Treść opublikowana przez __Kai__
-
jak napisac "oswiadczenie " z kolizji
__Kai__ odpowiedział(a) na Sławo temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjneMuszę Was zmartwić... Kiedyś pisałem o wjechaniu na niedomkniętą studienkę przeze mnie. Sprawa trwa nadal. Mimo, iż była na miejscu policja, spisali notatkę, sprawdzili, jak to było, ja dmuchałem w balonik, to PZU stwierdziło, iż nie jest możliwe, że ja tam wjechałem! Musiałem złamać wiele przepisów ruchu drogowego :) (zimą, koleiny 10cm, droga o szerokości jednego pasa ruchu, zakręt) Sprawa toczy się dalej...
-
delikatnie skrecona kierowica do jazdy na wprost..
Nie daj się robić w banana :) Tak, jak pisze psychop, po zrobionej geometrii MUSI auto jechać prosto z prostą kierownicą. Jeżeli natomiast masz za szerokie opony lub felgi ze złym ET, to ma prawo Cię ściągać na koleinach. Jednak mimo wszystko na prostej drodze MUSISZ jechać prosto i mieć prosto ustawioną kierownicę, nie ma, że boli... (samej kierownicy nie przestawiaj i nie daj sobie tego wmówić!)
-
Samopomoc drogowa BMW
Dobra, bijcie się dalej zamiast wpisywać :) Dla świętego spokoju, zrobiłem ulicę z numerem NIEOBOWIĄZKOWĄ... i dodałem NIEOBOWIĄZKOWY rok urodzenia (niewidoczny, tylko ROK, kartek na urodziny nie wysyłam :) ), a po co? a zrobię średnią wieku uzytkowników (będzie widoczna, jak tylko rok urodzenia wpisze minimum 5 osób)... dla ciekawości...
-
Samopomoc drogowa BMW
To spróbuj sobie wystawić :) I jak?
-
Samopomoc drogowa BMW
oooo, tego nie wiedziałem... a po co im te dane? Jak wysyłają kartki na święta i urodziny, to się chyba wreszcie zapiszę :)
-
Samopomoc drogowa BMW
Wątpliwości jak najbardziej popieram i właśnie dlatego takie coś zacząłem, a może jednak się uda. W nocy? Jak się wpiszesz i napiszesz, że jesteś dostępny między 16 a 17, to raczej nikt. dzwoniąc w nocy, nie będzie liczył na Twoja pomoc i będzie to uzasadnione. W ogóle, jeżeli zadzwoni w nocy, kiedy masz to zastrzeżone, to będzie niepoważny. Dowcip 15latka - nie wykluczam, jednak myślę, że jak ktoś będzie do Ciebie dzwonił, to widzisz jego numer telefonu, zerkniesz na listę - nie stwierdzono, więc idziesz dalej spać nie przejmując się sprawą. Ja nie jestem wariatem i w środku nocy nie pojadę na jakieś zadupie, bo szkoda mi auta! Ale przez telefon w takiej sytuacji chociaż powiem, gdzie może się iść przespać, a rano się zastanowimy. Jednak jeszcze nigdy nie pozostawiłem BMW na drodze bez pomocy, nawet pokierowanie lub uzyczenie telefonu... zawsze coś. Zdarzyło mi się to w prawdzie 3 razy (słownie trzy, ani więcej, ani mniej), ale przy najbliższej okazji zrobię to samo. Co do "kolegi z forum" to fakt, znamy się osobiście tylko małymi grupkami, a wszystkich nie jesteśmy w stanie znać... Anonimowa grupa kilku tysięcy osób, właśnie z niej chciałbym wyłuskać parudziesięciu, może 100, 200 tych poważnych i WYSTARCZY! Ludzie, jak ktoś Wam będzie chciał dziabnąć auto, to zrobi to spontanicznie (nawet z lawetą), a nie będzie się strasznie zasadzał :)
-
Samopomoc drogowa BMW
Powtórzyć bym musiał, co już wcześniej napisałem. Wpisz się bez ulicy, możesz wpisać "xxx", ale takich ludzi potraktuję niepoważnie i podejrzliwie. Jeżeli ktoś wpisze pełne dane, jest dla mnie wiarygodny (mimo, iż nie sprawdzę tego). Może aktywację zrobić podobną do Allegro (nie via e-mail, ale listem pocztowym?). Nie jestem w stanie zapewnić 100% bezpieczeństwa, bo się nie da, ale staram się. Nr rejestracyjny... przecież widzą go wszyscy na ulicy, so what's the problem? Nie bronię pomysłu, zainicjowałem i czekam, co z tego wyjdzie... jeżeli ludzie sprawę oleją, zamknę stronę, bazę wyrżnę i już. Jeżeli się przyjmie, pojawią się opinie - rozbuduje się i też będzie dobrze. Równie dobrze "złodziej" może czytać to forum, zobaczyć czym jeździsz, gdzie jeździsz, jakie masz wyposażenie, sprzęt audio i skroić Cię na stacji benzynowej... ? :twisted2: Pozdrawiam i życzę bezawaryjnej jazdy! :)
-
Samopomoc drogowa BMW
Jak już pisałem - nie ma żadnego przetwarzania danych, są wpisane dla POWAGI. Nr rejestracyjny, mail i nr GG można wyłączyć i nikt tego nie będzie widział. Ulica wpisywana jest tylko w procesie rejestracji, potem leży sobie spokojnie w bazie i nikt jej nie widzi. Numer telefonu możesz nawet wyłączyć, tylko, że wtedy to traci to sens... "A jeżeli ktoś się włamie do bazy i weźmie moj adres?" - nie masz napisane, jakim autem jeździsz, tylko, że to bmw i Exx, zdjęć nie ma, wartości i wyposażenia też, więc prościej będzie "złodziejowi" przejechać się miastem i "wybrać" auto, a nie kombinować z bazą... Mlodzik18 - sprawa dobrowolna, nikt nikogo do niczego nie zmusza, Pawel735 - pomysł bardzo dobry, po pierwsze, przy każdej kolumnie są magiczne literki "R" (sortowanie rosnąco) i "M" (sortowanie malejąco), po drugie mapę dorobię, jak tylko znajdę czas, a jeżeli ktoś ma ochotę i czas - zapraszam (do zrobienia, znaczy narysowania mapy i zrobienia do niej MAP linków :) ) mavic i 130rapid - poczytajcie wyżej, wpisz się, a zobaczysz, co tak na prawdę jest widoczne po zalogowaniu, jak Ci się nie spodoba, to na prośbę - usunę Cię barto - i o to właśnie chodzi, swoją drogą, to mam nadzieję, że lista przyda się jak najmniej razy, ale zawsze ta świadomość, że jest ktoś, pomaga dodatkowo, w ramach zabezpieczenia mogę zaproponować aktywację robioną bezpośrednio przeze mnie osobiście (po weryfikacji), zamiast kodu wysyłanego mailem
-
Samopomoc drogowa BMW
Pomysł wyrósł na forum OT (ciemna strona) i coś się dzieje w jego temacie. Pozwoliłem sobie zrobić ankietę, żeby poznać Wasze zdanie. Staram się poważnie potraktować przedsięwzięcie. Ogólnie chodzi o to, żeby jeżdżąc po naszym kraju mieć świadomość, że w wielu miejscowościach są ludzie (użytkwnicy BMW), którzy deklarują pomoc, kiedy zgłosi się do nich inny użytkownik BMW z tego (lub OT) forum. Nie chodzi tu o fakt momentalnego podjechania i na przykład naprawy, ale chociaż o KONKRETNĄ poradę, poprowadzenie, może pokierowanie na nocleg i inne. Zawsze w końcu "miejscowy" inaczej zna się na swoim terenie niż "przyjezdny". Im pomoc konkretniejsza tym oczywiście lepiej! Jeżeli jesteście zainteresowani i nie macie ochoty robić sobie z tego jaj, to zapraszam na http://www.kudys.wv.pl. O swoje dane nie musicie się obawiać, nikomu nie zostaną udostępnione, więc proszę o kompletne wypełnienie ankiety. Do Waszych danych nie dobierze się nikt poza zalogowanymi na stronie użytkownikami.
-
Jak to jest z tym kolektorem i wtryskiem ?
Dokładnie, ale uważaj na wtryskiwacze, zajmowałem się tym, większość to kaszana nieziemska. Zaproponuj gazownikowi Matrix'y. Dwa reduktory właśnie po to, żeby zwiększyć wydajność. Nasze auta (a już 3,5l) chwilowo potrafią pochłonąć oooogromne ilości paliwa. Ponadto jeden reduktor o tak dużej wydajności zamiast dwóch mniejszych i tak zajmie więcej miejsca :) Pewność co do gaziarzy... to jest właśnie problem.
-
Jak to jest z tym kolektorem i wtryskiem ?
Więc sprawa wygląda tak (dowiedziałem się szczegółowo, konkretnie na temat BMW 735i M30): Bytom, zrobione za 4800-5000zł na DIEGO i wtryskach Matrix (jedne z najlepszych), pełna sekwencja bez ściemniania, dwa reduktory. Może cena nie jest rewelacyjna, ale wszystkim, którym zrobili gaz, nie zauważają tego w codziennym użytkowaniu (ze mną włącznie). I tak ma być (bez zrzędzenia na dzień dobry, że może nie działać prawidłowo)! Ponadto co ma plastikowy kolektor do sekwencyjnego wtrysku LPG ??
-
Jak to jest z tym kolektorem i wtryskiem ?
dokładnie, popieram, M30 = metal po drugie... matko bosko! "złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy"! a złemu gazownikowi każda pierdoła, począwszy od kabli WN, przez świece, sonde lambda, wtryski, kolektor, czy przepływomierz, a NIE jego niewiedza... jak gazownik z takim tekstem Ci wyjechał, to spakuj się i jedź gdzie indziej - autopsja nie wiem, jak jest w M30, ale u mnie w M50 stwierdzili, że tak jest (wierutna bzdura) i dlatego nie działa, wynik - musieli sobie wyjąć CAŁĄ instalację, oddać kasę i poszedłem gdzie indziej, teraz zasuwam bez problemów @ lpg
-
mały pożar
Wiesz co, jestem elektronikiem. Kiedyś zrypał mi się sterownik wycieraczek (zasuwały sobie cały czas, czasami z przerwami niezależnymi od niczego) - myślę sobie - naprawię, a co... Jednak cały pokryty żywicą, zero schematu, oznaczeń i informacji, co autor miał na myśli... Szkoda czasu, więc olałem sprawę i zrobiłem nowy (funkcjonalność zachowałem, jednak rozmiary się "trochę" zwiększyły) - przynajmniej wiedziałem, co autor miał na myśłi :) Prawie po pół roku poszukiwań kupiłem oryginalny, a był problem, bo jakieś nietypowe to było (E34 z '89 to była, a numeru tego nawet w ETK nie było - krótka seria sterowników, szybko wymieniona na nową, chyba wiem dlaczego). Ogólnie, jak uszkodzenia są w torze pomiarowym/głównym, to ok, ale jak coś się zrypało z tą "drobną" elektroniką to powodzenia. BTW, tych od haka, to bym na tym haku... już wiecie za co powiesił :?
-
Zerwała się linka od maski , jak otworzć???
Sebast, przecież wymiana oleju to nie problem usera auta, tylko serwisu, do którego auto zawozisz. Co do płynu do spryskiwacza, to fakt :? W ostateczności proponuję użyć klucza - tzw. szprotka (taki metalowy do otwierania puszek, konserw) - nie mogłem się powstrzymać :)
-
Które BMW jest lepsze
No właśnie Marco, takim obrazkiem to się prosisz o bana na forum :) Co Ci do głowy strzeliło? Napisz chociaż, że go gratis w prezencie od cioci dostałeś i głupio Ci było odmówić :)
-
mały pożar
Roznia sie numerami czesci i jak sadze, zaprogramowane wartosci sa nieco inne (chociazby wziete pod uwage inne dlugosci przewodow w E34/E32). Ale nie sadze zeby to byl wielki problem. O jakich przekaznikach mowisz? Na schematach nie ma nic podobnego - wysokopradowe obwody swiatel (low,high,fog) sa wpiete bezposrednio do modulu. I taka jest idea - jak wyobrazasz sobie monitorowanie pradu pobieranego przez zarowke, jesli modul sterowal by cewka przekaznika ??? To fragment schematu o ktorym mowa: http://www.autolib.diakom.ru:8001/CAR/BMW/1993/525i/SYSTEM%20WIRING%20DIAGRAMS/313.pdf Spojrz np. na bezpiecznik chroniacy niskopradowy obwod swiatel - ma on tylko 7.5 ampera, a swiatla mijania przy zalozeniu ze sa w nich 55W zarowki pobiora prawie 9.2A pradu - nie wspominajac o jego wartosciach przy zimnej zarowce ktora przez moment moze byc nawet dwukrotnie wyzsza - a wiec nie sa one zasilane przez wlaczniki tylko modul podaje napiecia z przewodu (2) VOLTAGE SUPPLY - HOT AT ALL TIMES. Schemat jak najbardziej ok i się zgadza. Sprawa wygląda tak, że: - obwód niskoprądowy (załączeniowy) ma malutki bezpieczniczek i służy tylko do załączenia lampki i przekaźnika sterującego "dużym" obwodem, - do przekaźnika przychodzą "silne" kable z "silnych" bezpieczników, - ta "siła" przelatuje właśnie przez LKM i tam jest test, czy płynie prąd, - dodatkowo LKM dostaje sygnał z obwodu niskoprądowego, że TO światło powinno być załączone. LKM zgłasza błąd, gdydostaje sygnał, że np. światło mijania powinno być włączone, a jednak w jego obwodzie prąd nie płynie. LKM niczego nie przełącza, tylko kontroluje. Rozumiem, że twierdzisz, że LKM coś przełącza, w takim razie po co osobne przekaźniki w pudełku z lewej? Gdyby ciężką robotę odwalał LKM, to byłoby parę przekaźników mniej. Jeszcze jedno: W module LKM prąd płynie przez małe (pod względem wartości) rezystory spore mocowo. Na podstawie prostej zależności (słynne prawo Ohma) określany jest prąd. Aaaa żarówka halogenowa 55W przy właczaniu pobiera impulsowo do 1kW. Polecam ponadto: http://crass.on.ru/bmw/e34_dashboard/
-
mały pożar
LKM E34 i E32 są identyczne. W LKM nie ma żadnego przełączania. Za to odpowiadają przekaźniki, a przez LKM leci tylko prąd, który jest monitorowany. Teoria mówi, że tylko LKM powiniem polecieć, a CC zostać cały. Tylko jeszczed jedno pytanie: a co z bezpiecznikami? Całe? Bo jak tak, to już jest dla mnie coś śliskie. Piszesz, że jechałeś z przyczepą, jeżeli masz oryginalny hak, to z tyłu, za tapicerką lewego błotnika w bagażniku jest moduł sterujący oświetleniem przyczepy.
-
ANTENA
:search: ostatnio w którymś temacie (po raz 3 i więcej mi się nie chce :( ) opisałem, jak to wygląda ze wzmacniaczem antenowym
-
Jak otworzyć drzwi, już mi ręce opadają
Dziwne klucze, znaczy za pewne serwisówki, a ich zadaniem jest normalne otwieranie drzwi i stacyjki, a nie dostanie się do schowka i bagażnika. Ustawianie centralnego w E-34? Kto Ci to powiedział? To są normalne rozwiązania mechaniczne z jednym siłowniczkiem (silniczkiem) i dwona krańcówkami (w przednich drzwiach i bagażniku tylko). Ustawiać możesz je śrubokrętem, a nie kluczami (chyba, że to są oczkowe 8 i 10).
-
wzmacniacz antenowy w e 36
Matko bosko :) już pisałem o tym dwa razy na forum : Wzmacniacz antenowy (nie mylić ze wzmacniaczem mocy audio w bagażniku) jest w lewym tylnym słupku. Wspomniany biały kabelek to jego zasialanie +12V. Wzmacniacz antenowy potrzebuje zasilania w KAŻDYM BMW, nie tylko Coupe (jak tam ktoś pisał). Teraz z drugiej strony: sygnał REMOTE ON oznacza zdalne załączanie urządzenia (wzmacniacza, zmieniarki, anteny wysuwanej, wzmacniacza antenowego, itd.) właśnie poprzez podanie napięcia +12V. Jeżeli zmieniłeś radio, to powinieneś podłączyć biały kabelek pod pin 5 wtyczki zasilania ISO i po kłopocie. Jeżeli masz fabryczne, to jest to standardowo połączone, więc sprawdź tylko, czy czegoś nie pourywałeś :) Aha, piny we wtyczce (gnieżdzie): .................... .....1..3..5..7.. Z...2..4..6..8.. .................... Z - to ząbek (zatrzask).
-
E30 czy E34?
Poważnie, za tą kasę, to zapomnij o BMW, bo potem powiesz Będziesz Miał Wydatki zamiast Bardzo Miły Właściciel. Nie masz szans się zmieścić w jakimkolwiek sensownym BMW do jeżdżenia, no sorry.
-
chrobot w okolicach rozrzadu
Tak, jak pisałem - przyzwyczajcie się i delektujcie się chrobotaniem :)
-
chrobot w okolicach rozrzadu
Starszy VANOS: http://www.realoem.com/bmw/showparts.do?model=HD51&mospid=47375&btnr=11_1541&hg=11&fg=25 Nowszy VANOS: http://www.realoem.com/bmw/showparts.do?model=HD51&mospid=47375&btnr=11_1437&hg=11&fg=25 może nie tyle VANOS, co jego napęd, a szczegółem różniącym jest podkładka sprężynująca na drugim rysunku (nr 10) oraz dodatkowa podkładka i dłuższe śruby.
-
Jaka jest rónica miedzy 323 a 325?
dokładnie myśłę tak samo, już oni tam sobie to dobrze przekalkulowali...
-
Jaka jest rónica miedzy 323 a 325?
No, nie wiem, czy to krok w tył, w prawdzie moment maksymalny spadł o 30Nm - fakt, ale wartości maksymalne to nie wszystko, istotniejszy jest kształt charakterystyki. Ponadto uważam, że to był ładny ukłon w stronę Polaków, gdzie ubezpieczenie płaci się od pojemności, a nie mocy :) I coś w tym musi być, skoro 2,5/192 pakowali nawet do nowych '5'... a teraz zobacz, co pakują do 523 i 525 nowych :) identyczne silniki z różnicą tylko w mocy, co ty na to?