynią), która była warta około 30 tys zł. Zapłaciłem akcyzy 824 zł, ale wtedy była stawka 13,6%. Obecnie zapłaciłbym 1270 zł.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjne23800 zł pomniejszamy o 22% VAT oraz 18,6% akcyzy czyli 23800 zł / 1,22 / 1,186 = 16449 zł. od tego zapłacisz 3060 zł akcyzy. 30000 zł - 33% = 20100 zł i od tego zapłacisz 3739 zł akcyzy. 4900E x 4,1 = 20090 zł x 18,6% = 3737 zł. I tak z rachunku Ci wychodzi wyżej niż z wyceny rzeczoznawcy więc jest Ci ona niepotrzebna bo nic nie da. A to nie Ty pisałeś, że miałeś uszkodzoną skrzynię biegów?? To nie jest tak, że oni odejmują i od tego liczą akcyzę. Oni porównują wartość z książki - 33% z podstawą opodatkowania jaka wynika z rachunku. W przypadku Twojego auta będzie to praktycznie ta sama kwota więc nic się nie zmieni. W przypadku jak byś miał rachunek na 2000E to wtedy wyliczyliby Ci z tych 30000 - 33% bo i tak jest to mniej niż 30000 pomniejszone o VAT i akcyzę.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneTo zapłacisz od opinii pomniejszonej o 22% VAT oraz 18,6% akcyzy. Jeżeli kupiło się samochód w kwocie brutto w Niemczech to płacisz akcyzę od tej kwoty, która wtedy jest podstawą opodatkowania. Jeżeli masz np firmę i kupiłeś w netto a VAT płacisz w Polsce to akcyzę się liczy od kwoty netto. Jest to kolejny polski idiotyzm ale tak jest. Od wyceny rzeczoznawcy odejmuje się VAT oraz akcyzę i to jest podstawa opodatkowania i od niej płacisz te 18,6%. Musisz sam sobie policzyć jak Ci wygodniej i korzystniej. Teoretycznie najlepiej mieć śmieszny rachunek (jeżeli ktoś ma możliwość regulacji w tej kwestii) i zjechać opinią rzeczoznawcy ile się da. Od marca jest nowa ustawa akcyzowa i obecnie teoretycznie powinno się do podstawy opodatkowania wliczyć również transport i ubezpieczenie związane z importem auta do Polski. W sumie jest to fikcja w przypadku aut z Europy, ale z USA np trzeba już wliczyć transport i cło zapłacone w Niemczech.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneJeżeli to co odejmie Urząd Celny jest niższe od kwoty na rachunku to zapłacisz akcyzę od tej kwoty z rachunku czyli około 8500 zł. Tak fajnie jak myślałeś nie ma. ;)
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneW Łodzi nie ma zmiłuj. Książka - 33% i tyle, bez rzeczoznawcy nic nie ruszysz, chyba że to co zyskają jest mniejsze od kosztu wyceny rzeczoznawcy, którego musieliby powołać. Co do przegięć, to niestety taka jest polska natura zachłannych kombinatorów. Jakby ludzie nie przeginali i nie podrabiali rachunków na 1/10 albo mniej wartości auta to w ogóle by nie poprawiano tych zapisów z ustawy akcyzowej, wg których podstawą była kwota z rachunku. Właśnie przez kretynów, którzy auta warte 20 tys zł zgłaszali z rachunkami na 100E, teraz mamy takie szopki w UC.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneTo gratuluję Ci "ludzkiego" urzędu celnego bo w Łodzi np jest to nie do pomyślenia i odejmują zawsze tylko 33% mając wszystko w d.... Większość UC tak robi. Sami tak naprawdę nie zdają sobie sprawy jakimi oszołomami są i jak bez sensu traktują zapisy w ustawie akcyzowej. No ale to taki kraj. Nie zmienia to jednak faktu, że niezbyt rozsądne jest doradzanie, żeby ktoś nie brał rzeczoznawcy bo w większości przypadków i urzędów się to opłaca.
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneNo właśnie. Jeżeli Twoje auto jest warte książkowo około 40 tys zł to zakładając że Ci odjęli 40% to masz 24 tys zł. Od tego jest 4464 zł akcyzy. Jeżeli zapłaciłeś 3500 zł akcyzy to znaczy, że podstawa opodatkowania wynosiła 18817 zł czyli celnik zszedł z książkowej ceny prawie 55%!!! Nie wiem jakim cudem bo nie słyszałem o takich urzędach celnych. Zazwyczaj jest to 33%, niech będzie nawet 40%, to jakim cudem zapłaciłeś 3500 zł to już tylko Ty wiesz albo Twoja fantazja. Po drugie jeżeli rzeczoznawca osiągnie np 50% ceny samochodu w swojej wycenie czyli np z 40 tys zł książkowej dojdzie do 20 tys zł to to po odjęciu VATu i akcyzy daje 13800 zł. I to jest podstawa opodatkowania z której wyliczana jest akcyza. Zapłaci więc 2560 zł akcyzy zamiast prawie 4500 zł po odjęciu tych rzekomych 40%. Więc chyba jednak nie masz pojęcia o czym piszesz. ;)
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneSkąd wziąłeś te 40%??????????? Masz w ogóle pojęcie co to jest "podstawa opodatkowania"???
-
BMW 330xd akcyza - rzeczoznawca- jest sens?
mmw odpowiedział(a) na Stelmacher temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneWszystko zależy od wartości auta. Jeżeli koszt naprawy zbliża się do wartości samochodu do rzeczoznawca musi zastosować również wycenę na podstawie spadku wartości samochodu a nie wartości napraw. Zresztą to jest też dla dobra klienta bo tak jak kolega wyżej napisał, może auto zostać potraktowane jako szrot. Tam jest chyba kwestia nieprzekroczenia w koszcie naprawy 70% wartości auta.
-
Dziwna praca viska e39 530d
Tu się kłania fizyka, przeczytaj co sam napisałeś, a zrozumiesz że nie masz racji. ;) Przy dużych prędkościach przepływ powietrza przez chłodnicę jest tak duży, że nigdy nie rozgrzeje się ona do takiej temperatury żeby włączyło się wisko (jeżeli oczywiście chłodnica jest sprawna i w pełni drożna). Co da włączenie się wisko przy 150 km/h skoro nie zmieni ono siły napływu powietrza????? Brak jest logiki w tym co napisałeś. ;) Czy wentylator jest elektryczny czy na sprzęgle wiskotycznym ma on wspomagać napływ powietrza na chłodnice gdy jest on mały jak np w korku lub podczas bardzo wolnej jazdy. Przy dużych prędkościach wentylatora mogłoby nie być bo nic nie da jego praca. Świetnym przykładem są tu bolidy wyścigowe.