Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. Wstrzymaj się z bólami troszkę, bo nie dostałem jeszcze decyzji.
  2. Kiedyś też tak uważałem, ale wg przepisów sprzed wejścia do Unii VAT można odliczyć od KAŻDEGO SAMOCHODU CIĘŻAROWEGO O ŁADOWNOŚCI POWYŻEJ 500kg i nie ma to związku z żadną homologacją wydawaną dla samochodów osobowych przerobionych na ciężarowe w Polsce. Przymus posiadania kratki wynika z tego, że wg "ROZPORZĄDZENIA MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia" samochód ciężarowy to samochód posiadający stałą przegrodę oddzielającą przestrzeń ładunkową od pasażerskiej. "Homologacja ciężarowa" dotyczy tylko i wyłącznie samochodów osobowych przerobionych w Polsce na ciężarowe i nie dotyczy ona aut, które do Polski przyjechały jako ciężarowe.
  3. Akurat odliczanie VAT i jego legalność nie jest problemem przy autach przerabianych na LKW w DE. Tu przepisy są dość czytelne i jasne. VAT można odliczyć od każdego samochodu ciężarowego o ładowności powyżej 500 kg. Problem jedynie może wyjść w związku z niezapłaconą akcyzą bo tu celnicy chodzą po omacku i jak zwykle będą wydawali decyzje a potem patrzyli co się dzieje i jak skończy się sprawa w sądzie. Osobiście po rozmowach w UC mam wrażenie, że nie mają podstaw żeby zrobić coś ludziom którzy mieli LKW 2 miejscowe. Zobaczymy co się okaże w praniu.
  4. Bo pewnie dostali dane z Wydziału Komunikacji z W-wy, bo tam były rejestrowane. Nie ma teraz co gdybać, wkrótce się dowiemy co jest dla nich w ogóle powodem czepiania się takich samochodów. Podejrzewam, że dostają z wydziałów komunikacji listy wszystkich modeli aut, które są ciężarówkami pochodnymi od osobowych, a co sprawdzają itd to już się okaże. Wg mnie szukają samochodów, które miały kombinowane badania techniczne i przy okazji "przeoczone" nieprawidłowe zapisy w dowodach rejestracyjnych. Innej opcji nie widzę, bo Urzędy Celne nie mają prawnych podstaw podważania "ciężarówkowości" 2 miejscowych ciężarówek, które mają wyraźne zapisy w dowodach rejestracyjnych określające je jako ciężarówki czyli CTTE, N1, LKW itd.
  5. No zobaczymy co w tych postępowaniach oni w ogóle sprawdzają, bo sam jestem ciekaw. Dam znać jak to dalej się potoczy. Ja się nie obawiam konsekwencji w tym przypadku bo to nie są jakieś osobówki przerabiane w Niemczech, ale będzie przynajmniej wiadomo co w ogóle Urząd Celny sprawdza. Nie byłem ostatnio akurat w pobliżu UC więc nawet nie miałem okazji wejść spytać co oni tworzą, może uda mi się jakoś przy okazji, to napiszę co i jak.
  6. Dostawczych Clio, które od początku we Francji były dostawcze i nadal po Polsce jeżdżą jako dostawcze, więc pewnie postępowanie będzie bez sensu stratą czasu i pieniędzy podatników. Co najlepsze, że akcyza za te auta wyszłaby może 300-400 zł, więc chyba nawet koszty postępowania są wyższe niż taki wpływ, no ale nikt nie powiedział, że w Urzędzie Cennym ktoś się zastanawia nad tym jak jest wydawana kasa z naszych podatków. Sprowadziłem różnych tego typu ciężarówek kilkadziesiąt i zdrowia im życzę jak do każdego będą robić osobne postępowanie. Co najlepsze, że zaczęli trzy osobne postępowania do trzech identycznych aut. Ale jak są kolejki do złożenia dokumentów i ludzie się pytają czemu jeden pracownik tylko przyjmuje, to dyrektor odpowiada, że mają za mało ludzi. Oto Polska właśnie..
  7. Jak już pisałem w drugim temacie nie podniecał bym się na twoim miejscu za bardzo, bo ta interpretacja nie dotyczy aut przerobionych na LKW prawidłowo, czyli 2 miejscowych. "Pojazdy typu SUV mają dwie osie. Zwykle długość wewnętrznej powierzchni do transportu towarów jest mniejsza niż 50% długości rozstawu osi. To przesądza o zaklasyfikowaniu pojazdu do kodu 8703 CN. W konsekwencji podlega on opodatkowaniu podatkiem akcyzowym." Rozstaw osi np. BMW X5 wynosi 2933 mm. Przestrzeń ładunkowa w takim aucie bez tylnej kanapy to około 2000 mm. a co za tym idzie w tym przypadku prawidłowo przerobione X5 mieści się w tym przepisie.
  8. Tylko jeżeli ktoś przeczytał to uważnie, zauważy, że mowa jest o samochodach sprowadzonych jako ciężarowe, ale o liczbie miejsc większej niż 2. W tym temacie myślę, ze dawno już się zgodziliśmy, że jest to jawny przekręt i tacy ludzie będą mieli problemy. Jeżeli auto zostało sprowadzone jako ciężarówka 2 miejscowa, a co za tym idzie przestrzeń ładunkowa jest dłuższa niż przestrzeń pasażerska (a tak wszyscy ludzie z mózgiem te SUVy sprowadzają) to myślę, że Urząd Celny nie ma podstaw do zaklasyfikowania takiego pojazdu jako auto osobowe. Zresztą wkrótce będę znał szczegóły ich postępowania i interpretacji bo też mam kilka aut ciężarowych w postępowaniu celnym w sprawie akcyzy.
  9. Nie ma sprawy. Tylko się upewnij na 100% że jedziesz do dobrego wydziału komunikacji. Miejsce gdzie sprzedali Ci auto może być na drugim końcu Niemiec. Gdzieś w necie można sprawdzić po literach z rejestracji jaki to wydział komunikacji, bo nie pamiętam czy to w Briefie jest zapisane.
  10. Nie. Musisz jechać do wydziału komunikacji, w którym wydali dowód. Nie może to byś inne miasto itd. A nowy dowód wydadzą Ci jak będziesz miał przy sobie stary. Na wszelki wypadek weź umowę/fakturę kupna, bo nie pamiętam czy jest potrzebna czy nie. Muszą wydać, to nie polska żeby robili problemy. Oni wiedzą, że w Polsce przepisy i ustawy tworzą kretyni przez co nie da się zarejestrować auta bez małego briefu i bez problemu wydają nowy.
  11. Tak, tylko to najczęściej jest typ człowieka, który i tak odpuści. Dlatego starałem się wytłumaczyć, że normalny człowiek nie dał by się robić w balona i to w takim stopniu, ale są ludzie co to lubią. Myślisz, że ja swojemu kumplowi nie tłumaczyłem, że sprzęgło nie może się zepsuć po 1000 km i że na pewno mu wsadzili jakąś używkę wcześniej albo tylko coś podreperowali. Tłumaczyłem, powiedziałem jak ma zrobić żeby auto odebrać bez płacenia. On mnie wysłuchał a następnie pojechał grzecznie z kasą i zapłacił ponownie. I robi tak zawsze mimo że tłumaczyłem mu 100 razy że mam bardzo zaufanego mechanika, który go nigdy nie oszuka a przy okazji ma jeden z lepszych serwisów w Łodzi, ale mój kolega nadal jeździ do partaczy i płaci dziesiątki tysięcy złotych za naprawy. Nie wiem. Może myśli, że ja biorę działkę od poleconego samochodu do naprawy albo coś. Ja tego nie rozumiem, ale jak już pisałem, są tacy ludzie i im nie wytłumaczysz i będą naprawiać samochody swoimi metodami. :) Ten sam mój kolega po zakupie oddał to S3 do mechanika na przegląd, przyjeżdża za kilka dni a ten mu pół auta rozebrał, silnik wyjęty itd. Potem rachunek na 15 tys zł wystawiony. :) Kolega zapłacił, mimo, że kupił auto z fakturami za wymianę w ASO silnika może 10 tys km wcześniej, czyli silnik był żyleta, a mechanik znalazł wiele problemów w nim za 15 tys zł. :)
  12. Panowie.. jest taki typ klienta, który daje żyć (zarobić) mechanikom i serwisom. Wszystko w temacie. Mam podobnego kolegę. Jakiś cwaniak mechanik wymienił mu kompletne sprzęgło (zapłacił chyba z 3500 zł) w Audi S3 i po miesiącu sprzęgło legło znowu. Mechanik wytłumaczył mojemu koledze, że to mocne auto i miało prawo sprzęgło paść, :mad2: więc kolega grzecznie wstawił do nich auto z powrotem i zapłacił ponownie te same pieniądze za nowe sprzęgło. :mad2: On tak zawsze. Kupuje auto za 50 tys. zł a drugie tyle płaci w ciągu roku za serwis i 90% z tych pieniędzy to wyimaginowane naprawy. Kolega "biala alpina" najwyraźniej też lubi płacić za wszystko co mu mechanik wmówi i nie widzi w tym problemu. Z tego co teraz czytałem jego ostatnią wypowiedź to on się cieszy, że auto będzie miał sprawne w końcu, ale z jego słów nie wynika żeby nie chciał za coś dodatkowo płacić albo żeby chciał odzyskać kasę za bezsensowne, niepotrzebnie wykonane naprawy.
  13. Musisz udać się z dużą częścią dowodu rejestracyjnego do wydziału komunikacji w Niemczech, w którym auto było zarejestrowane (ustalisz to po numerze rejestracyjnym). Wydadzą Ci tam za niewielką opłatą nowy, dwuczęściowy dowód rejestracyjny i dopiero z tym możesz jechać do polskiego wydziału komunikacji. Innej opcji nie ma. Chyba, że masz kogoś bliżej w DE, kto Ci to załatwi, to możesz wysłać temu komuś dowód i upoważnienie.
  14. mmw odpowiedział(a) na blaser temat w E60, E61
    "Opłacony, w pełni przygotowany do rejestracji w Polsce. Auto bardzo zadbane, godne polecenia. " Więc niby z akcyzą. No takich cudownych "okazji" w Polsce wiele, więc to ogłoszenie to nic dziwnego.
  15. mmw odpowiedział(a) na blaser temat w E60, E61
    W polskich ogłoszeniach wszystko jest możliwe. :) A tak na poważnie, to coś musi być niehalo z tym autem, bo 520d w tej cenie i z takim wyposażeniem jest raczej nie do kupienia, szczególnie z Niemiec, a tu przecież jest 525d więc akcyzy jeszcze z 10 tys zł jak nie lepiej.
  16. Po pierwsze czym innym jest brak zapłaty za usługę, czym innym zajęcie komuś auta. Serwis nie ma prawa przetrzymywać komuś samochodu wbrew jego woli. Jedziesz z policją i muszą wydać samochód. Potem dopiero mogą żądać zapłaty, a przy jej braku iść do sądu. To nie dziki zachód żeby pracownicy i właściciel serwisu brali sobie auto w zastaw itd. Po drugie, kolega pojechał do serwisu aby mu usunęli problem. Jeżeli wszystkie wykonane czynności argumentowali próbą usunięcia zgłoszonej usterki, to w momencie gdy usterka nie zniknęła, koszty jakie ponieśli są ich problemem i wynikiem ich złej oceny sytuacji. Rozumiem, że jak byś pojechał do serwisu i wymienili by Ci np jakiś komputer sterujący za 5000 zł a potem by się okazało, że jednak to nie była przyczyna to Ty grzecznie zapłacisz za ten komputer i koszty jego wymiany???
  17. Dzwonisz na policję i jedziesz z nimi po auto i muszą Ci oddać. Potem dopiero mogą sądownie dochodzić swoich praw czyli zapłaty za usługę. Jak uważają, że to nie wina skrzyni to za co ten rachunek? Po co robili remont skrzyni??? Śmiech na sali normalnie. Mogą Cię cmoknąć co najwyżej. Każdy sąd ich wyśmieje.
  18. Ja to w ogóle nie rozumiem po co kolego płaciłeś im za czynności serwisowe jakie wykonali skoro nadal było źle. Ja bym odebrał auto i kazał im się pocałować w d.... Jeżeli nie potrafią zdiagnozować przyczyny to ich problem, że wymienili kupę części itd. To w końcu oni są fachowcami a nie Ty. Nie naprawione, nie ma kasy, proste.
  19. Nie, ale musi być zarejestrowane w innym kraju, a auto, które zmieniło właściciela w Belgii nie jest już zarejestrowane. We Francji np. są zostawiane tablice i nabywca może 2 tygodnie jeździć jeszcze na tym dowodzie rejestracyjnym, potem już nie. W Polsce o tym nie wiedzą więc jak masz OC to jeździsz, ale Niemcy już tacy głupi nie są i wielu wracających z Francji już dostało piękny mandacik, auto pojechało na parking i trzeba było po nie wrócić z lawetą, więc koszty sumaryczne gigantyczne. Niemieckie żółte tablice też mają przecież ledwie 5 dni ważności i w tym przypadku nasza policja też już wali mandaty jak kogoś dorwą i możesz sobie polisą OC najwyżej pomachać jak Ci wtedy się zrobi gorąco. ;) Pomijając tamte aspekty pozostaje jeszcze ten, że kolega sobie namalował na kartonie tablice. Weź sobie zdejmij w swoim aucie tablice i namaluj na kartonie ich odpowiedniki, potem jedź poszaleć w Niemczech, zobaczymy jak długo tam pojeździsz mimo, że masz OC. ;)
  20. Autami z Belgii nie wolno jeździć po sprzedaży, dlatego Belgowie zabierają tablice. Pomysł namalowania swoich na papierze, to powiem Ci, że wybitny. :D :D :D A teraz na poważnie. Nie możesz jeździć tym autem do czasu zarejestrowania w Polsce. Kropka. A tak już przy okazji. W jaki sposób przywiozłeś to auto z Belgii??? Bo jak przyjechałeś z tymi kartonami zamiast tablic do Polski to jesteś mistrzu szczęścia. :)
  21. mmw odpowiedział(a) na benoch temat w E60, E61
    Albo nie przeczytałeś tego co napisałem albo nie zrozumiałeś skoro nadal zadajesz pytanie zupełnie bez sensu.
  22. mmw odpowiedział(a) na benoch temat w E60, E61
    Nie zgodzę się z Tobą. Dla licznika 3% to nic bo większość zawyża o 6-10 km/h (celowo) a to przy 100 km/h jest nawet 10%, więc to nie ma znaczenia. ESP za to bierze dane z prędkości obrotowej koła i tu przekłamania mogą skończyć się nieszczęściem albo po prostu nieprawidłowym funkcjonowaniem tego ustrojstwa (szczerze powiem, że nie wiem ilu procentowe przekłamania mają naprawdę wpływ). ;) Będzie też przekłamywał mocniej komputer co do spalania średniego i przebiegów. Ważna jest wysokość całego koła a nie felgi. Przy 245/40/18 245 to szerokość opony w mm, 40 to % wysokości profilu opony w stosunku do szerokości opony, no i 18 to wysokość felgi w calach. Jak sobie to policzysz wychodząc od oryginalnego koła jakie masz to nawet bez instrukcji dobierzesz odpowiednią oponę do felgi.
  23. Niech kupi 520i E39. Jak już pisałem w innym temacie spokojnie znajdzie takie auto z przebiegiem do 150 tys km w granicach 4000E. Akcyza mała więc nie wywali kupę kasy bez sensu do UC. Wyjdzie na gotowo koło 18 tys zł pod rejestrację ale jak kupi auto z aktualnym przeglądem i serwisowane to za wiele w nie nie włoży na starcie. A co do pytania jakie BMW kupić zamiast Audi to odpowiedź jest jedna ---> KAŻDE byle nie jeździć Audi. ;)
  24. mmw odpowiedział(a) na Maciek79 temat w E39
    No to on powinien się włączać, o ile się orientuję, tylko wraz z kompresorem klimatyzacji.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.