Treść opublikowana przez mmw
-
potrzeba wiecej mocy w 535i ...
No tu jest problem bo masz nowszą odmianę silnika i jest już jedna turbosprężarka a nie dwie jak w E90 i E60. Czy ktoś w PL potrafi to ogarnąć żeby nie skopać sprawy to już zagadka, a faktycznie może się okazać, że będziesz królikiem doświadczalnym. http://www.ziptuning.nl/pl/chiptuning/Bmw-535i-F10-306-pk.html#header Wg tej firmy Twój silnik ma gigantyczny zapas mocy, podobnie jak N54, ale dziwi mnie, że po tuningu osiąga identyczne parametry jak N54, może Panowie po prostu przekopiowali dane a takiego auta jeszcze nie robili. :)
-
AntyBMW
Miałem dwie E39 i żadnych problemów poważnych. BMW się psuje tak samo jak inne auta konkurencji i psioczenie na E39 bo się kupiło szrota za pół wartości jest głupotą. Zresztą akurat E39 to naprawdę dobrze skonstruowane auto i nie ma z nim wielu problemów. Powtarzam to zawsze i powtórzę jeszcze raz. Jak się kupuje "okazje" to potem się pompuje w auto kasę systematycznie na własne życzenie. Proponuję założycielowi tematu zacząć krytykować siebie a nie E39, bo to on jest kolejnym "znawcą" co "wyszukał okazję" i teraz się dziwi, że ma problemy. Szkoda, że jak kupował auto to nie zastanowiło go, że ten egzemplarz jest 2 x tańszy niż takie auto sprowadzone z Niemiec. No ale po co się zastanawiać, przecież handlarze "mają układy" to zdobywają w DE auta za 1/3 ceny. Lakier się świeci to na pewno auto jest malina, tylko brać. :mad2:
-
530d spalanie porownanie
Generalnie tankujemy pod korek, używamy kalkulatora i wszystko wiadomo. ;)
-
530d spalanie porownanie
ar_w.. No tak, ale w codziennych warunkach to powinien być ten sam średni przechył. Chyba, że jedziesz kilkanaście minut pod górę, ale to już wyjątkowe sytuacje są. Na co dzień raczej odchyłka jest minimalna, pewnie nie przekracza litra albo mniej.
-
530d spalanie porownanie
Ale wtedy trzeba umieć liczyć, a to jak widać nie takie proste. ;)
-
530d spalanie porownanie
Panowie. Znowu zaczyna się ta głupia dyskusja. Prawda jest taka, że diesel i benzyna w takim samym aucie z taką samą skrzynią biegów i z tego samego okresu technologicznego będzie paliło odpowiednio do siebie tak, że diesel spali 2/3 tego co benzyna. Jest tak zawsze i wynika to z wydolności danego typu silnika. Po prostu w przypadku oleju napędowego spalanie następuje przy dużo większej kompresji mieszanki niż w benzynie. Pozwala to na osiągnięcie z diesela większej wydajności a co za tym idzie mniejszego spalania. Handluje autami, więc przez to naprawdę mam orientację ile jakie auto pali w praktyce. Do tego mieszkam w dużym, ciasnym mieście, gdzie głównie osiąga się te wyższe wartości spalania. Wszystko zależy przede wszystkim od masy samochodu a nie pojemności. Polo 1.9 diesel o mocy 90KM spali w mieście 5-6 litrów. Ciężka Zafira z takim silnikiem (1.9 100KM) spali już 8-10 litrów. Dorzućcie do tej Zafiry automat i macie na bank ponad 10 litrów. Tylko, że Polo waży tonę a Zafira 1.6 tony. Tu już w zasadzie jesteśmy w pułapie masy E60 czyli te 1600-1700 kg i właśnie podobne spalanie ma 520d-530d. Oczywiście 520d spali trochę mniej niż taka Zafira o podobnej masie, bo jest autem nowocześniejszym technologicznie. Ma lepszy silnik i automatyczną skrzynie. 530d waży trochę więcej od 520d więc spali też więcej ale nie jest to jakaś duża różnica, bo nie pojemność decyduje przede wszystkim o spalaniu a masa pojazdu. Teraz co do benzyny. Jeżeli 530d spala w mieście 10 litrów to 530i spali 15 i będzie tak zawsze. Jeżeli komuś 530i spala średnio 12-13 to w tych samych warunkach jak by miał 530d spalałoby mu 8-9 litrów. Pisanie tu, że ktoś komu tyle pali 530d jest kłamcą i wymyśla itd jest bzdurą. Po prostu takie ma warunki użytkowania samochodu i tyle. Nie każdy wlecze się codziennie w korkach, niektórzy dojeżdżają do pracy drogami podmiejskimi i wtedy ich spalanie zbliża się do tego trasowego co w połączeniu z jazdą w mieście daje im średnie spalanie niższe niż tym co użytkują auto tylko w ciasnym mieście. Osobiście nie wiem co trzeba zrobić i jak jeździć żeby 530d spalało 14 litrów. Jeżeli są tacy użytkownicy to albo mają coś niehalo z autem albo po prostu ich codzienna trasa to w większości korki i krótkie odcinki a do tego mają automatyczną skrzynię. Innej opcji nie widzę.
-
530d spalanie porownanie
Wniosek jest jeden. Ta 5tka pali dużo za dużo i wszystko w temacie.
-
Chip tuning e60 520d
Nie do końca takie bajeczki. Z jakiegoś powodu w 520d stosowana jest skrzynia GA6HP19Z a już 525d w górę GA6HP26Z. Ta druga jest przystosowana do znacznie większego momentu obrotowego. Oczywiście jest rezerwa, ale jak ktoś będzie takie podkręcone 520d katował ostro i przeciążał mocno skrzynię to na pewno szybciej podziękuje ona za współpracę niż tak samo katowana w standardowym 530d.
-
520d F10 - jazda testowa
Może kolega w podstawówce pracuje albo coś i lepiej takie pytania rozumie. ;) A tak na poważnie, to masa ludzi jeździ takimi autami w zimie i dają radę, więc nie musisz się przejmować. Zeszłej zimy miałem Merca E320 w automacie i przyjechał z USA na oponach całorocznych i też normalnie dawał radę, nie było tragedii, więc nie przejmuj się dziwnymi opiniami kiepskich kierowców i panikarzy. Tylny napęd w zimie ma tyle samo zalet co wad, podobnie jak przedni i da się normalnie jeździć.
-
Sprawdzenie auta.
Bezwypadkowe to auto na pewno też nie jest, bo jeżeli to anglik, to musiał być po dzwonie żeby się opłacało w nim wymieniać całe bebechy.
-
520d F10 - jazda testowa
Współczuje twojej kobiecie ,że musi słuchać takich dennych żartów A ja Ci kolego powiem, że jakie pytanie, taka odpowiedź. ;)
-
520d F10 - jazda testowa
... i czasami do tyłu. :)
-
Sprawdzenie auta.
Ta.. a otomoto się spyta na jakiej podstawie. Ich nie interesuje to czy auto ma przebieg prawdziwy czy nie, niech się nabywca albo policja martwi. Mnie cały czas zastanawia czy sprzedawca jest tak bezczelny czy tak głupi, ze umieszcza w ogłoszeniu VIN auta skoro ma ono w ASO historię. Co do rządu i policji to jak widać mają oni w d... to że ten proceder trwa w najlepsze. Przecież mają ważniejsze rzeczy do roboty, np. komisje śledcze, kłótnie, krzyże itd. :)
-
Sprawdzenie auta.
Są firmy co wpisują zawsze i nie ma znaczenia co chce handlarz. Wiem, bo wielokrotnie mi opowiadali sprzedawcy z wielu firm na zachodzie, że Polacy ich pytają o możliwość nieumieszczania stanu licznika na fakturze. Zresztą jak są sprzedawane auta z dużym przebiegiem to praktycznie tylko do Polski, Słowacji itd..
-
Sprawdzenie auta.
Ale wiesz jak to się skończy? Komis powie że takie kupił w DE, albo ktoś kto wstawił to auto. Na umowie zakupu na pewno przebiegu nie ma bo to za stare auto żeby było kupione w dużej firmie pośredniczącej w zakupie aut z firm i banków, która stan licznika wpisze zawsze. Chociaż z drugiej strony jest możliwe, że akurat sprzedawca wpisał przebieg na fakturze lub umowie i wtedy udupiony jest ten kto to auto sprzedaje. Nawet jak postępowanie nic nie da to warto zgłaszać takie rzeczy.
-
Sprawdzenie auta.
A myślisz, że skąd takie ceny niskie w polskich ogłoszeniach? Ale najlepsze jest to, że na bezczela cofają przebiegi nawet w autach, w których da się w ASO sprawdzić historię, a do tego jeszcze nr VIN podają. :D :D :D Liczą na barana co nie sprawdzi. No ale jak ludzie muszą mieć "najtaniej" i "okazje" to co się dziwić, że jełop się znajdzie zawsze jakiś i kupi. I co tu się dziwić, że ja mam taką do sprzedania za 79 tys a tamta jest za 72.. a w Niemczech takie auta są od 16-17 tys E czyli na gotowo u nas 80 tys zł. Cudów nie ma i nie będzie. :) I piękny zapis w opisie KOMISu: Specjalizujemy się w sprowadzaniu samochodów z Unii Europejskiej i Szwajcarii.Dzięki sprawdzonym kontrahentom możemy zaoferować auta bezwypadkowe,serwisowane w autoryzowanych stacjach obsługi pojazdów , z rzeczywistym przebiegiem i kompletem dokumentów" :duh: Ale sam fakt, że założyciel tematu się takim autem w takiej cenie zainteresował potwierdza, że są ludzie, którzy lubią być oszukiwani więc są też Ci co ich oszukują, bo jak ktoś chce kupić takie auto za 72 tys zł to sam jest sobie winny. PS. Nie zauważyłem że tamta jest 4x4. To już w ogóle cena komiczna. :) Nie macie wrażenia, że kierownica jest obszyta?
-
Jakie wersje mialy Pro Logic 7?
Wystarczy poprosić o numer nadwozia i sprawdzić wyposażenie auta np u nas na forum w odpowiednim dziale.
-
które to silniki w których rocznikach?
Wystarczy wejść na realoem.com i tam wszystko jest.
-
PLANUJĘ KUPNO E39 PROSZĘ O OPINIE i POMOC W WYBORZE
Chłopie. Za 20 tys zł to ciężko kupić 530d 1998 rok dobre, a Ty chcesz po lifcie??? Wejdź sobie na mobile.de, odrzuć pierwsze kilka ogłoszeń i zobacz ile naprawdę kosztuje 530d po lifcie. Potem dolicz akcyzę i 2500 zł kosztów przywozu i przygotowania do rejestracji i wtedy Ci wyjdzie ile takie auto powinno kosztować już na gotowo w PLN. Te auta za dwadzieścia kilka tysięcy to złomy, nie wierz w cuda, bo cudów nie ma.
-
Czy to normalne spalanie e60 530D?
Ja teraz w zimie jeżdżąc trochę po ciasnej, zakorkowanej Łodzi miałem spalanie, w tej swojej E61 co mam do sprzedania, w granicach 9,5 do 10,5 litra, ale to jest manual. Automat na pewno w korkach dorzuca sporo, przynajmniej litr a pewnie do dwóch nawet.
-
PLANUJĘ KUPNO E39 PROSZĘ O OPINIE i POMOC W WYBORZE
Te silniki nie mają żadnych wad produkcyjnych czy coś w podobie. Silnik jak silnik, jedyna wada, że dość dużo pali jak na diesel'a. To, że na forach ludzie pisują o problemach wynika głównie z tego, że kupują auta z cofanymi galancie przebiegami, a jak auto ma 300-400 tys km to silnik ma prawo już niedomagać, szczególnie, że nigdy nie wiadomo czy ktoś o niego dbał.
-
Czy to normalne spalanie e60 530D?
No a trzeba wziąć poprawkę, że u Was paliwo jest lepsze i auto pali około 10% mniej, więc tym bardziej Twoje paliło trochę dużo. To ile kosztował Bosha przepływomierz u Was, bo ja płaciłem ostatnio 400 zł w Inter Cars, to w sumie 100E więc prawie bez różnicy.
-
e60 RWD a jazda zimą
Weź już daj spokój bo się ośmieszasz już teraz tylko tymi filmikami. Niech zastosują tę metodą hamowania jadąc na naprawdę śliskiej nawierzchni, zbity śnieg albo lód trochę szybciej niż toczenie się czyli np. 50 km/h. Depniesz na hamulec a auto już wali bokiem i tył Cię wyprzedza i jesteś na latarni albo właśnie ściąłeś 5 osób na przystanku autobusowym. Ten filmik z Focusem to śmiech na sali bo laska jedzie 10-20 km/h i nawet jak pokazywali na początku brak reakcji na poślizg to też stanęła ładnie bez zagrożenia wypadnięcia z drogi. Z kolei te filmiki na sztucznej nawierzchni też się mają nijak do prawdziwej sytuacji na drodze bo jadą wolno a do tego auto zatrzymuje się na suchym asfalcie zaraz po wyjechaniu z tego śliskiego, białego czegoś, już o marginesie kilku metrów dookoła nie wspomnę. Spróbuj wcisnąć hamulec gdy jesteś w naprawdę mocnym poślizgu, gdy nie ma już miejsca na wyhamowanie. Wtedy ratuje Cię tylko gaz w podłogę, oczywiście z odpowiednią kontrą. Ten koleś na autostradzie jak by depnął w gaz od razu to by następne kontry nie były potrzebne. A tak naprawdę wyprowadził auto z poślizgu dlatego, że dalsza część asfaltu była po prostu sucha z dobrą przyczepnością. Nawiasem mówiąc, to nogi mu się chyba zrobiły bardzo miękkie jak już się zatrzymał. :)
-
e60 RWD a jazda zimą
A Ty swoje. Nadal uważam, że nie czytasz tego co napisałem. Jak masz ESP to nie masz problemu, ale dużo aut tego systemu nie posiada, a nawet jak posiada to czasami ESP nie zdąży już zareagować i tylko gaz w podłogę wyciągnie Cię z problemu. Hamowanie w tym momencie i ABS nie da Ci nic. Oczywiście mówię o autach z napędem na przód. Nie muszę czytać nic w necie, wiem to z praktyki i teorii, nawet w sumie fizyka tu się kłania. Co do tyłu to rozpisałeś się nie wiem po co, bo w sumie nic nie wniosłeś nowego. Zakończmy na tym dyskusję, bo jak widać zdania mamy odmienne i nie ma co się przekonywać post za postem, bo Ty już tu zaczynasz pisać o bolidach F1, rajdach itd. a mówiliśmy o "szarym" Kowalskim w jego "szarym" aucie drogowym. ;)
-
e60 RWD a jazda zimą
nie chcę się czepiać, ale statystyki mówią, że jest dokładnie odwrotnie, łatwiej intuicyjnie odjęciem gazu jest opanować FWD gdyż dociąża to przód i odzyskujesz sterowność, tył bardzo rzadko zarzuca, a w przypadku RWD bardzo często odjęcie gazu działa jak zaciągnięcie ręcznego (koła są przyhamowane i nie odzyskują przyczepności). Czytaj ze zrozumieniem. ;) Pisałem o uciekającym tyle samochodu. Jeżeli uważasz, że w przypadku przedniego napędu, gdy tył straci przyczepność, intuicyjne odjęcie gazu, które jak sam napisałeś, dociąża przód, to rozwiązanie na odzyskanie przyczepności, to chyba nie jeździłeś autem z przednim napędem. Gwarantuję Ci, że w takim przypadku jedyne co Cię uchroni przed wyprzedzeniem przez tył, to wciśnięcie gazu. Odwrotne zachowanie to gwarantowana latarnia lub pobocze. A co do tylnego napędu, to nigdy odjęcie gazu nie działa jak hamulec, bo dzieje się to płynnie i koła wytracają prędkość obrotową powoli odzyskując przyczepność. Jak odejmiesz gaz na prostej drodze przy 50 km/h to tylne koła blokują się? To co wg Ciebie się robi w sytuacji gdy przy tylnym napędzie koła zaczynają uciekać bo daliśmy za dużo gazu? Dodaje się go więcej? :) Wg testu, który zeskanowałem, to właśnie Dunlopy wygrały test więc na pewno są bardzo dobre.