W F30 mam Pirelli P7 Cinturato i uważam, że są naprawde super. Kupiłem na nich auto i sam planowałem docelowo zmienić na Michały (wówczas CC2, bo CC3 jeszcze nie było), ale Pirelli spisały się znakomicie przez pierwszy rok jak na nich przejeździłem więc docelowo zostałem przy Pirelli. Nie piszczą przy +30, kleją rewelacyjnie przy -20, tegorocznej zimy w kopny śnieg i błoto posniegowe szły jak złe, ani przez chwilę nie miałem zawahania, ze "to wielosezon, więc pewnie nie da rady". Tylko podobno giną w oczach, czego ja osobiście nie wiem, poprzednie 17 zrobione miały 50kkm i nadal miały 4mm bieżnika, nowe mają ponad 8mm. W E91 mam zimowe Dunlopy WinterSport 5 i przy mojej dynamicznej (ale nie na skraju przyczepności) jeździe nie czułem większej różnicy między zimą a wielosezonem. Róznice wynikały raczej bardziej z tego, że w F30 mam runflat, a w E91 zwykłe, nawet bez XL. Teść założył ostatnio CC2, ale nie dośc, że zrobił na nich może z 1500km, to w dodatku do duzo lżejszego i słabszego auta FWD, więc pogląd niemiarodajny, ale jest bardzo zadowolony.