Mój komentarz odnośnie zmian w BMW, tu będzie miał pewnie wielu czytelników: Zmiany w BMW, które obserwuje w ostatnich latach (obserwuje nowe auta BMW i ich konfigurację jakoś od 2014 roku): -fotele komfortowe utraciły opcję łamania oparcia, nazwa w konfiguratorze bez zmian -konsola środkowa miała kiedyś (idrive 7) każdy przycisk inny - dało się bez patrzenia palcami znaleźć odpowiedni przycisk, teraz każdy przycisk taki sam i trzeba patrzeć na konsolę, aby wcisnąć poprawny -idrive pokrętło usunięte -wywalone z serii 5 silniki v8, r6 ( tylko hybryda plugin jest), nie ma opcji zawieszenia pneumatycznego, nie ma domykania drzwi, i kilku innych opcji -harman kardon co nowy model gra gorzej, chociaż tak samo się nazywa w konfiguratorze -opony coraz częściej bez opcji run flat, a kiedyś to był jeden z wyróżników BMW -nowa trójka jest m350, ale co z 330i? 330i xdrive? dieslem? - zrobili podobnie jak w piątce - wycieli środek oferty silnikowej, a w materiałach promują topową wersję, chociaż większość kupuje tańsze wersje i dostaje mniejszy wybór -multimedia nowe - do idrive 7 jeszcze ktoś myślał, że będąc w aucie to masz się koncentrować na drodze, a nie na ekranach. Dlatego było pokrętło idrive, dlatego menu było do tego dobrze dopasowane oraz przyciski fizyczne, i dużo szybciej wszystko można było wybrać. Dobrze to podsumował Jony Ive projektując wnętrze nowego ferrari - będąc w aucie focus powinien być na drodze, a nie na ekranie. Na ekranie focus to można mieć siedząc sobie z tabletem na kanapie. Jak ktoś nie widział niech się przyjrzy wnętrzu tego nowego ferrari elektrycznego, warto też obejrzeć wywiad odnośnie projektu wnętrza Ferrari - przyciski fizyczne wyleciały w większości, niektóre zostały ale dotykowe - jak na nowej kierownicy bmw - trudniej się z nich korzysta -nowe wnętrze jest na siłę według mnie zrobione tylko po to, aby było inne i aby Chińczykom zajęło więcej czasu na jego skopiowanie. Będą mieć wyróżnik przez jakiś czas do komunikacji marketingowej, który tak realnie nie wiele zmienia dla kierowcy. Kierownicę sie trzyma tak samo jak się trzymało, nie odczułem żadnej zmiany na plus czy minus, tylko na siłę kształt inny. Ekran pod szybą lubiłem podobny w Hondzie, fajny jest, ale rozciągnięcie go na całą szerokość to też już odciąganie uwagi od drogi według mnie. No i jak jest headup to to duplikacja wlasciwie jest, bo dla oczu to bardzo zbliżona pozycja dla obu wyświetlaczy, znowu na siłę design zmieniony a nie wygoda dla kierowcy -zamawiając bmw w 2015 roku mogłem każdą opcję wybrać osobno, wszystko co chciałem osobno. W 2025 jak chciałem w X5 G05 mieć rolety w oknach to tylko w pakiecie z oknem dachowym, którego nie chcę. No i nie zamówiłem ich, bo się nie da osobno. Nie ma już cechy dowolnej konfiguracji każdej opcji, zrobienia indywidualnego auta pod siebie, coraz więcej jest tylko w pakietach Pewnie wiele więcej jest podobnych zmian, których nie pamiętam teraz. Czyli ergonomia i personalizacja spadła na niższy priorytet. Wyżej jest niestandardowy wygląd, aby było o czym mówić - w marketingu czy jako wsad na rozmowy dla handlowców. Jest takie powiedzenie, że odnośnie plucia i deszczu. I ja tak odbieram zmiany w ostatnich 5-10 latach w BMW. Szczytem było G30,31,32, G11, G05, G20 (celowo zamówiłem na sam koniec produkcji G21, aby jeszcze mieć auto zaprojektowane w 2018/19 roku po staremu). Do tego czasu dodawali klientowi możliwości. Było naprawdę premium. Później się zaczęło kombinowanie - jak za taką samą cenę, albo trochę wyższą sprzedać mniej klientowi. Dla mnie teraz jak nie jest potrzebny silnik 3 litrowy, to lepiej pójść do Kia, Skoda czy innej marki - bo dostaje się to samo za niższą cenę. Tym bardziej, że przy mniejszych autach to już mamy tylko napęd na przód w BMW, więc nawet w napędzie nie ma różnicy. Ja mam nadzieję, że za jakieś 5-10 lat ktoś tam w BMW wróci do tego co było, i znowu będzie premium jak to było 5-10 lat temu - w opcjach, w ergonomii, w jakości.