Treść opublikowana przez Tomek01
-
Jaki olej do silnika? Bardzo proszę o szybką podpowiedź!
Pete napisał: Sorry Pete, ale nie zgodzę się z Tobą. Jeżeli by tak było, to po diabła się w ogóle bawić w jakieś kreski - zrobiliby jak wszyscy - przegląd co powiedzmy 20tyś i po kłopocie. A u mnie zdecydowanie RZADZIEJ znikają kolejne kreski mimo że jeżdżę tą samą trasą i z podobnymi prędkościami. Co do Quakera, to nie wiedziałem, że przejął go Shell, bo u nas to mało popularny olej (parę lat temu był bardzo drogi), już więcej jest Midlanda (rozlewanego w Szwajcarii), ale nie wierzę, że nagle zaczeli lać swój olej do butelek QS, skoro to podobno olej nr 1 w USA i dają podobno gwarancję na 300tyś mil. Pewnie to chwyt marketingowy, ale to nie zmieni mojego zdania, że to bardzo dobre oleje i na dodatek w świetnej cenie (145zł za 5l)
-
Jaki olej do silnika? Bardzo proszę o szybką podpowiedź!
Mnie w ASO powiedzieli że do e39 leją Castrola 0W-30 a litr to koło 85zł. Przegięcie delikatnie mówiąc. Co do 17000 km między wymianami to tyle właśnie mi wyszło jak jeździłem na Castrolu Magnatecu, teraz na Quakerze spokojnie mi wyjdzie ponad 20000 km. Na ich stronie nawet jest napisane, że średnio w tym modelu powinno wyjść 22500km między wymianami. Ale wszystko oczywiście zależy od techniki jazdy i warunków użytkowania auta.
-
Jak odpowietrzyć układ chłodzenia w 528i?
U mnie facet to zrobił jeszcze inaczej - odkęcił oczywiście oba odpowietrzniki, zalał płyn a potem... wziął kompresor od pompowania kół, wsadził w zbiorniczek, uszczelnił szmatką i uruchomił go. jakl zaczęło przelewać przez odpowietrzniki to znów dolał płynu i powtórzył operacje. Potem dolał do stanu wymaganego i do dziś spokój :cool2:
-
Jaki olej do silnika? Bardzo proszę o szybką podpowiedź!
A ja do swojego zalałem QuakerState Synquest 5W40 - znakomity olej :cool2: Tańszy zdecydowanie od Mobila i Castrola a sądząc po tym, że ubywa go mniej niż Castrola na którym jeździłem poprzednio jak również że okres między wymianami zdecydowanie się wydłużył to jest i lepszy. Polecam.
-
Jakie amortyzatory?
A czy jak wymieniacie amory to od razu wymieniacie gumy na amorach? Bo w komplecie z amorami ich nie ma i nie wiem czy zamawiać?
-
Jakie amortyzatory?
OK. Dzięki. A więc komplet Bilsteinów zamówiony i faktycznie całkiem w przystępnej cenie - przód 305zł sztuka, tył 247zł sztuka. A jak pytałem o Sachsa to jeden na przód 480zł :duh: Muszę zmienić bo jeden jest już słabiutki a reszta też powoli się kończy, poza tym w sobotę mi jeden zamrzł i walił niemiłosiernie...
-
Jakie amortyzatory?
Jak w tytule - jakiej firmy amory byście polecali do sedana 528? Sachs czy Bilstain, a może Kayaba?
-
320d trzeszczące uszczelki szyb - jest na to sposób ?
Poszedłem pomarznąć ale opłaciło się. Co prawda nie udało mi się zdemontować tej srebrnej - ozdobnej listwy (wygląda na solidnie przymocowaną a nie chciałem nic popsuć) ale zdemotowałem uszczelkę która "przykrywa" tą ozdobną a od góry dzrzwi zakrywa blachę. Po przesmarowaniu silikonem na razie cisza. (tą srebrną też potraktowałem sprayem) Zobaczymy na jak długo starczy. Pozdrawiam
-
320d trzeszczące uszczelki szyb - jest na to sposób ?
MOże w trójkach, w piątce trzeszczy jak cholera. Przeczytałem całość ze dwa razy i ciągle mam pewną wątpliwość o którą dokładnie uszczelkę/listwę chodzi. Bo ja już wymieniłem obie włochate - te które idą w ramce drzwi (prztytrzymują szybę) i jak trzeszczało tak trzeszczy. Przesmarowałem tą szeroką platikową idącą wewnątrz ramki szyby i też nic. Czy wam chodzi o tą srebrną ozdobną idącą na górze drzwi i schodzącą do lusterka/ Jeśli tak to gdzie tam jest filc?? I jak ją zdjąć??
-
Najlepszy , najgorszy motor w E39
Kolejny trochę dziwny temat - moja 528 też pali max 12l w mieście i nie jest to nic dziwnego bo moje miasto ma 40tys ludzi i daje się po nim jeździć. Mojemu staruszkowi Citroen C4 1.6 też pali 12 litrów w mieście ale mieście Łodzi gdzie on się porusza ze średnią prędkością wg kompa 21km/h a ja 34km/h a to całkiem znacząca różnica. Więc nie do końca spalanie jest wyłącznie wynikiem dużej pojemności. Ma na to wpływ również technika jazdy i warunki drogowe. Dlatego nie będę się spierał że 528 może spalić w mieście 15,16 czy 20 litrów bo jak ktoś jest zdolny i szybko lubi przerabiać auta na szroty to pewnie taki wynik też jest do osiągnięcia. Niemniej ja ze swojej jestem bardzo zadowolony i zdecydowanie polecam ten motor. 528 :cool2: PS A już w ogóle nie rozumiem jak można się tak wściekle kłócić o spalanie... :think:
-
Sprzęgło w E39 530D (skrzypi)
u mnie też skrzypi i jest to wyraźnie z okolic skrzyni. Ale poza tym sprzęgło nie wykazuje żadnych śladów zużycia. W środku jest praktycznie niesłyszalne, ale na zewnatrz :duh: Jak naprawicie to dajcie znać.
-
ubywa płynu chłodniczego
Mazi pod korkiem nie mam. Nie dymi ani nic się generalnie nie dzieje. Termostat z obudową nowy. Nigdzie żadnych widocznych wycieków. Auto dynamiczne i mało pali, generalnie stan - igła. Chyba spróbuję jednak uszczelniacz - rozmawiałem z mechanikiem, powiedział mi że ten w proszku można spokojnie w małej ilości wsypać, nawet jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi... Podobno to jakaś kosmiczna technologia... :wink:
-
ubywa płynu chłodniczego
Witajcie. Małe pytanie - ubywa mi płynu chłodniczego w ilościach 0,5 litra na +-1300 km. To dużo czy też w normie? Nigdzie nie ma widocznych wycieków, auto poza tym sprawuje się idealnie. Czy na zwiększone zużycie płynu może mieć wpływ instalacja gazowa, bo taką opinie gdzieś, kiedyś słyszałem?
-
Trzeszcząca tapicerka E39
Witam. Miałem i mam to samo. Zresztą poruszałem już ten wątek i wtedy też była mowa o silikonie ale to niestety u mnie się sprawdziło tylko na chwilę. Teraz postanowiłem wymienić ta włochatą uszczelkę w której trzyma się szyba, niestety kolejny raz połaszczyłem się na używkę i to błąd. (Nowa w ASO-150zł , używka-50zł) Ale powiem tak: na razie wymieniłem tylko prawą i poprawa jest znaczna, aczkolwiek nie całkowita, jak się jedzie po wybojach to czasem coś zatrzeszczy. Natomiast lewej jeszcze nie mam więc tylko wyjął mi mechanik starą i włożył z powrotem i powiem wam że przez 2 dni była cisza, a teraz znów się ułożyła i potrzaskuje. Tylko jest jeden problem - czy to na pewno ta trzeszczy, a nie na przykład ta szeroka, plastikowa która zakrywacałą ramkę drzwi, bo ona jest w przeciwieństwie do tej włochatej sztywna, więc na zdrowy rozum to bardziej powinna trzeszczeć. Jeżeli trzeszczy uszczelka oczywiście uszczelka, a nie szyba źle trzymana w uszczelce. W przyszłym tygodniu mam być u fachowca który mi ją zdemontuje i przesmaruje czymś i zobaczymy jakui będzie efekt. A co do demontażu, to widziałem że to wszystko jest na wcisk więc tylko trzeba pociągnąc. Gorzej z montażem, bo żeby tą włochatą wsadzić z powrotem to zdejmował tapicerkę drzwi (jedna śrubka pod klamką i jedna w kratce nawiewu, reszta zatrzasków) i luzował lusterko żeby uszczelka dobrze trafiła w ramkę szyby.
-
jakie foszty naprawy po stłuczce?
Nie kupuj rozbitka, zawsze loteria. A swoją drogą, panowie co to jest za "antena telewizyjna siatkowa" pod maską? :jawdrop: U mnie czegoś takiego nie ma...
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
Zodiac napisał i Bardziej niż czarno na białym :cool2: 20000zł w różnicy zakupu i 2800zł różnicy w cenie paliwa rocznie. Czyli diesel nam się zwróci po.....7,5 roku :shock: (licząc wyłącznie paliwo) Bez komentarza :cool2:
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
Gratuluję :mad2: Faktycznie, już w TRZECIM roku użytkowania i pod warunkiem, że kupisz ideał i nic Ci nie padnie... Chłopie, przecież to matematyka na poziomie 2 klasy podstawówki.... Chyba, że liczysz ile Cię wyniesie paliwo między poniedziałkiem i piątkiem w przyszłym tygodniu... :oops: Ludzie, przecież wystarczy przejrzeć to forum, żeby zobaczyć, że 80% postów dotyczy dieseli...
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
:cool2: DOKŁADNIE TAK!!! Nowe diesele BMW są najlepsze na świecie, ale nie znaczy że najtańsze bo użytkowanie tak cudownych aut w kraju trzeciego świata w jaki żyjemy jest niestety problematyczne i obarczone ryzykiem. No i nie zapominajmy, że benzynowe R6 od zawsze są najcudowniej brzmiącymi i najlepszymi silnikami w klasie :modlitwa:
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
Hehe...faktycznie 6*700=4200 - sorki, przepalcowałem. Ponieważ wątek się rozrósł a i tak nikt nikogo nie przekona, bo cena zakupu używanego 530d może być podobna do 530i, ale i równie dobrze większa o 10000zł. Faktem jest również że dużą benzynę jest trudno sprzedać w PL - dlatego 80% ogłoszeń do diesle, bo ktoś chce jeździć równie dynamicznie i za mniejsze pieniądze (w pewnym OKREŚLONYM przedziale czasu, i nie bierze pod uwagę że coś może paść, bo nikt zdrowy na umyśle przy zakupie nie zakłada że zaraz będzie wymieniał pół samochodu - jak by tak było to wszyscy byśmy chodzili piechotą :mrgreen: ) Natomiast moim zdaniem właśnie szczególnie w PL istnieje tyle czynników zewnętrznych na które nie mamy żadnego wpływu - jak fatalną ropę, jak ciężką nogę poprzedniego właściciela (diesele tego nie lubią bardziej niż benzynki) jak i to że w większości przypadków nasze autka mają jednak większe przebiegi niż te w które chcielibyśmy wierzyć, to ja stawiam na benzynkę. I nie oszukujmy się, większość aut które są do nas ściągane nie zmieniają właściciela wyłącznie dlatego, że poprzedniemu się auto znudziło, tylko dlatego, że wraz z metryką i kolejnymi kilometrami koszt ich użytkowania drastycznie rośnie. (ale nadal będę się upierał, że benzynki trochę mniej, bo ma trochę mniej drogich części do popsucia... :cool2: Chyba że na przykład do porównania weźmiemy starego Mesia 200D :mrgreen: ...ale to inna bajka i żart oczywiście...)
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
Piszę "klekot" pieszczotliwie o deselkach, więc bez obrazy, nic do dieseli nie mam.... Natomiast co do zakupu o 1500zł drożej to kolega wyżej podsumował to ładnie i delkatnie :D Ja bym w tym momencie zaryzykował tezę, że taki diesel będzie DUUUUŻO droższy w eksploatacji. Z tą turbiną masz poniekąd rację, wynaleziono ją dawno temu a wspomniałem o niej tylko dlatego, że nie jest tania a kiedyś paść musi, taka kolej rzeczy. Jeżeli wymienił ją poprzedni właścicel to tym lepiej dla obecnego, natomiast posiadacz benzynki ma ten problem w nosie bo turbinki po prostu nie posiada. Natomiast jeżeli piszesz że nowe ropniaczki mają przebiegi większe od benzynki to wybacz ale to już jest właściwie bez komentarza :duh: Wymieniłem racjonalne argumenty zakupu diesela, poparte prostymi wyliczeniami i motyw "nie masz diesela to się nie znasz" lekko mnie ubawił :P Pozdrawiam
-
Kiedy opłacalny jest diesel?
Czytam i czytam i jak było do przewidzenia każdy chwali to co ma a konkretów nie za wiele. Więc może wprowadzimy trochę porządku. Większość wątków wskazuje na paliwo jako jedyny/najwazniejszy koszt. I im gratuluję bezawaryjnych aut, albo że maja tyle kasy, że je raz na rok zmieniają tudzież jeżdżą i nie przejmują się, że w aucie coś trzeba wymienić. A temat kosztów to temat rzeka.... Przyjmując, że koszty części naturalnie się zużywających jest podobny a różnica 1 czy 2 litrów oleju jest kosztem żadnym skupię się na tym co bardziej wpływa na różnicę w kosztach eksploatacji: 1. Koszt zakupu - benzyna jest zawsze zdecydowanie tańsza w zakupie. Weźmy nawet kwotę o której się mówi parę postów wyżej - 7100zł. na rzecz benzyny. Przy średnim założeniu że różnica w spalaniu wynosi 3 litry a różnica w cenie to 40gr na niekorzyść benzyny to koszt 7100 zł jeżeli kupimy klekota zwróci się po przejechaniu ok 45000km. 2. Prawdopodobieństwo jakiejkolwiek awarii w klekocie przez okres 45 tysięcy km czyli jakieś 1,5-2 lata jest zdecydowanie większe niż w benzynie. A koszt wtryskiwacza to powiedzmy 700zł (razy 6 to 3200zł), turbina idzie w tysiące, przepływomierz, sprzęgło, skrzynia itp itd....szkoda gadać. A nasze samochody już zazwyczaj mają setki tysięcy kilometrów i ryzyko z czasem rośnie w tempie geometrycznym. 3. Jeżeli kupujemy nowe auto to różnica w cenie jest jeszcze większa na niekorzyść klekota np nowe e60 520i- 155000zł a 520d- 163600zł. więc trzeba przejechać przynajmniej 80000km żeby tą różnicę zniwelować. Reasumując: kiedy kupować klekota - jak robimy jakieś kosmiczne przebiegi, jak możemy kupić używanego w idealnym stanie (gratuluję i życzę powodzenia w szukaniu :wink: ) albo jak jesteśmy fanami kosmicznego momentu obrotowego lub zamierzamy autem pojeździć niedługo i liczyc na łut szczęścia że coś nie padnie. W każdym innym przypadku benzynka jest tak naprawdę tańsza w eksploatacji i pewniejsza w zakupie, silniki są nie do zajeźdżenia o możliwości założenia LPG nie mówiąc bo to oddzielny temat. I proszę nie używajcie argumentu że klekot jest tańszczy w eksploatacji bo "ja tylko leję ropę i śmigam i nic się nie psuje i mało pali itp, itd..." bo to wszystko do czasu. Najlepiej do czasu jak nasz klekot już zmieni właściciela :mrgreen: Pozdrawiam, i życzę bezawaryjnej jazdy na paliwie każdej maści...
-
Znacie może te E39?
NIekoniecznie, ja też tak mam. Trudno powiedzieć od czego się powgniatała. Natomiast faktycznie z tym przodem jest coś nie tak, szczeliny nie pasują...
-
Pióra wycieraczek
Potwierdzam. Świetne wycieraczki, wyglądją na faktycznie oryginalne i tak się zachowują. Polecam
-
jakie żarówki xenonowe?
I po kłopocie. Wymiana przetwornicy i świeci jak miło. A na dodatek mam teraz nowiutką przetwornicę z wersji nowszej. Koszt 600zł+50zł wymiana. Polecam świetny warsztat specjalizujący się w oświetleniu aut w Brzezinach pod Łodzią - pełen profesjonalizm.
-
523i Nagle gotowanie - HELP - czyzby uszczelka pod głowicą ?
Identycznie miałem jak pękła obudowa terostatu. Po wymianie i PRZYZWOITYM odpowetrzeniu :cool2: