Skocz do zawartości

mmw

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmw

  1. mmw odpowiedział(a) na bukal temat w F10, F11
    Oj jak chłopaki wymieniali rozrząd z instrukcją w ręku, to zawsze się może zdarzyć nie zauważyć jednej pozycji na liście czyli "zalać silnik olejem". :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Przecież to tylko ludzie. ;)
  2. No i właśnie o taką mentalność chodzi. "Jak nie moje to nie dbam." To jest polska mentalność wyniesiona z komuny. Zresztą o jakiej eksploatacji piszesz przy aucie z przebiegiem 10-20 tys. km????? Bardzo jestem ciekaw. I nie pisz o wychładzaniu turbo bo parsknę śmiechem. Po drugie, zapewniam Cię, że flotowe lub służbowe auta są często lepiej i staranniej serwisowane niż prywatne i tego chyba tłumaczyć nie trzeba. Po trzecie, jeżeli prywatna osoba kupuje samochód odgórnie na 2-3 lata to uważasz, że już ostatnie pół roku albo rok przed sprzedażą dba o niego??? Ta, na pewno. :duh: Pomyśl czasami, bo właśnie z Ciebie wyszła mentalność prawdziwego Polaka.
  3. Żartujesz sobie? 5tka jest konserwatywna przy A6???? Przecież A6 jest nudne jak flaki z olejem. Żadnego polotu. Wygląda jak nadmuchane A4 albo A8 ze spuszczonym powietrzem. :) Oczywiście są S i RS ale wyglądają jak na siłę podkręcone "nic ciekawego", czyli jak Bieber z gołą klatą i tatuażami. Nadal jest to ciągle ten sam lalusiowaty kurdupel. ;)
  4. Fakturę nie umowę musi Ci wystawić. Jak już pisałem wcześniej akcyzę i recykling ma obowiązek zapłacić importer. Resztę możesz zrobić sam.
  5. Jak trafi na frajera-idiotę, który weźmie auto z lewą umową na siebie niby podpisaną przez Niemca, to faktycznie wtedy ten frajer staje się importerem i on robi opłaty. Tylko że wtedy ten frajer jest przestępcą fałszującym dokumenty, a handlarzyna nie istnieje w ogóle w transakcji i umywa ręce od wszystkiego. Nie ma jak go ścigać jeżeli auto okażę się trupem, ma cofnięty zegar o 300 tys km albo jest kradzione itd. Niestety takich idiotów jest mnóstwo bo co chwilę widzę w celnym cwaniaczków-handlarzy, którzy składają deklaracje akcyzowe bezpośrednio na klientów, bo mają ze sobą zestaw dowodów osobistych i upoważnień. No ale najważniejsze, że jest "tanio" czyli "okazyjnie". :)
  6. No to faktycznie dużo poczytałeś. Chyba na onecie wyczytałeś, że nabywca tu w kraju auta a nie importer płaci akcyzę. :) Ten, który samochód sprowadził płaci akcyzę (18,6% w tym przypadku od rachunku lub wartości katalogowej lub wyceny rzeczoznawcy pomniejszonych o VAT i akcyzę) i recykling. Przegląd i tłumaczenia możesz zrobić Ty.
  7. Teraz już wiem, że jak najdalej od E61. :mrgreen:
  8. Też tak czuję. Rozglądam się za felgami 17 cali, bo opony mam, to akurat. Tylko już mam trochę dość inwestowania w to auto.
  9. Był, pojeździł i więcej się nie odezwał, więc ciężko mówić o tym czy chciałem zejść z ceny czy nie. Do wymiany to co najwyżej w moim aucie jest akumulator bo powili się kończy i to wszystko. Ze sprzęgłem i dwumasą jest wszystko super.
  10. Jakiego miałem konkretnego klienta i nie chciałem zejść z ceny??? Miałem ostatnio konkretnego to kredytu nie dostał, mimo że w serwisie sprawdzał i było wszystko ok, tak to nie miałem nikogo.
  11. Gratuluję zdrowego podejścia do ich idiotycznego zachowania i życzę niezmąconej niczym radości z eksploatacji auta :mrgreen: :cool2: Chyba go nie zrozumiałeś. To serwis, który miał sprawdzić auto go olał w ostatniej chwili a nie firma sprzedająca. :)
  12. Kolego PiciuM, a jakiego Ty auta w ogóle szukasz? W sensie wersji, silnika, napędu, wyposażenia itd.
  13. Jaki duży? A ten co chcesz kupić to mniejszy???
  14. Chcesz kupić przedliftowego benzyniaka, który będzie Ci żłopał w mieście jak chory? Nie rozumiem takiego wyboru. Ja mam do sprzedania za podobne pieniądze, lepiej wyposażone, przede wszystkim poliftowe 520d z mniejszym przebiegiem, a Ty wolisz to coś z ogłoszenia. Jakaś masakra normalnie. :duh:
  15. Tylko te puszki po mega dzwonach mają czasami mniej elementów lakierowanych ponownie, niż porządne auta, które po prostu przez te kilka lat użytkowania miały, rysy, przetarcia lub drobne uszkodzenia. I ludzie kupują te puszki bo im miernik nic nie pokazał niepokojącego. :) Albo nic nie malowane ale 200 tys. cofnięte z licznika i wtedy jest ok, bo "lakier oryginalny", a to najważniejsze.
  16. Zenek, urodziłeś się wczoraj? Polak kupuje okazje, a nie "cena wyższa". ;) Zauważyłem, że Polacy dzielą się (z wyjątkami drobnymi) na dwie kategorie nabywców samochodów czyli: poszukiwaczek okazji, którzy uważają, że jak nie kupią w cenie okazyjnej, czyli 20-30% poniżej prawidłowej ceny, to są frajerami oraz nabywcy "pewnych" aut używanych w ASO, którzy z kolei przepłacają 20-30% ponad normalną cenę, bo przecież dostali kawę i pan w garniaku był taki sympatyczny. U nas rozsądnych ludzi, którzy kupują porządny samochód w normalnej cenie jest jak na lekarstwo. Widać to jak na dłoni w tym właśnie dziale. I to jest zupełnie odwrotnie jak w całym cywilizowanym świecie, gdzie ludzie nie lubią przepłacać, ale kupują sprawdzone, dobre auto za odpowiednią jak na takie auto kwotę.
  17. A tam był czujnik za 90 zł do wymiany. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
  18. Jednak wpadłeś w paranoję. Pamiętaj, że wszyscy na świecie nie mają mentalności Polaków, szczególnie gdy są to ludzie pracujący na normalnych stanowiskach a nie kopiących doły. Dlaczego ktoś, kto miał służbowe auto miał o nie nie dbać? Sprowadzałem z Francji służbowe, dostawcze Clio, z przebiegami po 80-100 tys km, które lepiej wyglądały wewnątrz niż niejedno auto od prywatnego właściciela po 50 tys km, a do tego były serwisowane na bieżąco w każdym detalu. Szukasz samochodu z przebiegiem 10-20 tys km a obawiasz się, że ktoś mógł go zajeździć, zniszczyć, zaniedbać na tak krótkim dystansie? :duh: Jedź no do salonu, bo nikt nie spełni Twoich oczekiwań z nieba i tracisz tylko czas. ;)
  19. mmw odpowiedział(a) na bukal temat w F10, F11
    Co najciekawsze 528xi pali niewiele mniej od 535xi, przy podobnym stylu jazdy oczywiście. No ale w sumie nic w tym dziwnego. Auto pali tyle ile waży, więc pojemność silnika nie ma tu większego znaczenia. Jechałem trasę 300 km 535xi z prędkościami maksymalnymi rzędu 120-140 km/h, choć oczywiście często wolniej i miałem średnie spalanie niewiele ponad 8 litrów. W mieście też nie zauważyłem wyraźnie niższego spalania jeżdżąc 528xi w porównaniu do 6 cylindrowca. Za to osiągi i brzmienie 535xi, w porównaniu do 2.0 brzmiącego jak diesel, nieporównywalne. :) No ale akcyza zabija radość z jazdy. :)
  20. mmw odpowiedział(a) na bukal temat w F10, F11
    Diesel spaliłbym w tych samych warunkach około 5,5-6 litrów na 100 km, czyli 2/3 tego co benzyniak, więc Twoje spalanie trzyma się normy i stałej różnicy między benzyniakiem i dieselem o porównywalnej mocy i "epokowości". Na trasie te różnice tak nie bolą i nie walą po kieszeni jak w mieście, więc tym bardziej ludzie, którzy nie jeżdżą dużo, nie powinni na siłę szukać dieseli.
  21. No mi też coś nie pasowała ta wartość końska. :) Nawet nie powiększyłem wykresu. Teraz przyjrzałem się i widać co najwyżej 422 Nm.
  22. Jest dokładnie tak jak piszesz.
  23. No właśnie o to chodzi, że udowodnienie osobie prywatnej, że wiedział o ukrytej wadzie jest praktycznie niemożliwe. Chyba, że jest to coś ewidentnie zatajonego przed sprzedażą, ale ciężko nawet coś takiego sobie wyobrazić. I tu nabywca może cmoknąć w pompkę sprzedającego co najwyżej. Tak jak pisałem wcześniej zupełnie inaczej ma się sprawa przy sprzedawcy-profesjonaliście. Tu nie ma znaczenia czy wiedział, czy nie wiedział, czy mu jego "źródło" zakupu odwaliło ten numer czy nie. Odpowiada i koniec. Więc w praktyce nie masz racji. :)
  24. Większość samochodów w niemieckich ogłoszeniach nie ma zaznaczonej opcji "bezwypadkowy". Portal mobile.de dodał tę opcję chyba dość niedawno o ile kojarzę. Ja bym się tym nie sugerował. Niemcy mają trochę inne podejście do malowanych elementów. Jak jest to zrobione dobrze, to auto nie traci w ich oczach na wartości. Nie biegają jak debile dookoła samochodu z miernikiem i rezygnują bo znaleźli jeden element malowany. :) Dlatego też nie zawsze w ogóle zaznaczają tę opcję i zwracają na to uwagę. Auto ma dość duży przebieg, nikt go już nie kupi na rynku Europy Zachodniej stąd też cena niezbyt wysoka. Co nie oznacza oczywiście, że nie jest po jakiejś naprawie. Aczkolwiek u nich dużych dzwonów się nie naprawia, chyba, że tak jak kolega wyżej napisał, przebywało w polskim "szpitalu" po wypadku. :mrgreen:
  25. No to niezła mapa skoro takie duże auto pali tylko pół litra na 100 km. ;) :mrgreen:

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.