Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. Przede wszystkim trzeba jechać do ASO wyprogramować zgubiony kluczyk, żeby Ci ktoś autem nie odjechał.
  2. Tak jak pisałem wcześniej. W porównaniu do cen niemieckich i patrząc na wersję tego auta, to cena jest podejrzanie niska. Inna sprawa, że auta z końca produkcji sprzedają się słabo, bo identycznie wygląda rocznik 2004 a jest tańszy a w Polsce ciągle chodzi o pokazanie się. Weź auto do dobrego serwisu przed zakupem i koniec. Sam raczej nie dasz rady sprawdzić stanu technicznego i wypadkowości.
  3. No to trzeba sprawdzić czy między wpisami w ASO Niemieckim a Polskim nie ma jakiejś czarnej dziury i tyle. :)
  4. Oczywiście, że samochód jest z rynku niemieckiego więc nic Ci tu koledzy nie sprawdzą.
  5. To dlaczego w ogłoszeniu nie zaznaczono opcji BEZWYPADKOWY? Myślałem, że jakiś wyjątkowo uczciwy sprzedający i nie kryje przeszłości wypadkowej. A gdzie ten ostatni wpis był zrobiony? W Polsce? Od kiedy auto jest w naszym kraju? I dodaj VIN do tematu bo zaraz wyleci.
  6. Ładne auto. Sprawdź po VINie czy historia serwisowa odpowiada przebiegowi i tyle. Bo żeby się nie okazało, ze auto ma ostatni wpis z 2010 roku przy przebiegu 180 tys km, a potem niby prawie nim nie jeżdżono. :) Do tego musisz go wziąć na dokładny przegląd żeby obczaić po jak mocnym jest dzwonie i jak jest naprawione. Cena jest dużo za niska, w stosunku do cen niemieckich więc nie napalaj się i oczy szeroko otwarte.
  7. Auto na pewno jest po wypadku, bo nawet sprzedawca tego nie ukrywa. Co do przycisku START/STOP to z nim bywa różnie. Fakt, że jest mocno zjechany ale przy użytkowaniu w mieście jest to możliwe. Miałem E61 z 2006 roku z przebiegiem 175 tys km w 100% prawdziwym i miało tak samo zjechany przycisk a kierownicę i fotele w idealnym stanie. Po prostu niektórzy wciskają go częściowo paznokciem.
  8. Kolego, obudź się!!! Auto pochodzi z firmy leasingowej i zostało zakupione przez handlarzynę poprzez aukcję branżową. Polski handlarzyna skorygował przebieg i to akurat jest pewne jak w banku.
  9. No myślę, że bliżej 40 tys złotych. Poniosła fantazja gościa od tej E61. :) "JEST TO NAJBOGATSZA OPCJA BMW 5!!! JEDYNY W TAKIM WYPOSAŻENIU NA POLSKIM RYNKU!!!". Taka sama to prawda jak stan licznika przebiegu. :mrgreen:
  10. Kolego. Przejrzyj dział omawianych samochodów z ogłoszeń, to szybko zrozumiesz skąd się biorą E90 w granicach 30 tys zł. :)
  11. Ale uroczo podpicowany. Myślę, że naprawa wyjdzie na tyle dużo, że kupi się bezwypadek za niewiele więcej, a do tego potem przy sprzedaży nie będzie problemu. Jeżeli to jest realny przebieg to auto jeździło tylko i wyłącznie po mieście w korkach, a właściciel był listonoszem. :mrgreen:
  12. Kolego. M5 z takim przebiegiem to bym nie polecał. Utoniesz w kosztach. Sprawdź czy silnik był wymieniany, bo jak nie to tym bardziej odpuść. Zresztą normalne auta w okolicach 200 tys km zaczynają się robić skarbonkami a co dopiero M5. To już lepiej coś z USA ściągnąć uszkodzonego rozsądnie, przynajmniej będziesz miał śmieszny przebieg i wiedzę jak było rozbite.
  13. Skądś taka cena się wzięła, nie wiem czego się spodziewałeś. :) Zresztą żeby takie tanie auto naprawić po dużym dzwonie (a musi być duży żeby tanio kupić) trzeba je naprawiać najtańszym kosztem dlatego masz na aucie tonę szpachli. Nawet wolę nie myśleć jak szybko zacznie wszystko ze spodu wyłazić przy metodzie naprawy "na sprzedaż".
  14. Generalnie jak zwykle. Korekta przebiegu i jazda. :) Kłamią na potęgę pieprz.... oszuści. Tak to auto pewnie jest ok, bo reszta wad jakie miało to pikuś. Zadziwiające jest to, że auto z Belgii i ma ksenony, no ale wyjątki się zdarzają jak widać.
  15. 28-33 tys zł za E90? Chyba z przebiegiem 300-400 tys km. 530d w manualu 8-10 litrów w mieście, w automacie musisz dorzucić z litr. 330d pali podobnie bo waży raptem z 70-80 kg mniej. Na ekranie masz obsługę wszystkich funkcji w samochodzie. Ściągnij sobie instrukcję do E60 to poczytasz. Profesjonalnie zrobiona korekta przebiegu jest niemożliwa do wykrycia. Pozostają dane z ASO i dokumenty.
  16. Niestety jest dokładnie tak jak piszesz Ty i 320SI. Polak kupuje cenę a nie samochód. Jak się sam nie natnie i nie nauczy na własnym przykładzie to nie ma co liczyć że użyje głowy i przestanie wierzyć w cuda.
  17. To tak jak ja. ;) Ale widać, że fan marki... 320 TDI. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
  18. A po co Ci kolego te ksenony (obowiązkowo)? :)
  19. Wydaje mi się, że skoro przy okazji liftu limuzyny i kombi do coupe weszły również silniki M54 zamiast M52 to dokonano zmian mechanicznych równolegle we wszystkich rodzajach nadwozia, ale to musisz sobie sam sprawdzić na realoem śledząc czy zmieniały się interesujące Cię części w danych rocznikach.
  20. Silnika wolnossącego nie ma sensu chipować bo zyski są niezauważalne, więc musi Ci wystarczyć to co masz. Skoro jesteś zadowolony z osiągów to super i nie ma co kombinować.
  21. Ale to inna pojemność, inna akcyza, do tego silnik zupełnie nie pasujący do coupe przez co na pewno dużo trudniejszy w sprzedaży, co powoduje niższe ceny na rynku wtórnym. Dochodzi rocznik 2 lata starszy. Przy kwocie jaką zapłaciłeś jest nadzieja, że masz autentyczny przebieg i nie złożone auto z dwóch. Nie ma co porównywać Twojego auta z tym z ogłoszenia bo mają zupełnie inną wartość rynkową. Nie zmienia to faktu oczywiście, że jak ktoś nie jest mistrzem prostej i nie mają dla niego znaczenia osiągi, to 318Ci jest bardzo ładnym i fajnym samochodem. Laski najczęściej na silnikach się nie znają, więc skuteczność pojazdu ta sama. ;)
  22. No to Twoje zdanie. A cen niemieckich nie porównujemy do tego z ogłoszenia tylko do wartości Eurotax'u, bo tego dotyczyła moja wypowiedź. Często są kosmicznie zaniżone, a w tym przypadku uważam, że nie ma aż takiej przepaści i tyle. A nawiasem mówiąc, jakbym miał dać 45 tys zł za 7 letni stary model coupe ze słabym silnikiem to musiałbym chyba na głowę upaść. ;) To już praktycznie cena E90. Problemem BMW 320Ci z tamtego okresu jest to, że nawet przy małej mocy (silnik 2.2 i 170KM) auto podchodzi pod wysoką akcyzę co stawia te modele na straconej pozycji pod kątem zakupu. To już sto razy przyjemniej się jeździ niskoakcyzowym 320d bo przynajmniej ma dół czego o 2.2 benzynowym powiedzieć się nie da.
  23. Z czym ja tak żartuję? :) W granicach 7-9 tys Euro można już takie auto kupić, przy lekkiej rzeźbie z akcyzą zmieścimy się w granicach 40 tys zł.
  24. Kiedyś pojechałem do Niemiec po Hyundai'a Santa Fe dla znajomego. Na miejscu okazało się, że auto 130 tys km przebiegu a wnętrze jakby miało 530 tys km. :) Obejrzałem z ciekawości książkę serwisową, która oczywiście pozornie miała wszystkie przeglądy ładnie w ASO. Naprawdę profesjonalnie wdrukowane stemple itd. Niestety chłopcy nie zauważyli, że jak już składali z powrotem do kupy strony tej książki, że pewne elementy kalkujące się na brzegach (jak ktoś widział kiedyś książkę od Hyundaia to skojarzy o co chodzi) zostawili pomiędzy nie tymi stronami co trzeba. :) Ubaw po pachy, szczególnie, że potem się okazało, że niepotrzebnie łamałem sobie język po angielsko-niemieckiemu, bo panowie byli Polakami. :) To niestety typowe, że ci oszuści rzadko mają coś więcej w głowie niż chęć zysku każdą metodą i ich kłamstwa mają bardzo krótkie nogi.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.