Treść opublikowana przez tudm
-
[E46]Czyszczenie filtrów zaworów sterujących EGR i Turbo M47
Cała operacja przebiega zgodnie z opisem dostępnym na forum. Ja dodam swoje uwagi: Elektrozawór sterujący turbo: Aby znacznie ułatwić sobie demontaż elektrozaworu od strony turbo wskazane jest odpięcie (2 śruby torx) dolotu powietrza do turbo jak również odpowietrzenia skrzyni korbowej (jedno z drugim połączone). Po wypięciu dolotu powietrza do turbo uzyskamy taki widok: http://img247.imageshack.us/img247/5495/turboes1.th.jpg Elektrozawór sterujący EGR - przy silniku M47 konieczny jest demontaż dodatkowej osłona z prawej części (trzy śruby torx) bez tego moim zdaniem nie ma możliwości odkręcenia zaworu, - dodatkowo wypięcie czujnika (jeszcze nie wiem od czego jest) obok filtra oleju znacznie ułatwi na tą trudną operacje, Samy demontaż jak i szczególnie ściągnięcie osłon tych filtrów wymaga dużo cierpliwości i spokoju. Ja przy pierwszym zaworze urwałem (małe pęknięcie) dwa zaczepy a przy drugim już tylko jeden, może przy trzecim udałoby się bez strat, kto wie ;). Urwane zaczepy kleimy ale nie jest to konieczne gdyż ta osłona i tak siedzi pewnie na zaworze nawet z urwanymi zaczepami. Samą operację czyszczenia polecam, zobaczcie zdjęcie poniżej: http://img247.imageshack.us/img247/3761/elektrozaworls8.jpg Jak widzicie filtr był ostro zabrudzony ale polecam czyszczenie nie tylko dlatego bo brudny to pasowałoby wyczyścić ale jest i praktyczny aspekt. Przed czyszczeniem miałem tak: jade stałą prędkością np. na biegu czwartym z prędkością obrotowa 2500 obr/min i chcę nagle przyśpieszyć (wyprzedzić) a tu nic :/ chwilę potem, pełny ciąg. Jak już się domyślacie po wyczyszczeniu ta zwłoka czasowa przestała istnieć. Co do samego czyszczenia: Przed wyczyszczeniem najlepiej delikatnie zetrzeć zabrudzenia trzymając elektrozawór filtrem do dołu by zabrudzenia nie wpadały do jego środka. Później np. patyczkiem do czyszczenia uszu i acetonem (materiał filtrujący nie reaguje z nim) dokładnie wyczyścić powierzchnie filtrującą aż do zadowalającego nas efektu. Przed montażem polecam prześnić dolot powietrza do turbo, nie zdziwcie się jak będzie dość mocno zaolejony (odpowietrzenie skrzyni korbowej robi swoje, czytajcie poniżej). Jak ktoś chcę dokładniejszych instrukcji to pytać. Przy okazji tych operacji rozkręciłem Breather (filtr odpowietrznika skrzyni korbowej). Nie planowałem tej operacji więc filtr został wyczyszczony a nie jak to powinno być wymieniony (ze względu na porę i dzień nie było gdzie kupić :/). A warto wymienić gdyż zmieniła się konstrukcja i teraz jest o wiele bardziej odporny na zabrudzenie od tego starego sznurkowego typu. ASO sprzedaje ponoć tylko zestaw: obudowa, filtr, śruby i uszczelki za około 180zł. Odkręcamy 4 torx’y. http://img247.imageshack.us/img247/4269/breather4go3.th.jpg Wyciągamy i widzimy jak mocno jest zanieczyszczony ten filtr: http://img247.imageshack.us/img247/3338/breatherto2.jpg By tudm Ręcznik papierowy w ruch i ogień, bałem się użyć ropy czy tam innych rozpuszczalników w obawie o późniejszą reakcję z olejem: http://img247.imageshack.us/img247/5091/breather2br2.th.jpg Składamy, trzeba pamiętać o posmarowaniu o-ring’a, http://img247.imageshack.us/img247/3010/breather3re9.th.jpg Czyścimy jeszcze miejsce montażu i ponownie smarujemy uszczelki świeżym olejem, przy montażu nie dociągamy za mocno śrub bo nakrętki są zamocowane w plastikowej obudowie, http://img247.imageshack.us/img247/8269/breather1pl3.th.jpg Przed złożeniem posmarowałem uszczelki (wraz z, o-ringiem, który idzie pod filtr) świeżym olejem tak jak to się robi z filtrem oleju, myślę że to nie zaszkodzi. Przy dokręcaniu uważać z siłą, bo nakrętki są zatopione w plastikowej obudowie i jest niebezpieczeństwo ich wyrwania. No i uzupełnione ubytki w osłonie silnika, http://img247.imageshack.us/img247/1255/oslonasilnikic2.th.jpg Więcej w linku z podpisu.
-
Bezinwazyjny montaż CB Radia
Demontujemy panelu sterowania klimatyzacji. Robimy to podważając stopniowo dużym płaskim śrubokrętem na zmianę z obu stron w zaznaczonych miejscach na fotce. Odpinamy kable i panel jest nasz. http://img406.imageshack.us/img406/4872/cb0kc8.th.jpg Wyciągamy mieszek dźwigni zmiany biegów przez ściśnięcie go po bokach z obu stron, odkręcamy dwie śruby typu + (zaznaczone na powyższym zdjęciu) wyciągamy listwę ozdobną, w której jest umieszczone sterowanie szybami, wypinamy wtyczki, wyciągamy popielniczkę przez jej szarpnięcie do góry. Obudowę trzymającą panel klimy wyciągamy przez odkręcenie czterech śrub typu +). Odpinamy kable od gniazda zapalniczki jak i od przycisków „ASC”, grzanie pośladów itp. http://img406.imageshack.us/img406/2856/cb0acw7.th.jpg Ja postanowiłem się wpiąć pod gniazdo zapalniczki przy użyciu szybkozłączek, zaznaczonych poniżej. http://img406.imageshack.us/img406/594/cb1ai8.th.jpg Sam montaż przy użyciu dwóch stalowych wsporników oryginalnie przeznaczonych do montażu sufitów podwieszanych. Zostały odpowiednio przygięte i docięte pod wymiar. Odbyło się bez wiercenia, radio trzymało się na samych wspornikach, ale dla pewności przykleiłem je do wygłuszenia przy użyciu kleju, elegancko to może nie wygląda, ale docelowo tego nie widać a ważne, że działa. http://img406.imageshack.us/img406/4563/cb2zn4.th.jpg Wsporniki są przykręcone do oryginalnego trzymadełka, które miałem razem z radiem. Oprócz bezpiecznika, który był fabrycznie z radiem jest druga wtyka. Jest to wtyka rozłączna po to bym w razie potrzeby bezproblemowo mógł zabrać radio. http://img406.imageshack.us/img406/497/cb3vg0.th.jpg W całości prezentuję się całkiem nieźle. Kabel do anteny poprowadzony pod: fotelem, dywanikami, kanapą i wykładziną boczną w bagażniku, tak że praktycznie go nie widać a w razie potrzeby bez rozbierania połowy samochodu, antenę można zdemontować. http://img406.imageshack.us/img406/2649/cb4ft9.jpg Więcej w linku z podpisu.
-
[EXX] Czyszczenie zaworu EGR
Natchniony przez kolegę Filna (polecam jego wątek o czysczeniu EGR jak i reszty dolotu) postanowiłem na szybko zobaczyć jak to u mnie wygląda. http://img47.imageshack.us/img47/2825/egr1yi9.th.jpg Demontaż: -4x10mm, -dwie opaski zaciskowe, -wężyk z podciśnieniem: U mnie przy przelocie 194kkm nie wyglądało to tak strasznie jak u Filona: http://img508.imageshack.us/img508/8999/egrrl0.th.jpg http://img47.imageshack.us/img47/1919/egr2gs6.th.jpg Czyszczenie: -mechanicznie śrubokrętem i co mi w rękę wpadło -acetonem + szczoteczka -pilnik okrągły do usunięcia karbu wewnątrz (ciekawe czy ktoś będzie wiedział dlaczego ten karb tam jest????) -papier gradacji 220 do usunięcia śladów po pilniku i generalnie nadaniu powierzchni gładkości, Efekt: http://img65.imageshack.us/img65/1692/egr3mi9.jpg Nie fajnie to wygląda gdy w tle jest kolektor czarny jak smoła :/ http://img65.imageshack.us/img65/8528/egr4ml4.th.jpg Więcej w linku z podpisu.
-
[E46] Malowanie listew wewnętrznych / wyciąganie Air Bag'a
Ściąganie: Wszystkie listwy (oprócz tej na kierownicy) są mocowane na aluminiowe kołki wciskane w plastikowe spinki umocowane w tapicerce. Lekko podważamy listwy przez gruby śrubokręt ale od końca drzwi. Od klamki są wypustki i by się wyłamały więc trzeba zaczynać od końca drzwi. Na desce jest ważna kolejność, zaczynamy od tej pod poduszką pasażera a dopiero potem możemy ściągnąć środkową cześć. Reszta, od strony kierowcy, jest dowolna. Kołki i spinki są różne dla elementów z deski i tych z drzwi. Ściągnięcie listwy z kierownicy jest trudniejsze. Zalecane jest nawet odłączenie akumulatora dla bezpieczeństwa, poducha może strzelić (mało prawdopodobne ale….). Najpierw ściągamy poduszkę: Płaski długim śrubokrętem wkładamy w: http://img339.imageshack.us/img339/8719/kiergy3.th.jpg Trzymając końcówkę śrubokręta równolegle do osi kierownicy musimy wycelować w tą sprężyne: http://img339.imageshack.us/img339/6388/kier1qp2.th.jpg Tak aby ją wcisnąć a poduszka dała się lekko odchylić, powtarzamy to z drugiej strony i poducha jest nasza. Nie jest łatwo trafić w tą sprężynę ale da się. Odłączanie poduszki nie jest konieczne. Odkręcamy dwa torxy: http://img339.imageshack.us/img339/6857/kier2xs2.th.jpg A potem kolejne dwa (w tle przystojny :D wykonujący): http://img329.imageshack.us/img329/8294/kier3vb0.th.jpg Po malowaniu i montażu wygląda to tak: http://img329.imageshack.us/img329/8042/kier4hp1.jpg A dla przypomnienia było: http://img329.imageshack.us/img329/8531/kier5xb0.th.jpg Malowane były wszystkie dla uniknięcia różnych odcieni a ponadto praktycznie na każdym elemencie było coś zadrapane albo inny feler. Samo malowanie. Nie jest proste, szczególnie przygotowanie elementów. Nie da się tak po prostu zmyć pierwotnej farby rozpuszczalnikiem. Nitro reaguje z tworzywem listwy i jest nie fajnie (jedynie plastik z kierownicy można zmyć, jest z innego tworzywa). Dlatego farbę trzeba delikatnie zdrapać nożem czy tam czymś. Potem papiery wodne 400, 800 i wskazany 1200. Następnie grunt do plastików, baza, lakier z uplastyczniaczem i matem. Uzyskana powłoka różni się lekutko od oryginału ale jest dobrze a nawet bardzo. Oryginał jest tak jakby miękki w dotyku a malowany ponownie już nie. Ale jak mówię jest b. dobrze, zobaczymy jak z trwałością ale jestem dobrej myśli. Generalnie polecam, w razie wątpliwości pytajcie. Więcej w linku z podpisu.
-
Sprężyny tylnego zawieszenia - wymiana
Sprężyny tylnego zawieszenia wymiana: Najpierw musimy kupić sprężyny, standardowe to numer: 4208431, firmy Lesjöfors, które ponoć są dawane na pierwszy montaż. W ofercie firmy są jeszcze sprężyny typu Heavy Duty – jak przeczytałem na stronie producenta dla osób często jeżdżących z dużymi obciążeniami lub z przyczepą. W sumie myślałem o taki w kontekście naszych polskich dróg ale dałem sobie spokój a ponadto były niedostępne. Mi udało się kupić po 135zł za sztukę. http://img339.imageshack.us/img339/9995/sprdk8.th.jpg Odkręcamy koło i widzimy takie kwiatki: %5B480%3A480%5Dhttp%3A//img339.imageshack.us/img339/2952/spr2nv9.jpg Ten mały kawałek leżał na wahaczu i dość głośno hałasował na wybojach. Gdy już mamy ściągnięte koło, kluczem 18 odkręcamy amortyzator i wyciągamy śrubę by wahacz mógł swobodnie się poruszać. http://img339.imageshack.us/img339/4948/spr3jp0.th.jpg Odginamy wahacz i wyciągamy starą sprężynę, po czym wkładamy nową również odginając wahacz ku dołowi. Najlepiej zrobić to przy użyciu jakiejś dźwigni, raczej niezbędna będzie pomoc drugiej osoby. Teraz musimy przykręcić śrubę od amortyzatora. Aby precyzyjnie i bez wysiłku ustawić położenie amortyzatora względem wahacza podłożyłem stojak pod koło i opuściłem lekko podnośnik. http://img339.imageshack.us/img339/8484/spr5fv4.th.jpg Porównanie wysokości zawieszenia z nową i pękniętą sprężyną: Nowa pęknięta http://img339.imageshack.us/img339/8384/spr6zr8.th.jpg http://img339.imageshack.us/img339/2129/spr7lw5.th.jpg Jak widzicie poniżej, druga sprężyna miała odłamany większy kawałek. Dodatkowo kolory kropek są różne, więc ktoś już wymieniał sprężyny. Na nowych nie ma w ogóle tych kolorowych znaczków. http://img339.imageshack.us/img339/7679/spr8zq7.th.jpg Podczas jazdy testowej wydawało mi się, że jest lekutko twardziej ale to pewnie tylko moje złudzenie, że coś jest lepiej po wydaniu 270zł ;). Po powrocie zauważyłem, że już po tej krótkiej przejażdżce buda siadła, pewnie siądzie jeszcze bardziej po dłużej trasie jak się wszystko dobrze ułoży. Więcej w linku z podpisu.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Sprężyny tylnego zawieszenia wymiana: Najpierw musimy kupić sprężyny, standardowe to numer: 4208431, firmy Lesjöfors, które ponoć są dawane na pierwszy montaż. W ofercie firmy są jeszcze sprężyny typu Heavy Duty – jak przeczytałem na stronie producenta dla osób często jeżdżących z dużymi obciążeniami lub z przyczepą. W sumie myślałem o taki w kontekście naszych polskich dróg ale dałem sobie spokój a ponadto były niedostępne. Mi udało się kupić po 135zł za sztukę. http://img339.imageshack.us/img339/9995/sprdk8.th.jpg Odkręcamy koło i widzimy takie kwiatki: %5B480%3A480%5Dhttp%3A//img339.imageshack.us/img339/2952/spr2nv9.jpg Ten mały kawałek leżał na wahaczu i dość głośno hałasował na wybojach. Gdy już mamy ściągnięte koło, kluczem 18 odkręcamy amortyzator i wyciągamy śrubę by wahacz mógł swobodnie się poruszać. http://img339.imageshack.us/img339/4948/spr3jp0.th.jpg Odginamy wahacz i wyciągamy starą sprężynę, po czym wkładamy nową również odginając wahacz ku dołowi. Najlepiej zrobić to przy użyciu jakiejś dźwigni, raczej niezbędna będzie pomoc drugiej osoby. Teraz musimy przykręcić śrubę od amortyzatora. Aby precyzyjnie i bez wysiłku ustawić położenie amortyzatora względem wahacza podłożyłem stojak pod koło i opuściłem lekko podnośnik. http://img339.imageshack.us/img339/8484/spr5fv4.th.jpg Porównanie wysokości zawieszenia z nową i pękniętą sprężyną: Nowa pęknięta http://img339.imageshack.us/img339/8384/spr6zr8.th.jpg http://img339.imageshack.us/img339/2129/spr7lw5.th.jpg Jak widzicie poniżej, druga sprężyna miała odłamany większy kawałek. Dodatkowo kolory kropek są różne, więc ktoś już wymieniał sprężyny. Na nowych nie ma w ogóle tych kolorowych znaczków. http://img339.imageshack.us/img339/7679/spr8zq7.th.jpg Podczas jazdy testowej wydawało mi się, że jest lekutko twardziej ale to pewnie tylko moje złudzenie, że coś jest lepiej po wydaniu 270zł ;). Po powrocie zauważyłem, że już po tej krótkiej przejażdżce buda siadła, pewnie siądzie jeszcze bardziej po dłużej trasie jak się wszystko dobrze ułoży.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Piotres: dokładnie mały kawałek luzem latał po wahaczu i hałasował, mam fotki i opis ale nie mogę wrzucić na serwer :/. Jak się z tym uporam będą fotki i instrukcja wymiany.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Na dniach będiesz miał odpowiedź. A miała być niespodzianka ;).
-
320d Nagar w dolocie- instrukacja czyszczenia-lepsze osiagi
Ja to widzę tak. EGR puszcza spaliny do dolotu nie tylko na wolnych obrotach, ale praktycznie w całym ich spektrum. Ważnym czynnikiem jest obciążenie silnika, gdy jest małe EGR puszcza spaliny, gdy jest duże to nie. Wynika to z ciśnienia doładowania, przy dużym obciążeniu, gdy turbo pompuje, maksa mogłoby zajść niebezpieczeństwo, że powietrze z doładowania pójdzie w EGR. A drugim powodem dlaczego nie puszcza EGR przy dużym obciążeniu jest taki, że kierowca wymaga maksymalnych osiągów i silnik ma mu je dać. Podsumowując EGR działa praktycznie zawszę, ale przy małym obciążeniu silnika. Norma spalin, przy dużych obrotach mamy odpowiednio dużo ciśnienia z doładowania i z normą nie ma problemu. EGR – wpływ na silnik: - zmniejszenie emisji szkodliwych związków przez ponowne ich dopalenie, szczególnie przy zimnym silniku, - przez kierowanie ciepłych spalin do dolotu zwiększenie szybkości nagrzewania jednostki, przez co zmniejszenie zużycia paliwa (krótszy czas pracy na zimnym silniku), Ja to tak widzę ale z motoryzacją się interesuje ale zawód to mój nie jest. Piotres – dobre porównanie :D. Ja u siebie EGR nie zaślepiłem jeszcze ale idę to zrobić w imię nauki :), tylko będę miał marne porównanie gdyż chwilowo nie jeżdżę do pracy.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Malowanie listew wewnętrznych: Wreszcie nastąpiła ta wiekopomna chwila ;) i mój lakiernik znalazł chwilę na pomalowanie listew ozdobnych wewnętrznych. Ściąganie: Wszystkie listwy (oprócz tej na kierownicy) są mocowane na aluminiowe kołki wciskane w plastikowe spinki umocowane w tapicerce. Lekko podważamy listwy przez gruby śrubokręt ale od końca drzwi. Od klamki są wypustki i by się wyłamały więc trzeba zaczynać od końca drzwi. Na desce jest ważna kolejność, zaczynamy od tej pod poduszką pasażera a dopiero potem możemy ściągnąć środkową cześć. Reszta, od strony kierowcy, jest dowolna. Kołki i spinki są różne dla elementów z deski i tych z drzwi. Ściągnięcie listwy z kierownicy jest trudniejsze. Zalecane jest nawet odłączenie akumulatora dla bezpieczeństwa, poducha może strzelić (mało prawdopodobne ale….). Najpierw ściągamy poduszkę: Płaski długim śrubokrętem wkładamy w: http://img339.imageshack.us/img339/8719/kiergy3.th.jpg Trzymając końcówkę śrubokręta równolegle do osi kierownicy musimy wycelować w tą sprężyne: http://img339.imageshack.us/img339/6388/kier1qp2.th.jpg Tak aby ją wcisnąć a poduszka dała się lekko odchylić, powtarzamy to z drugiej strony i poducha jest nasza. Nie jest łatwo trafić w tą sprężynę ale da się. Odłączanie poduszki nie jest konieczne. Odkręcamy dwa torxy: http://img339.imageshack.us/img339/6857/kier2xs2.th.jpg A potem kolejne dwa (w tle przystojny :D wykonujący): http://img329.imageshack.us/img329/8294/kier3vb0.th.jpg Po malowaniu i montażu wygląda to tak: http://img329.imageshack.us/img329/8042/kier4hp1.jpg A dla przypomnienia było: http://img329.imageshack.us/img329/8531/kier5xb0.th.jpg Malowane były wszystkie dla uniknięcia różnych odcieni a ponadto praktycznie na każdym elemencie było coś zadrapane albo inny feler. Samo malowanie. Nie jest proste, szczególnie przygotowanie elementów. Nie da się tak po prostu zmyć pierwotnej farby rozpuszczalnikiem. Nitro reaguje z tworzywem listwy i jest nie fajnie (jedynie plastik z kierownicy można zmyć, jest z innego tworzywa). Dlatego farbę trzeba delikatnie zdrapać nożem czy tam czymś. Potem papiery wodne 400, 800 i wskazany 1200. Następnie grunt do plastików, baza, lakier z uplastyczniaczem i matem. Uzyskana powłoka różni się lekutko od oryginału ale jest dobrze a nawet bardzo. Oryginał jest tak jakby miękki w dotyku a malowany ponownie już nie. Ale jak mówię jest b. dobrze, zobaczymy jak z trwałością ale jestem dobrej myśli. Generalnie polecam, w razie wątpliwości pytajcie.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Wykryłem, bo coś mi na wybojach dzwoniło metalicznie, tak jakby śruba nie dokręcona, na której luźno latają podkładki. A to był kawałeczek zwoju sprężyny leżący na aluminiowym wahaczu i to tak hałasowało. Z drugiej strony odkręciłem w ramach kontroli a tam to samo :/. Wymieniać się powinno sprężyny parami, więc w sumie dobrze wyszło. Przód też oczywiście odkręciłem i był OK. W sumie coś podejrzewałem, że się złego dzieje, bo przy ostrym starcie na mokrej nawierzchni koło zamiast buksować podskakiwało (nie wiem czy wiecie o co mi chodzi). To podskakiwanie bardziej wiązałem z amortyzatorem niż sprężyna szczególnie, że ułamany jest dosłownie kawałeczek. Co do prowadzenia to nic nie odczułem tylko, że podejrzewam, że jedną stronę to miałem pękniętą od kupna :/. Sprężyny zamówiłem (jutro będą) dwie standardowe firmy: Lesjöfors w lokalnym sklepie motoryzacyjnym za 140zł/szt. Na dniach wrzucę fotki z wymiany (jeszcze nie wiem jak to zrobić ;) ) i fotki starych sprężyn. EDIT: odnośnie oznaczeń. Te kolorowe oznaczenia to ponoć nie jest ich twardość czy tam co, tylko jest to po to, by dało się ustalić czy są one parami. I to by było sensowne wytłumaczenie.
-
Check Control - świeci przednia lewa lampa na czerwono
Żaróka to 5W5 - chyba tak powinno być. Jest ona w wewnętrznym kloszu tych od grila.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Pękł mi kawałeczek zwoju w tylnej sprężynie. Po sprawdzeniu drugiej strony okazało się, że też jest urwany kawałek. Na sprężynach mam czerwone znakowania. Pytałem i gość ma do sprzedania, ale z szarymi znakami (kropki). Wie ktoś, o co chodzi z tymi kolorami? Podejrzewam, że twardości, ale jakieś konkrety może. Ma ktoś jakieś dojście do takich sprężyn, cena, namiary itp.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Też miałem problemy z wyciągnięciem tego panelu :/. Siedzi on dość mocno, poniżej fotka mocowania. Jest ich dwa do tego są jeszcze takie prowadnice po bokach. Przyłóż troszkę siły, szeroki śrubokręt i szmatka i powoli raz z jednej raz z drugiej strony i powinno pójść. Zdecydowanie, lecz delikatnie. http://img508.imageshack.us/img508/8168/klimapannn2.jpg
-
320d Nagar w dolocie- instrukacja czyszczenia-lepsze osiagi
Dzyndzel - dokładnie to, to małe coś na którym jest śrubka. Śrubka - dokładnie zapobiega dostawaniu się syfu do całego układu, ale powoduje jeszcze jedną ważną rzecz, a mianowicie pozwala na utrzymanie podciśnienia w układzie. Jak by rurka nie była zaślepiona to niewiadomo jak by pompa chodziła to i tak nie wytworzy podciśnienia i w konsekwencji błędne działanie zaworu od turbo i reszty urządzeń do których jest wykorzystywane podciśnienie. To tak moim zdaniem, ale czy ja mądrzejszy jestem to nie wiem. Działanie EGR: podciśnienie nie zasysa spalin. To jest tak: podciśnienie działa na gumową membranę, która jest na jednym osi z zaworem wew. EGR. Gdy przyłożysz podciśnienie do membrany to membrana wytworzy silę, która przełamie sprężynę i uchyli tym samym zawór EGR. Spaliny są cały czas pod ciśnieniem i jak tylko zawór się uchyli to wpadają do dolotu. Jak coś to pytać, czasu nie mam bo idę COŚ malować – update wkrótce.
-
330D - 184 vs 204 KM - roznice
Słąbo szukałeś :/. Wszystkie 3.0d (M57) są na CR. Różnią się generacją CR użytą do ich zasilenia. Różnią się też w wiekszości w zastosowanym turbo itp. Nie są to drastyczne zmiany tylko wynikające raczej z ewolucji techniki. Generalnie można powiedzieć, że im nowszy tym lepszy.
-
330cd swap z 745d
Virus nie ma problemu, można spokojnie poprawić fabrykę w tej kwestii. Pomysł fajny tylko wymaga dużo cierpliwości i konsekwencji. Do takiego swap'a dojdzie jeszcze wymiana szafy, musisz to wiziąść po uwagę. Najgorzej może być właśnie z rozłożeniem masy. W najgorszym przypadku będziesz palił kółka do 3/4ki i efektywne ruszenie będzie ciężkie. Najlepiej tematem zajeliby się w http://www.ksrmotorsport.pl/ ale już sam nie wiem czy oni jeszcze działają. Również oni znaliby odpowiedź na większość Twoich wątpliwości.
-
320d Nagar w dolocie- instrukacja czyszczenia-lepsze osiagi
Odepnij ten gumowy, czarno-niebieski wężyk zaznaczony na poniższym obrazku. %5B640%3A480%5Dhttp%3A//img180.imageshack.us/img180/2127/egrtn3.jpg Później zaślep gumowy wężyk (czytałem, że komuś dopiero po zaślepieniu wężyka coś się poprawiło) a najlepiej jeszcze dzyndzel od EGR (żeby syfu nie naleciało itp.). Może sam się skusze na jakiś czas zaślepić - dam znać jakbym się zdecydował.
-
320d Nagar w dolocie- instrukacja czyszczenia-lepsze osiagi
No jaaaa Ci dam :x Bo jak coś robić to... dobrze :). Szczoteczką jak szczoteczką ale czysty aceton naprawdę się przydaje.
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Krzywy191: widziałem ten post. Za pierwszym razem (popatrz we wcześniejszych postach) robiłem tak jak pisałeś ale to nie pomogło. Więc zrobiłem drugi raz, w sposb podobny do opisanego na opakowaniu odgrzybiacza (Wurth). Masz jakiś pomysł, bo nic nie pomaga? Chciałbym jeszcze znaleźć tą rurkę co się skropliny nią wydobywają bo z nią jest raczej coś nie tak.
-
320d 136PS problemy z moca - RECEPTA na jej odzyskanie :)
Ma być masterS -> www.tdi-tuning.pl Byliście u Aligatora ?
-
wycieraczki płaskie do E46 (2003)
Dlatego mówię, że padaka te SWF. Choć wizualnie wydają się być naprawdę wysokiej jakości. No i to są dwa miesiące od kiedy je mam, czerwiec i lipiec. Od kiedy (3miesiące i dwa tygodnie) kupiłem 3ke i przejechałem niecałe 16kkm to nic mi tak szybko się nie zużyło jak te wycieraczki :/. Może po prostu w moich stronach dużo pada :D.
-
wycieraczki płaskie do E46 (2003)
Ja mam SWF płaskie i NIE polecam. Zbierają średnio i mam je od końca maja przejechałem z nimi ponad 10tys.km i powoli wychodzi ten pomarańczowy trójkąt sygnalizujący wymianę. Tu na samym dole strony poczytaj o montażu itp.: http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?p=369514#369514
-
TUDM: long story - DYNAVIN - sierpien
Walka z odgrzybianiem klimatyzacji ciąg dalszy. Żeby się dostać do parownika trzeba się przygotować na poniższą stertę gratów: http://img505.imageshack.us/img505/8400/klimazd0.th.jpg Wyciągamy filtr przeciwpyłowy, potem odkręcamy cztery śruby zaznaczone poniżej. W ten sposób pozbywamy się obudowy filtra. http://img505.imageshack.us/img505/3050/klima1oo9.th.jpg Kolejno dwie śruby i plastikowy kołek (u mnie go nie było) i ściana grodziowa jest nasza. http://img505.imageshack.us/img505/8341/klima2cv1.th.jpg Dwa zatrzaski i mały torx i osłona wentylatora odkręcona. Z wyjęciem jej już jest większy problem. Mi pomimo szczerych chęci nie udała się ta sztuka :/. http://img505.imageshack.us/img505/8812/klima3ki7.th.jpg Po wykonaniu powyższych czynności ujrzymy parownik od klimatyzacji prawie jak na dłoni. W pierwszej próbie odgrzybiania zużyłem pół środka odgrzybiającego a teraz drugie pół (producent pisał, że ma starczyć ma dwa odgrzybiania). Przy okazji można zobaczyć najsłynniejszego jeża w BMW ;). http://img57.imageshack.us/img57/268/klima4kr3.jpg Skuteczność: jest dużo lepiej niż za pierwszym razem, ale to jeszcze nie to. Tak jak widzicie z powyższej fotki (po zadrapaniach itp.) ktoś już się wcześniej przede mną męczył z tymi osłonami więc podejrzewam, że jakoś tak to się powinno robić. Ale czego do końca nie działa to do końca nie wiem. Mam jeszcze jeden pomysł i to może zadziałać, bo mam tak: jak jadę długo z klimą to czasem po postoju mam plamę wody a czasem nie. Raz miałem tak, że nie miałem plamy a jak ruszyłem to ciurkiem za mną woda leciała. Więc myślę, że coś jest nie tak z odprowadzaniem wilgoci z parownika. W takiej sytuacji jak bym nie odgrzybiał to i tak tam będzie wilgoć stała i po chwili dalej będzie ten fetor. No zobaczymy jak to wyjdzie.
-
Falowanie wolnych obrotow na biegu jalowym 320d 136KM
Czyszczenie Brether'a: http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=50504&postdays=0&postorder=asc&start=15