Chyba nie. Z materiałów BMW wyczytałem kiedyś że działają odwrotnie.
Tj. w G30 jak nie zakodujesz to jest miękko, a w F10 jak nie zakodujesz to jest twardo.
W F10 miało miękko wybierać, a w G30 chodzi o to by auto utrzymało jakby swoja wysokość przy pokonywaniu nierówności.
Może i tak jest, ale feeling jest inny. Diesel nei musi redukować, PB musi. Pytanie czy te pomiary były robione z kickdownem, czy auto już jechało na wymaganym (wyzszym) biegu.
Pomijam że przy jeździe spokojnej w tych samych warunkach róźnica spalania to 2,5l-3l.
Jeśli jeździsz dynamicznie (bardzo), testujesz tą elastyczność to róźnica wyniesie 5l.
Generalnie.
G30. Tak potaniały że za 90k da radę kupić coś niezłego, a za 100k mozna już coś ponarzekać.
520d czy 530i - oba beda dobre, ja bym wybral raczej diesla.
Po lipcu 2019 - istotne zmiany. Mild Hybrid, MGU (a co za tym idzie tez inne audio).
Zalet F10 przy G30 - nie widzę. Bo cena ... też średnio trafiona, wydaje mi się że jednak G30 'mniej jeść woła' czy jest bardziej wytrzymała - nawet jak obie z 2017 r.
F10 była bardziej pufiasta, bardziej sprężysta - ok, tutaj zależnie od spręzyn, felg, ale nadal przy takich samych/adekwatnych do G30 - bardziej sprężysta.
Fotele w F10 - bardziej pufiaste jak te w G30.
G30 to przede wszystkim - nowsze multimedia, więcej asystentów w standardzie. Lepsze prowadzenie. Prawdopodobnie też większe bezpieczeństwo. Lepsza ekonomia.
No i jeśli PB to 530i w G30 to B48, a w F10 to nadal N20/N26.