Skocz do zawartości

jasiuq1

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasiuq1

  1. Jak ktoś coś spieprzy to potem wymyśla bzdury , żeby nie ponieść konsekwencji. Najlepsi w wymyślaniu bajek są chłopaki z ASO :mad2: Jeżeli tarcze mają głębokie rowki rozorane, a w BMW zwykle mają, to 500 km będzię mało. Miałem na myśli, że w tym warsztacie pewnie pojechali na jazdę próbną po wymianie i "dali ognia". Jeżeli klocki się przegrzały tylko powierzchniowo to można spróbować delikatnie szlifnąć je papierem, a czasem pomoże kilka gwałtownych , krótkich hamowań. Klocki smaruje się też specjalnym smarem na styku z zaciskiem -również żeby nie piszczały.
  2. Dyskusja w tym temacie wydaje się nie mieć sensu. Podobnie jak np diesel czy benzyna. Uważam, że akcyzy nie powinniśmy brać pod uwagę. O ile rozmawiamy o kwestiach technicznych, osiągach i o przyjemności z jazdy znamiennej dla BMW to kwestie podatkowe nie powinny być brane pod uwagę. Nie demonizuj wzrostu kosztów robocizny i spadku wartości pieniądza. Poza tym E60 była tańsza. Gdybyś powiedział o chęci zwiększenia zysków producenta - to by się zgadzało. I8 też nie bardzo pasuje - testowałeś? To inna konstrukcja, technologia, aerodynamika. Można powiedzieć supersamochód nastawiony na osiągi. F10 to wygodna limuzyna dla całej rodziny. Jeżeli liczy się dla was wyłącznie osiągnięcie celu w określonym czasie to nie ma o czym dyskutować. Trzeba kupić jakąś Hondę. Jak ma być tanio to rower. Dla mnie liczy się styl w jakim podróżuję. Nie lubię warkotu a'la briggs & stratton. Technicznie da się osiągnąć dużą moc z małej pojemności już od dawna. Pozostaje pytanie o trwałość. Też dałoby się ją zapewnić, ale to kosztowne. Skoro producent tnie koszty to niby jakim cudem miałoby mu zależeć na wysokiej trwałości? mmw - po krótce - widzę zalety nowoczesnych silników, z łopatkami przesadziłeś, osiągi, trwałość i kultura pracy -wybieram v8. 2.0 turbo do małego samochodu, nie do dużej ciężkiej limuzyny. Twoim tokiem myślenia - ważne, że jedzie, nie ważne jak - kupić np. skodę. A co najbardzie razi w Twoim poście - to, że cośtam kiedyś pisałeś to wcale nie znaczy, że tak jest! A ten mój silnik wcale nie jest taki genialny. Przynajmniej nie tak, jak twierdzi producent. W jedynce , czy trójce na pewno spisuje się lepiej. U mnie - jakby miał,podcięte skrzydła, czy bardziej obrazowo - związane jaja :wink: Kriss33 - dobre :cool2: Jednak lepiej jeździ mi się tym, co wybrałem. A papier jest cierpliwy. Nie wierzę w te osiągi. Szczególnie w przypadku 5gt. Testowałem 528ix i nie zdecydowałbym się na zakup. 5gt urzekła mnie ilością miejsca w środku, komfortem i specyficznym prowadzeniem się typowym dla ciężkich samochodów. Osiągi były tu drugorzędne. Nie uważam ich za szczególnie dobre. Powiedziałbym wystarczające. Po kilku latach szybkiej jazdy w E60 wybrałem dla odmiany komfort, a bardzo lubię bardzo szybką jazdę.
  3. Toczyć tarcze też trzeba umieć. Tylko po co toczyli proste tarcze :mad2: Jeżeli klocki nie są wadliwe, czego też nie można od razu wykluczyć, to powiedziałbym, że zostały przegrzane. Najpewniej przez zbyt gwałtowne hamowanie zaraz po wymiane. Zanim nowy klocek dotrze się do starej tarczy mija sporo czasu. Jeżeli wymieniamy komplet - klocki i tarcze - wystarczy kilkaset km. Od razu przypomniał mi się mój przypadek z wymianą tarcz i klocków (wE60) w ASO. Wymianiełem komplet, przód i tył, tarcze i klocki. Wszystko orginał! Po wymiane "mistrz" pojechał dotrzeć hamulce i oddał mi samochód z przegrzanymi klockami i tarczami. Wszystko nadawało się na śmietnik. Tarcze niebieskie, piszczą, słaba skuteczność Wymiana hamulców poza ASO, ale u fachowców, nie cymbałów! Wszystko oryginalne - zaraz po odbiorze samochód hamuje jak nówka z fabryki. Żadnego bicia, piszczenia itd. Trzeba też pamiętać o wymianie płynu hamulcowego!!! Jedź kolego Radziej do porządnego warsztatu, albo do szwagra.
  4. Tak - uważam, że taki silnik w tym konkretnym, ciężkim samochodzie, który ma zmieścić na dodatek 5 osób + bagaż jest wyżyłowany. W mniejszym samochodzie to inna para kaloszy, w takiej jedynce np. O Audi i Mercedesie powiem to samo. Papier jest cierpliwy. Obecnie podawane w katalogach wartości można włożyć między bajki - np. 0-100 km/h. Uważam, że użytkownik nie ma żadnych korzyści z downsize'ingu. Nie wiem dlaczego uważasz, że te silniki MUSZĄ przelatać 200 - 300 kkm. Może na tempomacie po niemieckiej autobahnie, albo z emerytem za kółkiem. Ale jak będziesz w pełni korzystał z możliwości w niekoniecznie optymalnych warunkach to blado widzę te 200 000 km.
  5. Nie licz na konkretne argumenty poparte przykładami :mrgreen: Poprostu usłyszałem, że nie warto - delikatnie mówiąc. Nie sądzę, żeby sprzedawca chciał/ mógł dzielić się wiedzą o ilości zgłoszeń do serwisu. Nawet zakładając, że taką wiedzę posiada. Skwitował tylko, że : "syf". Ktoś tu nawet coś pisał chyba o popękanej głowicy... Osobiście testowałem i na swoją malutką pojemność to mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Jednak na dłuższą metę to podziękuję za taki silnik. W cuda nie wierzę - musi się szybko sypnąć. Do tego dużo pali, a przyzwojte osiągi w bardzo wąskim zakresie obrotów. Gdyby jeździc z gazem w podłodze to ośmio biegowa skrzynia biegów ratuje sytuację. Przy normalnej eksploatacji bardzo uciążliwa jest zwłoka zanim nastąpi redukcja o kilka biegów i wkręcenie się na obroty - co musi poprzedzić praktycznie każdą chęć przyśpieszenia.
  6. Jak lubisz depnąć to potrzebne będzie np. 530d. Jest droższe m.in. ze względu na wyższą akcyzę, ale odwdzięczy się wyższą kulturą pracy, lepszymi osiągami, podobnym spalaniem, a może i niższym przy większych prędkościach, przy okazji pewnie lepszym wyposażeniem i prawdopodobnie niższą awaryjnością/większą trwałością.
  7. Bo downsizing jest zyskiem dla producenta, a kosztem dla Ciebie - krótsza żywotność. Osobny temat to akcyza. Na takie 528i ro nawet sprzedawcy w ASO się już krzywią. Co do szybkiej jazdy - akurat do Wrocka z bawarii trasa zaczyna się od 4 pasów i z czasem zwęża do 2 . Zanim postawili bramki w Gliwicach dało się w godzinę dolecieć :mrgreen:
  8. Jest firma zedner w szczecinie i chyba mają podobne ceny bez łachy - na codzień. Nie kupowałem co prawda u nich, ale w bawarii i nie jestem zadowolony. Opony 2011, źle wyważone, źle ubrane opony, niedomalowane felgi. Nie polecam! Z tą reklamą to taki żarcik był :|
  9. jasiuq1 odpowiedział(a) na wojtekd71 temat w F07
    Jak masz trochę zużyte i napęd xdrive to cztery kupujesz :mad2: Sam śmigam na 20" i jest dużo lepiej niż myślałem. Oczywiście nie mam mowy o jeździe po dziurach powyżej 5km/k. Jak jest jakaś pralka na trasie , a lecimy szybko to też kiera trochę podskakuje, ale da się żyć. Osobiście wolałbym zwykłe ogumienie i zapas. Na dojazdówkę bez problemu miejsce by się znalazło tylko ten akumulator do kąta przeflancować :mad2: Nawet powiem, że na letnich dwudziestkach lepiej mi się jeździ niż na zimowych dziewiętnastkach :idea:
  10. Nie rób reklamy bawarii tylko napisz lepiej ile wychodzą po rabacie te koła! Chyba, że nie ważna cena tylko rabat :mad2: Sprawdzałeś jak stare opony?
  11. Hmmmm. Z tym przejmowaniem się to może być różnie. Ja bym chyba przedłużył.
  12. Nic nie chcę powiedzieć, tylko dopytuję bo sam nie potrafię się zdecydować. Kupiłem co prawda olej, ale nie ma on dopuszczenia bmw pomimo, że niby przewyższa ich wymagania. Zostawię go na później, a teraz -póki gwarancja- chcę zalać motor czymś co ma oficjalną aprobatę. Listę można w ASO dostać pod vin samochodu. Podobno w razie czego czepiają się czego tylko się da więc lepiej być czujnym. Myślę o valvoline, też coś o nim pisałeś - stąd moje pytanie. Pozdrawiam!
  13. ...a zdecydowałeś co nalejesz? Valvoline? Masz jakieś sprawdzone źródło? U kolegi gorika go nie widzę. Valvoline znajduje się na bardzo długiej liście dopuszczonych przez bmw i wydaje się rozsądnym wyborem. Zwróć uwagę, że w instrukcji (przynajmniej mojej) zalecane oleje dotyczą tylko dolewek. Na wymianę zapraszają do serwisu :norty:
  14. I jak tam kolego Pemek, zmieniłeś już olej? Jaki zalałeś, jakieś spostrzeżenia?
  15. Mnie tam bardziej wkurzają cwaniacy, który od strony Katowic robią sobie "skrót" przez stacje benzynową i z impetem wjeżdżają w zjazd na Shella, żeby potem wepchać się pomiędzy czekające ładnie w korku samochody. To taka codzienność jak kwitnę na tym remontowanym odcinku :wink: ----- Z tą uprzejmością nie należy popadać w skrajności. Naturalnym jest, że przy korkach, zwężeniach itp można ładnie utrzymać kordon w ruchu, stosując standardową zasadę: 1 włącza sie do ruchu, 1 jedzie, i tak na przemian. Tak się robi na całym cywilizowanym świecie. W PL każdy najchętniej wjechałby w tył poprzedzającego auta, byle broń boże nikt mu się nie "wepchał" w paradę. I potem są przepychanki, jedni stoją, drudzy też jakość żwawo się nie poruszają. Polska codzienność. Dlatego uważam, że picel77 ma trochę racji. Natomiast jak widzę gościa, który wpuszcza 10 aut w sytuacji, kiedy na prawdę mi się spieszy, to hemoglobina mnie zalewa :) No dokładnie o takie sytuacje mi chodzi!!! Wiadomo - nie można w skrajności popadać, ale z tą uprzejmością też trzeba się wstrzymać. Przez shela to jest małe piwo, tam kilka autek przeleci - wiadomo - wnerwia to jak stoisz 40 minut, a cwaniak śmignie bokiem, z przodu go wpuszczą i jest pod Bielskiem gdy ty opuszczasz zwężkę :mad2: Ale Zwróć uwagę, że od S1 korka nie ma w zasadzie wcale, przez nadgorliwą uprzejmość niektórych kierowców, a na 86 od Katowic w korku stoi się nieraz godzinę. S1 jest podporządkowana, nawet do niedawna był tam stop. Myślę, że to jest większy problem, o przejściu dla pieszych nie mówiąc. Jeśli wszyscy jadą na zamek 1/1 to korka prawie nie ma. Jak ktoś kieruje ruchem, to korek sięga 2 km.
  16. Tzn., że jak masz zielone to należy się zatrzymać i przepuścić tych, co mają czerwone? Nie gadaj, że w Anglii tak się robi. Jak jest korek to wpuszczamy się "na zamek" i po sprawie. Zatrzymywanie się i przepuszczanie z podporządkowanej powiększa korek i zachęca innych do omijania korka i wbijania się "na chama". Powstaje wówczas idiotyczna sytuacja - ruch biegnie płynnie z podporządkowanej a na "głównej" stoimy w korku prze godzinę. To pewnie blokowanie lewego pasa dwa kilometry przed zwężeniem też jest OK :mad2: mmw - a dlaczego nie miałbym pasować do "tego" kraju. Widzisz - kolega nie pasował i wyemigrował do Anglii :wink: Może ruszysz w jego ślady? Ja zostaję :norty:
  17. Nie wiem kolego kogo obchodzi Twoja filozofia życiowa, ale skoro nam ją wykładasz to pozwolę sobię na mały komentarz. Ustalenie , która ulica jest podporządkowana raczej nie jest przypadkowe. Kierowanie ruchem bez uprawnień jest wykroczeniem i powoduje powstawanie gigantycznych korków. Jest typowe dla kierowców tirów i zakompleksionych ignorantów. Jeżeli jest dozwolone parkowanie na chodniku tzn., że architekt tak to zaprojektował i piesi się zmieszczą. Skoro parkowanie sprawia Ci tyle trudności to może wykup parę godzin z instruktorem. Ja uważam za chamstwo ignorowanie ogólnych zasad , regół i przepisów ruchu drogowego ( poza ograniczeniem prędkości :mrgreen: ) powodujących niebezpieczne i uciążliwe dla innych kierowców sytuacje. Pewne regóły powstały po to, żeby nam się łatwiej żyło. Jeżeli każdy, tak jak Ty, będzie miał własne zdanie na temat pierwszeństwa przejazdu to lepiej będzie jeździć pociągiem. Chyba , że jesteś maszynistą :mad2: Z tym myśleniem to musisz lepiej się starać. ...i nie gniewaj się, nie chciałem być złośliwy, ale tak nie można. W takich np. Tychach ludzie spędzają długie godziny w korkach przez kaprysy takich jak Ty.
  18. jasiuq1 odpowiedział(a) na HitMan temat w F10, F11
    :cool2: Faktem jest niestety, że używane opony to loteria. Możnaby było pokusić się o zakup używanych, ale musiałbyś wiedzieć, że pochodzą z jednego samochodu - powinny być zużyte w jednakowym stopniu, nie są uszkodzone - a tego gołym okiem nie zobaczysz! W związku z powyższym zakup używek jest ryzykowny. Inna sprawa to jakość nowych opon i nie ma tutaj co patrzeć na markę. Każdy producent produkuje po kilka modeli opon i każde z nich spisują się inaczej. Nawet między rozmiarami tego samego typu są różnice. Osobiście uważam, że na polskim rynku sprzedaje się złom, a nie opony. Nawet w ASO kupuje się kompletne koła super, hiper, które nawet nie są poprawnie wyważone, a opony są wadliwe! Właśnie problemy ze ściąganiem i wibracjami pojawiają się coraz częściej po zakupie nowych opon. Z fabryki samochód wyjeżdża na oponach, z którymi zwykle nie ma problemów :idea: Po opony chyba lepiej za granicę się udać. I miejsce produkcji opon wcale nie musi nic oznaczać!
  19. jasiuq1 odpowiedział(a) na HitMan temat w F10, F11
    Kolego , a powiedz co chciałeś osiągnąć? Mniejsze spalanie, tańsze gumy, komfort?
  20. jasiuq1 odpowiedział(a) na HitMan temat w F10, F11
    Profil opony to stosunek szerokości do wysokości wyrażony w procentach i właśnie chodzi tu o to , żeby koło miało zawsze taką samą średnicę a co dalej z tego wynika - obwód. Jeżeli zmieniasz szerokość to żeby zachować średnicę musisz zmienić profil. Kalkulator do ręki , przelicz swoje opony na milimetry , później te, które chcesz założyć i zaraz wszystko zrozumiesz. Powinienieś, a nawet musisz trzymać się tabelki ze słupka. Są tam rozmiary jakie konstruktorzy przewidzieli dla Twojego auta i raczej nikt nie posiada takich danych żeby chociaż próbować być od nich mądrzejszym. "Wypełnienie nadkola"( ale parametr) czy wskazania licznika nie są istotne. Istotna jest nośność i wiele innych parametrów. Część z nich odpowiada za Twoje bezpieczeństwo i życie poprzez odpowiednią współpracę z napędem, hamulcami i zawieszeniem, absem, esp, dtc itd. :mrgreen: Oczywiście na innych rozmiarach da się pewnie jechać, ale jak? Tego nie wiesz. To loteria - bedzie dobrze, albo nie.Nie bądź jajkiem mądrzejszym od kury!
  21. Tak już gdzieś czytałem, ale lepiej się upewnić - dzięki.
  22. Żeby downgrade zrobić z 2014 kod fsc też będzie potrzebny? Czy cofać się można za friko?
  23. Zdaje się, że nawet w i8 lasery będą opcją.
  24. jasiuq1 odpowiedział(a) na antalya temat w F10, F11
    W E60 tak, za wyjątkiem dostępu komfortowego - bo to by nie miało sensu. Wiadomo - technologia znana od wielu lat, chociażby w szczoteczkach do zębów. Tylko trzeba zdać sobię sprawę, że to nie działa na odległość :mad2: w tak silnym polu nie dałoby się żyć. Doradca w ASO chciał błysnąć, albo zrobić z kogoś idiotę. Tak czy siak to doskonały przykład bezczelności i braku kompetencji. Reasumując - w ASO coraz gorzej. Popyt na BMW mimo wszystko się zwiększa więc będą pozwalali sobie na coraz więcej.
  25. LL -01 ten mam : http://www.zmienolej.pl/oferta/produkty/amsoil/amsoil-5w40-synthetic-full-saps-european-car-formula-5l-detail

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.