Już nie demonizujcie tak tego LCI2. Co miałeś lepszego w LCI1 albo w wersji sprzed liftingu? Owszem, był np. schowek obok kierownicy, sztuczna skóra na górnej części przednich drzwi, lepiej spasowane nawiewy czy kilka innych rozwiązań wizualnych, ale praktycznie cała reszta była taka sama i nie zmieniła się w przeciągu tych 7-8 lat produkcji. Tak samo nie miałeś alcantary na podsufitce, tak samo na tylnich drzwiach był sam plastik, tak samo na desce był co najwyżej sensatec, itp. itd. Plastików czy wygłuszenia też przez ten czas nie ruszyli. Jeśli Passat wypada tak korzystnie jak opisuje to Lukas (nie wiem, nie siedziałem bo nie interesuje mnie kombi), to tak samo jak wgniata LCI2, tak samo wgniatałby poprzednie "wersje". Niemieckie marki premium spoczęły na laurach i mamy to co mamy. W Audi i Mercedesie jest nieco lepiej, ale tam też daleko do premium. Teraz bardziej "prestiżowo" czuję się w takiej Omodzie, Renault czy Peugeocie. Tylko że tam nie ma sensownych silników :/