Mam akurat X1 30e ale zalety i wady hybrydy plug in są myślę podobne.
Jesteś w stanie jeździć po mieście wyłącznie na silniku elektrycznym, oczywiście nie jest bardzo dynamiczna jazda ale daje radę. Widzę, że bateria w 530e jest większa od tej w X1 o ok. 5kWh, co spokojnie ogarnie Twój dzienny zasięg w mieście. Zwróć uwagę, że im większy korki, tym zasięg na baterii większy;)
W X1 nie ma takiej opcji, że obcina moc jak wyładujesz baterię. Tzn. pewnie jakbyś cisnął non stop na pustej to tak, ale w tych bateriach są duże rezerwy ( u mnie przy oficjalnej pojemności 17,7 od 0 do 100 ładuje okolice 12), także zawsze można spokojnie wyprzedzić TIRa.
Nie ma żadnego lagu przy odpalaniu silnika spalinowego, ba, twierdzę, że takie hybrydy są nawet lepiej reagujące niż spalinówki na ustawieniach komfortowych, bo taka spalinówka też musi zrzucić bieg a hybryda w tym czasie już jedzie z baterii.
Jak wciskam odpala mi się silnik spalinowy na zimnym, to mam ikonkę zimnego silnika, także jesteś w stanie to kontrolować, natomiast świeci się ona króciutko, może z 15 sekund. Trzeba pamiętać, że teraz leją OW także nie są to oleje, które trzeba długo grzać, przynajmniej tak to wygląda w teorii:).
X1 ma 13 miesięcy i niecałe 12 tys przebiegu, idrive pokazuje serwis olejowy za jakieś pół roku. A jak z żywotnością tych rozwiązań? Chyba są za świeże, żeby oceniać, ale warto pomyśleć o 5 letniej gwarancji dla spokojnej głowy.