Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. F10 nie wychodziło w ogóle z poprzednim silnikiem, czyli N54. Wg mnie 306KM zostało dlatego, żeby nie tworzyć konkurencji dla 550i. Zwróćcie uwagę, że 550 jest 150 kg cięższe od 535i więc podniesienie mocy tego drugiego spowodowałoby prawie nieodczuwalne różnice przy porównaniu obu wersji silnikowych.
  2. Różnice w osiągach są tak znikome, że raczej tyłeczka nie oglądasz i w ogóle rozmowa o tym, że 535d jest szybsze od 535i jest czysto teoretyczna. Zresztą bez żadnego wysiłku w 535i robisz program na 360KM i 550Nm i wtedy dopiero można rozmawiać o osiągach. :) Z tą kulturą pracy to chyba coś Ci się pomyliło. Z jakiego powodu 535d ma mieć tutaj w ogóle jakąkolwiek przewagę???
  3. No z tą szkodą całkowitą to nie jest tak do końca, że tylko mocno rozbite auta są tak rozliczane. Pamiętaj, że ASO liczy robociznę i części w cenach kilkukrotnie wyższych niż na wolnym rynku (szczególnie dotyczy to części). Dam Ci przykład z jakim miałem do czynienia ostatnio. Golf 2008 rok 1.9 TDI, wartość katalogowa 29 tys zł. Koszt naprawy wyliczony przez ASO 21 tys zł. Koszt solidnej naprawy poza ASO 5000 zł (do wymiany drzwi, lampa, błotnik, amortyzator i zderzak-nakładka; do malowania zderzak, błotnik, drzwi przednie i tylne, tylny błotnik). Uszkodzenie generalnie było śmieszne, a wycena z ASO kosmiczna. Ubezpieczalnia wystawia takie auto na licytację dla handlarzy i wypłaca różnicę między wartością samochodu nieuszkodzonego a wylicytowaną kwotą, co w tym przypadku dało 8000 zł, bo na aukcji auto osiągnęło 21 tys zł. Klient sam decyduje czy bierze sumę tych kwot i ma 29 tys zł czy bierze 8000 zł i naprawia. W przypadku samochodów jeszcze tańszych szkoda całkowita wychodzi praktycznie zawsze, nawet jak lekko zarysujesz bok, bo na auto warte 10 tys zł, ASO wyliczy naprawę na 10-12 tys zł, a Ty naprawisz za 3 tys zł. Tak zresztą działa to na całym świecie. Problem polega na tym, że w przypadku mocniejszych uszkodzeń, rzeczoznawca powinien ocenić czy samochód nadaje się do naprawy czy nie i jeżeli nie, takie auto nie powinno mieć prawa rejestracji nigdy już.
  4. To sprawdź w ASO przebieg to się dowiesz. Szansa, że jest autentyczny jest znikoma.
  5. Polacy od zarania dziejów wierzą w cuda i okazje, a mentalności narodu nic nie zmieni, bo jaki ojciec taki syn. Do tego większość Polaków to cwaniacy, którzy chcą być sprytniejsi od innych, bo przecież sąsiad, który zapłacił za samochód normalne pieniądze to frajerzyna i tyle. Jak na tym większość wychodzi to wiadomo, no ale cóż, jak już pisałem, mentalności narodu nie zmienisz. :) A myślisz, że w jakim celu nasz wspaniały sejm i rząd nie robi porządku z cofaniem przebiegów i innymi oszustwami w branży. Bo lobby producentów samochodów pociąga za sznurki, więc nikomu nie zależy, żeby ochronić ludzi przed machlojkami.
  6. W temacie formalnym, na tych tablicach nie można jeździć i "WRACAĆ DO DOMU NA KOŁACH".
  7. Niech kolega jedzie oglądać. Przecież w Pleszewie chłopaki naprawiają samochody jak dla siebie i swojej rodziny, solidnie i na najlepszych częściach. Deskę założyli w innym kolorze, bo chcieli żeby ich auto było oryginalne i jedyne w swoim rodzaju. Należy się cieszyć, że przedni zderzak nie jest od E39. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
  8. Chyba tylko te roczne. :)
  9. I tu kolega mądrze napisał. Jakby większość samochodów sprowadzanych do Polski miała prawdziwe przebiegi to mechanicy by się nudzili. :) Jak kupisz auto z tak małym przebiegiem i będzie o nie dbał to długo długo nie będziesz miał grubszych problemów.
  10. mmw odpowiedział(a) na antalya temat w F10, F11
    Nie do końca są symboliczne. Poczytaj dokładnie o systemach zastosowanych w BMW, jest tego dużo w necie. Z jakiegoś powodu 200 konny diesel BMW E39 palił 2-3 litry więcej niż w F10, która jest cięższa. Zresztą prawie w każdym zestawieniu porównawczym BMW palą mniej niż konkurencja zapewniając lepsze osiągi. Z niczego to się nie bierze. Oczywiście konkurencja zaczyna stosować te same rozwiązania, ale fakt jest faktem, że sumaryczny skutek zastosowanych udoskonaleń daje efekt.
  11. Niemiec do Polski nie przyjedzie po samochód. Wyrobiliśmy sobie opinię w Europie taką jaką wyrobiliśmy, więc musiałby się trafić jakiś niemiecki Polak żeby przyjechał tutaj auto kupować.
  12. Też odniosłem takie wrażenie, że kierownica jest obszyta. Postaram się jutro sprawdzić ją po VINie, zobaczymy. :)
  13. Może są wpisy w bazie BMW tych przeglądów. W poniedziałek wyciągnę od nich VIN np od którejś z tych starych BMW i zobaczymy. Bo oczywiście, że może być tak, że są mistrzami odnawiania samochodów i kombinują na potęgę. Wywalając cenę 3 razy wyższą niż rynkowa (z odpowiednim przebiegiem do wieku) mają dużą rezerwę na wymianę nawet połowy części wnętrza na nówki z ASO żeby ukryć przebieg. :)
  14. Auto typowo podpicowanie do sprzedaży aby ukryć jak mocno było rozbite. Trzymać się od takich "okazji" jak najdalej.
  15. Wprawdzie Holendrzy to tacy sami oszuści jak Polacy w tej branży, ale tu akurat patrząc na ceny tych samochodów można w to uwierzyć. Widocznie firma specjalizuje się w handlu takimi rodzynkami.
  16. Nie ma sprawy. Pamiętaj tylko, że za taką formalną zmianę z ciężarowego na osobowe nie powinieneś zapłacić więcej jak 100-150 zł. Są firmy, które biorą za to 500 zł, więc nie daj się naciągnąć. Cena przeglądu potem jest stała, więc tutaj akurat nikt Cię nie wykoleguje.
  17. Niestety zrobiłeś źle od początku. We Włoszech jest normalne, że są samochody ciężarowe i mają dwa rzędy siedzeń. Dla Ciebie nie było sensu rejestrować go jakoś auto ciężarowe. Przed pierwszą rejestracją wystarczyło dokonać zmian technicznych, które polegają na formalnej przeróbce na auto osobowe. Nawet nic nie trzeba przerabiać fizycznie, wystarczyło tę kratkę zdemontować i tyle. Wystarczyło znaleźć firmę (czasami robią to też stacje diagnostyczne), która formalnie przerobiłaby Ci to auto na osobowe, potem na przegląd i do wydziału komunikacji. Teraz możesz zrobić to samo, tylko dojdą Ci koszty przerejestrowania.
  18. Głupoty jakieś opowiadasz. Towarzystwa ubezpieczeniowe kombinują zawsze na swoją stronę, bo to wolny rynek i biznes, ale opowiadanie, że nie wypłacają bo policji nie było to bzdura. Przeglądu wstecznego nie da się zrobić bo wszystkie dane "lecą" na bieżąco do CEPiKu.
  19. Ecodriving polega na w miarę dynamicznym przyśpieszaniu i potem utrzymywaniu prędkości stałej na niskich obrotach (ale takich żeby silnik miał ciąg czyli odpowiednio wysoki moment obrotowy) oraz hamowanie silnikiem gdy tylko jest możliwość. Nie wiem w którym momencie jest tu jakiekolwiek zagrożenie dla silnika, totalna bzdura. Co do oszczędności paliwa po tzw. chiptuningu to nie wynika ona z polepszenia się właściwości silnika, bo wyższa moc nie bierze się z powietrza, ale właśnie z ułatwienia ecodrivingu. Samochód lepiej przyśpieszający szybciej osiąga prędkość optymalną dzięki temu nieświadomie jeździmy ekonomiczniej. Ot i cała tajemnica niższego spalania po "chipie".
  20. Dokładnie. Ja znam za to wiele wyroków, w których Izby Celne przegrały sprawy. Jest jeden wyrok na korzyść celników ale to tylko przez to, że kretyn handlarz sprzedał auto przerobione na osobowe z papierami ciężarówki i ludzie jak ich wezwali do celnego, powiedzieli jaki był stan faktyczny.
  21. Dlatego też wraz z liftem skrzynie zostały zmodyfikowany aby wytrzymywały wyższy moment obrotowy.
  22. Sam kolego chyba jesteś manualny. :) To jest w pełni automatyczna klimatyzacja a do tego sto razy wygodniejsza w użyciu niż ta rozszerzona. Nie wiem skąd w Polsce ta fobia klimatyzacji w E60, że wszyscy muszą mieć tę "lepszą". Tylko spróbuj zmienić dystrybucję powietrza np. na nogi w klimie rozszerzonej. Miłego biegania po opcjach idrive'a. ;) BMW samo szybko zauważyło jaką głupotę wymyślili, bo w E90 już dali sobie spokój z tą bzdurą.
  23. No jedyne dla mnie możliwe rozwiązanie to właśnie takie, że Polacy w USA to naprawiali. Tu nie chodzi o to, że Amerykańce tego nie naprawią, ale tacy, którzy to potrafią się cenią. Jak jeździ to auto nadal bez problemów to jak widać jakoś dali radę. Dzwon lekki nie był, ale wszystko się da dobrze naprawić. Ratujące w miarę było to, że auto dostało nie centralnie tylko z dużego kąta i siły się rozłożyły dobrze.
  24. mmw odpowiedział(a) na AdminOld temat w Polecane warsztaty
    Panowie, zrozumcie pewną rzecz. Dobry serwis ma tyle pracy, że nigdy nic nie będziecie mieli na szybko. Nie piszę tego żeby bronić wyżej wymienione serwisy, bo ich nie znam i nie polecam, ale niestety jest to smutna norma, że dobrych fachowców jest bardzo mało i niestety z dnia na dzień mają więcej roboty, bo ludzie się przekonują, że warto poczekać. Powstaje przez to niestety wrażenie, że mają Was i Wasze pieniądze w d..., ale tak to jest jak się ma za dużo roboty i nie trzeba się prosić o klientów. Co się dziwić, że mając dużo roboty i widząc, że przyjechał 20 letni śmietnik, mówią, że nie mają czasu na diagnozę. ;)
  25. Tu jest w ogóle jakaś niezrozumiała chronologia. Albo jest jakiś błąd albo nie wiem o co kamon. :) Auto naprawiano 2 lata i potem jeszcze jeździło w USA? Zresztą takiego dzwonu to by tam nie umieli naprawić w ogóle, już nie mówiąc o opłacalności tego. Z drugiej strony, koledzy, przecież to auto jest w Polsce od 5 lat. Jak nadal trzyma się kupy to może źle naprawione nie zostało. Ale prawda, że lepiej wiedzieć jak "pięknie" wyglądało pierwotnie. :) Kolego, od kiedy ten samochód jest w Polsce zarejestrowany?

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.