Treść opublikowana przez __Kai__
-
jazda na nie naszych tablicach
__Kai__ odpowiedział(a) na erikson temat w Papierkowa robota - ubezpieczenia, podatki, opłaty rejestracyjnea nie musisz być tam przypadkiem zameldowany na stałe?
-
Miniaturka E34
To się podepnę :) Ja szukam jeszcze: '1' E80 '3' E21, E90 '5' E12, E28, E60 '6' E24 '7' E23, E32, E38 'X' 3 E83 Z1 SKALA 1:43, mogą być "używane". Dostępne na e-bay'u lub allegro są E28, E32, E12 i E30, ale ceny, że :mad2: Jak ktoś ma i mu się kurzy niepotrzebnie - kupię :)
-
kolektor albo korektor sily hamowania
kiokio zonk, siła hamowania jest zawsze większa na przednie koła Czy w BMW jest regulator siły hamowania tyłu - nie wiem, bo nie grzebałem (powinien być), mogę to powiedzieć na przykładzie poloneza (no co, jeździłem i grzebałem to wiem :) ). Tam z tyłu jest korektor siły hamowania i w zależności od ugięcia tylnego zawieszenia zmienia się rozkład siły następująco: - auto nieobciążone, rozkład 70:30%, gdzie 70% na przód, - auto obciążone na maxa, rozkład dochodził prawie do 50:50. Jak jedziesz autem nieobciążonym, to przy równomiernym rozkładzie siły hamowania - przód będzie słabo hamował, a tył już się zablokuje. Zauważ, że przy hamowaniu na samochód działa moment, który dociska przednie koła, a tylne podnosi (nurkowanie). Sytuacja jest dokładnie odwrotna przy ruszaniu/przyspieszaniu, kiedy to przód jest unoszony, a tył dociskany. Dlatego nasze auta przy depnięciu przysiądą i jadą, a przednionapędowe rowerki wtedy piszczą jak pogięte i nie jadą.
-
strzały przy zapalaniu
Częciowo masz rację. Ja trafiłem za pierwszym razem na wyjštkowych jełopów, którzy nota bene instalację sobie musieli wymontować i kasę oddać. Jak się komu chce czytać, to streszczę sytuację: Po długiej selekcji warsztatu wybrałem gazownków z Gliwic (bo poza warsztatem dysponowali hurtowniš instalacji, a co za tym idzie cišgłociš częci). Oddałem auto, na następny dzień kazali odebrać - ok. Pytałem, czy sobie poradzicie, czy robiliście BMW itd. "tak, oczywiście". Przyjechałem, zanim dostałem kluczyki kazano mi zapłacić 4300zł (to był mój błšd!). Zerknšłem pod maskę - MASAKRA! - pajška odstawili że szok, ale mylę - byleby działało. Wsiadam, odpalam, problem na benzynie, ale pokaszlał i odpalił. Był zagrzany, więc na gaz i... zdechł. Odpaliłem, przejechałem się na benzynie (adaptacja), przełšczam na gaz... zdechł. Mylę - potrzymam na gazie i przełšczę na LPG - działa, ale chodzi nie równo, dusi się, nie jedzie, a po nacinięciu sprzęgła... zdechł. Mówię, jak sprawa wyglšda, odpowied - "potrzeba jeszcze regulacji". Mylę, ok, przyjadę jutro. Po drodze próbowałem, ale się nie dało, silnik jako nie równo chodził - nie palił na jeden gar. Pod garażem sprawdziłem zdejmujšc wtyczki po kolei z każdego wtryskiwacza gazowego - nie działa pierwszy. Cóż zdarza się, ale jak mogli tego nie zauważyć? Pojechałem na następny dzień, mówię o niepaleniu... niemożliwe - taka odpowied. I tu się zaczęło szukanie dziury w całym! Zamiast zrobić prosty test i wymienić listwę, NIE! wiece sš złe, mówię, że zrobiłem na nich 4000 i to sš NGK, niemożliwe - usłyszałem, wymieniamy. Wymiana wyglšdała tragicznie. Wymienili nowe NGK na nowsze NGK (oczywicie gociu musiał do sklepu jechać, bo na stanie nie mieli, na szczęcie zaznaczyłem, że jak nie będzie chodził, to za wiece nie płacę - miałem wymianę gratis). Cóż po wiecach przyszła pora na "kable wysokiego napięcia" - kable WN w M50! Masakra... Kupiłem fajki i wymieniłem. Potem nie podobała się uszczelka pod pokrywš zaworów - poci się przy jednym garze i dlatego nie palił (pociła się przy '6', a nie palił '1'). Wymieniłem... Co dalej? Trzeba skasować sterownik, bo ma błędy, "odłšczmy akumulator" - mówię ok. Gociu podchodzi i zaczyna odkręcać pokrywę sterownika, pytam, co robisz? No, akumulator odłšczę... Mówię kretynowi, że akumulatora tam nie znajdzie, że jest z tyłu. Kretyn poszedł do bagażnika (gdzie wczeniej butlę zakładał) i szuka. Tu mnie siły opuciły. Musiałem nie pokazać, ale zrobić to za specjalistę, bo nie wiedział, jak kanape dwignšć, jak mu powiedziałem, że akumulator jest pod kanapš (a dziwił się, jakbym go w balona robił). W końcu, po "skasowaniu komputera" wymienili listwę ze zrypanym wtryskiwaczem... (bo oni robią BMW pierwszy raz i z takim ułożeniem akumulatora się jeszcze nie spotkał, a co pisałem na początku?) Nadal nic, auto nie chce jedzić na LPG. Aaa rodek nie poskręcany, za to im się też oberwało. Wtedy już zaczšłem klšć na nich bez skrępowania. Następna rzecz - przepływomierz pewnie nie działa. Nie pozwoliłem dotknšć, zaprezentowałem, że działa. A to może sonda lambda? Tego nie byłem w stanie zaprezentować, więc mówię, a sprawdcie. TRZECH goci szukało sondy i NIE ZNALAZŁO. Stwierdzili, że te roczniki były w dwóch wersjach - z sondš i bez... Ludzie, jedziłem do tych kretynów 9, słownie dziewięć dni pod rzšd i NIC! Auto złe, a instalacja dobra. Dodatkowo jeszcze gociu przwie dziennie siedział z laptopem, przejażdżki ze mnš, itp. Pytam, czy tš mapę wpisujesz (po autokalibracji, po której telepało nim strasznie, a obroty falowały od prawie zganięcia do 1500), bo na to jest jaka procedura? Odpowied - "nie, trzeba próbować, przeważnie się trafi"... (prędzej mnie trafi... szlag). Wszystko na wierzchu, jakby słoń narobił na silnik, przwody od wtrysków do kolektora po 22cm!! (bo maksymum jest 25, to nie muszš być krótsze i już), do tego róznice w długociach (nieznaczne, ale widać było na oko). Ogólnie w międzyczasie byłem u znajomych na warsztacie, gdzie doprowadzili mi auto do stanu, żeby na benzynie chciało chodzić i dowiedziałem się, że zakładajš gaz, ale się nie reklamujš, bo po co - i tak majš mało czasu, bo klientów dużo (ja też zawsze do nich jedziłem, co mnie podkusiło, ale gdybym wiedział). Powiedzieli, żebym wzišł to auto i olał Gliwica, bo szkoda silnika. Natępnego dnia powiedziałem wprost - "macie jeszcze dzisiaj szanse, jak nie, to wyp.... z instalacjš i kasa na stół". Mieli zostawić TYLKO butlę, wielozawór i wlew, bo szkoda kolejnych dziur wiercić. Musieli tak zrobić, wyjęli wszystko, syf zostawili i "obcišżyli" mnie za to 700zł !! (na prawdę powstrzymuję się od pisania niecenzuralnych słów). Pojechałem do znajomych, za dwa dni odebrałem auto... chodzi jak na PB - cud... jednak się dało. Zdjęcia jak powyżej - wszystko pochowane. Ludzie, kosztowało mnie to mnóstwo kasy i nerwów, ale takich niedorozwojów jeszcze w serwisie nie widziałem! Najgorsze jest to, że oni zakładajš "fabryczne" instalacje gazowe dla fiata! Przy mnie zrobili 3 fiaty panda w nylonach dla salonu. Nie poszedłem na taniochę, bo 4300 to nie tanio (wtedy cena wahała się około 4000), a potem się okazało, że znajomi kładš o wiele taniej DZIAŁAJĽCE instalacje. Jeden problem miałem ostantnio z instalacjš - padł jeden wtryskiwacz, nie był to problem, wymieniony komplet nowych wtryskiwaczy i przy okazji nowe reduktory - gwarancja. Nie jest to jedyny przypadek, kiedy Wasze auto jest najgorsze, a instalacja dobra. Dlatego uważam, że jeżeli auto na benzynie chodzi ok, to (ewentualnie po wymianie wiec) na gazie też musi chodzić ok, chyba, że kto spierniczy instalacje, bo się nie zna. Teraz odnonie wybuchów... Mieszanka jest wsysana do cylindra, potem przepychana do wydechu (kolektow wydechowy), więc zrozumiem wybuch w wydechu, bo tam ma się prawo zapalić od wydechu z innych cylindrów. Jeżeli natomiast wybuch następuje w kolektorze dolotowym, to znaczy dla mnie TYLKO jedno - za dużo gazu, który nie został wessany do cylindra. Jeżeli auto nie umie odpalić na LPG, to znaczy to samo - za dużo gazu, za mało powietrza. Znam w samochodach instlacje II generacji, które (wg mnie) o dziwo chodzš bez problemów i wystrzałów. Jednak to musi zrobić profesjonalista! Mimo wszystko zalecam wtrysk... Ale się rozpisałem. Koniec. Pozdrawiam!
-
strzały przy zapalaniu
A wiesz co, skończ takie rzeczy pisać, jakbym właśnie słyszał gazownika... instalacja, którą założył jest super, a wszystko inne w aucie jest niekompatybilne! Panie, wymień pan świece, kable WN, sondę lambda, przepływomierz, tankuj pan gdzie indziej, a jak to nie pomoże, to wreszcie wyreguluję ten gaz. Ludzie, nie dajcie się dymać! Jak się gazownik bierze za Wasze auto, to chyba wie, co robi i MUSI zrobić to tak, żeby klient był zadowolony.
-
GAZ-wtrysk
Proszę: http://www.kudys.wv.pl/DSCF4178.JPG http://www.kudys.wv.pl/DSCF4179.JPG http://www.kudys.wv.pl/DSCF4180.JPG http://www.kudys.wv.pl/DSCF4181.JPG Nie daj się zrobić w konia! Dodam tylko, że przewód podciśnieniowy wychodzący z środka kolektora ssącego to wykorzystanie otworu po poprzednich partaczach, natomiast "od nowa" robiąc instalację ten przewód również jest schowany pod spód. Jak widać pozostały tylko do oglądania reduktory, nawet podgrzewacze są schowane. A po montażu wtryskiwaczy pozostają w miarę gustowne opaski.
-
Samopomoc drogowa BMW
Ja tą składkę wolę wlać w bak. Sorry i bez obrazy, ale żadnych korzyści nie widzę, a zrzeszanie się dla samego zrzeszania się nie ma dla mnie sensu. Pomoc można, jak widać, zorganizować poza klubem i też ma szanse działać (spoty też są na poziomie). Na częsci w ASO zniżkę też mam, a z ich usług nie korzystam, bo nawet po zniżce ceny są stronomiczne. Ja kocham BMW, a nie klub... ponadto jestem z założenia "bezpartyjny" :) P.S.: Jeszcze żadnej gumy (opony) w życiu nie zjarałem i nie mam zamiaru...
-
puka przy wrzucaniu biegu
:duh: sorry no... to dlatego, że w sprzęgle jeszcze nie grzebałem... :oops:
-
puka przy wrzucaniu biegu
Wg mnie, to sprzęgło nie wysprzęgla do końca, podciągnij trochę linkę.
-
delikatnie skrecona kierowica do jazdy na wprost..
To nie jest mój wymysł, tylko przekładni ślimakowej. Mechaniki nie przeskoczymy.
-
Samopomoc drogowa BMW
OK, to już wstępuję. Napisz jakie sš wymagania i sam sobie odpowiesz na pytanie, dlaczego nie jestem w klubie :)
-
zawory regulacja
Jak cichnš, to dobrze, gorzej, jakby już cały czas "grały".
-
GAZ-wtrysk
Tak, spalanie 15% więcej LPG niż PB to wymóg "fizyczny". Można zrobić uboższą wersję, ale widzę, że wiesz, czym się to może skończyć. Co do listwy wtrysków to widzę, że trafiliście do partaczy... Ja mam wtryskiwacze schowane pod kolektorem ssącym, ale to wymagało wymontowania go, a jak się komuś nie chce... to przykręca byle gdzie, czyli na górze silnika. Ach, pewnie tak było taniej, szybciej i gazownik się nie spocił przy zakładaniu :duh: PS Sebast też ma "ładnie" instalację założoną w V8, nic nie jest wybałuszone na górze, czyli da się.
-
Samopomoc drogowa BMW
Noooo następny odważny... inwestycja Ci się zwróci :)
-
Ile jechaliście swoim BMW
No prosze... zaczyna się robić na prawdę ciekawie!
-
Ile jechaliście swoim BMW
To coś z chemii ogranicznej :) Zagadka: jaką drogą (chodzi o konkretny narząd wewnętrzny) wchłaniany jest etanol (eksperymenty z metanolem odradzam) do krwioobiegu ssaka, zakładając, że dawka podana jest doustnie? :)
-
Jak dorzucić lepszy bass??
Miałem tak zrobione w mojej poprzedniej E34. Głonik wbudowany w ciankę, a cianka w dziurę za podłokietnikiem. dodatkowo musiałem uszczelnić półkę pod szybš i działało na prawdę imponujšco :) Nie robiłem przegrody w bagażniku, a wzmacniacz przyczepiłem do tapicerki na ciance za kanapš (tej prawie pionowej).
-
Ile jechaliście swoim BMW
To wynika z korpuskularno-skalarnej budowy światła. Światło nie tylko jest falą fizycznie istniejących fotonów, ale również falą elektro-magnetyczną, a taka fala dla propagacji nie wymaga ośrodka fizycznego. Więcej o to nie pytaj, bo będą wykłady, a to ciężki temat :/
-
zawory regulacja
No to Ci się udało... Ja natomiast w ten sposób skończyłem silnik w poprzedniej mojej E34 (M20B20). Jeździł na mineralce, a przy drugiej wymianie (około 190Mm) wlali mi kretyni syntetyka i było już tylko gorzej. Miałem stać i patrzeć im na ręce - teraz już wiem, gdzie nie jeździć, bo to nie był ich jedyny błąd. Zacząłem po kolei słyszeć wszystko w silniku, tuleje, panewki i potem chodził jak stary diesel... przepłukało mu wszystko. Na koniec zamknął się termostat i silnik wymieniłem (zrobiłem nią ponad 70Mm w 10 miesięcy).
-
Jak to jest z tym kolektorem i wtryskiem ?
To zależy od reduktora - ja mam jeden i jest OK (nooo, ale to jest troszkę oszczędniejszy sionik, mimo tej samej pojemności co R6, ale w 4.0l też instalują 1 reduktor ...) Dokładnie tak, zależy od reduktora. U mnie mam 2 reduktory i 2 podgrzewacze z tym, że sš na prawdę niewielkich rozmiarów, a cinienie jest zadziwiajšco stabilne. Ogólnie teraz wsadzajš prawie zawsze jeden reduktor - technika się rozwija :)
-
Ile jechaliście swoim BMW
No i całe życie człowiek się uczy... http://www.ftj.agh.edu.pl/zdf/zeszyt/zeszyt_25.pdf :)
-
Ile jechaliście swoim BMW
A może z jaką prędkościa jechać żeby czerwone światło widoczne było jako zielone????? to bardziej praktyczne :mrgreen: ok, więc: Długość fali dla światła zielonego to 495-566nm, a dla czerwonego to 627-780nm, więc czerwony jest falą dłuższą, którą można "skrócić" do zielonej przez zbliżanie się do źródła z odpowiednią prędkością (Doppler). Po krótkich przeliczeniach, zakładając średnio: czerwony 700nm, zielony 530nm, prędkość światła 300 000 000 m/s, prędkość to około: 72900000m/s, czyli 262 miliony km/h. Kurna, tego to nawet BMW nie osiągnie :)
-
Jak dorzucić lepszy bass??
Po wysokiej, po niskiej? What's the problem? Jeżeli większość wzmacniaczy (aktualnie to już prawie każdy ma wejście wysokonapięciowe) ma wg Was tylko wejścia "po niskiej" to potencjometr wsadźcie i po krzyku... zawsze działa (tylko konkret, nie jakieś badziewie, bo w aucie to ma szkołę konkretną, ew. zamiast potencjometru - stały dzielnik napięcia).
-
WYBUCHOWY AKUMULATOR
Tak, powody potwierdzam. Co do zmywania, to im więcej wody tym lepiej. Potem neutralizacja czym kolwiek o odczynie zasadowym. Czyli na przykład proszek do prania (soda). Im tańszy tym lepszy, bo więcej syfu zawiera. Minus jest taki, że po reakcji kwasu z zasadą tworzy się... sól... niektóre sole są absolutnie nieszkodliwe, ale inne? Nie mam tu już pojęcia, bo jestem elektronikiem, a nie chemikiem.
-
Nowe forum - propozycja
Patrz teraz jaką zrobię wojnę: MAM LPG SEKWENCJA NA WTRYSKU i TYLKO taka instalacja nadaje się do BMW! :P