Skocz do zawartości

rafaeelloo

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rafaeelloo

  1. Kolega prawnik? Jakaś linia obrony? Bo jeśli w warunkach stoi, że konieczne są opony z homologacją, to jeśli kupisz bez to nie da się tego obronić.
  2. No już troszkę przesadzasz. Mam 330i od nowości i od 150 do 200 to po prostu przyspiesza. Do rewelacji trochę brakuje ? Wybór wersji silnikowej to jak doradzanie komuś, czy lepsza kobieta z małymi, czy dużymi bimbałkami ? Jeden lubi szczupłe, płaskie i na co dzień takie, co mniej jedzą. Inny woli krąglejsze z większymi atutami. No Panowie, takie doradzanie można jedynie uzasadniać w zakresie utraty finansowej, a moc i radości z jazdy są bardzo subiektywne i zależą od sposobu korzystania z pojazdu.
  3. I pewnie ma ? Na schabowego potrzebujesz mięso, trochę przypraw, olej, patelnię i gaz, a żeby w samochodzie zamontować konkretny silnik pewnie trochę więcej składowych i niekoniecznie w byle sklepie je od ręki dostaniesz ?
  4. To kolega chce tanio, czy wygodnie? Jak tanio, to się kupuje osobno opony, osobno felgi. Wulkanizator zakłada opony na felgi, a potem nawet do samochodu przykręci. Może nawet wyważy ? Taniej niż ASO, szybciej niż w ASO i prawdopodobnie też lepiej niż w ASO. Gwarancji nie stracisz.
  5. Też mam RWD w Pirelli i w zimie czuję się jakbym nie miał żadnej przyczepności. Jedynie mokry asfalt (mokry od deszczu, a nie od śniegu) się jakoś nadaje. Reszta to walka o przetrwanie. S3 na letnich Bridgestone'ach miało więcej przyczepności na lodzie niż 330i w pirelkach na mięciutkim śniegu.
  6. Rozumiem, że wg Ciebie jak masz xDrive to już możesz "zap***" bo samochód potrafi od Ciebie więcej? ? Dyskusja w tym temacie już parę razy zrobiła koło. Wytknęliśmy sobie wszyscy, że: wielosezon nie zawsze jest gorszy, a sezonowe nie zawsze lepsze. Są przypadki, gdzie jedne zawiodą, a drugie wygrają. umiejętność liczenia własnych pieniędzy (to nie skąpstwo!) jest ważna. nie każdy kupuje samochód do zap*** nie każdy decyduje w 100% (bo np. zakup ze stocku, bo np. pkt. 2.) o wyposażeniu samochodu lepsze wyposażenie to pomoc, ale nie zastępują rozsądku - nadmierna prędkość jest nadmierną prędkością. Nieważne, czy to najlepsze opony w najlepszych warunków z najlepszymi hamulcami, pustym bakiem i kierowcą anorektykiem (wiadomo, że lżejsze hamuje lepiej ;)) bezpieczeństwo to odpowiedzialność zbiorowa (za siebie i innych), ale rzadko kiedy mamy możliwość wpływu na wybory innych (np. świadoma jazda samochodem, który ma kiepskie hamulce).
  7. Ależ oczywiście ja się z Tobą zgadzam, że najpewniej to nie wielosezon w takim wypadku stworza w skali absolutnej większe zagrożenie, ale z drugiej strony, to można zapytać: skoro inni zabijają, to czy ja też mogę? Jeździmy samochodami, do których koła często kosztują więcej niż te 25 letnie gruchoty, ale często to nie jest preferencja tych ludzi tylko stan portfela. Czy skoro mnie stać, to powinienem egoistycznie oceniać ich finanse i zakazać im jeździć? To pytanie tutaj zostawiam i nie oczekuję na nie odpowiedzi. Niech każdy odpowiada sam wg swojej miary.
  8. Nie są. Od Twojego podejścia do bezpieczeństwa może zależeć moje życie. Jak więc jest to kwestia indywidualna? Natomiast bez wątpienia znacznie większy wpływ niż jakość (siła, trakcja przy tym zachowana) ma dostosowanie prędkości do warunków jazdy. Jak ktoś jedzie 200 po pustej Sce, to stwarza ryzyko sam dla siebie. Jak ktoś jedzie w nocy 80 w zabudowanym na przejściu dla pieszych, które jest źle oświetlone, to stwarza ryzyko również dla innych i tutaj ma duże znaczenie jaka to będzie opona, ale większe znaczenie miała niebezpieczna prędkość. Tak więc podsumowując jakość opony będzie miała większe znaczenie w sytuacjach awaryjnych niż standardowych, ale bez wątpienia każdy zdaje sobie z tego sprawę.
  9. Ale ja się z Tobą zgadzam, co do faktu, że mniejsze tarcze to większe ryzyko skrzywienia. Nie spodobało mi się przede wszystkim stwierdzenie: Generalnie, to większe tarcze = lepsze hamowanie i dłuższa żywotność przy tej samej intensywności użytkowania, co mniejsze tarcze. Trochę też lepiej wyglądają z dużą felgą ? ale jak już przychodzi do wymiany to koszty też są większe.
  10. No ale to nie jest hamowanie ze 160 do 120 tylko z 250 do 80. A jak jeździsz po eSkach i autostradach z prędkościami, że jedno, czy dwa hamowania nagle pokrzywią Ci tarcze, to oddaj proszę ten samochód komuś innemu bo Sebastianowi M. się udało uciec przed konsekwencjami, ale już wystarczy takich uciekinierów.
  11. Nowy, czy używany samochód? Jak używany to pewnie akumulator już nie jest naładowany, albo się nie chce ładować poprawnie, albo korzystasz z funkcji, które go nadmiernie rozładowują, a brak sensownych tras uniemożliwia jego poprawne naładowanie.
  12. kumaty diagnosta w jakiejś SKP ?
  13. Może wskażcie nazwych tych ASO bo brzmi jak jakieś januszASO ?
  14. poczułem się dotknięty tymi słowami ? Wymiana oleju, to wymiana oleju. Jeśli zrobiona zgodnie ze sztuką i na odpowiednim oleju i filtrze, to nie ma znaczenia kto i gdzie robi, ani czy jest wpis, czy nie. Zwracałem jedynie uwagę na poprawność twierdzenia, że wymiany między interwałami pozbawione są wpisów. Z własnego doświadczenia wiem, że to nie jest prawda. Warto chyba delikatnie poprawić to stwierdzenie - ważna jest efektywny czas pracy - inaczej pracuje silnik maksymalnie obciążony/w wysokich obrotach niż przy spokojnej jeździe autostradowej ? ale słusznie zauważasz, że w przypadku samochodów kilometr kilometrowi nie równy ?
  15. Chociażby tym, że najprawdopodobniej nie zrobi wpisu? Nie odnosiłem się do jakości wykonania, a jedynie kwestii dokumentacji wykonanej zmiany oleju. Od jakich czynników? U mnie 3 wymiany między interwałowe i 3 z wpisem. W Audi tak samo. Czy jest jakiś racjonalny (lub uzasadniony przez warunki świadczenia usług w ASO) powód dla którego po wykonanej zmianie oleju nie będzie wpisu w historii serwisowej?
  16. Nie prawda. Wpisy są robione, chyba że wymieniasz u mirasa w garażu, to wtedy nie ma wpisów.
  17. Przecież przepisy nie definiują wartości przyspieszenia, więc zarówno moc i moment możesz wykorzystywać. Pewnie nie za długo, ale jednak możesz. Jadąc Ską 90km/h prawym pasem możesz zjechać na lewy i dać w podłogę. 120 będzie od razu, ale wciąż wykorzystujesz moc i moment, więc nie rozumiem pytania.
  18. A może apetyt rośnie w miarę jedzenia? Może świadomość i doświadczenie zmienia światopogląd? Oczywiście, że jeździć można każdym samochodem. Jednemu wystarczy 100KM, drugi jak nie będzie miał 500KM, to powie, że mocy brakuje. Są różne charaketry, różne potrzeby, różne oczekiwania. Bazowanie na cudzych opiniach bez żadnego sądu tychże prowadzi do późniejszego rozczarowania i niedopasowania produktu do potrzeb. Mam 330i. Czy to wystarczający samochód? Oczywiście. Czy 320i też by był? Oczywiście. Jednym i drugim przejadę z punktu A do punktu B. Czy wrażenia z podróży dla mnie będą takie same i tak samo satysfakcjonujące? Oczywiście, że nie. Jeden lubi brunetki, inny blondynki, a jeszcze inny łysych. Czy to powoduje, że kogoś powinniśmy namawiać na inny silnik? Nie. Można porównać silnik do silnika, ocenić fakty: 330i zbiera się lepiej niż 320i i co do tego nie ma wątpliwości, ale wciskanie komukolwiek na siłę mocniejszego to błąd i wydaje mi się, że dyskusja w tym temacie poszła w złym kierunku, powinno to być bardziej w stylu:
  19. Nagraj i pokaż. Ja jak miałem wątpliwości, to mi asystent serwisu powiedział, że dla świętego spokoju, to już zaczęliby coś wymieniać, ale jak mistrz serwisu nic nie widzi/nie słyszy, a ode mnie nie mają nagrania, to nie mają żadnych podstaw żeby potem rozliczać się z BMW żeby im oddali kasę, a jakby było chociaż jakieś nagranie, na którym jest coś nie tak, to już wtedy mają chociaż pole do rozmowy.
  20. Koszty wymiany małego odsetka marudzących klientów są niewspółmiernie niższe niż opracowanie innej przekładni lub dopracowanie istniejącej przy jednoczesnym oczekiwaniu klientów by pojawiały się kolejne LCI lub LCI wymuszane przez konkurencję. Poza tym, to też może być coś, czego wymiana na inne rozwiązanie nie jest możliwa bez większych przeróbek (np. softu), co zwiększa koszty i opóźnienia. Doskonale powinniście wiedzieć, że czasem ta sama część jest montowana również w nowszych modelach (uogólniam), więc nie wszystko jest takie czarno-białe jakby mogło się wydawać ?
  21. Zerknij tutaj:
  22. No właśnie nie do końca. Miało pokazać to, że mimo że masz ochotę na coś lepszego i Cię na to stać, to wybierasz specjalnie gorsze, a potem musisz wybór poprawiać bo jednak Ci się nie podoba. A licówki może i były w namocie robione ? ależ oczywiście. Ja tylko zwracam uwagę, że jak się ma budżet i ochotę, to warto wybrać lepsze. Negowałem natomiast zakup gorszego w imię pozostawiania sobie przestrzeni na zmianę na lepsze. Z kobietami też wybieracie od tej 1/10 żeby po przy 10. mieć 10/10 w końcu? ?
  23. Nieustająca radość z jazdy? Brak potrzeby zmiany i, co za tym idzie, brak inwestycji w kolejne auto i brak strat na zmianie? Przy tych cenach zaczynamy wchodzić w półkę, gdzie mało osób już stać na samochody lepsze (może to złe słowo), albo po prostu mocniejsze. Jakoś mi się nie podoba argumentowanie wyboru słabszego samochodu tym, że chce się go w przyszłości zmienić na mocniejszy ? To tak jakbyś specjalnie poszedł do gorszego (i tańszego) dentysty, mając świadomość, że masz kasę na dobrego dentystę (droższego), ale stwierdzasz że przetestujesz tańszego żeby potem poczuć ulgę u droższego ?
  24. Ceny ubezpieczeń biorą pod uwagę niemalże wszystko: wiek samochodu, wiek kierowcy, to ile lat ma się prawo jazdy, adres zamieszkania, zniżki, przebieg aktualny, przebieg roczny, mandaty kierowcy, sieć sprzedaży (różne marże), różne pakiety, różne promocje, generalnie wszystko.
  25. Podając te wartości sugeruję dodać do jakiej wartości jest AC, u którego ubezpieczyciela i czy spełnia wymagania leasingodawcy (o ile potrzebne) bo to też ma spore znaczenie w zakresie określania ceny.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.