Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. Poinformowal Cie ze auto bylo tak rozpierdzielone i jeszcze sprawdzales czy nie mocniej. Rozumiem, ze jestes mega zadowolony???? ;)
  2. Widzisz - jakbyś powiedział od razu nie byłoby tematu :) http://easycaptures.com/fs/uploaded/811/2383370809.jpg No istny bezwypadek z tego Mondeo. Chociaż w sumie obraziłem Mondeo teraz. :mrgreen: :mrgreen: Ciekawe czy jakiś element się uchował w oryginalnym lakierze.
  3. standardowy tekst internetowy osoby która ma chyba nikłą wiedzę o PS.. Że rozbitek to nie da się ukryć jak widać (na szczęście), ale nie ma co oczerniać PS'em ludzi za to że potrafią zdjęcia robić.. Zupełnie nie o to chodzi w mojej wypowiedzi. Niestety standard jest taki, że czym większy szrot ktoś sprzedaje, tym piękniejsze są zdjęcia i jest ich więcej. Typowe naciąganie klienta na przyjazd, a potem jakoś to będzie. I tu nawet nie chodzi o jakość zdjęć, ale usuwane są z nich rysy i wszelkie wady auta. Najczęściej na miejscu ludzie mają wrażenie, że inny samochód oglądają. Metoda ta jest dobra na oszołomów kupujących oczami. Jak widać działa, skoro handlarze, którzy jeszcze niedawno pole orali, a teraz auta sprowadzają, płacą firmom zewnętrznym za całą tę robotę upiększającą, bo sami nie potrafią nawet aparatu obsłużyć.
  4. Kolego. Nie obraź się, ale Twoje wyliczenia są amatorskie strasznie. Widać, że nigdy auta nie naprawiałeś. Na tym bazują handlarze aut uszkodzonych. Też mówią "a panie, kupi pan sobie błotniczek, maseczkę, zderzaczek, lampę i gotowe". Potrzebujesz cały przód w wyjątkiem prawego błotnika i ksenonu. Czyli maska, lewy błotnik, pas przedni, ksenon lewy, zderzak i masę dodatkowych pierdół, z których każda kosztuje po kilkaset złotych czasami. Do tego, na jakie podstawie uważasz, że nie dostał fartuch?????????? A błotnik to do czego jest przykręcany, do powietrza??? A skąd wiesz, że chłodnice są dobre? Bo tak wyglądają? Podejrzewam, a w sumie jestem pewny, że każda ma pourywane uchwyty, mocowania itd. Przy takim przesunięciu się pasa przedniego raczej nie ma możliwości żeby się uchowały. Podobnie z wentylatorem. Zresztą widać, że tam już chłodnice wyłażą i kąt pod jakim są nie wróży im żadnej przyszłości. Do tego podłużnica wbita wzdłużnie, czyli najgorzej jak się da, bo mogła się zgiąć przy ścianie grodziowej i masz silnik do wyjęcia. Kolejna rzecz, to lewe zawieszenie, bo koło jest przesunięte. Duża szansa, że wózek się przekosił, bo skoro dostała podłużnica i zawieszenie, to wózek może mieć naderwane uchwyty. I z drobnicy, ale też kosztującej, masz do wymiany: czujniki PDC, lewy halogen, wloty powietrza na hamulce itd, osłonę silnika, pompka do spryskiwaczy, dysza, pewnie przewód jest przecięty, klema pirotechnicza z przewodem, nadkole lewy przód, instalacja czujników PDC i lamp przednich, kierownice powietrza przy chłodnicach i jeszcze kilka różnych pierdół jak nity, śrubki, plasticzki, uchwyty itp.. Na koniec do doliczenia, płyn chłodniczy, nabicie klimy, zbieżność z geometrią, robota blacharza, mechanika, lakiernika. No i to co Ci pisałem już wcześniej. To, że masz deskę z poduszkami i napinaczami, to nie znaczy, że nie jest ona Twoim kosztem, bo byś ją mógł sprzedać i mieć te 3-4 tys. złotych, które teraz w to auto wkładasz. Nadal uważasz, że naprawisz to auto za kwotę, o której myślisz? A pamiętaj, że zawsze dochodzą kolejne wydatki i niespodzianki, których nawet zawodowcy nie przewidzą. Aaa.. i jeszcze coś, o czym nie można zapominać przy dużym dzwonie. Skrzynia biegów ma dużą szansę, że padnie za 10-20 tys km. Dlaczego? Dlatego, że auto w momencie wypadku było "na biegu", a dla skrzyni biegów taki dzwon jest dużym wstrząsem. Oczywiście to tylko jakieś tam zagrożenie, nie musi się stać, ale przy dużym wypadku każde ryzyko jest ryzykiem finansowym.
  5. Zacznijmy od tego, że auto ma silnik 2.5 a nie 2.0, więc sprzedający to kolejny kłamczuszek. Do tego pięć milionów zphotoshopowanych zdjęć. Po dzwonie w lewy przód. Resztę chłopaki dopowiedzą i pokażą.
  6. No tak tego nie możesz liczyć, bo taki komplet sprzedałbyś za te 3-3.5 tys złotych więc i tak jest to Twój koszt. Jak wierzysz, że naprawa wyjdzie Ci w całości 10 tys złotych to powodzenia. ;)
  7. Myślę, że z naprawą i opłatami przekroczy 50 tys. złotych. Zbliżamy się już powoli do wartości rynkowej, a będzie to auto po większej naprawie blacharsko-lakierniczej, więc nie wiem czy warto.
  8. Przyjrzyj się dokładnie. Zarówno na zdjęciach z USA jak i tych w ogłoszeniu polskim widać otwierany dach, więc wszystko się zgadza w tej materii.
  9. No i brak ksenonów w F10/F11 jest dość problematyczny później przy sprzedaży. Tam najczęściej jeżdżą kompletne golasy we flotach. Tu ktoś skórę dorzucił, ale z ksenonami już za dużo zabawy i za duży koszt dodatkowy.
  10. Równie dobrze można powiedzieć, że na te kilka km do pracy, wystarczy 520d, a idąc już bardziej ekstremalnie, to Skoda Octavia też będzie super. ;) Ja generalnie z Twoją poprzednią wypowiedzią zgadzam się w całej rozciągłości, ale jeżeli ktoś kupuje 535d a nie 520d, które traktuje się jako po prostu samochód wygodny, to znaczy, że ma to być coś więcej.
  11. A co dopiero wspomnieć o naprawdę fajnych dodatkach jak porządny system dźwięku, komfortowy dostęp (absolutna podstawa!!!), aktywny układ kierowniczy i aktywne zawieszenie, tempomat aktywny, wentylowane fotele, ogrzewanie postojowe, domykanie drzwi itd itd. Ktoś by powiedział, że to "bajery", ale większość z nich właśnie podnosi niesamowicie radość z jazdy i komfort codziennego użytkowania.
  12. To nie jest noktowizor!! :) To jest kamera termowizyjna. Są to zupełnie inne rzeczy.
  13. Nie mam konta na facebook, ale ktoś kto ma, mógłby spytać się tego osobnika, skąd bierze te dane i dlaczego z BMW-KLUB. :) Zobaczymy co napisze. Przydałoby mu się zwrócić uwagę, że jak już korzysta, to żeby podał źródło.
  14. https://aukcje.pkoleasing.pl/public/upload_folder/auctions_attachments/2015/02/19/65217f93e06460ab39443a9fd89caa0d.pdf Ciekaw jestem czy rzeczoznawca taki patałach czy robi tak jak musi. :) Kpina po prostu. Szkoda, że słupka nie zmierzył, że nie zauważył, że błotniki wymieniane itd. itd. Do tego jeszcze silnik jest pewnie zrąbany o czym "zapomnieli" wspomnieć w ogłoszeniu.
  15. Wbrew pozorom nic strasznego. Aczkolwiek też jestem ciekaw co miernik pokazał. :)
  16. Zgadzam się w całej rozciągłości. Myślę, że z niektórymi elementami wyposażenia trzeba po obcować, żeby się do nich przekonać i poznać ich prawdziwą wartość a nie tylko taką z katalogu.
  17. A przy okazji pewnie w 535d ma wszystkie cuda jak Dynamic Drive, adaptacyjny układ kierowniczy i kilku innych, przez które samochód prowadzi się dużo fajniej.
  18. Niby tak, ale diabeł tkwi w szczegółach. Uważam, że większą różnicę daje wyposażenie techniczne i komfortowe niż sam silnik. Owszem, fajnie mieć pod kopytem dużo mocy, ale tak jak kolega wyżej napisał, w ruchu codziennym nie ma to większego znaczenia. No chyba, że ktoś lubi leczyć cwaniaczków i mistrzów prostej z ich chorych ambicji, albo jest naprawdę fanem osiągów. :) Prawdziwą różnicę na co dzień daje jednak wyposażenie i tutaj warto inwestować kasę chyba bardziej niż w sam silnik.
  19. Jakieś święto. Auto chyba sprowadzane za czasów niskiego dolara, bo praktycznie nieuszkodzone przyjechało. Jak w Polsce nic się z nim strasznego nie działo to nie ma czym się przejmować. Ciekaw jestem jak jest z dostępnością używanych skrzyń biegów.
  20. Ja wolę przepłacić za dobre auto niż szukać okazji. Nie przepłacasz tylko płacisz normalną cenę. Nie można mylić tych pojęć. To, że w Polsce większość samochodów to kombinacje, jak nie z przebiegiem, to złożone z dwóch, nie oznacza, że mają normalne ceny. Są to ceny zaniżone wynikające z wyżej wymienionych przeze mnie przyczyn. Polacy z kolei uważają, że jak nie kupią czegoś okazyjnie, to są frajerami. No i jest jak jest. :)
  21. mmw odpowiedział(a) na zuzkak temat w F10, F11
    Przecież przebieg wyznacza cenę w każdym cywilizowanych kraju. W Polsce jest inaczej, ale tu jest wszystko inaczej. Taki kraj, taki naród. :) Na zachodzie na samochody z przebiegami większymi niż 100-120 tys. km, nie ma już rynku zbytu stąd takie ceny. Wszystkie te auta idą na wschód.
  22. mmw odpowiedział(a) na zuzkak temat w F10, F11
    No i trzeba pamiętać, że w Polsce samochody z przebiegiem powyżej magicznej granicy 200 tys. km, są praktycznie niesprzedawalne, szczególnie gdy dotyczy to aut w miarę świeżych rocznikowo.
  23. A dlaczego 640i jest droższa od 535i o ponad 130 tys. złotych??? ;) Poza tym co kolega pisał wyżej, to przyjrzyj się wyposażeniu standardowemu serii 5 i 6.
  24. No trzeba odlać oleju tyle ile potrzeba i uzupełnić płynem.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.