Treść opublikowana przez __Kai__
-
OTWIERAM SĄSIADA AUTO
:duh: heh, opel po prostu chciałby być BMW i tyle!
-
"wlew" gazu, przenieść
Ogólnie, takie rzczy, to wolałbym Ci poradzić, żebyś jechał do jakiegoś gazownika. A jak się rurka złamie? A jak będzie potem gaz uciekał? A jak auto Ci wyleci w powietrze przy tankowaniu? Gaz nie powinien uciec, poniewać jest w butli wielozawór, który trzymać powinien. Niestety przy tankowaniu możesz mieć nikontrolowany wyciek potem.
-
auto od 2 lat jeżdzi tylko na gazie!
Eee no bez jaj, obojętnie jaką masz instalację gazową, to na pewno masz przełącznik LPG/PB, więc go przełącz, pojeździj i się wyjaśni. Jak masz instalację II generacji, to nie licz na sukces mocowy (kryza w dolocie). Jeżeli masz wtrysk gazu, to powinien chodzić na PB, jak fabryka dała.
-
elektryka jak stroboskop
U mnie jest to samo tylko ze objawia sie na wolnych obrotach a po dodaniu gazu jest ok.Mysle ze to na 90 % regulator napiecia siada. Byłbym w stanie dołożyć brakujące 10% dla regulatora (lub ogólnie alternatora).
-
Dziwny Problem z Centralnym Z. tego nie było:/
no jak... kto nie smaruje, ten nie jedzie! :) nie twierdzę, że to też nie powód, ale z innych powodów, niż rozszerzalność termiczna pręta :)
-
Wieksze spalanie, mala moc i smierdzi benzyną
jakiej uszczelki wtryskiwacza? to wtedy musiałoby uciekac na zewnątrz, a nie do kolektora ssącego... chyba co do sondy lambda, to tylko jej podgląd może dać jasną odpowiedź, przypuszczam jednak, że jak już czuc paliwem, to za poważna sprawa, jak na sonde lambda, ale różne rzeczy się mogą zdarzyć
-
Dziwny Problem z Centralnym Z. tego nie było:/
1. Smar/olej jak jest zimno - gęstnieje i przechodzony silniczek w siłowniczku może już mieć problemy. Każde łšczenie cięgna sztywnieje. 2. Jak jest goršco - smar/olej potrafi spłynšć i już, nie ma go. 3. Komutator silniczka lubi się zabrudzić lub wytrzeć. Wtedy raz działa, raz nie i zależy to od wszystkiego. Te zabawki trzeba smarować i dbać o nie, ale nikomu się nie chce (mnie też, bo kto by rozbierał dwa razy w roku wszystkie drzwi, jak się zrypie, to się nim zajmuję). Nie no, bez jaj, taki pręt 15cm to może się wydłużyć o 0,5mm max (przy największych różnicach temperatur w naszym klimacie)? Raczej nie przypuszczam, żeby więcej. A taka wielkoć nie ma znaczenia przy centralnym, zobacz, jaki luz ma na zębatkach sam siłownik.
-
735 z 90 roku a LPG, co proponujecie?
Ach, gdybyś :search: to znalazłbyś posty, jakie pisałem na temat LPG! - II generacja - tania instalacja, jeżeli zamontowana przez gazownika, który WIE CO ROBI, to w miarę bezawaryjna, spalanie jak smok, spadek mocy nawet na benzynie z powodu kryzy w układzie dolotowym, jeżeli założy ją badziewnik, a nie gazownik, to odłóż od razu kasę na przepływomierz! - wtrysk - instalacja droższa, spalanie 15% więcej niż PB, moc na benzynie jak fabryka dała, na LPG może być niewielki spadek, zapominasz o wystrzałach w obu przypadkach: uwaga na świece i kable WN jeżeli jeździsz, tak jak piszesz, 20Mm rocznie w mieście, to się nie zastanawiaj, za rok masz instalację zwróconą
-
Wieksze spalanie, mala moc i smierdzi benzyną
- lejący wtryskiwacz (czasami się na przykład nie domknie z powodu na przykład jakiegos zabrudzenia), - nieszczelność w układzie zasilania paliwem (tam jest ciśnienie od samego baku!), - kabel WN się kończy i "niedopala", - i jeszcze parę innych możliwych powodów
-
Dziwny Problem z Centralnym Z. tego nie było:/
Nie no, z tą rozszerzalnością metalowych cięgien to trochę przegiąłeś :) Ogólnie dobrze przesmarować i mała regulacja i powinno byc ok. O centralnym pisałem już parę razy...
-
Wsp. Kier. wyrzucilo olej...
Piszę o E-34. Jest stanowczo cięższe od E36 i E30, a pęknięty pasek lub niesprawna pompa to tragedia. Jedziłem dawniej polonezem bez wspomagania - szło się przyzwyczaić, może to kwestia przyzwyczajenia...
-
Wsp. Kier. wyrzucilo olej...
Niestety nie pamiętam. Wiem, że dolałem płynu, ale to nic nie pomogło. Jak właczyłem silnik, pokręciłem, odpowietrzył się, ale po chwili to samo. Może dostał Ci się tylko syf pod zawór i się nie domykał, wypluł co miał pod ciśnieniem i już. Wymień płyn i nalej nowego - zobaczysz co będzie dalej. Ogólnie, to akurat pompa nie jest strasznym wydatkiem, ale wierz mi - bez wspomagania nie da się jeździć BMW :)
-
oprnik wentylatora klimy
Chcesz powiedzieć, że nie masz tych dwóch przekaników w osobnej puszcze (nie tej z bezpiecznikami i pozostałymi przekanikami)?
-
oprnik wentylatora klimy
Posłuchaj Barto, sprawdź najpierw przekaźniki (w czarnej puszcze przed lewym mocowaniem McPersona). Jak zewrzesz im przewodem styki (zerknij na obudowie przekaźnika) to się dowiesz...
-
Wsp. Kier. wyrzucilo olej...
Więc tak, miałem taki przypadek w poprzedniej E34. Wywaliło mi płyn ze zbiorniczka wspomagania. Potem okazało się, że jest go bardzo mało, ale po włączeniu silnika spienił się i było go pod korek. Wspomaganie chodziło lekko, ale dźwiękiem przypominało starego ikarusa. Okazało się, że zaworek zwrotny się rozleciał i parę łopatek straciło szczelność. Wymieniłem pompę na inną używkę, zalałem olejem, odpowietrzyłem i zapomniałem o sprawie (pompa 100zł, a regeneracja starej od 250zł - rachunek był prosty).
-
BOJKOT STACJI BENZYNOWYCH
Tu właśnie jest sedno sprawy: bez paliwa nie da się żyć, jest używane dosłownie wszędzie. I TO WYKORZYSTUJĄ TE ŁOSIE Z RZĄDU! Do tego, jak idzie paliwo w górę, to za nim podąża wszystko inne :/
-
PRZEPIS NA TANIEGO DIZLA :)
Dobra, dobra, ale czy jest ktoś odważny, kto to sprawdzi w praktyce? Ponadto uważam, że każdy olej rzepakowy i inny "frytkowy" jest lepszy, niż nasza "wschodnia" ropa :) Najlepsze są te z pierwszego tłoczenia!
-
JAKIE GLOSNIKI DO MODELU E-34
Nie obawiaj się, warto! Są i efekty dźwiękowe i czuciowe :) BTW, gdzieś jest używany, w miarę nowy temat o basie w BMW.
-
co to za kontrolka?
Plus do tego na włoszczyźnie to z hamulaców się robią "spowalniacze" i trzeba często felgi czyścić z pyłu (jak oni dostali certyfikat na produkcję KLOCKÓW HAMULCOWYCH?).
-
jaki gaz załozyć do 535i??
Bezstronnie: II generacja - tanio, ale nawet na benzynie tracisz moc z powodu kryzy zakładanej w dolocie, ponadto spalanie spore, wtrysk gazu - drożej, ale spalanie mniejsze (15% więcej niż PB), a po przełączeniu na PB masz silnik jak z fabryki, a na gazie przy odpowiedniej regulacji nie zauważysz strat mocy.
-
"otwierające" sie drzwi podczas hamowania
A może masz luźne drzwi (niedokręcone, coż z zamkiem). Jak szyba dociska do dachu, jest ok. A jak nie dociska, to przy hamowaniu się wyginają delikatnie i "bolec" się włącza.
-
Spadek obrotów silnika podczas kręcenia kierownicą w miejscu
Ja w poprzedniej zrobiłem tak, że kupiłem używaną pompę za 100zł i wymieniłem - po kłopocie.
-
Odłączenie akumulatora
Dokładnie, silnikiem się nie przjmuj, on to i tak robi na bieżąco (cały czas kombinuje, żeby się ustawić jak najlepiej). Może zafalować, przydusić się na początku, ale szybko powinno mu przejść. Jak masz jakiś niefirmowy (nie BMW) super hiper turbo alarm, to możliwe, że się wydrze. Oprócz tego niespodzianek nie przewiduj. Aaaaa ważna sprawa - licznik przebiegu dziennego się skasuje :mrgreen:
-
złącze diagnostyczne - rozpiska pinów.
Niestety na złączu diagnostycznym nie ma sygnału sondy, jak już zostało powiedziane... Mam natomiast jeszcze jeden pomysł. Jaką masz instalację gazową i na ile mądry komp nią steruje. Jeżeli to jakaś standardowa, to przeważnie programy do nich (przez prosty kabel za 45zł na allegro) obsługują (pokazują) wskazania sondy lambda. Swoją drogą coś mi się nie podoba, że wykończyłeś kolejną sondę, bo niby dlaczego i czemu tak szybko?
-
Którędy puścić kable do kabiny
Po prawej stronie w komorze silnika leży między innymi sterownik silnika. Niedaleko niego jest przelotka do kabiny (leci nią między innymi gruby plus z akumulatora - jeżeli akumulator masz pod tylną kanapą). Jeżeli nie chce Ci się rozbierać skrzynki bezpieczników, to właśnie tamtędy puść kable. A odłączenie cewki radzę zrobić przekaźnikiem, a tylko jego sterowanie puścić do kabiny. Zasilanie cewki zapłonowej to prąd bardzo szybko zmienny (impulsowy, praca silnika, zapłony itd.) więc może siać na około.