Skocz do zawartości

GrzegorzKo

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez GrzegorzKo

  1. To czemu nie zostawisz jej kluczyków, najwyżej sobie go wyłączy 😄
  2. Może się okazać, że za kilka lat to C63 kombi będzie mieć jakieś chore ceny tylko z powodu, że była np. jedna sztuka sprzedana w Polsce 😄 Swoją drogą trzeba być fanem marki, żeby kupić to w takich pieniądzach. Przez to, że to jest 2.0 hybryda to powinien być 100k tańszy to miałoby to rację bytu i chętni by byli na 2.0 z hybrydą. Nie ma tam wyższej akcyzy tzn. jest ta najniższa możliwa, a jest droższe od M3 gdzie tu logika? Ogólnie moim zdaniem mercedes odleciał z cenami praktycznie każdy konkurencyjny model jest sporo droższy od BMW czy Audi. Problem dotyczy całej serii 3 mam to samo zdanie jeśli chodzi o klimatyzację. W M3 nie ma sport idnyvidual gdzie sobie możesz ustawić preferencję jazdy? Ja w 340i stworzony mam taki zestaw gdzie mam napęd, skrzynie oraz układ kierowniczy w sport a zawias w comfort na adaptacji i chyba to mój ulubiony tryb. Swoją drogą uważam, że tych trybów jest nawet w takim 340i bardzo dużo. Sama skrzynia ma 7 ustawień: comfort, sport, sport plus + każdy z nich ze skrzynią w S + manualny tryb. Jak Ci się nie uda to możesz kupić na water spoty środek specjalny spryskać przetrzeć i po problemie.
  3. Jakbym miał takie coś robić pierwszy raz to bym tego nie zrobił tylko podjechał w miejsce od np. wygluszen gdzie goście mają wiedze jak to rozebrać by nie zepsuć. Gwarancję stracisz na to co wymienisz + jak będzie coś skrzypiec powiązanego to Ci powiedzą było nie ruszać.
  4. Ja mam w oplu co kilka km dolewanie 15l adblue. Potrafi się zapalić nagle ikonka dolej advlue rozruch niemożliwy za X kilometrów zwykle 2400km. Raz mi się zapaliło ze dolej za 2400km zrobiłem trasę 100km potem włączam silnik i rozruch niezmozliwy za 300km jakby się coś tam przestawiło. Raz taka sytuacja miałem i pytałem w ASO Opla. Kaplica wtedy tylko laweta i do ASO albo wzywać mobilnego mechanika z komputerem i adblue.
  5. Uważam że podjąłeś bardzo mądrą decyzję ponieważ wiesz dlaczego tego diesla kupiłeś. Sam nie lubię tłumaczenia jak ktoś kto jeździ mało na pierwszy miejscu stawia jako argument niewielkie spalanie, a nie to że np. mu się charakterystyka silnika podoba czy potrzebuje mieć duży zasięg. Współczesne benzyny palą tyle co diesle 10 lat temu, a nowe diesle schodzą do niesamowicie niskich wartości. Ja robię ok. 1750-2000km miesięcznie dla mnie ta różnica przy dystrybutorze w odniesieniu do ceny samochodu nie jest duża, przy większych przebiegach pewnie bym kupił diesla albo hybrydę z mniejszym litrażem np. nowego Lexusa ES jakby był 4x4. Nie jestem kierowcą któremu się gdzieś spieszy lubię zamiast tego czerpać frajdę z jazdy kiedy się tylko da. Zasięg ok. 600km na jednym zbiorniku jest dla mnie wystarczający, jadać gdzieś w dalszą podróż nie ma szans bym przejechał tyle km bez postoju. W Alpy pojadę samochodem bo mam sprzęt, dalej nie wiem jaki sens przy obecnej cenie biletów lotniczych, chyba że na objazdówkę np. po Włoszech. Mnie w dieslu drażni kilka rzeczy: 1. Na krótkich trasach zanim silnik się nagrzeje to często gdzieś już dojadę, wtedy spalanie wysokie, zimno w samochodzie w chłodniejsze dni oraz przynajmniej ja nie piłuje samochodu w czasie nagrzewania się silnika, skrzyni. Mieszkając w prawdziwych górach gdzie temp często spadają do -10 czy nawet -20 wtedy samochód z dieslem ma duży problem z nagrzaniem się. Webasto niby rozwiązanie, ale będąc na takich nartach na pewno zapominałbym go nastawić. 2. Drażni mnie adblue tj. nie wiedziałem dokładnie jak to jest w BMW, w Audi nie mam problemu, ale też mam kontakt z samochodami, które wciągają tego tyle co stary civic oleju. 3. Moim zdaniem diesel ma gorszą kulturę pracy co mnie trochę denerwuje. Nie wiem jak to jest w trzyliterówce, ale R4 od Vaga jak jest zimne ma problemy z wibracjami. 4. Obserwuje co UE kombinuje, mieszkając w Krakowie gdzie problem z powietrzem jest ogromny widzę jakie regulację są wprowadzane np. strefa czystego transportu. Szklanej kuli nie mam, ale może być problem z odsprzedażą za np. 5 lat. A benzyna jest traktowana bardzo ulgowo. Na plus tej strefy jest fakt, że może choć trochę się zmiejszą korki w Krakowie, choć będzie to kosztem mniej zamożnych kierowców więc nie do końca fair. 5. Zawsze chciałem mieć trochę bardziej sportowy samochód. To 340i jest świetnym kompromisem między samochodem jaki daje frajdę, nadaje się na co dzień oraz na dojazd do pracy. Mentalnie nie jestem gotowy na zakup drogiego sportowego samochodu o wartości mieszkania, który stałaby w tygodniu a weekendami bym zrobił z 200km miesięcznie. Ze względu na pracę nie mógłbym nim jeździć codziennie i byłoby mi go też po prostu szkoda. Co do spalania zmierzonego przy dystrybutorze to sprawdzałem i u mnie wyszło też więcej w realu, ale to było kilka %.
  6. Pewnie że jest 🙂
  7. W końcu coś świeżego i brak realnej konkurencji. Audi RS5 póki co nie ma, a czy jak już się pojawi to czy będzie konkurencją jest prawdziwą zagadką bo S5 jest cięższa od M3T o 200kg to ciekawe co zrobią z RS5 . Mercedes ma z kolei dramatyczną sprzedaż. Na ulicach widziałem kilka M3 T, kilka RS4 po liftingu więc świeże egzemplarze kupione niedawno to z kolei C63 amg w sedanie widziałem jednego na czeskich blachach, a kombi nigdy.
  8. Kłócić się nie będę mógłby taki wątek powstać. Choć przypomnę Jacku, że jak jeden z kolegów się kłócił, że diesel jedzie lepiej co było związane z tematem to też wszyscy mieli dość, a idealnie się to wpisywało w wątek który silnik wybrać, więc tutaj się jeszcze wiele rzeczy ciekawych pojawi związanych z tematem lub nie 😄 Ktoś rzucił tezą, że klasa średnia poszła bardzo do góry przez co tyle tego jeździ, miałem wewnętrzną potrzebę uzewnętrznienia moich subiektywnych myśli czemu tego tyle jest i dlaczego uważam, że wcale szału nie ma z rozwojem klasy średniej, albo błędnie się ją identyfikuje. Za off top przepraszam.
  9. Są też takie wykresy za 2025 nie znalazłem Pamietac nalezy, ze wykres progresji majatku jest wyrazony w wartościach liczbowych. Wartosc pieniadza spada, wiec nalezy go skorygowac o inflacje.
  10. Nie generalizuje widzialem co się kiedyś (2008) działo na rynku nieruchomości. Wiem jak łatwe finansowanie dziala na ludzi i widze mnóstwo analogii. Nie uważam, że jako społeczeństwo się bogacimy jakoś szczególnie jako ogół. Jeden procent jest realnie bogaty, pozostałe 9% go próbuje gonić. W tym gronie 9% oraz reszcie jest grono aspirujących, którzy łapią się na takie ,,promocje" aby wyjechać nowym samochodem. Porostu ludzie zamiast budować wartosc jak złapią pierwsza dobra prace to często lecą po samochod 🙂 Z resztą wystarczy zobaczyć co jest reklamowane w telewizji: wyjedz swoim nowym samochodem premium już od X zł w finansowaniu super najem lease. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, róbcie co uważacie za słuszne, spełniajcie marzenia bo życie jest krótkie, ale takie są trochę realia. Żeby nie było spiny nie uważam, że kogoś na dany samochód nie stać więc dystans 🙂 Poprostu już też trochę zmęczony jak ktoś pyta jaka masz ratę za samochod zamiast ile Cię on łącznie wyniósł i oczy, że ja całego spłacam zamiast sobie wygodnie spłacać tylko reklamowana utratę wartości w najmie. Najbardziej mnie irytują osoby, które jeszcze majac taki samochod narzekają na koszty 🙂 Nie na zasadzie, żeby zapłacić jak najmniej i nie dać komuś zarobić tylko autentyczny problem z ponoszeniem jakichkolwiek kosztow i kombinowanie. Nawet trafiłem na takiego agenta, tankującego merca w Makro paliwem wiadomoej jakości i stojącego w kolejkach... https://youtube.com/shorts/3nbrWx3TLvo?si=6RV1caP6QZf8-DZN
  11. Z jednej strony tak. Z drugiej jak gadałem ze sprzedawcami to mało kto faktycznie je kupuje. Os kiedy jest najem nawet czesc znajomych stwierdziła, że woli mieć niska ratę i najmować bmw niż kupić sobie toyote stąd też tyle tego lata. Jak wejdziesz ma grupy leasingowe to ciężko znaleźć kogos kto sprzedaje spłacony samochód tylko w większości są to cesje na chorych warunkach... Bywam też za granicą i w Polsce w takim Krk jezdzi więcej fajnych samochodów niż w w dużych miastach zachodnich xD
  12. Zgoda wystarczy tylko zobaczyć, że przed chwilą wyszło nowe X3 z B58. Nie wypuszczali by nowego modelu z rocznym cyklem sprzedażowym. Może być prawda z mniejszymi rabatami bo teraz przez cła może być z tym różnie. Co do paliwa to na 98 chwilę pojeżdżę z ciekawości bo makie dziwne wrażenie, że to 0,5l pali mi mniej samochód od kiedy przerzuciłem na 98. Jak będę mieć kiedyś czas to z ciekawości przejadę trasę u siebie na tempomacie w środku nocy jak nie będzie żadnego samochodu najpierw na 95 potem 98 🙂 Choć sprawdzić to będzie ciężko, bo na spalanie ma wpływ nawet wiatr, na którego wpływu nie ma żadnego.
  13. W instrukcji jest zapis, że silnik posiada regulację przeciwstukową przez co można zalewać różną jakością paliwa Silnik przystosowany jest do tankowania benzyny zgodnie z DIN EN 228. Benzyna super 95 oktan. Modele M Performance: Benzyna super plus 98 oktan Jakość minimalna Benzyna bezołowiowa 91 oktan Jak to w końcu jest z tym paliwem jest Ty Siwy jeździsz na 95?
  14. Zgoda na początku zalewałem 95 bo później doczytałem, że dla m performance jest zalecane 98 i takie zalewam 🙂 To ten argument z tańszym paliwem przy 340i nie ma sensu więc różnica zamiast 250zł wynosi 2000km/100km*10l*0,60gr=120zł po odliczeniach nie cała stówka więc 350zł = lepszy obiad w Krakowie dla dwóch osób.
  15. Te alfy są paliwożerne dlatego mnie nie dziwi taki wynik, ale między 2.0 benzyną w 3er, a dieslem 2.0 byłoby to różnica na poziomie 2,5l. Zakładając 58km*30dni=1740km/100km*2,5l*6zł=260zł/ms przy 2.0 pb/on w 3er, przy alfie razy dwa bo różnica 5l więc 520zł to już faktycznie bardziej czuć 🙂 Ja miesięcznie zrobię podobnie ok. 2000 [km] w swoim 340i. Przy takim przebiegu bym nawet nie rozważał zakupu diesla. W kwietniu jak na razie przejechane 1628km i średnia 9,2l. Taki wynik nie wynika z emeryckiej jazdy ponieważ dużo jeżdżę dynamicznie, ale staram się wybierać takie godziny by maksymalnie minimalizować korki poza Piątkami gdzie za każdym razem się przedzieram przez zakorkowaną A4 i Kraków. Jeżdżąc słabszym 2.0 dieslem z quattro miałem w takich warunkach dokładnie 6,5l średniego spalania. Biorąc pod uwagę, że benzyna jest tańsza, nie ma adblue, rozliczam 50% VAT za paliwo oraz koszty różnica w moim przypadku to jest 250zł miesięcznie. Za to mam większą frajdę z jazdy oraz zimą szybko samochód mi się nagrzewa co jest irytujące w dieslu. Jak ktoś robi +40k rocznie to bezdyskusyjnie diesel RWD to najlepsze możliwe wyjście. Choć zdecydowanie się z Tobą zgadzam, że jeśli się nadażyła okazja zakupowa to diesel daję rade., choć jego potencjał oszczędnościowy daję o sobie znać przy większych przebiegach. Prawda jest taka, że różnica w kosztach eksploatacji dla średniego posiadacza w perspektywie 3 lat użytkowania kwoto wynosi podobnie co zakup kół na zimę 🙂
  16. Miło z ich strony 🙂 Tylko że to nie jest standard. Już wielokrotnie słyszeliśmy różne historię, oczywiście uważam żeby tego doświadczyć raczej trzeba mieć dużego pecha. Gdyby był taki standard i pewnosc wykonania danej usługi to nikt by się nad takimi rzeczami nie zastanawiał. Poprostu dla mnie to jest świństwo jak ktoś bierze za coś pieniądze, a pracownikowi się nie chce i stwierdza, że tego oleju nie wymieni bo kto to sprawdzi. Co najgorsze w praktyce nie ma żadnych kosenwencji z tego tytułu, wszystkiego się można wyprzeć jedyna szansa to złapać na gorącym uczynku, najlepiej z twardymi dowodami tylko komu się takie coś by chciało robić? Dodatkowo co jest przykre to w ASO moim zdaniem nie pracują najlepsi specjaliści w swojej dziedzinie ze względu na pieniądze. Jak ktos ma głowę na karku, wiedze i jest zaradny to otwiera swój zakład. Nagle okazuje, że w takim niezalenym warsztacie jest gość który mógłby szkolić ludzi w ASO. Mając nowy samochód nic tam nie naprawisz oficjalnie bo po gwarancji tzn. niby jest ta dyrektywa, ale potem mogą być problemy. Ja byłem w Bawarii to mam zarzut taki, że dostałem zamiennik filtra bez informacji o tym fakcie dopiero się doczytałem na fakturze... Dobrze, że chociaż mam taką informację bo jak coś się zepsuje nie zarzuca mi ze sobie dałem jakieś zamienniki na własną rękę.
  17. Dobrze ze aktualny swiat pozwala na porównywanie ofert w sposób zdalny poprzez zapytania. Taniej niż u niektórych dealerów to wyjdzie zamówienie mobilnej wulkanizacji pod dom, jak im zapłacisz to Ci nawet sami wyjmą z garażu, umyją i włożą 🙂 Moim zdaniem złote czasy w erze Internetu dla dolarów się skończyły. Jak mam cos u siebie zrobic to wysyłam maila do kilku dostawców. Najdroższych odrzucam potem zawsze coś mozna ponegocjowac. Można się śmiać, ale dla mnie przepłacanie za coś to jakby wyrzucić pieniądze do śmietnika. Oczywiście co innego sytuacje awaryjne, czy jechanie po coś i tracenie czasu dla kilku złotych. Natomiast ja wracając z pracy mam kilka salonów po drodze zatrzymuje się tam gdzie mam dana usługę najtaniej. A rozstrzały są czasami na poziomie 100%.
  18. Ja dzis w KRK widzialem z kolei F80 w kolorze Verde Mantis. Super wygląda, ale tylko na weekendowej Mce 😄
  19. Albo wrzucić Cie we wczesniejszy slot jak bardzo prosisz i masz mniejszy rabat niż zamawiający na danym slocie 🙂
  20. Dzięki za sprostowanie. Ostatnio jechałem za M3 touring i gość miał karbonowy dach tzn. w takim wypadku imitację karbonowego dachu, pewnie dobra okleina w takim wypadku bo wyglądał jak prawdziwy z kilku metrów 🙂
  21. 340i od pewnego czasu ma uklad mild hybrid, który wraz z osprzętem dołożył troche masy do tego xDrive. Sprawdziłem to według Internetu 340i sedan RWD 2019 waży 1520 kg w podstawie, z Xdrive 1670kg. Aktualna waga 340i xDrive sedan z miękka hybryda 1800kg. Moje 340i touring xDrive 1870kg. Co ciekawe M3 touring waży aż 1940kg, a przecież tam jest np. carbonowy dach 🙂 To wszystko to masa bez wyposażenia, jak dołożycie np. szklany dach waga wzrośnie i jescze się podniesie środek ciężkości. Co do starej M5 to ona nie miała miękkie hybrydy i ważyła 1855kg. Czyli niecałe 200kg więcej od 340i xDrive przed erą miękkiej hybrydy. Do tej wersji należy M5 F90 porównywać by to miało sens. Aktualna M5 waży 2,5t wiec to jest krowa. Masy samochodu nie podaje sie czasem z pelnym bakiem, przez co producenci celowo obniżaja pojemnosc by wyszly lepsze emisję?
  22. Ja z kolei znam takiego, który podjeżdżając samochodem za +1mln będzie się targował z dziadkiem na straganie. Nikt nas pytać nie będzie, ale jak się nie sprzedaz przez niego nie zepnie to się będą musieli dostosować. Szczególnie, że dobre czasy raczej nie idą.
  23. Skyscraper G21 340i na tej samej feldze co ty masz, też KK. Nie wiem ile takich jeździ, ale ja żadnego arctic race na żywo jeszcze nie wiedziałem:)
  24. Według mnie bardzo dobrym miejscem do ciecia kosztow byliby dealerzy oraz ich prowizja i zrobić to na wzór tesli. Są showroomy w większych miastach gdzie masz możliwość zobaczenia danego samochodu, wybór wersji, do obslugi bylby tylko product genius. Następnie składasz zamówienie online z dostawą pod dom. Ubezpieczenie sobie organizujesz sam lub przez jakiś podmiot BMW, leasing albo sam albo przez podmiot BMW na stronie internetowej. Podgląd do zamówienia, brak możliwości ingenerencji salonu w dostawę na zasadzie przesunięcia slotu bo przyszedł inny klient co się zgodził na gorsze warunki. Brak sytuacji w których jest w wsparcie BMW na dany model 20% rabatu, a dealer z ulicy daje ludzia bez uporczywych negocjacji 12%, resztę biorąc dla siebie. Dla mnie rola dealera gdyby nie trzeba było tam zamawiać ogranicza się tylko do serwisu, reszta nie ma znaczenia... A wolałbym, żeby serwisy też były jakieś bardziej niezależne tzn. dany zakład zglasza się do BMW, jeśli ma warunki, sprzęt, kadrę + zrobi szkolenia wprowadzi standardy to by te pojazdy mógł obsługiwać. Podpisuje z BMW umowę opłacając za każdą usługę autoryzowana X% prowizji. Luźne przemyślenia świata idealnego 🙂

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.