Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. Kolega chyba lewą nogą wstał. Czy ktoś w tym temacie napisał "nie kupuj tego auta"? Każdy zwrócił uwagę założycielowi wątku na nieprawidłowości i tyle. Już nie miałeś się do czego przyczepić to wymyślasz bzdury i uważasz, że to zabawne. Czarny dół deski i całe beżowe boczki to już szczyt ignorancji ze strony sprzedającego, do tego kombinacyjny opis. Na te rzeczy założyciel tematu nie zwrócił uwagi (sam fakt, że temat nazwał 320D i nie zauważył manewru z bezmyślnie zamontowanym wnętrzem), więc nasza pomoc na pewno się przydała.
  2. Do tego kolejny handlarzyna co liczy na to, że ktoś nie zauważy, że kupuje 318d zamiast 320d. :duh: Zresztą jak auto 5 letnie ma lakier jak nowy to znaczy, że pewnie całe lakierowane.
  3. Kupiłem mnóstwo samochodów od Turków i wszystko super, nic nie ukrywane itd. Bardzo sympatyczni ludzie najczęściej. Wszystko kwestia wyboru samochodu, a nie kto go sprzedaje. Jak się szuka "okazji" to się je znajduje a potem płacze. Gdy wady były ukrywane to najczęściej robił to Niemiec, również dotyczyło to prywatnych osób. Nigdy nie oszukał mnie żaden Turek ani nie próbował naciągnąć.
  4. Najlepsze jest to, że nigdzie gościu nie wspomniał że to 325d jakby to jakiś syfilis był. :) Wszędzie "3.0d". :D Jak zwykle pełna uczciwość i przejrzystość handlarza. :) No i to "unikat", "igła". :duh: Ja nie wiem ilu jeszcze jest idiotów w tym kraju łapiących się na takie teksty, ale widać sporo, skoro nadal handlarze je stosują. Problem w tym, że sprzedawca kłamie a nie w tym, że naprawiane.
  5. Oczywiście, że się da. To 5 letni samochód z podstawowym silnikiem w manualu, to ile ma kosztować?
  6. Kolega dopiero co sprzedał rok młodsze z niewiele większym przebiegiem ale gołe jak cholera za 65 tys zł. Też oryginalny lakier. Również wydaje mi się, że 70 tys będzie dobrą ceną przy tym wyposażeniu.
  7. I pewnie ma 190 tys km jak ja jestem ksiądz. :)
  8. Oczywiście, że tak. Sprowadziłem z USA kilkadziesiąt samochodów, prawie wszystkie powypadkowe i niektórzy klienci jeżdżą nimi do tej pory (czyli nawet 6-7 lat), m.in. mój tata i wszyscy są bardzo zadowoleni. Nie mają żadnych problemów związanych z wypadkowością samochodu. Auta po prostu były solidnie naprawione w dobrym serwisie dzięki czemu naprawione miejsca nie wykazują żadnych problemów, śladów itd. Jak zwykle wszystko zależy od człowieka i jego podejścia do klienta.
  9. Dlaczego koledzy od razu wraz z przebiegiem nie podajecie też numeru VIN? Zawsze się w razie czego ładnie wygoogluje gdyby ktoś chciał coś kręcić w przyszłości.
  10. Drewno w Continentalu wygląda strasznie, w ogóle wnętrze tego auta to porażka jak na to ile się za nie płaci. :) I nie mówię tego na podstawie zdjęć z internetu.
  11. Dokładnie tak. Jak miałbyś potencjalnie dobrego auta nie kupować bo ma redukcję mocy to byłbyś głupkiem. Co nie znaczy oczywiście, że z autem jest wszystko ok, bo równie dobrze może być po dzwonie i mieć cofnięte 200 tys km. Trzeba sprawdzić i tyle.
  12. Co wy koledzy za głupoty opowiadacie? Wystarczy, że przed wizytą w UC przerobi auto na osobowe. Przecież oficjalnie miał ciągle ciężarówkę, więc nikt mu nie udowodni, że przed przeróbką na osobowe miał tylną kanapę. A jak auto jest dawno zarejestrowane jako ciężarówka w Polsce i teraz przerobi je na osobowe to celnicy mogą go cmoknąć w pompkę, bo nawet jak obejrzą auto z tylna kanapą to jest ono już osobowe formalnie. :)
  13. Po roku leasingu poszło do następnego właściciela na aukcji. Niecały rok później w czerwcu 2007 przejęła je ubezpieczalnia bo ktoś dokonał buchnięcia tej fury, czyli tym razem zmieniła właściciela wbrew jego woli. :) Wtedy poszło na aukcji pewnie do Polski. Czy miało uszkodzenia w związku z tą kradzieżą ciężko powiedzieć.
  14. Myślę, że nikt Ci tu nie sprawdzi czy właściciel bił auto czy nie. To temat o przeszłości wypadkowej i kręceniu przebiegów, a nie przemocy w rodzinie. ;)
  15. Jak widać wszystko jest względne. :) W porównaniu do aut, w których silnik się wbija w ścianę grodziową a podłoga jest pofałdowana to auto faktycznie jest puknięte lekko. :)
  16. Nie patrz tak na polskie ceny rynkowe bo są bardzo zaniżone. Logiczne, że gdy większość samochodów importowanych do Polski ma albo cofany przebieg, albo jest po dużym dzwonie i kiepsko wykonanej naprawie, albo jest zrobiony przekręt z VATem itd itp, to średnia cena rynkowa będzie 20% niższa niż powinna i będzie odnosiła się do wartości tych badziewi a nie normalnych samochodów. Jeżeli sprzedawca tego auta kupił go w kiepskim stanie, uszkodzonego, poobijanego, z pękniętą tapicerką itd to auto było warte znacznie mniej. Niestety to jedyna metoda żeby zarobić coś na samochodzie sprowadzając go do Polski i nie robiąc jednego z wyżej wymienionych przeze mnie przekrętów. No bo przecież Polak musi kupić okazyjnie, inaczej będzie się uważał za frajera co przepłacił.
  17. Wg mnie cena jest dużo za niska jak na auto z takim przebiegiem. Wystarczy popatrzeć na ceny w Niemczech. Inna sprawa, że w tym popieprzonym kraju, czyli Polsce, inaczej się samochodu nie sprzeda, musisz mieć cenę dużo poniżej wartości, a w Belgii akurat samochody są najtańsze, więc jak udało im się kupić mądrze rozbity w dobrej cenie to może jest wszystko ok. Musisz dokładnie sprawdzić to auto i tyle, jeżeli jest wszystko ok i nie ma w tym żadnego przekrętu, to warto je kupić.
  18. No wyżej jak podłoga już jest problem. Moduły foteli, silniczki można wymienić, ewentualnie układ wydechowy. A co do znajomej, to przecież żeby silnik pociągnął wodę to trzeba wjechać w tę wodę praktycznie zalewając maskę i to na dłużej, bo jak się nie ma sportowego filtra powietrza, to woda nie dostaje się tak łatwo do silnika. Wloty powietrza są zawsze wysoko, na górze pasa przedniego. Zresztą tu można mieć pecha bo jak wjedziesz nawet w wodę 20-30 cm a samochód jadący z naprzeciwka zrobi bardzo dużą falę to woda może się dostać na maskę aż i wtedy może być problem. Sam miałem taki przypadek ale miałem filtr K&N i to pogorszyło sprawę.
  19. A na ile powinien, lub zazwyczaj robiony jest przegląd? W Pl pierwszy przegląd jest na 3lata, drugi na 2lata a później co roku. W Belgii chyba jets tak samo. A np we Francji pierwszy jest na 4lata W Belgii tak jak w Germanii, przegląd jest na 2 lata.
  20. A po co masz ją odpalać? Auto może odpalać w USA, a po 2-3 tyg przebywania w kontenerze będzie już złomem nie nadającym się do niczego. Wszystko rozbija się o to dokąd sięgała woda i tyle.
  21. Jak nie masz kogoś na miejscu, kto obejrzy osobiście samochód, czyli sprawdzi do jakiej wysokości było zalanie to daj spokój.
  22. A co ma podatek do wyboru samochodu z wielu w ogłoszeniach bo nie kumam? :)
  23. Ceny tego xd jest za niska, nawet jakby przeciągnęli go jako ciężarówka. Lepiej to auto bardzo dobrze obejrzeć i sprawdzić przebieg w ASO.
  24. Kurcze, nie generalizujcie. To, że auto dostało w bok i wystrzeliły boczne airbagi, nie oznacza, że banan. Tak samo odpalenie poduszek przednich nie oznacza, że dzwon musiał być duży itd itd.
  25. Odważna ocena jak na taki kąt zrobienia zdjęcia Ci powiem. :)

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.