Skocz do zawartości

MatiKosa

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MatiKosa

  1. No to u mnie spalanie byłoby w takim trybie podobne lub też ciut niższe. 540i bez MHEV nie mogłaby już jednak liczyć na aż tak dobry wynik. Z jednej strony jest to imponujące, z drugiej strony takie auto kosztuje dosłownie 2x tyle albo i wręcz więcej od przedliftowej 530i, co sprawia, że te auta nie są nawet względem siebie jakąkolwiek opcją, bo 110k vs 230k to kosmiczna różnica cenowa, na którą niewielu może sobie pozwolić. Różnica w cenie to ponad 100% więcej, a czy różnica w jeździe to więcej niż 40-50%....to już miałbym wątpliwości. Dlatego ciągle powtarzam, że porównanie samych silników bez pozostałych parametrów nie ma sensu, bo dopiero wtedy maluje się pełen obraz :) Co do przyspieszania po mieście, mam to samo. Wkurza mnie, że nie mogę normalnie przyspieszyć, bo ktoś zamula. Plus tyle, że to automat, bo w manualu jednak głupio przeciągać biegi albo zmienić tylko po to by za chwilę zredukować bo ktoś hamuje. 530i i 540i mają chyba te same przełożenia, więc na pełnym bucie 540i po prostu szybciej się kręci, albo też wykonuje to samo przyspieszenie na mniejszym % wciśniętego pedału gazu, bo i podaje dużo więcej Nm.
  2. Nie wiem o jakiej dynamice mówimy i o jakim % użycia pedału gazu, ale 530i po odmuleniu mało kiedy wskakuje powyżej 2100 rpm, a przy kolejnych zmianach to trzyma się niżej. Nawet tak na 30% gazu spokojnie i sprawnie odjeżdża spod świateł, automat dużo robi. I jest cicho, choć jak widzę inne 40i na drogach to dosłownie ich nie słychać. Główną różnicą będzie przyspieszenie z niższych partii obrotów, tutaj 30i musi albo się nabudować albo zredukować, a 40i leci od razu (zwłaszcza wspomagane MHEV), także tu różnica będzie najbardziej odczuwalna a jazda szczególnie przyjemna. W Stanach są zarówno 530i jak i 540i. Sam nie rozumiem dlaczego te silniki nie trafiły do nas. 530i to fantastyczny kompromis, a 540i to genialna R6-stka.
  3. Ja mam 530i po kuracji odmulającej silnik + skrzynia i po przejechaniu całej A1 z góry na dół i z powrotem zasadniczo nie trafiłem na auto szybsze od mojego (w sensie wiem, że są szybsze, ale procentowo nie ma ich aż tak wiele). Zawsze było tak, że starałem się jechać dość przepisowo, ktoś mi siadał na zderzak, robiłem mu sprawny odjazd do 170+ i potem już tak nie fisiował i grzecznie jechał. Merc GLE400d w tej budzie z dieslem R6 nie był w stanie nadążyć, acz może nie jechał na maxa, bo na papierze to dość mocny wóz. A co do wyboru R4 vs R6, to ludzie generalnie prowadzą dyskusję od niewłaściwej strony. Bo jak porównujesz same osiągi i kwestie jezdne, no to oczywistym jest, że R6 jest lepsze od R4 (no może poza rozkładem mas). Na tyle na ile ja miałem okazję się przejechać wersjami 40i, to główną różnicą była przede wszystkim elastyczność. Teraz kwestia jest tego gdzie kto użytkowuje auto i jak to robi. Ja ja to zawsze powtarzam, aby zakup R6 był uzasadniony, to muszą być spełnione następujące warunki: - przebieg 20-25k+ km rocznie - duży udział tras, zwłaszcza autostrad - najlepiej jeszcze pod obciążeniem, czyli dużo pasażerów, bagaży i/lub pod górkę (np. Alpy) Wtedy R6 ma naprawdę sens, wykorzystuje się jego potencjał, a całość jest przy niewiele wyższym względem R4 spalaniu. Bez powyższych zakup R6 to zwyczajnie fanaberia, za którą owszem, można zapłacić - ale trzeba być tego świadomym, że płacisz w ciul ekstra za coś, czego nie wykorzystasz, co spali po mieście 3-4 l/100 km więcej, wyższe ubezpieczenie, droższe hamulce, etc. Czy nadal to jest tego warte? Dla forumowiczów pewnie tak, ale statystyki sprzedaży jednak mówią co innego
  4. O właśnie, wspomniałeś o kolejnej rzeczy - różnice wysokości :) Dlatego nie lubię jak ktoś podaje wynik z miejsca a A do B, zamiast również z B do A i z tego dopiero wyciągnąć średnią (przykładowo: jadąc z południa na północ jedziemy "z górki" i vice versa). I tak, dodatkowe zatrzymania się i odpalenia również niszczą wynik - ja to wszystko już dawno przetestowałem 😅 Nawet do tego stopnia, że lepiej było zaparkować tyłem by na zimnym ruszyć od razu a nie zaczynać od wyjazdu tyłem :) U mnie jest i hala garażowa (nieco cieplejszy start) i od razu jadę 13.5 km do pracy i 16 km z powrotem, są odcinki, gdzie można pojechać 60-80 km/h. Te wszystkie niuanse robią ogromne różnice, dlatego zawsze wolę doprecyzować żeby było wiadomo co z czym porównujemy. Mimo wszystko uważam, że wyniki takiej 530i xDrive są naprawdę niezłe :) Z układem MHEV byłoby z pewnością jeszcze lepiej.
  5. Zgadza się, temp startowa ma kosmiczny wpływ, dlatego te testy na Autocentrum czy inne gdzie już jadą na rozgrzanym silniku - to nijak się mają do auta startującego spod bloku o mroźnym poranku. Widzę duży wpływ chociażby w zależności od temp otoczenia i pory roku, nie mówiąc już o oponach (zimowe stawiają większe opory, mimo iż letnie mam dużo szersze i większe felgi).
  6. Mam po prostu dość duże porównanie a pomiarami spalania zajmowałem się kilka lat i widzę, że osiągnięcie wyniku powyżej 11stu wymaga naprawdę trudnych warunków, a mam auto większe, cięższe, na szerszych laczkach i o większej mocy i niższym stopniu sprężania i jeszcze do tego z xDrive. Najlepiej gdyby kolega od 320i napisał jakieś szczegóły to wtedy byłoby więcej wiadomo, a tak to są domysły. Innymi słowy: nie mówię, że to jest niemożliwe, bo tak jak piszesz: w potwornych korkach w godzinach szczytu to będzie uzasadnione. Ale mówię to, że biorąc pod uwagę praktykę oraz korzystniejszą konfigurację jego auta, jest to dość mało prawdopodobne, 12-13 uzyskałem chyba tylko raz jak literalnie stałem i zamiast 30 min wracałem prawie 1.5h. Te silniki są bardzo, ale to bardzo wrażliwe na to jak się wciska gaz, czytaj: turbo żyje, turbo pije :)
  7. Dlatego napisałem różne przedziały, wiem doskonale od czego zależy spalanie i jak należy je mierzyć, ale wyniki powyżej 10 w aucie mniejszym i z motorem o wyższym stopniu sprężania są już w naprawdę górnej wartości, stąd napisałem. Nie musisz mi zarzucać chęci wklejenia "ładnych cyferek", podałem jakie są wyniki przy różnych warunkach, stąd najczęściej jest 9.0-9.5, czasem będzie 10, ale 8.2-8.7 też się zdarzy, a sporadycznie i mniej też jest osiągalne. Żeby to idealnie zmierzyć to musielibyśmy jeździć w podobnych warunkach i najlepiej jeden obok drugiego i wtedy widać jak zachowania kierowcy mają wpływ na spalanie. I tak, im większa ilość zatrzymań, tym mniej możesz ugrać. W totalnym korku nic nie pomoże, ale tego też nie liczę jako typowej jazdy po mieście.
  8. To było między 06:15 a 06:40 mniej więcej :) Zależy też jaki ruch, ale jak jest w miarę płynnie to najmniej raz było poniżej 7, ale 7.8-8.2 już dość łatwo do uzyskania, średnia prędkość okolice 40 wychodziła. Im większy ruch i średnia w dół (33-35 km/h), to bardziej już 8.8-9.2. Tak naprawdę dużo zależy od losowych przypadków typu wyjedzie śmieciarka albo gwałtowne hamowanie na czerwonym i potem znowu rozpędzanie się. Powrót w godzinach szczytu to już dobrze powyżej 9 ale mało kiedy powyżej 10, to już musi być absolutna tragedia. Ludzie często jeżdżą bezsensownie w trybie gaz/hamulec i nie potrafią przewidywać sytuacji na drodze, a to i hamowanie silnikiem to jest klucz do dobrych wyników spalania. Mogę tu nie być obiektywny bo jestem w tym dość doświadczony, przy czym nadal jeżdżę sprawnie. Warto też zaznaczyć, że ma znaczenie czy start jest przy niskiej temperaturze (auto pod chmurką) czy też w średniej (auto w hali) bo to też ma spory wpływ, ludzie nie znają wielu parametrów a bez nich niełatwo jest porównać jeden wynik do drugiego.
  9. U mnie większe auto bo 530i xDrive i to po kuracji odmulającej silnik i skrzynię, po mieście 8.5-11, najczęściej okolice 9.0-9.5, mało kiedy powyżej 10. Trasa typu S 6.5-6.8, ew. do 7.0-7.2 jak naprawdę fatalny ruch i większe obciążenie. Trasa typu A, zmierzyłem 7.7-7.8 przejeżdżając całą A1 z góry na dół i z powrotem. Poza miastem da się zejść do 5.8, ale to już ciężko, realnie bardziej 6.2-6.5.
  10. Pamiętajcie, że na zimnym skrzynia specjalnie przeciąga (zwłaszcza z 1 na 2) aby szybciej rozgrzać olej. W miarę jak jeździsz to ten efekt zanika i zmiany biegów stają się płynniejsze.
  11. Ten sam model, mam teraz jakoś 9.7, a też po mieście, ale 13-16 km, jazda umiarkowana, auto po kuracji odmulającej.
  12. Brakuje jeszcze tych counterów, pakiet B chyba nie zrobił jeszcze. Jak będziesz miał czas, to na prostej drodze wbij manualnie bieg 7my, tempomat tak z 75 km/h i postaraj się koło 2 min pojechać. Poza tym elegancko, ujemne korekcje = zdrowe sprzęgła, bo korygują ciśnienie w dół, więc masz jeszcze dużo zapasu. Dbać i jeździć 🙂
  13. No okej, ja raz byłem w tym NKB (nawet by mi pasowało, bo mieszkam niedaleko), ale gość właśnie sprawiał wrażenie cwaniaka, z paragonem drożej a jak gotówką to taniej, może to była kwestia tego nieszczęsnego N43 ale straciłem zaufanie od razu, a u Pana Marcina jest wręcz wzorowo. Nie polecam też warsztatu w Redzie (BMW Tech), niby coś się znają, ale również w N43 chcieli mnie naciągnąć na wymianę wszystkich wtrysków i straszyli, że klient może zażądać rękojmi - ale nie ze mną te numery, bo ja o N43 akurat mam spore pojęcie i sam diagnozowałem swoje auto. A jak pytałem o B48 to twierdzili, że rozrząd musisz robić co 100k, że drogo i o jeny - dziś po edukacji w zakresie B48/B58 również wiem, że to kompletna bzdura. A kiedyś dawno temu to jeździłem do Pana Andrzeja (BMW DAKR), był w Rumi, teraz w Gdyni, ale jego podejście jest dalekie od solidnego, zapomina, czegoś nie dopilnuje - szkoda nerwów. U Pana Marcina jest super ład i porządek, pełen profesjonalizm i nie ma zbędnego naciągania.
  14. No właśnie Kwiatkowski w Luzinie został przejęty przez Pana Marcina, który ponad 10 lat był szefem serwisu. Jest wybitny i sam do niego jeżdżę. Ale oprócz niego jest jeszcze trochę innych warsztatów, nie o wszystkich mam opinie, ale część z nich znam, jak napiszesz który to jest szansa, że mogę skojarzyć.
  15. A to nie da się zrobić jakiegoś testu układu, nabić go ciśnieniem i zobaczyć czy nie ucieka? Rozumiem jakieś rozszczelnienia, ale tutaj są dwie opcje: - albo miałeś wybitnego pecha i w aucie rozszczelnia Ci się wszystko co tylko się da - albo Twój mechanik nie do końca dobrze stawia diagnozy, zamiast zrobić to raz i porządnie
  16. To chyba jak wejdziesz w wyświetlanie, to wtedy będzie znów kilka opcji: Adaptation Values, Adaptation Counter
  17. Ista D jest Ci jedynie potrzebna do sprawdzania ile instancji się nabiło. Reszta już mniej potrzebna. Adaptacje z pierwszej grupy robisz poprzez baaardzo powolne, miarowe przyspieszanie oraz hamowanie silnikiem. A z drugiej grupy poprzez równomierną jazdę na wskazanym w dokumencie biegu, na długiej prostej z równą drogą. Użyj do tego steptronica aby zblokować skrzynię na danym biegu. Na początku zrobisz pewnie po ok. 2-3 instancje, ale potem nabije się więcej, koło 5ciu warto mieć.
  18. Jasne, spędziłem dużo czasu zanim go znalazłem, ale warto. https://southernhotrod.com/8hpxx-adaptation/?srsltid=AfmBOoorLzplTIE-yPLef2d5yIdzgeDCAlrrqW2xVRM3GwF_DOJJkr0- W Ista D jak wejdziesz w to menu od skrzyni, to tam masz opcję na Reset Adaptation Values, ale jest też opcja aby je sprawdzić. I wtedy są opcje na Adaptation Values oraz Adapation Counter. To drugie pokazuje ile zaszło instancji adaptacji. Innymi słowy, to nie jest tak, że skrzynia "cały czas się adaptuje", tylko muszą ku temu być spełnione warunki, typu temp silnika, obroty, moment w Nm. Do tego musisz jechać po równej drodze (nierówności przerwą te proces), a sam jeden taki proces musi trwać koło 2 min. Mówię o tych z kategorii zwykłych, gdzie musisz jechać przez ileś czasu na danym biegu, bo są też te od Fast Filling Times i tutaj liczą się płynne i powolne zmiany biegów oraz w drugą stronę: pozwolenie na hamowanie silnikiem i spokojne zrzucanie tych biegów.
  19. Porażka jak mogli coś takiego wyłączyć...Obrotomierz to jeden z najbardziej podstawowych wskaźników, ja to bez niego nie potrafię jeździć, nawet automatem, ja muszę non stop wiedzieć jakie są obroty silnika 🙂 Wskaźnik Power usage % jest jakiś taki nijaki, dla ludzi którzy po prostu nie lubią aut, a nie o to chodzi w BMW. I teraz wybieraj czy chcesz widzieć obroty (super ważne) czy też temp opon (też ciekawe).
  20. Korekcje ujemne = bardzo dobre, taki odpowiednik sprzęgła, które bierze od samego dołu, stąd się ogranicza docisk w mbar, choć pakiet sprzęgieł B ma akurat korektę dodatnią, ale na szczęście nadal koło 0, także jeszcze sporo zapasu jest. Musisz jeszcze sprawdzić "adaptation counter" aby sprawdzić ile instancji tych adaptacji jest dostępnych, acz jak nigdy nie resetowałeś to będzie dużo. Ja miałem jakiś czas temu reset tych adaptacji, gość co mi robił program skrzyni tak zrobił, ale już nie powiedział, że aby je zrobić z powrotem to trzeba to zrobić umiejętnie. Stąd też znalazłem dokument o tym jak to zrobić, przy jakich warunkach i przez kilkaset km starałem się zebrać możliwie jak najwięcej tych instancji na każdy counter. Jak już masz koło 5ciu i jesteś zadowolony ze zmian to można zostawić i jeździć normalnie, reszta się sama zrobi. Jeśli jednak są podejrzenia, że skrzynia jest już zużyta i ma spory przebieg, to zwłaszcza przy wysokich, dodatnich korektach - reset adaptacji może być strzałem w kolano a skrzynia może odmówić włączenia biegu. Tutaj jednak wydaje się, że do tego jeszcze daleko.
  21. Pomimo tego wysłałem zapytanie przez formularz. Zobaczymy czy odpowiedzą. Kamil z Auto Bawaria na swojej relacji mówił, że wszystkie benzyny B48 tam się łapią niemal jak leci z serii G, z serii F to chyba F20. Ale diesle B47 także. Ciekawe co obejmuje ta akcja, czy to jest tylko i wyłącznie wymiana rozrusznika i ew. aku? Zakładam, że aktualizacji softu tam nie robią. A tak na marginesie: to ciekawe czy ludzie odpowiedzialni za wymyślenie konstrukcji i montażu rozrusznika w B48 będą mieć z tego tytułu przypał, że narazili firmę na olbrzymie straty finansowe i wizerunkowe 😐
  22. Na całe szczęście u mnie brak. 530i z samej końcówki 2017.
  23. Bardzo możliwe. Z samego programu jestem dość zadowolony, cena też niższa, ale na drugi raz wolałbym droższą i lepszej jakości usługę np. xHP.
  24. Nie xHP, ale inny soft wgrywany przez AutoTuner.
  25. Mały tip: po odpaleniu auta na zimnym odczekać 10s (nie ruszać od razu po odpaleniu). Pierw też miałem zużycie ok. 750 ml po 10k km, a teraz pomimo bardzo dużej ilości jazdy na trasie i 11k km = brak zużycia.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.