Treść opublikowana przez adamjttk
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
To chyba odwrotnie, ceny modelu 3/Y w Europie juz dawno sa duzo nizsze niz w US. Dla przykladu model Y LR: USA (cena bez VAT) - 53k USD (po obnizce z 55k USD) DE (cena bez VAT) - 55/1,16 EUR = 47,4k EUR = 52k USD PL (cena bez VAT) - 260/1,23 PLN = 211k PLN = 49k USD NO (cena bez VAT) - 507k NOK = 48k USD Ceny modelu S/X za to beda w US i w Europie spadac, poki co sa astronomiczne imho.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
To chyba jakieś średniowieczne nawyki z jazdy samochodami elektrycznymi :lol: Jak tankujesz auto spalinowe, to na stację nie musisz wchodzić, wystarczy apka i przy dystrybutorze, za granicą też w 50% płacę kartą przy dystrybutorze. Slawomir, masz ewidentne problemy z "ja" vs "ludzie na codzien". Ile wg Ciebie osob placi na jakims BP czy Orlenie apka, bez wchodzenia do sklepu, a ile gotowka przy kasie? Odwazysz sie rzucic jakim procentem? Ale w jakim kraju 3/4 ludzi ma domy?Polowa ludzi w PL mieszka w domach. Stad napisalem "polowa czy 3/4 ludzi" Do tej polowy dodaj mieszkania z halami garazowymi - tam za kilka/kilkanascie lat bedzie wallbox na wallboxie. Kolejna sprawa - wszystkie nowe bloki z miejscami parkingowymi musza juz odgornie miec montowane przylacza pod BEV. Do tego dodaj wszystkie ladowarki montowane w miejscach pracy, pod sklepami, na parkingach miejskich etc etc Wiec nadal bronie mojej tezy - olbrzymia wiekszosc posiadaczy BEV bedzie odwiedzac stacje ladowania DC max kilka razy w roku.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Miekkie nie okresla tego dobrze, za miekkie fotele w trasie sa b. zle bo po kilku godzinach bola plecy np. Nie wiem jak to okreslic - sprezyste, miesiste, ergonomiczne, cos w tym stylu. Mialem, z plecami bylo gorzej bo przesiadalem sie z komfortowych w 5-er, a tam fotele to klasa sama w sobie bo praktycznie kazdy je dopasuje idealnie pod siebie dzieki temu, ze sa lamane w plecach, w TM3 nie sa lamane i trudniej dopasowac idealnie. Samo dopasowanie fotela do pozycji wcale nie jest takie latwe bo musi byc wygodnie wciskac pedaly i miec dobra odleglosc od kierownicy, ktora sie reguluje tylko w pewnym zakresie - ja np chcialbym siedziec dalej od kierownicy bo mam w miare dlugie nogi ale nie da sie jej mocniej wysunac przez co mam tyci za mocno zgiete nogi, ale to juz takie tam detale. W 5-er czy X5 komforty sa oczywiscie o klase lepsze ale wiadomo, to nie ta polka cenowa. Wyliczenia nie maja poparcia w rzeczywistosci. 1. Tankowanie bym obstawial trwa blizej 10 min a nie 5 min - placenie w sklepie, kolejka, inne drobne zakupy typu "a jeszcze kawe/hotdoga poprosze" 2. Wszystkie samochody BEV to okolice 2050r najwczesniej wiec ~za 30 lat - jest MNOSTWO czasu 3. Najwazniejsze - strzelam - polowa czy 3/4 ludzi posiadajacych elektryki bedzie odwiedzac ladowarke DC nie czesciej niz kilka razy w roku jak beda jechali gdzies dalej - pozostaly czas beda sie ladowac w domu. Jezeli juz dzis bateria ~80kWh pozwala na 400-450km kulania sie po drogach miejskich/podmiejskich to odsetek ludzi ladujacych sie na DC bedzie po prostu znikomy. Ja dla przykladu odwiedzam ladowarki DC moze raz na 2 miesiace
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Czy w takim razie ten cytat nadawałby się na spidersweba: Czego nie rozumiesz? Nie ma infrastruktury - nie ma sprzedazy BEV, nie ma sprzedazy BEV - nie ma infrastruktury, bledne kolo. A to wszystko polane sosem pudelkow "TDI na zawsze" bo BEV sie pala, naprawa koztuje miliony i po 50 km utkniesz zima w korku i zamarzniesz. Jezeli w jakiejs Rumunii czy Bulgarii, krajach z polowa PKB sprzedaje sie wiecej BEV na glowe to znaczy ze jest problem systemowy/polityczny w PL, takze dzieki pudelkom. Dla przypomnienia - mieszkam, zyje w Norwegii gdzie sytuacja wyglada o 180 stopni inaczej, przyjezdzam do PL BEV glownie z ciekawosci jakie zaszly zmiany, inaczej bym przylecial, wynajal na lotnisku ICE i zapomnial o temacie ( w sumie najczesciej tak robie) To, ze "strace" 2h zycia na Greenwayu w PL raz czy dwa razy w roku nie spedza mi snu z powiek za bardzo, napisz lepiej ile godzin rocznie tracisz na serwisie ze swoimi autami, z wymianami oleju, silnikow, sprzegiel i innych takich :cool2: Zyjac w PL - dzisiaj nie chcialbym miec w garazu tylko 2 BEV, jako drugie auto wolalbym hybryde plugin poki infrastruktura nie nadgoni, ot realia i proza zycia. Tak tak, identyczna sytuacja z ta jakto wrocisz po 1000km trasie BEV do domu a po 5 min bedziesz musial zone na porodowke zawiezc a BEV rozladowane. Kiedy miales ostatnio taki przypadek? Chociaz i od takich sytuacji sie ludzie ubezpieczaja, mam w AC pomoc drogowa przy rozladowanym aucie ^^ Szczerze mowiac nie widze zadnej roznicy, moze z 5-10% jest ale to w praktyce jest i tak niezauwazalne bo stajesz na ladowarkach DC ktore i tak sa co kilkadziesiat km wiec jezeli w TM3 dojezdzalem do ladowarki z 15% a TMY dojade z 10% to roznica w praktyce zadna. Chyba za male predkosci 120-130 km/h zeby aerodynamika az tak bardzo miala wplyw, pewnie przy 150-160 km/h byloby bardziej widoczne ale to nie predkosci dla BEV jak wiemy. Tak, tez zauwazylem, ale i nie tylko Tesle, widzialem jakies i4, etrony, iXa, Leafy - w sumie jak sie czlowiek przyjrzy to troche juz tego jezdzi. Oczywiscie to nadal promil promila. Ciekawe spostrzezenie, mozesz miec racje, rekuperacje trzeba ogarnac i trwa to chwile zeby trzymac stala predkosc, po kilku tyg. wchodzi w nawyk, Tesla nie hamuje dopoki nie podniesiesz wyraznie stopy z gazu, trzeba ten moment wyczuc po prostu. Dla mnie one pedal driving to fantastyczna sprawa, nie uzywam hamulca na codzien praktycznie nigdy, mam obcykane juz instynktownie kiedy trzeba odpuscic gaz zeby auto dojechalo/podjechalo dokladnie tak jak chce a jednoczesnie nie mam zadnego problemu z utrzymaniem stalej predkosci. Mam tez inne spostrzezenie z Polski - fotele w TM3/Y sa genialne na trasy, mowie to calkowicie obiektywnie, przewyzszaja komfortem m-sporty z 1-er i 3-er o cala dlugosc. Po 3000km w ciagu weekendu ZERO narzekania, obolalych miesni, jakichs skurczy, problemow z kregoslupem etc etc - sa fantastycznie ergonomiczne, bardziej komfortowe i sprezyste od m-sportow ktore po kilkuset km doskwieraja bo sa za twarde, du** odcisnieta a uda obolale od dolu od podudzia tego wysuwanego ktorego sie nie da pozbyc wsuwaniem/wysuwaniem czy ustawieniem kolyski. Podparcie boczne oczywiscie mogloby byc lepsze w ostrych zakretach, wentylacja w upalne dni to tez by byla super sprawa ale jezeli chodzi o sam komfort - rewelacja imho. Najdluzsze odcinki staralem sie jechac wieczorem/noca - duzo mniejszy ruch na drodze i bardziej komfortowo mi sie tak jezdzi. I na SC pusciej oczywiscie. Moje zdjecie z SC nie bylo z Norwegii - to chyba w Danii bylo ale moze juz w Niemczech, nie pamietam dokladnie. Jechalem ze 2-3 razy w ciagu dnia i NIGDY nie zdarzylo mi sie zeby jakis SC byl w 100% zapelniony. Kolejna sprawa - "rzadko zaludniona" Norwegia nie ma nic do rzeczy, liczy sie ilosc Tesli na ilosc mieszkancow na ilosc stacji DC, argument zupelnie nietrafiony z ludnoscia - jezeli wyjade teraz na ulice i przejade 5-10km autem to moge Ci nagrac filmik - mine z 50 Tesli po drodze bankowo :norty:
-
G20 zdalna aktualizacja, MyBMW
Wyłączałes też światła? Nie wiem czy pomoże , ale może tu jest haczyk Heh, z przymruzeniem oka - moze zaintonuj jakas piesn bojowa, odpraw jakies modly szamanskie etc? OTA dziala albo nie dziala - auto na gwarancji jeszcze? jedz do serwisu i opier*** kogos, przeciez to niepowazne zeby czlowiek sie musial doktoryzowac na forum zeby auto sie zaktualizowalo laskawie.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
slonik, ja to wszystko doskonale rozumiem, piszemy tu od setek stron o blednym kole - infrastruktura do BEV w PL jest jaka jest (nedzna) bo sie elektryki "nie sprzedaja". A elektryki sie nie sprzedaja bo infrastruktura jest nedzna. Ot impas, kolo sie zamyka, waz zjada swoj wlasny ogon. Ja pisze tu bardziej z perspektywy norweskiej, Norwegia jest tez w tytule watku, to ze jestem Polakiem i odwiedzam PL moimi elektrykami daje mi jakas tam perspektywe gdzie jestesmy jako kraj (jak daleko w tyle) i gdzie prawdopodobnie bedziemy za rok, 5 lat czy dekade. Zmiany sa widoczne glolym okiem ale bezwladnosc jest tez niestety spora. Na elektrowozie pisali, ze tylko w tym kwartale sprzedalo sie ponad tysiac Tesli w Wawie, moze w koncu cos sie ruszy, nawet tu na forum w ciagu kilku lat pojawilo sie juz sporo elektrykow wiec jest swiatelko w tunelu. Poki co elektryk w PL to najlepiej na drugie auto zeby sie nie stresowac zbytnio jak ktos czesto lata przez pol Polski autostradami i chyba wypada po prostu czekac az infrastruktura nadgoni. Dla mnie niepojete jest tylko np podejscie Orlenu (bo GW rozumiem - oni licza kazdy grosz i nie moga przeinwestowac) - jezeli taki Orlen ma 20 miliardow zysku w ciagu jednego tylko roku, to dla nich postawienie wspoldzielonych ladowarek po 100-150kW (np po 2-3 punkty CCS) w kilkudziesieciu kluczowych miejscach w PL to jest kropla w ich budzecie. Nie rozumiem, naprawde nie rozumiem dlaczego nie inwestuja tylko dzialaja na alibi, zarzad musi byc betonowy, iscie betonowy, innego wytlumaczenia nie widze. Przeciez ta elektromobilnosc nie zniknie jutro i nie wrocimy do diesla, na co oni czekaja? I jeszcze dygresja odnosnie polskich "mediow" motoryzacyjnych - dlatego jestem taki ciety na te wszystkie spidersweby i inne pudelki motoryzacyjne - bo od kilku ladnych lat zochydzaja Polakom elektromobilnosc, ciagle tylko baity i fake artykuly o pozarach BEV, o tym jak sie 2 doby jedzie elektrykiem przez pol Polski, o tym, ze jak sie ladujesz na ladowarce DC to we wsi obok blackout, o tym ze siec w PL tego nie wytrzyma, o tym ze w Teslach kierownice odpadaja etc etc. I pozniej jeden Seba z drugim w kazdym artykule fala hejtu na elektryki i "Passat w TDI rulez". I podobna postawa calego spoleczenstwa bo media motoryzacyjne robia taka piekna krecia robote. A za 5-10 lat jako narod obudzimy sie z reka w nocniku bo pol zachodu przesiadzie sie na elektryki, pobuduja kompletna infrastrukture a my bedziemy kolejne 30 lat odkupywac diesle zza niemieckiej granicy placac jednoczesnie gigantyczne kary za niedostosowywanie sie do warunkow klimatycznych EU. "Milion elektrykow w 2025" Morawieckiego czy budowa fabryki Izery to bedzie piekne podsumowanie rzadzacych za chwile. Szkoda.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Kriss, w weekend (czwartek-niedziela) przejechalem TMYP trase 3200km. Wczesniej jezdzilem podobne trasy m.in 1-er, 3-er, 5-er wiec porownuje 1:1 napedy spalinowe do elektrycznych. Na dzis sa 2 swiaty jezeli chodzi o BEV i trasy - Polska i reszta Europy - kraje na zachod. W Europie w praktyce wyglada to tak - wlaczasz tempomat na 120-130 km/h (w wiekszosci krajow limit na autostradzie) i co ~250km zajezdzasz do huba SC (w przypadku Tesli) na ~35-40 min. Ladowarki sa gesto (co kilkadziesiat km), sa przy samej autostradzie, jest ich po 10-20 szt wiec jest to bezproblemowe - tzn mozesz podjechac na 3-5% baterii bez obawy ze nie dojedziesz czy ze cos nie bedzie dzialac, ladujesz sie bezproblemowo do 80-90% i "cisniesz" dalej. Powtarzam - nie martwisz sie ze beda zajete, ze nie beda dzialac, ze apka wariuje, ze trzeba bedzie gdzies dzwonic, system "idiotoodporny". Nawigacja Tesli prowadzi po prostu jak za raczke - wylicza na biezaco pozostaly zasieg, czy trzeba bedzie moze zwolnic np o 10km/h zeby dojechac etc etc Powtarzam - w 100% bezstresowa jazda na ktorej mozna zupelnie polegac w trasie. Sa wady - 35-40 min wymuszonego postoju, ale nie ma zupelnie stresu i jezeli takie trasy robimy co kilka mies to nie jest to wielce uciazliwe. Zdjecie z piatku gdzies z Danii czy Niemczech: Dodam jeszcze, ze srednie zuzycie energii z tych 3200km w warunkach nadal zimowych (0-8C) jadac na autostradach gdzie sie dalo 120-130km/h z calej trasy mialem 21,5kWh/100km. W Norwegii i Polsce predkosci odrobine mniejsze, w NO okolo 80-100km/h w Polsce 100-130km/h (drogi krajowe i ekspresowe). Ceny SC w Norwegii i Danii - 2,3PLN/kWh, w Niemczech - 2,5 PLN co odpowiada "spalaniu" z trasy na poziomie ~7l/100km w aucie spalinowym. Predkosci ladowania na SC to 150-250kW. Mala drama zaczyna sie po wjezdzie do Polski bo standardem robia sie ladowarki 50kW, do tego nie ma hubow - sa pojedyncze punkty ladowania co jest karygodne po prostu. W praktyce - majac 20-25% energii i bedac na Pomorzu, podjezdzajac na ladowarke i widzac, ze jest zajeta badz nieczynna zaczyna sie robic nerwowo bo trzeba jechac kolejne kilkadziesiat km nie wiedzac czy na nastepnej bedzie lepiej. Zaczyna sie ogladanie jakichs apek od GW czy Orlenu, ogladanie apek Plugshare czyli cala przyjemnosc z jazdy autem znika po prostu, zaczynaja sie nerwy i frustracja. Z powodu infrastruktury, nie samego napedu. Wisienka na torcie sa ceny - tam gdzie w NO czy DK czy DE laduje sie z predkoscia 250kW i place za to 2,5 PLN tak w PL za 50kW (5x wolniej) ceny sa po 2,7-3,0 PLN/kWh czy wrecz 3,3PLN/kWh za predkosc 140kW GW w Szczecinie co jest jakims kuriozum. To, ze w ladowarkach zamiast sredniowiecznego zlacza Chademo nie ma np dzielonego zlacza 2x CCS jest dla mnie na dzis niepojete. To, ze nie ma czytnika kart przy ladowarce zeby ominac badziewne apki i obsluge klienta przez tel. - niepojete. 2 scenki z Polski utkwily mi w pamieci: 1. Gdansk - CH Forum - laduje sie bedac na zakupach, podjezdza seksi blondi z kolezanka w Taycanie za 500, 700 czy ile k PLN - patrzy blagalnym/smutnym wzrokiem ze akurat sie podlaczam, gdy wracam po pol godzinie - czeka nadal na swoja kolej. To jest Matrix i aberracja, po czyms takim zrazilbym sie do elektrykow na dekade gdybym mial tak na codzien. 2. Slupsk - podjezdzam pod ladowarke Orlenu (na szczescie z 30% baterii) - starsza polska pani z niemieckim mezem walcza z ladowarka w swoim nowym EQS za miliony monet tez. Podjezdzam i patrze czy odpuszcza i sie bede mogl naladowac czy co. Pani nie mogac sie naladowac dzwoni na infolinie i fachowo opier*** bogu ducha winna babke z infolinii - ze co ona sobie wyobraza, ze to gow** nie dziala, ze co ona ma zrobic, ze ma jej natychmiast pomoc, ze to niedopuszczalne etc etc Gdyby to nie bylo takie smutne/zalosne to bym sie nawet usmiechnal. Maz Niemiec wygladal na totalnie zrezygnowanego i zdumionego co tu sie odpier**** i ze przyjazd do PL swoim EQS to jednak nie byl najlepszy pomysl - 5m dalej stare Passaty sie tankowaly w 3 min i cisnely 150 km/h dalej ^^ Skonczylo sie na restarcie ladowarki i po 5 min "out of order" - zarowno ja jak i oni opuscilismy to miejsce z niesmakiem w ustach jezeli chodzi o elektromobinosc w PL ^^ W takich momentach ewidentnie ciezko zrozumiec "przewage technologiczna" i ja to rozumiem, natomiast to nie jest dla mnie problem elektrykow, to jest problem Polski i infrastruktury i jest to kur*** smutne musze powiedziec bo w PL poki co elektryki sa zredukowane do roli aut miejskich/podmiejskich, na zachodzie wyglada to zgola inaczej stety/niestety :norty:
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Ciekawe co na ten temat maja do powiedzenia kierowcy BEV korzystajacy z buspasow w porannych i popoludniowych korkach w duzych miastach :norty:
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Slawomir, pisalem to wiele razy ale powtorze - daj Ci boze, zeby Ci sie jak najlepiej powodzilo, i zebys mial duzo pieniedzy do 2035r + jeszcze 10 lat dluzej na jezdzenie autami spalinowymi, im wiekszy silnik i spalanie, tym lepiej :cool2: Zysk Orlenu 21,5 miliarda PLN za zeszly rok, dzieki takim hojnym darczyncom jak Ty jest na doplaty po 20-30k PLN dla Kowalskiego na BEV. WSZYSCY sa zadowoleni :cool2: :cool2: Ja z mojej strony moge tylko powiedziec - DZIEKUJE w imieniu wszystkich uzytkownikow BEV w Polsce. slonik, podziekuj tez Slawomirowi! :)
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Hamulce na torze sa maltretowane, i4 na torze zachowuje sie duzo gorzej niz TM3P, po chwili naped sie przegrzewa, odcina moc i po zabawie. Ogolnie, na BEV i tor jeszcze troche poczekamy, licze ze Porsche stanie na wysokosci swojej reputacji z Caymanem EV :cool2:
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
W PL na szybko patrzac iX M60 jest 90k PLN tanszy od X5M Comp (610k/700k). iX M60 ma 620 HP, czyli o cale 5HP mniej niz X5M, do setki sie rozpedza w 3,8s wiec o 0,1s szybciej od X5M, do 200km/h rozpedza sie szybciej o 0,2s, na cwiartke szybsze o 0,4s, nie wiem wiec czemu piszesz "slabsze wersje" :cool2: Dynamika jak juz ustalilismy wyzej jest in minus dla X5M :cool2: Co do reszty - dla petrolheada oczywiscie zgoda, natomiast taktowanie przemilczasz tez kilka zalet iX M60 - koszty eksploatacji, przestronnosc w srodku, cisza (dla tych co lubia oczywiscie), darmowe i dostepne parkingi w centrum czy chociazby piekny i nowoczesny design (no dobra, zartowalem ;P)
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Kazdy, ale to dokladnie kazdy (nawet te 10 letnie po 30k PLN) elektryk jest cichy i dynamiczny po miescie. Przypomnisz mi jeszcze raz ile to Twoje spalinowe X5 kosztuje katalogowo? I ile litrow benzyny srednio pali po miescie? Uwielbiam takie prostytutki dziennikarskie jak tworca tego "artykulu" - Grzegorz Karczmarz - warto zapamietac nazwisko. Cos jak Marek Wielgo w nieruchomosciach ^^ W owym "artykule pisze", ze swiadomosc Polakow n/t elektromobilnosci jest niewielka. Szkoda ze nie pisze, ze ma w tym swoj chwalebny udzial piszac te swoje wysrywy clickbaitowe na tym gow**portalu. Kiedys juz o nim rozmawialismy, w ciagu 1 tygodnia pisal jakie te elektryki sa beznadziejne, zeby po chwili dodac artykul sponsorowany, za ktory zaplacila mu Skoda, ze jego jedynym autem moglby byc Enyaq. Pluje na takich ludzi bez kregoslupa moralnego, gorzej niz robak. Po opluciu w dziesiatkach "artykulow" elektrykow, jak Skoda zaplacila, pisal tak: "Może być jedynym autem w rodzinie, bo sprawdzi się w mieście, a trasa to dla niej drugi dom." "Chcę zmienić samochód, może zamiast Octavii powinienem postawić na elektryczną Skodę Enyaq iV, bo elektryczne samochody to przyszłość" "Niedługo odbędę kilka dalszych przejazdów elektrycznymi samochodami. Już się do nich przygotowałem, sprawdziłem, czy tam, gdzie najczęściej jeżdżę, jest możliwość ładowania. Jest, dojadę bez problemu. W razie problemów mam stacje ładowania po drodze, a ich sieć będzie się jeszcze zagęszczać. Poza tym przerwa na ładowanie już mnie tak nie przeraża. " "Czy można kupić elektryczną Skodę Enyaq iV z przyczyn praktycznych, a nie z chęci bycia pionierem elektromobilności? Czy też to jeszcze nie jest ten moment? Raczej ten." "Samochody spalinowe pewnie nie będą mogły wjeżdżać do centrów niektórych miast i przestaną być takie uniwersalne. Trzeba przewidywać zmiany, jeśli chce się być praktycznym."
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Nie spinaj sie tak, pisalem z przymruzeniem oka, chill :handshake: Panowie, wasze argumenty o dusigroszach w elektrykach mozna bardzo latwo zbic - te wszystkie Plaidy, Taycany, iXy, i7, etrony z 3 czy 4 silnikami, za chwile elektryczne Rollsy, Bentleye i inne Astony - to sa wszystko auta po 500, 700 czy bance. Czy Wy myslicie, ze ludzie je kupuja bo podroz z Gdanska do Warszawy jest tansza o 200 PLN? A w zamian maja ochote kisnac co 200km z uzytkownikami Renault Zoe i Leafow na niesprawnych Greenwayach na pojedynczych stanowiskach bo robia codziennie tysiac kilometrow? Kisne z Was ^^ Gdyby chodzilo tylko o kase, to dzisiaj wszelkie triumfy swiecil by dzial BMW "wsadzamy do kazdego auta baterie 10-15 kWh - ludzie pokochaja nasze hybrydy" - Kowalski by jezdzil te swoje statystyczne 30km dziennie na pradzie swoja 320e i prawie nie uruchamial silnika spalinowego (poza cotygodniowa wycieczka do Chorwacji badz w Alpy ma sie rozumiec :norty: :norty: ) Ekonomia elektrykow jest oczywiscie BARDZO WAZNA, Ameryki tu nikt nie odkrywa, ale gdyby chodzilo tylko o cene przejazdu kilometra to by sie ludzie zabijali o hybrydy pokroju 320e czy X3e a nie kupowali jakies TM3/TMY czy ogolnie elektryki. Zrozumcie prosta rzecz - idea smierdzacego, awaryjnego, halasujacego, wibrujacego, rakotworczego i nieefektywnego silnika spalinowego w 2023r jest chodzacym trupem. Mamy 2023r, sa napedy elektryczne w autach praktycznie kazdego segmentu, kazdego producenta - ciche, bezwonne, ultraefektywne, kulturalne, przejezdzajace 400-500km bez wielkiej dramy w rozsadnych predkosciach, ktore zaspokajaja potrzeby 95% ludzi na swiecie. 5% malkontentow i przedstawicieli handlowych popsioczy, popsioczy (jak np slonik tu przez 3 lata), a potem kupi elektryka i powie ze nie ma zadnej przewagi technologicznej ale spalinowe auto w garazu sie kurzy i jednak trzeba je sprzedac i kupic drugiego elektryka. I ze ta jazda 120 km/h raz na miesiac jednak nie hanbi az tak bardzo ^^ Nawet te majtki Grazyny z Zafiry juz niestraszne :norty: Kriss, jestes uparty jak osiol z ta duza predkoscia autostradowa i implikowaniem ze to jest ta mityczna przyjemnosc w uzytkowaniu auta. Zrozum chlopie ze polowa ludzi na swiecie nie widziala w zyciu autostrady, ze w takich Niemczech ostatnio byly statystyki ze 80 czy 90 % ludzi nie przekracza 130 km/h na autostradzie etc etc Jechalem kilka mies temu po niemieckiej autostradzie 250km/h swoja TM3. Jezdzilem kiedys kilka razy 180 czy 220 jakimis innymi beemkami. Przez chwile. Nie da sie tak jechac dluzej niz chwile - jest glosno, jest niebezpiecznie, trzeba sie skupiac, ciagle trzeba hamowac bo ktos wyjezdza badz kogos doganiasz, bo fotoradar, bo budowa, bo korki, bo ograniczenie predkosci etc etc etc.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
no i co tak przejdziemy obok tego obojętnie? Słonik G30 jeździsz po 180, a tu nagle 130? Kriss, w ramach resocjalizacji zalecam tour de europe w wakacje Twoja M2, dojada Cie panowie w kamizelkach albo selfie aparaty ze 2-3 razy na autostradzie i naprostuje Ci sie mentalnosc :twisted: Jak to nasi koledzy z forum pisza w innym watku: Czasami mysle, ze moglibysmy miec troche wiecej nieoznakowanych na autostradach, troche przykladowych akcji z mandatami po 1-2k PLN i po 10 punktow i szybko by sie ulanska fantazja ukrocila. I zdecydowanie mogliby karac za jazde na zderzaku przy 150-200 km/h, prawdziwa polska plaga. Wtedy by sporo argumentow anty-EV zniknelo z tutejszego forum i "przewaga technologiczna" by nie byla umniejszana :lol:
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
I tak to w praktyce bedzie wygladac dla 99% ludzi - cena czyni cuda, jezeli ma sie gdzie ladowac w domu, i BEV jest chociaz troche konkurencyjne cenowo do odpowiednika ICE, to pozniej wszelkie niedogodnosci typu podrozowanie 120 km/h czy koniecznosc polgodzinnego stopu co 200-300km schodza na dalszy plan, sa do zaakceptowania. Cotygodniowa podroz elektrykiem za 100-150 PLN w ta i spowrotem do Gdanska jest atrakcyjniesza niz placenie 300-400 PLN za benzyne, Ameryki tu sie nie odkrywa, ludzie beda szybko glosowac portfelem. No mi ciezko cos o tym powiedziec, dzisiaj TM3P kosztuje circa tyle samo co ja kupowalem 2,5 roku temu, mnie te podwyzki ominely. 2022r to byl rok szalonych podwyzek aut i wszyscy producenci sie oblowili, sprzedawali mniej aut a zyski byly o wiele wieksze. Zobaczymy co przyniesie 2023r - ceny Tesli wrocily do punktu wyjscia sprzed 2 lat, ceny pozostalych marek sa nienaturalnie wysokie obecnie bym powiedzial i dlatego Tesle wydaja sie nagle atrakcyjne cenowo. 192k PLN za gola 318i gdy w pelni wyposazony model 3 SR+ (6s do setki) kosztuje 220k PLN? To bedzie bardzo ciekawy rok, nawet w PL. Porownanie niezbyt adekwatne - Porsche to marka premium, sprzedaje raptem 300k aut rocznie, sprzedaz takiego Macana 2.0 w porownaniu do Kia jest sladowa, o rzad wielkosci mniejsza. BMW to takie masowe premium - sprzedaja niewiele mniej aut od KIA rocznie (2 miliony vs 3 miliony) - te i4 musi sie sprzedawac w circa podobnych ilosciach co auta KIA zeby sprzedaz BMW nie spadala yoy. Jak na moje beda grube obnizki i4 za chwile (albo jednak podwyzki w Tesli) - pozyjemy zobaczymy. Cos mi sie wydaje, ze obecnie koszta produkcji, know-how produkcyjne, dostep do baterii i ETA dostarczania aut zacznie odgrywac olbrzymia role w sprzedazy aut. Covid, wojna, sytuacja z polprzewodnikami mocno namieszaly na rynku. Tesla juz nie zartuje, jest nowym duzym graczem - ma juz moce produkcyjne na 2-3 miliony aut rocznie, buduje sie kolejna fabryka w Meksyku czyli za 2-3 lata celuja w 4-4,5M aut rocznie. Przy ich sposobie minimalizacji kosztow i ekspresowym tempie dostarczania aut - presja na innych producentach motoryzacyjnych bedzie OLBRZYMIA. Albo sie dostosuja i beda walczyc o kazdy procent marzy albo ich sprzedaz i udzial w rynku bedzie po prostu spadac. A Tesla jak widac jencow nie bierze, zastosuja kazda czysta/nieczysta zagrywke zeby obnizyc koszta produkcji - jak bedzie trzeba to ludzie beda te auta odbierac zdalnie z placu - chocby nieumyte czy zasniezone, jak na wyprzedazy w Biedrze, w ogolnie mnie to nie zdziwi, ccc. Nawet ta glupia sytuacja z czujnikami parkowania (olbrzymia wtopa producenta!) to pokazala - ludzie sie godza na wiele niedogodnosci jezeli trzeba.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
W Norwegii sa gotowe TM3P do odbioru za 503k NOK, to jest na polskie ~209k PLN. Biorac pod uwage sile nabycza pieniadza to tak jakby je sprzedawali w PL po ~50-60k PLN. Nic dziwnego ze pelno ich na kazdym zakrecie, 500KM dla kazdego :lol: Tego to raczej nikt rozsadny nie neguje w PL ^^ No i mega ciekawy jestem, jak masowa sprzedaz TM3P po ~260k PLN wplynie na sprzedaz i4 M50 po ~400k PLN. W Chinach czytalem producenci motoryzacyjni (w tym BMW) zbieraja sie w grupach protestujac przeciwko takim obnizkom cen aut, ze to niczego dobrego dla branzy (i klienta sic!) nie przyniesie ;) Wyniki kwartalne sprzedazy aut w roznych firmach w tym roku beda fascynujaca lektura. W Norwegii stabilnie ^^ Dla kontrastu - BMW iX3 sprzedalo sie w tym samym czasie cale 36 sztuk
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Prosze nie rob tego, miej litosc dla tego forum ^^
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
W Norwegii zgoda, tutaj emocje za duzo kosztuja na drodze i wiekszosc drog jest jednopasmowa i wyprzedzanie jest ciezkie. W Polsce, w Gdansku czy Warszawie gdzie drogi sa kilkupasmowe? C'mon :twisted: Heh zaczynam sie Slawomir bac tej Twojej V klasy, bede mial na te auta oko jak bede w PL nastepnym razem :D Przy tej ultra dynamicznej jezdzie ten 2.0 diesel jest ostoja kultury, pieknie i cicho mruczy? :norty: W sierpniu nie omieszkam nagrac kilka filmikow z ta V-klasa jak bede w Hiszpanii Nie chce marudzic, ale TM3P cwiartke robi w pol sekundy szybciej niz M3 F80, ciezko mowic, ze tak puchnie powyzej 80-100km/h, zgoda? 100-200km/h jest o 1s wolniejsze od M3 F80, jak na absolutne daily to jak na moje calkiem szybkie auto, nie jest oczywiscie zadnym demonem ale przy przepisowych predkosciach naprawde daje rade i wywoluje sporo radosci imho. Funcar w pelnym znaczeniu tego slowa na pewno nie ale tak jak pisalem, mi daje sporo usmiechu na twarzy, jak na elektryka jest calkiem lekka, ma calkiem przyjemny uklad kierowniczy jak na dzisiejsze standardy, mega nisko srodek ciezkosci i spory zapas mocy. Ale to oczywiscie wiadomo, kazdy ma inny punkt widzenia i zalezy z czego sie przesiada i co jeszcze ma w garazu. Wole taki funcar od 600-700KM czy 1000KM SUVow, ale to tylko moje zdanie oczywiscie. Na pewno jakas szybka i lekka 911 nie pogardzilbym na podjezdzie jezdzac na codzien TM3P.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Widzisz szklanke pusta do polowy, a ja pelna do polowy. Jezdzisz 600KM autem spalinowym, poszedles do sklepu po BEV. Mowisz ze lubisz nim jezdzic, spelnia zadanie, nie zamienisz na ICE. Taki slonik, od 600 stron naczelny hejter BEV kupil to BEV, poczekajmy na jego opinie za kilka mies, mysle ze bedzie optymistyczna skoro sie zdecydowal na zakup po przetestowaniu kilku BEV. Czy przypominasz sobie zebym Tobie czy komukolwiek innemu w tym watku powiedzial "BMW to shit, kup koniecznie Tesle bo jest 2x lepsza"? Raz dla beki kiedys tam komus napisalem "trzeba bylo kupic Tesle", bylo to z przymruzeniem oka jak ktos pisal o bardzo duzym zuzyciu energii, klakierek czy kto tam, nie pamietam. Czy Tobie na priv kadzilem wielce o Tesli kiedy pytales o zdanie czy w miare obiektywnie napisalem za/przeciw gdy dopytywales o konkretne wersje napedowe? Czemu uwazasz, ze probuje przekonac 8 miliardow ludzi na Tesle? :) Rozmawianie o wadach/zaletach konkretnych marek/firm/rozwiazaniach technologicznych czy sprzedazy/polityce producenta to nie akwizycja wbrew temu co sadzisz, jezeli tak rozumujesz moje posty to jestes w bledzie. Pisalem tu 10 razy, moge napisac i jedenasty - w chwili, gdy BMW wypusci elektryka calosciowo chociaz w 80-90% tak dobrego jak Tesla - chetnie sie przesiade i przymkne nawet oko na te 10-20% wad. Czekam cierpliwie 3 lata, moge poczekac jeszcze 3, w miedzy czasie mam czym jezdzic, jest o czym pogadac na forum. Moze byc jak mowisz oczywiscie, obecnie testuje bardzo malo aut spalinowych bo nie widze sensu. Moze i bym przetestowal nowe G80, osiagi ma fantastyczne, ale jezeli to auto kosztuje w NO (biorac pod uwage TCO) circa 4x wiecej niz takie TM3P, a za te same pieniadze moge kupic np Taycana Turbo, no to nawet nie zawracam gitary dealerowi bo i tak go nie kupie, slabe value po prostu w Norwegii. Moze gdybym byl entuzjasta jazdy po torze to bym sie pochylil. Nie jestem. To auto juz nawet w PL sie malo jak spina przy obecnej cenie i utracie wartosci. Co do srodka, materialow, infotainmentu etc etc - obejrzalem w salonie, popomstowalem na kubelkowe fotele, pojezdzilem cywilna spalinowa G20, tyle, nie urzeklo wielce. Czy to moja wina ze doceniam tablet, przyciski zamiast klamek, frunk czy brak tunelu? Interesujacy w G80 jest naped, jego osiagi i zdolnosci torowe, mniej obecna waga tego auta - malo z tego wykorzystalbym na codzien w NO wiec pass, pozostaje przy BEV. Stopien przecen mnie zaskoczyl, przyznaje, zobaczymy jak to bedzie wygladac za kilka miesiecy bo obecnie sytuacja gospodarcza nie ma co ukrywac - nie jest tega, stopy procentowe mamy jakie mamy, leasingi sa w absurdalnych cenach, zmierza to do recesji a wtedy sprzedaz aut, nieruchomosci i ogolnie wszystkiego wiadomo - spada. Pozyjemy zobaczymy, sam jestem bardzo ciekawy jak Europa przyjmie setki tysiecy aut z GFBerlin. Pamietaj tez o tym, ze marze Tesli na ich autach byly do tej pory zbojeckie, kasowali po 20-25%, gdy inni producenci nierzadko dokladaja czy ledwo wychodza na zero, w zeszlym roku kilka/kilkanascie razy podnosili tez cene aut wiec pole do przecen maja bedac obiektywnym. Zgadzam sie, waga nie klamie, ale po co mnie chcesz wsadzic w smierdziucha znowu, cale zycie takimi jezdzilem i lepiej mi w BEV. Jezdzilem i G20 330i i G30 530i, dla mnie te auta to relikt motoryzacyjny, zarowno naped jak i infotainment jak i ogolnie odczucia z siedzenia w srodku - klamki, przyciski, ogolne wrazenie - po prostu sa niedzisiejsze. Nie mowie o materialach, sa lepsze niz w TM3, mowie o rozwiazaniach technologicznych. CA z telefonami dziala jak chce, polaczenie BT z telefonem dziala (badz nie dziala) jak chce, nie ma Sentry, webasto smierdzi i kopci, trzeba to to co roku serwisowac, jakies oleje wymieniac, rozgrzewac, chlodzic, tankowac na stacji benzynowej - wtf, mamy 2023r, samochod ma byc dla mnie a nie odwrotnie. Poza tym koszt eksploatacji - litr benzyny w Norwegii to ~9 PLN, przy 2 autach jezdzenie wokol komina to ~2k PLN miesiecznie, nie zeby to byla zawrotna suma ale wystarczy na wyjscie do restauracji co weekend (albo duzo hotdogow w trasie, zalezy jak patrzec ^^) - po co mam przepalac te pieniadze, zeby w zamian smrodzic spalinami dzieciom pod domem czy zeby miec nedzne osiagi? No nijak sie to nie spina. Samo BMW panicznie hybrydyzuje wszystko co sie da, (juz chyba nie ma nie-hybrydowych wersji w jakimkolwiek modelu), wypuszcza panicznie BEV byleby byl EV w kazdym segmencie a Ty mnie z powrotem do smierdziucha w 2023r kierujesz?
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Dziekuje, bardziej miarodajne by bylo porownanie z 300KM 30i (6,5s do setki) a nie 600KM F95 ;) Jest nas dwoch :) Ja bardziej mowie o "dynamiczniejsze" a nie "szybsze", to ze TM3P jest szybka swiadczy samo 3,5s do setki czy ~11s z groszami na cwiartke wiec tutaj nie dyskutuje nawet. Mowiac o tym, ze TM3P czy ogolnie elektryki sa "dynamiczniejsze" w miescie mam na mysli to, ze jezeli chcesz i masz ochote, to na swiatlach praktycznie zawsze startujesz pierwszy, niewazne co stoi obok, nie mowie o hardcorowym sciganiu sie z 911TS z LC i zacisnietych dloniach na kierownicy oczywiscie, mowie o codziennosci, o normalnym casualowym (ale dynamicznym) jezdzeniu. Dynamiczne jezdzenie autem spalinowym dzis po miescie to tryb sport i poczatkowe obroty 3-4k, na codzien po prostu meczace w korkach. Nie bez powodu BMW sie zawsze uruchamia w trybie komfort domyslnie rano a nie w trybie sport. Wiekszosc kierowcow na drodze ma manual, ci co maja automaty to 90% jezdzi w trybie eco albo komfort i jezdzac 50-60 km/h po miescie jezdza na 5-tym czy 6-tym biegu. Gdy Ci ludzie pomysla o wyprzedzaniu jakimkolwiek, zanim nacisna gaz, zanim skrzynia biegow namysli sie zeby zrzucic bieg, zanim turbina zacznie pompowac powietrze, to kierowca elektryka jest juz 50m-100 dalej w realu. Z mojego doswiadczenia TM3P po jezdzie np po takiej 3 pasmowej Aleji Grunwaldzkiej w Gdansku - dla kierowcy TM3P pozostali uzytkownicy drogi sa wrecz nieruchomi jezeli chodzi o dynamiczna jazde, zmienianie pasa ruchu, startowanie spod swiatel. I nie mowie o "Frog jezdzie", mowie o jezdzie zgodnej z dozwolonymi (prawie) predkosciami. Na drogach podmiejskich z predkosciami 80-100 km/h tam gdzie normalnie czlowiek chce wyprzedzic jedno auto i szuka miejsca, w elektryku po nacisnieciu gazu w kilka sekund wyprzedza sie kolumne 5-10 aut bo auta sa po prostu zrywne, reguja na gaz bez zajakniecia, nie trzeba wciskac jakichs boostow, zrzucac biegow, bawic sie manetkami i tego typu zabawy. Tu jest efekt odrobine mniejszy niz w miescie oczywiscie ale nadal bardzo zauwazalny. Cisza poddczas przyspieszania jedynie ten efekt poteguje. Slawomir teraz opowiada jak to nie rozumie dynamiki elektrykow, natomiast dla przypomnienia jego posty po przejazdzce TM3P (na spotkanie przyjechal sportowym samochodem z V12, zeby nie bylo ze Octavia w TDI): Tylko ze takie opinie byly dawno temu, zanim modne zaczelo byc plucie na Tesle, mydelniczki i powerbanki ;)
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Slawomir, bedac uczciwym, zupelnie mi nie przeszkadza ile osob mnie "popiera", nie szukam tu grupy wsparcia, tu jest forum, tu sie dyskutuje :oops: Statystyki "poparcia" na tym forum sa mniej wiecej takie same jak statystyki sprzedazy BEV w PL czy ogolnie "swiadomosc" nt elektromobilnosci a ta jaka jest - wiadomo, dla przypomnienia - ponad polowa ankietowanych ludzi NIE WIE, ze elektryki mozna ladowac z gniazda 230VAC w domu ^^ I ok, biore to (cierpliwie) na klate. Co do doswiadczenia - po ~3 latach jezdzenia BEV, kupnie 4 sztuk, przetestowaniu ~10 innych swoja opinie jakas ta mam, wyrobilem sobie, dziekuje :) Zdanie kolegi BMFun jest moze odrobine niemiarodajne z racji posiadanego auta - BMW iX3 demonem predkosci nie jest (~7s do setki, podobnie do szkraba i3 60Ah sprzed dekady) i jak na codzien przesiada sie pomiedzy nim a nowym 600+ konnym F95 (ponizej 4s do setki) to rozumiem, ze moze czuc niedosyt i "niezrozumienie" dynamiki EV. Zreszta mowil o tym tutaj w watku wielokrotnie z tego co pamietam ze przydaloby sie troche wiecej pod pedalem gazu. Zreszta co tu gdybac - BMFun, krotka pilka - mowimy o DYNAMICE w codziennej jezdzie miejskiej/podmiejskiej - co wg Ciebie jest REALNIE dynamiczniejsze na drodze - Twoje iX3 (7s do setki) czy X3 30i ("papierowe" 6,5s do setki)? Zalujesz, ze nie wziales benzyny zamiast BEV? Zamula bardziej niz 30i? Juz pali licho TCO, eksploatacje, doplaty - krotko i na temat jezeli chodzi o sam naped poprosze z pierwszej reki.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
1. Osiagi M3 sa imponujace, to po pierwsze zeby nie bylo :cool2: 2. Wersje Competition nie maja raczej pod 550 HP? 3. Z niecierpliwoscia czekam na lift TM3P, ktory ma sie pojawic juz w polowie kwietnia, mam cicha nadzieje, ze troche technologii Plaida skapnie na TM3P i auto bedzie znowu konkurencyjne jezeli chodzi o osiagi, na razie G80 jest gora bez dwoch zdan.
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
Jak mozna pisac takie rzeczy na forum motoryzacyjnym, 600 stron watku jak krew w piach :roll: Brak sprzegla, skrzyni biegow czy laga pochodzacego od turbosprezarki to nie przewaga technologiczna napedu elektrycznego? Tutaj masz przyklad jak auta o takiej samej mocy i 700 kg roznicy w masie "przyspieszają tak samo" Na poparcie swoich argumentow dostaje filmik, gdzie kolesiowi w TM3P spadl telefon pod nogi wiec zwolnil do 30-40km/h zeby go podniesc, no rece sie skladaja do oklaskow :duh: :duh: :duh: Pomijam że NIKT NORMALNY nie ściga się w mieście autem 400KM+ z gazem w podłogę. Jak my mamy sie porozumiec wez mi powiedz? ;) Nadal chyba nie zrozumiales (nie wiem jak to mozliwe) - Ty mi o szybkich wscieklych i gazie w podlodze od swiatel do swiatel, a ja Ci jak krowie na rowie o tym, ze naped elektryczny jest o WIELE dynamiczniejszy w codziennym uzytkowaniu bo maks moment masz od zera i nie trzeba palowac do odcinki (nikt tak nie jezdzi na codzien) zeby jezdzic duzo dynamiczniej. BMFun skoncz, naprawde bo odwracasz kota ogonem juz 20 razy i nadal nic z tego nie wychodzi. I te 0,4s na torze (dla lepszego horyzontu - czas lepszy o 0,5%) jest dla Ciebie cytuje: To jest to "bicie na glowe", "zmiazdzenie" i "wyrafinowane" zawieszenie, ktore sprawia, ze auto o 300kg lzejsze na kretym torze jest szybsze o 0,4s? Znowu Ci sie wszystko miesza kolego, nic nowego :cool2: Auto konfigurowalem w ciemno i rozmawialem z dealerem o zamowieniu w pazdzierniku 2021 a testowalem fizycznie 3 miesiace pozniej, w styczniu 2022, po co te wygibasy?
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
BMFun, naprawde niezdrowo podkrecasz trolling, zupelnie niepotrzebnie :) Pisalem, ze _dla mnie_ (subiektywna opinia) duze mocne SUVY daja malo frajdy z jazdy w porownaniu do malych, sprytnych aut, niewazne czy ICE czy BEV, mam identyczne zdanie na temat TMYP czy TMX, etrona czy innego iXa. To, ze sprzedaja sie tylko lepiej i lepiej znaczy, ze ogrom ludzi ma zupelnie inne zdanie niz ja i nie mam z tym zadnego problemu, jeden lubi nisko, drugi wysoko, jeden twardo, inny miekko, nie mi oceniac. Moje zdanie tyczylo sie uzytkownika X5M ktory chce sie "scigac" na trasie +1000km i sie tym chwali na forum BMW, ot kierowcy maja coraz inne postrzeganie marki, tyle. Na forum Porsche z 2l Macanem czy Cayenne w dieslu, to dopiero musi byc wesolo ^^ Nie, nie zgadzamy sie, czasem sie odechciewa dyskutowac na tym poziomie :duh: Tlumacze po raz ostatni stary, nie mam sily - jezeli chcesz sie chocby zblizyc do katalogowych osiagow M2 na codzien to na kazdych swiatlach musialbys wlaczac LC, stac na srodku miasta z silnikiem na 3-4k rpm probujac utrafic w zielone akurat, po chwili palowac to auto do 7k obrotow - NIKT NORMALNY tak nie jezdzi, nie da sie, przecietny wlasciciel M2 wlacza ten LC 3 razy w zyciu? A przez reszte czasu zapomina o katalogowych osiagach (a mowia ze to osiag BEV sa teoretyczne :norty: ) W BEV mozesz deptac na kazdych swiatlach ile chcesz - nic nie wyje, nic nie trzesie, nikomu nie przeszkadza bo robisz to w ciszy, z gracja mozna rzec. W 10/10 przypadkach bedziesz ogladal ta M2 w lusterku jadac najzwyklejsza TM3 LR, nie potrzebujac nawet wciaskac gazu do oporu. O tym mowie piszac, ze elektryki sa dynamiczniejsze na codzien w praktyce. SOC byl problemem kilka lat temu, dzisiaj czy masz 30% czy 90%, roznica w osiagach jest juz niezauwazalna. Mozesz to czyms poprzec? Roznice nawet na kretym torze pomiedzy TM3P a M2 sa ledwo co zauwazalne, w praktyce dla takiego laika jak ja czy Ty, sa NIEZAUWAZALNE. Co do mojego use casu - nie wiem czy miales juz przyjemnosc przetestowac i4 - wjedz w jakiekolwiek rondo z predkoscia doslownie 40km/h - opony beda piszczec blagajac o przyczepnosc a 2,4 tony wyrzucac Cie z toru jazdy - jak na "M performance" sedana segmentu D to jest wrecz groteskowe. Nie wiem czy sie za bardzo orientujesz, to auto wazy ~tyle co Slawomirowe M760i, wiecej chyba nawet odrobine z tego co pamietam. Co do tego zawieszenia - powtorz te swoje mity jeszcze 20 razy z tym brakiem wyrafinowania etc to w koncu wszyscy uwierza. Mozesz to czyms solidnym poprzec? Czymkolwiek? W koncu piszesz cos rozsadnego z czym mozna sie zgodzic! Ja nadal nie, wysiadanie specjalnie z samochodu pod szkola zeby wypuscic dzieci z tylnych siedzen jest ponizej mojej strefy komfortu/lenistwa (norweska pogoda ma pewnie na to duzy wplyw ^^) dobre ^^ To po tym karate w Tychach taki bojazliwy sie zrobiles? ;) Zadna wojna, ot lepsza technologia wypiera gorsza technologie przy trzasku pekajacych dup tu na forum, przypominam, ze komentujesz z popcornem od 3 lat, widac zapasy nie sa Ci obce :norty:
-
Quo Vadis BMW? G20 a Norwegia, Tesla M3, elektromobilnosc
No ale co wybieram - ze 90% czasu jezdze po drogach miejskich/podmiejskich (jak ZDECYDOWANA wiekszosc ludzi na codzien) a nie +160km/h po autostradzie? I ze w tych warunkach KAZDA TM3 LR/P zawstydza M2 jezeli chodzi o osiagi czy ogolnie dynamike? Czy tez ogolnie w tych codziennych warunkach elektryki sa po prostu szybsze i dynamiczniejsze od ICE? Gdybym byl przedstawicielem handlowym i jezdzil caly dzien autostradami po Polsce to bym Ci powiedzial, ze dla mnie elektryki sie nie nadaja bo sa duzo wolniejsze na codzien no ale nie jestem. NIe do konca prawda. Czemu wg Ciebie w miejskim crossoverze iX1 auto ma przyspieszenie 5,5s do setki a nie 8-10s? W elektrykach moc jest "tania" i latwo ja uzyskac, jest to zwykla przewaga technologiczna, ciezko to przechodzi przez gardlo jak widze. Mnie tez zastanawia Twoja "logika" - pomarancze, jablka zeby potem o bananach :duh: M2 katalogowe osiagi uzyskuje z LC i przy idealnych warunkach (pogoda/droga). W normalny dzien, gaz w podloge i pierwsza setka po ilu, 5.0s? Kriss nam moze powiedziec kiedy ostatnio z LC startowal :duh: Wizerunek marki BMW upada przez takie posty. Fani jak widza, ze w osiagach ich auta staczaja sie coraz nizej i nizej w porownaniu do konkurencji, to chca sie "scigac" na trasy po 1000km :roll: Dorzuce do pieca - wezmy jeszcze po 3 rowery i 2 worki cebuli na ta trase - biore Traffica w dieslu i na pewno wygram :cool2: