Skocz do zawartości

MatiKosa

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MatiKosa

  1. Od adaptacji zacznij na pewno, nic to nie kosztuje, niczego Ci nie zepsuje, a jakieś info zdobędziesz. Po wymianie kluczowych elementów silnika należy je zrobić, szok że mechanik Ci tego nie zrobił (tak zakładam, że nie zrobił). Skasuj je, zrób porządnie na nowo, w moim poście chyba opisałem jak je zrobiłem, a nie to jest na bimmerprofs. Ok. 40 min mi to zajęło: jeżdżenie tam i z powrotem, wyłączyć silnik, chwila przerwy, odpalić, 5 min na wolnych obrotach, znowu przejażdżka i tak włącznie 4 kursy zrobiłem. Co do Vanosa, ciężko powiedzieć, te wartości adaptacyjne od Vanosa to jest zagadka, którą trudno mi rozwikłać. Znalazłem dziś artykuł na bimmerprofs (Link: https://bimmerprofs.com/vanos-timing-problems/ ) o tym, że (przynajmniej w N46, gdzie te wartości są zawsze "na lewo" od środka) to może być spowodowane tym, że wałki rozrządu kręcą się w prawo i tam chyba mają jakiś "luz" (nie wiem co miało oznaczać "freelance"), zaś siły oporowe działają jakby w przeciwną stronę i stąd różnice, a inżynierowie założyli za małą tolerancję. W N43 z kolei ta wartość jak widać jest zawsze "na prawo" od środka, czy przyczyna może być ta sama? Tego nie wiem, dziś sprawdziłem ponownie wskazania i po 10ciu miesiącach te korekty się minimalnie zwiększyły, poniżej screen: poniżej to wartości ze stycznia 2020, powyżej to z dzisiaj - listopad 2020: Z tego co słyszałem, to rozrząd w N43 jest ponoć bezkolizyjny, ale ręki uciąć sobie nie dam, to jest info od znajomego mechanika BMW. Poza tym silnik mający problemy z rozrządem zazwyczaj daje sporo objawów, tzn. ma problemy z rozruchem, trzęsie się, wali błędami, przechodzi w tryb awaryjny. Raz w marcu miałem błąd 2A99 (niezgodność pozycji wałka wydechowego z pozycją wału korbowego), od tamtego czasu błąd nie powrócił. Silnik odpala świetnie, na wolnych chodzi dobrze, spalanie dobre, ogólnie wszystko super, jedynie czasem z drugiego biegu jak mu się depnie to ma lekkiego kangura przy 2000-2300 rpm. Żadnych głosów, żadnego grzechotania, 123k km, olej zmieniany regularnie co roku. Jak tylko zacznie się dziać coś niepokojącego, to dam rozrząd do sprawdzenia. Sytuację trzeba monitorować, acz już widziałem ileś postów, gdzie rozrząd był wymieniony, a te wartości adaptacyjne Vanosa i tak wyjeżdżały poza skalę, kolega powyżej też ma podobnie, choć tu jeszcze nowe adaptacje by się przydały dla potwierdzenia. Dodam jeszcze, że widziałem jak ta wartość po prawej na górze dla różnicy wałka wydechowego w stosunku do wartości referencyjnej raz była 11.1, a potem była 11.0, nawet nie wiem czy nie była 10.9 przez chwilę. Przecież wartości adaptacyjne z reguły nie fluktuują ot tak sobie na żywo, więc stąd wydaje mi się, że to bardziej jakiś błąd.
  2. Błąd o niewydolności katalizatora = jego koniec, nic już nie zrobisz, żadna wymiany sondy nic Ci nie da. Jeśli Ty przy 730 mg masz już taki błąd o zasiarczeniu to znaczy, że pojemność i wydajność Twojego katalizatora NOx już są przy samej końcówce życia. Wymiana samej sondy w takim wypadku jest w sumie bez sensu trochę, bo częstotliwość wypalania cząstek NOx będzie super częsta, pewnie co 20s, więc spalanie będzie prawie tak samo wysokie niż jakbyś jeździł 100% w trybie homogenicznym. Bez NOXem się nie obędzie myślę, ale szkoda, bo dopiero co kupiłeś sondę. Ale już pomijając spalanie, pierw chociaż tyle żeby silnik normalnie jeździł - zdecydowanie zrób od początku adaptacje, od tego w ogóle musisz zacząć.
  3. Generalnie po wymianie niemal wszystkiego z Twojej listy (poza świecami) w zasadzie wymaga skasowania adaptacji i zrobienia ich od nowa. Jeśli adaptacje się mocno rozjeżdżają, to faktycznie mogą być podobne objawy. Katalizator do wypalenia przy 500 mg? Jako nowy ma pojemność 4000 mg, jeśli Twój wymaga odsiarczenia przy 500-800 to znaczy, że jest już przy samej końcówce swojego żywota. Pierwsze co powinieneś był zrobić to założyć NOXem w miejsce oryginalnej sondy NOx, masz wtedy spokój i z sondą NOx i z katalizatorem NOx. Tutaj masz mój post z opisem: https://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?p=2604071#p2604071 A tu opis tej procedury z bimmerprofs, gdzie zresztą możesz kupić NOXem. NOXem: https://bimmerprofs.com/noxem-130/ Procedura instalacji, główna cześć to "part 2". https://bimmerprofs.com/replacing-nox-emulator-introduction/ https://bimmerprofs.com/using-nox-emulator/ https://bimmerprofs.com/installation-nox-emulator-part-2/
  4. Pokaż screena z menu zasiarczenia, chyba F9 i potem Shift+F3, acz jak Ci działa w trybie uwarstwionym, to znaczy, że nie może być aż tak źle. Dziwi mnie, że masz aż tak duże korekty na Vanosach, jakby rozciągnięty lub przestawiony rozrząd, ale ten został ponoć wymieniony, a elektrozawory Vanos również. Czy po tym wszystkim zostały skasowane, a następnie zrobione poprawnie - nowe adaptacje? Możesz pokazać screena z tego menu również, jak i learnbits.
  5. Może i zbiera, ale pytanie czy dobrze. Był taki case opisany, gdzie dopiero wykasowanie części adaptacji pomogło. Może były zrobione źle albo potem z jakiegoś powodu (być może związanego z NOx) nie były aplikowane poprawnie. Także wg mnie obaj macie rację :D Lepiej te adaptacje przeprowadzić raz a dobrze, zgodnie z tym opisem, na silniku w którym wszystko działa i wtedy będzie dobrze :) https://bimmerprofs.com/n53b30-adaptations-failed/
  6. Te błędy z tego co czytam to dotyczą tego pierwszego katalizatora od CO/CH, chyba zaraz za kolektorem wydechowym. Tego nie znałem... Ale jak jego wydajność spada, to sterownik silnika będzie co jakiś widzę podawał bogatszą mieszankę by go rozgrzać. Tryb stratified charge praktycznie przestanie być aktywny. O ile jeszcze rozumie, że N53 ze względu na liczbę cylindrów ma 2 banki i przez to 2 takie katalizatory CO/CH, o tyle jestem w szoku, że N53 ma ponoć również 2 katalizatory NOx :shock: N43 ma ten i ten po jednym. Nie ma to jak się czegoś dowiedzieć. Muszę potem dokładniej o tym poczytać, co wpływa na kondycję katalizatora CO/CH. https://bimmerprofs.com/n4353-co-catalytic-converters/ To tak na wypadek gdyby jeszcze jakikolwiek właściciel N53 miał wątpliwości czy warto mieć NOXem, w obliczu potencjalnej wymiany dwóch katalizatorów NOx (gdy wypadnie błąd o starzeniu się katalizator - wtedy już żadna nowa sonda lambda nie pomoże), gdzie jeden w ASO kosztuje już chyba ponad 12k PLN jak ostatnio patrzałem...
  7. No tak, adaptacje są kluczowe w N43/N53. Jak coś źle działa, to zobaczysz tam odchyły. Nie jestem jednak pewien czy nawet niepoprawnie działający system NOx mógłby dawać objawy przelewania paliwa, ciężkie odpalanie, kangury - to tak. Ale przelewanie paliwa? Może warto sprawdzić korekty na wtryskach oraz learnbits również (poza samymi adaptacjami). Czy w ogóle ten silnik pracuje Ci w trybie uwarstwionym? Nawet jeśli, to pytanie jak długo. Bo to, że masz nową sondę to jedno, ale katalizator może być już w złym stanie i to też nie pomaga. I co to znaczy, że "ogarnął" katalizator?
  8. Polecam NOXem z Bimmerprofs, mam już 1 rok i 4 miesiące. Ciekawy ten patent tutaj z podmianą samej sondy, ale wtedy i tak silnik nie będzie pracował w pełni efektywnie, nawet w trybie stratified charge. Dlaczego? Ponieważ katalizator NOx po przebiegu 120-150k+ ma już na tyle niską pojemność, że zamiast oczyszczać się dodatkową dawką paliwa co 55-60s (stan idealnie nowego katalizatora), mała szansa, że możecie liczyć na 35-45s, raczej oczyszczanie będzie koniecznie co 25-30s, czyli często będzie podawana dodatkowa dawka = oszczędność na paliwie w trybie stratified charge będzie znikoma. NOXem sprawia, że oczyszczanie kata z cząsteczek NOx (nie mylić z odsiarczaniem, to są dwa różne procesy) będzie zachodziło możliwie najrzadziej, tak jak przy fabrycznie nowym katalizatorze NOx.
  9. Ponoć po wymianie rozrządu także warto, ale nie jest to potwierdzone info, trzeba by było się spytać Kasparsa z bimmerprofs. A reszta tak jak kolega powyżej napisał - wszystko co ma wpływ na pracę silnika. Jeśli masz te adaptacje rozjechane bardzo mocno, to najpewniej jest ku temu jakiś powód, np. niesprawny układ NOx, czyli wówczas jakbyś wymienił sondę czy tam cewki - no to właśnie wtedy jest pora na nowe adaptacje.
  10. Przed chwilą czytałem inny wątek tu na forum i ktoś wspomniał o 30C1, zgooglowałem na bimmerprofs i wychodzi na to, że albo jakieś kanały olejowe mogą być zapchane albo może i to faktycznie czujnik. https://bimmerprofs.com/oil-pressure-n-series-engines/ U mnie w 318i 122k km, cały czas lany 5w30, 2 lata temu poszła płukanka i jeździ na Castrolu EDGE LL-04. W poprzednim roku 2 razy wyświetlił kontrolkę o dolewkę, ostatnio jednak nic i to pomimo tego, że zaliczyłem wypad na południe Niemiec, czyli parę tysięcy km po autostradach. Wlewane jest mniej więcej 4 L (fabrycznie tam jest pojemność 4.25 L). Zmieniam każdego roku, wychodzi to po 12-13k km. Olej przy zmianie jest czysty, elektrozawory Vanos idealnie czyste.
  11. Zdecydowanie polecam zacząć od NOXem (wersja 130 dla N43 najpewniej, ale upewnij się na podstawie numeru części oryginału do Twojego rocznika, 129 jest z reguły dla N53). Jestem chyba jedną z pierwszych osób na tym forum co to założyły, mam od czerwca 2019 i wszystko okej, spalanie jest dobre. Nie wiem jakim cudem kolega łukaszewski osiąga tak wspaniałe wyniki spalania z większym motorem, ale N53 to jest naprawdę mega :) Trzeba by było wziąć N43 i N53 jeden za drugim i niech jadą i wtedy będzie widać, ale w każdym razie użytkownicy N53 zyskują tu jeszcze więcej niż ci z N43 :) Sam błąd 30C1 z tego co czytam to coś ciśnieniem oleju, ale pierw skasuj błędy, ogarnij NOXem, nowe adaptacje, pojeździj i zobacz jak będzie i dopiero ewentualnie wtedy się za to zabieraj. https://bimmerprofs.com/oil-pressure-n-series-engines/
  12. Co trzecią wymianę oleju, teraz były niedawno zmieniane, wyszły 3 lata i 35k km.
  13. Jestem chyba jedną z pierwszych osób w Polsce, które kupiły NOXem, a zapewne pierwszą, która to opisała wraz ze zdjęciami i screenami (przeszukaj sobie moje posty to znajdziesz). Jak długo to mam i ile km zrobione? Rok i pół miesiąca. Przebieg: 14,000 km (zacząłem przy 105,500, a obecnie 119,500 km). Czy warto i czy to coś daje? Absolutnie tak. Spalanie po mieście nigdy nie przekroczyło 10 l/100 km, z reguły jest to mniej. Średnia mi spadła z jakoś 9.1 do 8.5 w tym okresie, acz miałem wakacyjnego tripa, głównie po autostradach, gdzie średnia z 3130 km wyniosła 6.83 l/100 km. Silnik pracuje w porządku, a to spalanie jest największą różnicą. W N43 oszczędności są nieco mniejsze niż w N53, ale i tak okolice 1 l/100 km spokojnie, a zapewne im więcej tras, tym większe oszczędności, bo to właśnie tam tryb uwarstwiony błyszczy. Od tego czasu nie wyskoczył ani jeden błąd związany z sondą NOx, zasiarczeniem kata czy cokolwiek takiego, jest czysto. W moim poście masz dokładnie opisane jakie adaptacje zrobiłem i w jaki sposób. Później samochód będzie je sobie robił na bieżąco.
  14. No może i niewiele, ale dostałem jeden sygnał, że mogą być brudne (raz był check engine) + jeszcze podwyższone korekcje i czasami kangur przy 2000 rpm. To jest najtańsze co da się zrobić, co jakiś czas i tak trzeba + zobaczę w jakim są stanie. Co do opinii o sondach to się zgadzam, jak jeździ normalnie i nie wyrzuca jakichś super złych kodów to chyba bym się nie bawił. Wartościami na vanosach się nie sugeruj aż tak, one czasami są poniżej 120, czasami więcej, to zmienia się płynnie. Grunt by wartość górna (Istwert) możliwie najbardziej podążała za wartością oczekiwaną (Solwert).
  15. Ja dziś jadę na czyszczenie Vanosów, ciekawe czy te ich korekcje się nieco unormują, bo póki co wystają lekko ponad normę i czasami przy przyspieszaniu przy 2000 rpm lekko tam potrafi przykangurzyć. Co do lamb to jeszcze nie zajmowałem się tematem i nie sprawdzałem. Czy masz z tego tytułu jakieś objawy czy co sprawia, że myślisz o ich wymianie?
  16. Też tak miałem tuż po resecie, ten ostatni learnbit tworzy się dość długo i chyba też w odpowiednich warunkach. Kiedyś sprawdzałem parę razy i nie było. Potem sprawdziłem później i już było. W ogóle była sytuacja, że miałem praktycznie wszyskie kropki co trzeba, a potem nagle połowa zniknęła, zapytałem się Kasparsa z bimmerprofs o to -> sterownik MSD80 co jakiś czas sobie odświeża te adaptacje, także to że je tu raz zobaczysz to nie oznacza, że one tu będą już po wsze czasy :)
  17. Świece 4-elektrodowe?! Do tego silnika jest tylko i wyłącznie jeden rodzaj świec z którymi ten silnik będzie pracował poprawnie, 3-elektrodowe, model to NGK ZKBR7A-HTU, dosłownie teraz wymieniłem. Świece potrafią być w 90% przypadków odpowiedzialne za misfire, zakładając że system NOx działa Ci poprawnie, co jest rzadkością... W związku z powyższym, możesz mieć też rozjechane adaptacje, a wtedy silnik chodzi źle, ludzie wymieniają wszystko dookoła, a to czasem może być to. Najpierw upewnij się, że system NOx działa, adaptacje są zrobione poprawnie, a dopiero potem patrz co się dzieje. W silniku N43 te rzeczy są absolutnie kluczowe.
  18. Zobacz tutaj potencjalne przyczyny na 3104, czyli gdy stratified charge działa, ale silnik i tak pracuje nierówno https://bimmerprofs.com/rough-run-summary/ 30EA to zasiarczony katalizator NOx, trzeba wypalić. Jakbyś miał NOXem, to wtedy potrzeba jego wypalania jest możliwie najrzadsza (co około 8000 km), ale zamiast tego możesz równie dobrze co 8000 km zarejestrować nowy katalizator, co trwa poniżej 10 minut. Za mną już 11,000 km z NOXem (przebieg to 116,600 km) i póki co wszystko jest super: zero błędów, poprawna praca, dobre spalanie. Vanosy miałem czyszczone przy 80k km, ponieważ wyskoczył wówczas check engine, mechanik nic innego nie znalazł, więc zrobił to. Po oczyszczeniu było już dobrze. Mówi się, że warto wyczyścić vanosy co 80-120k km.
  19. Jakiś czas temu widziałem to u siebie, ale dosłownie z 1-2 razy, więc w zasadzie to nie występuje. Możliwe, że to było związane z tym, że sterownik MSD80 musi sobie od czasu do czasu odświeżyć adaptacje i wówczas pracuje trochę gorzej. Rada: jeździć w różnych warunkach, MSD80 sam zrobi wszystkie adaptacje. Przejechałem teraz trasę z okolic Gdyni do Wawy w tą i z powrotem, razem 750 km. Dodatkowe 2 osoby na pokładzie i sporo bagażu, razem nie licząc mnie (90 kg ze wszystkim): dodatkowe co najmniej 200 kg. Opony nabiłem na 2.5 bar przed podróżą. Startowałem z niemal pełnym bakiem, przed Wawą dotankowałem na wszelki wypadek (acz byłoby możliwe na jednym baku zrobić taki dystans), zatem jechałem w większości z pełnym bakiem (dodatkowe obciążenie). Głównie jechałem S6, S7 (licznikowe 137 czyli 130 GPS, obroty 3050-3100) i potem trochę krajówką (70-100, w zależności od ruchu), reszta miasto Gdynia lub Wawa przedmieścia (nie było to ścisłe centrum). Klima oczywiście cały czas włączona, w pierwszą stronę był deszcz. Wynik to 6.9 l/100 km, jestem zaskoczony, spodziewałem się 7.5. Tryb stratified charge z tego co czytam jest dostępny chyba do 4200 rpm, przynajmniej dla silnika N53, ale przy prędkościach 90-120 ma on ok. 30% obciążenia i wtedy spala o 20% mniej, ja jechałem szybciej i mam słabszy silnik N43, więc można podejrzewać, że obciążenie było pewnie w granicach 40-50%, moim zdaniem było na granicy stratified-charge a homogeneous lean. Dla silnika N53 ten pierwszy tryb według drugiego obrazka łapie się aż do 160 km/h. Jednak patrząc na ekonomizer widziałem tam wartości raczej w okolicach 8 l/100 km, w najlepszym wypadku 7. Ciekawe ile mocy potrzeba na utrzymanie auta przy takiej prędkości, obstawiam okolice 75-80 koni. https://bimmerprofs.com/n43n53-operation-modes-basics/ Być może redukcja prędkości do licznikowych 120-126 by nieco pomogła, wynik na pewno do poprawienia, szczególnie jakby zrobić to na jednym tankowaniu. Także jak widać NOXem dobrze się sprawuje :)
  20. 30EA = zasiarczony katalizator, a zatem tryb stratified charge jest niedostępny, a co za tym idzie - nie tworzą się adaptacje długoterminowe, więc silnik z czasem będzie pracował coraz gorzej, drgania, większe spalanie, gorsze osiągi. Jeśli czujnik NOx jest sprawny (a póki co na niego błędów nie masz, więc to jest plus - swoją drogą, jaki masz przebieg i jakie spalanie w różnych warunkach?), to na początek zacząłbym od procedury wypalania za pomocą programu Ista. Inna sprawa, że 450mg to małe zasiarczenie i nie powinno ono wywoływać 30EA, acz im starszy katalizator, tym gorsza jego wydajność/pojemność, a co za tym idzie, sygnał o max zasiarczeniu będzie się pojawiał coraz wcześniej: początkowo przy 3500-4000 mg, potem już coraz mniej, aż wreszcie przyjdzie błąd pokazujący, że katalizator się starzeje i z tym się już nic nie da zrobić. Co radzę? Nalej pełny bak paliwa (musisz mieć stan powyżej 50%), odpal procedurę wypalania w Ista, następnie jedź na drogę szybkiego ruchu i pojeździj przez 20-30 min ze prędkością 110 km/h+. Ja zrobiłem przejazd 2x20 km i zeszło naprawdę porządnie, opisałem to chyba w tym wątku tylko wcześniej. Przy okazji najlepiej w Inpie sprawdzić czy silnik pracuje w trybie stratified charge. Jeśli nie, to pomyślałbym nad NOXem (czyli emulatorem sondy NOx, ja mam od czerwca i od tego czasu 0 błędów, silnik chodzi dobrze, spalanie również lepsze).
  21. Na pewno nie kupuj normalnego czujnika NOx. W Twoim przypadku lepiej chyba będzie się opłacało wyprogramowanie, ale to zależy ile to kosztuje. Jako punkt referencyjny przyjmij, że NOXem kosztuje jakieś 1500 zł, a z wyprogramowanym NOx będziesz miał spalanie o ok. 1 l/100 km więcej, przy czym różnica będzie tym większa im bardziej jeździsz po trasie i tym mniejsza im bardziej po mieście (acz nie zawsze, bo po mieście tryb oszczędny też działa, do tego start/stop). Zatem oszczędność jeśli nie 1, to na pewno jakoś 0.5-0.7 l/100 km by była, czyli okolice 3.50 zł za 100 km, jeśli rocznie robisz 10000 km to oszczędność 350 zł, razy 3 lata i już masz koło 1000 zł oszczędności. Jeśli jednak totalnie ignorujesz ekonomię i masz zamiar ciągle butować, to wtedy ten tryb oszczędny i tak mało kiedy się załączy, wtedy bardziej skłaniałbym się ku wyprogramowaniu.
  22. Czasami się wydarzy taki błąd podczas przesyłu danych, tam klikam "try again" czy co to jest, a nie to restart Inpy i tyle. Tyle co mam sprawdzić to wystarczy :) Jak używam Isty to tam tak się nie dzieje.
  23. Przed chwilą aż podłączyłem swojego pod kompa by zobaczyć jak to wygląda. Tuż po odpaleniu (silnik był w miarę ciepły) HPFP było 100,000 hPa, ale po chwili jak się mu przegazowało to było już 150,000 hPa i na tym poziomie się utrzymywało. Jeśli chodzi o Vanosy to wydają się w normie, jedynie ten od wałka wydechowego ma trochę większe rozbieżności. Ale tak to samochód pracuje dobrze. Tutaj korekty wtrysków i Vanosy
  24. Ja bym spróbował. Zobacz ten temat: https://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=259217
  25. No tak ale kiedy to było? I czy po skasowaniu adaptacji samochód był w pełni sprawny, czy jeździł dobrze, bez szarpań? Właśnie miałem jeszcze pisać o czujniku wałka rozrządu, ktoś na forum to wymieniał, bo dość tania rzecz, a pomogło, więc na pewno od takiej wymiany bym zaczął, aniżeli tych droższych.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.