Treść opublikowana przez Wioletta
-
[F11] 535d zapach spalin w kabinie
Panie i panowie! Niestety spaliny jak było czuć, tak dalej czuć. Jak wcześniej wspomniałem, w ASO była sprawdzana szczelność układu wydechowego. Uznano go za szczelny, a jedyne co wydawało się im podejrzane, to turbosprężarka. Za sprawdzenie skasowali €140. Wykluczyli Chłodnicę EGR (kilka miesięcy temu była zmieniana na akcji serwisowej). Wojtekx miał częściowo rację z tą szmatą w tłumik! Pierwsze posmarowałem mydlaną pianą połączenie rury wydechowej z "plecionką". Tam zaczęły pojawiać się pęcherzyki. Rozkręciłem obejmę i rozłączyłem rury. Posmarowałem uszczelniaczem do takich rzeczy i szybko skręciłem, bo środek dość szybko schnie. Sama plecionka okazała się być w porządku. Auto wieczorem zjechało z podnośnika i jazda do domu. Już po pierwszym zatrzymaniu wyczułem spaliny. Następnego dnia auto znów wylądowało na podnośniku. Zacząłem dobierać się do połączenia turbo z DPFem. Ale tknęło mnie jeszcze dokładnie przyjrzeć się kolektorowi wydechowemu. I nagle ujrzałem okopcony róg głowicy tuż nad wejściem rurki EGR do kolektora wydechowego. Okazało się, że okopconego miejsca jest znacznie więcej w stronę chłodnicy EGR. Właśnie tam gdzie jest sam zawór. Teraz wydzwaniam do ASO. Obiecali się odezwać.
-
F10 525xD 218km Spadająca temperatura cieczy chłodzącej
Jeżdżę tak już dwa lata. Czasem ciągam przyczepę. Na początku oczywiście miałem obawy, więc odblokowywałem sobie ukryte menu i śledziłem na bieżąco temperaturę silnika, by go nie przegrzać.
-
F10 525xD 218km Spadająca temperatura cieczy chłodzącej
U mnie jest trochę inaczej. Szukając nieszczelności w układzie klimatyzacji była okazja wydmuchać chłodnice. I szczerze mówiąc, właśnie po tym wydmuchaniu brudów, nastąpiło powolne nagrzewanie. Długo się nagrzewa tak na postoju jak i w czasie jazdy. Były akcje na EGR, wymieniałem termostaty i dalej to samo. Żaluzje nie chodzą, bo wtyczka odcięta od silniczka (osobno trudno dokupić), więc ustawiłem "na zamknięte". Nic to nie dało. No to "zaślepiłem" całkowicie nerki plastikowymi czarnymi wkładkami. Trochę pomogło. Ale z początku bałem się, że będzie się przegrzewał, ale nie. Trochę rzeźba, ale co tam... ważne że jakoś to działa i nie rzuca się w oczy. Gdybyś zdecydował się poeksperymentować, to na początek proponuję zaślepić nerki czymś co w każdej chwili możesz gołymi rękami odetkać.
-
Który rodzaj płynu do chłodnicy - 525d
https://www.kemetyl.pl/warto-wiedziec/jak-dobrac-plyn-chlodniczy-do-samochodu/
-
Jaki olej do mojego BMW – wszystkie modele i silniki
Cisza w temacie od dłuższego czasu... a ja mam dalej mętlik w głowie. Był czas gdy millers był bardzo wychwalany. Czy on nadal jest taki rewelacyjny? Bo Ravenol też jeszcze niedawno był wychwalany, ale euforia zdaje się minęła. Natomiast ostatnio natknąłem się na filmik na YT o honowaniu tulei. Wynikało z niego, że honowanie ma niekwestionowane zalety, ale nie o tym chciałem. Chodzi o stosowanie olejów silnikowych zaraz po obróbce w początkowym okresie eksploatacji silnika. O ile dobrze zrozumiałem, to wtedy powinno się zalewać olejem o dużej lepkości. Ponoć taki olej dobrze "zalega" na ściankach tulei, co przekłada się na dobre smarowanie powierzchni. To rzecz oczywista! Natomiast mam pytanie... o jakiej lepkości stosować oleje do silników, które mają polerowane tuleje "na lustro"? W samym materiale nie dopatrzyłem się opinii, ale w komentarzach ktoś radził stosować oleje o jak najniższej lepkości. Zaintrygowało mnie to stwierdzenie, bo mój silnik alusil ma właśnie gładkie tuleje. W ASO BMW zadałem pytanie o specyfikacje oleju do mojego silnika i po kilku godzinach odpisali, że 10W- 60. ?
-
Parametr 'Activation, boost pressure actuator'ISTA-Nastawnik
Nie do usunięcia, bo być może ktoś mieć podobny problem i po przeczytaniu tematu zrozumie działanie tego "ustrojstwa". Szukając porady (odpowiedzi) w sprawie actuator'a, trafiłem tutaj. Szczegółowe informacje jest ciężko znaleźć. A mianowicie... po wymianie turbosprężarki na nową, mam wrażenie że auto nie ma takiego "pociągnięcia", jak przed wymianą. Na myśl mi przyszedł właśnie actuator. Przed wymianą turbo chciałem przerzucić ten actuator do do nowego turbo ze starego. Mechanik mi odradził. Ale z tego co się doczytałem w necie, o reakcji turbo decydują ustawienia w ECU. Sprawa jest "świeża". Póki co, wydaje mi się że spalanie ciut zmalało. Aha, "stare" turbo jak się okazało, jest w nienagannym stanie mimo przejechanych 200 tys.km. Powodem wymiany były spaliny w aucie. Po wymianie mam wrażenie, że jednak jeszcze coś czuć spalinami. A wszędzie sucho i czysto. Nawet w ASO stwierdzili, że układ jest szczelny.
-
F11 N47 525xD buczenie
Słychać buczenie, ale rozonansu jakoś nie. No cóż... pozostaje sprawdzać wszystko co idzie od i do silnika. Chyba że ktoś tu się pojawił z podobnym problemem i naprowadzi na trop.
-
Holowanie przyczep - wpływ na żywotność automatycznej skrzyni biegów. Silnik N57D30.
Dzięki Michallx za relację z podróży! Świetny wynik! Co do trzymania silnika na wyższych obrotach... ten nawyk pozostał mi z jazdy na skrzyni manualnej. Jeżdżąc swoim automatem (też 8 hp) w trybie manualnym, też tak robię. Nie czekam aż skrzynia zdecyduje. Chyba dobrze robię. Prawdę mówiąc, nie myślałem, że w trybie manualnym skrzynia sama redukuje gdy wyczuje nazwijmy to - opór. Z tego co niedawno rozmawiałem z mechanikiem, ważne jest by łagodnie przyspieszać, nie szarpać. Będzie dobrze. Tak na marginesie, technika jazdy w górach z przyczepą, to osobny temat. Ale muszę tylko jedno powiedzieć... trzeba zachować szczególną ostrożność przy zjeżdżaniu z góry. Widziałem nie raz samochody z przyczepami kempingowymi w rowach.
-
BMW 530D intercooler, wymiana
Poradziłem sobie, dziękuję za liczne podpowiedzi!
-
F10, F11 - silnik B47 - klapy wirowe
Przepraszam, że nie dam gotowej recepty, ale na Twoim miejscu udałbym się do tego kto czyścił ten kolektor.
-
[F11] 535d zapach spalin w kabinie
Wielkie dziękuję koledzy! Świetnym pomysł z tym zatkaniem wydechu! Jak to mówią... pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. I ja właśnie trochę się pospieszyłem za co przepraszam! Okazało się, że wiercąc i gwintując miejsce po urwanej śrubie w DPF, nie żałowałem oleju. Całkiem o tym zapomniałem. Spaleniznę było czuć jeszcze wczoraj. Dziś już nie i mam nadzieję, że kosztowna wymiana turbo nie poszła na marne.
-
525XD f11 2012 spadająca temperatura płynu chłodzącego
W moim gdy temperatura rośnie ponad normę, to słychać wiatrak. Termostaty wody wymieniłem trzy różnych firm w tym jeden oryginalny. Wszystkie niedogrzewały bardziej lub mniej. ''Zimny'' termostat, to zabójca DPF. Mam wrażenie, że takie termostaty są produkowane celowo. Ja obciąłem trzpień w termostacie jakieś 3mm. I zaraz nastąpiła wyraźna poprawa i to po około 5 km. Ale z czasem było co raz gorzej tzn. trzeba było przejechać co najmniej 20 km w chłodny dzień, by osiągnąć te 88 st. C. Jednak tym się nie przejmuję od czasu gdy ktoś zwrócił uwagę, że na wskaźniku temperatury jest narysowana oliwiarka.
-
[F11] 535d zapach spalin w kabinie
Jestem świeżo po wymianie turbosprężarki Garret. Niestety, spaliny nadal czuć w kabinie. ?
-
BMW 530d Touring, 2011, 245hp
Świetna robota! Miło wsiąść do samochodu czystego i pachnącego. Ja do czyszczenia wszelkich zakamarków używałem zwykłego pędzla. Tyle że małego rozmiaru i z plastikową, a nie blaszaną oprawą. Jednak po czasie stwierdziłem, że pędzelek do makijażu jeszcze lepiej się sprawdza. Szczególnie dobrze zbiera kurz z licznika i monitora. Do usuwania kurzu z deski rozdzielczej i innych płaskich powierzchni - fibra, albo flanelka. Jeśli w aucie się nie je, a pije co najwyżej wodę, to do usunięcia jest tylko kurz. Czasem jak mnie najdzie, to oprócz odkurzacza wyciągam mały kompresor. Kratki nawiewu są dość delikatne. Powyłamywały mi się od uchwytów na telefony. Kratki kupiłem od Chińczyków. Wyglądają na lepiej wykonane, są ładniejsze i tańsze od oryginalnych. Co do zapachów...uwielbiałem je, ale niestety od lat nie mogę ich używać. Uczulenia dostaję.
-
[F11] 535d zapach spalin w kabinie
Dziś zdemontowałem ''starą'' turbosprężarkę. Nowa czeka na montaż. W tytule napisałem 535d, bo w papierach mam 313 KM. Jednak porównując do tych co znalazłem w necie wychodzi, że jest inna (nie jest podwójna). No, chyba że była "strojona", ale dlaczego akurat na tyle? W związku z tym tknęło mnie, czy actuatora nie przerzucić ze starego turbo do nowego. Jak wcześniej wspomniałem, powodem demontażu turbo, były spaliny w kabinie (po zatrzymaniu się, na postoju, przy ruszaniu). Jest ślad okopcenia przy cięgnie zaworu upustowego. Wirnik jest w stanie idealnym. W tej sprawie, to tyle. Natomiast jest jeszcze coś... mam mokre miejsce - rura plastikowa (przewód) przy wlocie do turbo (ten niżej). Ten wyżej jest suchy. Mam nadzieję, że wymiana o-ringu na nowy coś da przynajmniej na jakiś czas. Pokrywa zaworów niedawno była wymieniana na nową, czyli odma powinna spełniać dobrze swoją rolę. Się zobaczy. Musiałem edytować wątek i co nieco poprawić, bo dziś wyszło to i owo. Poluzowałem na tyle ile się da komputer sterujący i z ledwością, ale dało się wytargać turbo na zewnątrz. Uszczelki kolektora wydechowego miały być dziś. Mają być jutro. Przewód o którym wspomniałem wyżej, przepuszczał olej prawdopodobnie ze względu na nieoryginalną uszczelkę gumową. Był włożony zwykły o-ring. Powyginany, co by świadczyło że rozmiarowo za duży. Prawdę mówiąc, już kiedyś szukałem oryginalnej uszczelki, ale nie mogłem namierzyć nr. tej części. Dopiero gdy pojechałem do ASO, dostałem go. Ale że nigdy nie miałem okazji wymieniać żadnej turbosprężarki, zakupiłem cały komplet naprawczy. W moim przypadku nie wszystko było potrzebne, ale powymieniałem. Co do przekładania actuatora... mechanik odradza mi. Oby miał rację. Ukręciłem jedną śrubę od DPF. Bez opuszczania ''wózka" nie ma mowy o jego wyjęciu na zewnątrz. Na szczęście dało się ten filtr obrócić do pozycji, która pozwalała na rozwiercenie urwanej śruby. Kolektor wydechowy też jest wart uwagi. Odkręcając go, niektóre śruby wykręcały się całe z bloku. Pomyślałem że nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. W ten sposób uniknąłem odkręcania, czy luzowania EGR, bo przykręcona rurka tegoż zaworu do kolektora jest weń trochę wpuszczona. Śruby które się nie wykręciły za pierwszym razem, trzeba było odkręcać kluczem oczkowym typu E.
-
BMW 530D intercooler, wymiana
A ja nie mogę zdjąć tego gumowego przewodu (rury) z króćca intercoolera. Ani też od strony turbo. Zabezpieczenia w postaci druta są odciągnięte na maksa (od góry i od dołu), a przewód nie chce zejść. Nie chcę niczego połamać, tudzież ukruszyć. Robi się co prawda mała szczelina, ale przewód ani myśli "zejść". W modelach starszych nie miałem tego problemu. Teraz widzę wymyślili jeszcze jakieś dziwne plastikowe kształtki tam.
-
Holowanie przyczep - wpływ na żywotność automatycznej skrzyni biegów. Silnik N57D30.
Cokolwiek ciągnę na haku, bezwarunkowo używam trybu manual. Jeśli ktoś robi inaczej, to nie dojdziemy ładu, jaki wpływ na ASB ma jazda z przyczepą.
-
520d B47 DPF częstotliwość wypaleń.
Dobrze wyglądają te końcówki! Rurę powietrza przy turbo mam mokrą. A i w kabinie spaliny mocno czuć. Chyba wspominałem o tym. Nowe turbo czeka na montaż. Czekam na wolny podnośnik. Będzie okazja sprawdzić jak bardzo zawalony jest DPF.
-
BMW 530d Touring, 2011, 245hp
Świetna robota! A sprężyna... no cóż, miała pewnie dość. Przy okazji wymieniłeś coś, co mogło spowodować większe koszty. Nie wiedziałem, że w tym miejscu są te drążki do poziomowania świateł.? Człowiek jeździ i jeździ bo nic się nie dzieje. Muszę i ja tam zajrzeć.
-
Pokrywa zaworów BMW F11 525d 218KM
Miałem podobny przypadek i w tym samym czasie. Do dziś mam spokój. Prawdę mówiąc, ciężko tam coś sknocić. Mocniejsze przykręcanie pokrywy nic nie da, bo na śrubach są tulejki dystansowe. Tak jak koledzy podpowiadają... nowa uszczelka powinna załatwić sprawę.
-
520d B47 DPF częstotliwość wypaleń.
Interesuje mnie jak wyglądają końcówki tłumika u tych którym DPF wypala się przy prawidłowych interwałach.
-
Ledy z Chin.
Nie niby, tylko ledy działają tak samo jak latarka ledowa. Zauważ, że im bliżej ją przystawiasz np. do ściany, to lepiej ją oświetla. Tak samo działają ledy w aucie. Dopóki jadące z przeciwka auto jest daleko, to jest jeszcze ok. Najgorsze są najbliższe metry przed minięciem się. Moim skromnym zdaniem ledy mają tendencję światła rozproszonego. Chyba że ja mam jakiś wzrok nadwrażliwy.
-
Ledy z Chin.
Nigdy nie narzekałem na zwykłe H4. Teraz mam furę na zenonach, bo taką kupiłem. i nigdy nie zmienię na ledy, bo one najzwyczajniej oślepiają jadących z przeciwka. Jedne bardziej, inne mniej. Za PRLu, ledy prawdopodobnie nigdy by nie uzyskały homologacji.
-
BMW 530d Touring, 2011, 245hp
Lubię szczerość! No, niestety taki urok BMW że pierwszemu właścicielowi raczej nie służy do jazdy do kościoła. Widzę, że jesteś uparty i konsekwentny. To mi się podoba! Mi o wiele wolniej idzie nadążanie za usterkami. Czekam aż się cieplej zrobi. Nie chce mi się wyliczać co mam do zrobienia. Jest kilka takich rzeczy, które Ty robiłeś. Dzięki za wskazówki, tudzież rady!
-
F11 rwd N57D30 ćwierkanie spod maski silnika.
bbmw pewnie masz rację. Teraz auta takie ''wrażliwe''. Natomiast co do mojego przypadku, to ćwierkanie samo ustało.