Skocz do zawartości

Pemek

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pemek

  1. Pemek odpowiedział(a) na AdminOld temat w Polecane warsztaty
    Ja mogę polecić Pana Mariusza Michalskiego z Mikołowa-Kamionki. Nie tylko do blacharki, ale i mechaniki także. Co prawda ma zazwyczaj mnóstwo roboty i ciężko liczyć na mega-szybkie załatwienie sprawy, ale jest fachowcem z górnej półki i warto trochę zaczekać. Jego specjalność to Mercedecy, ale ja serwisowałem i nadal serwisuję u Niego różne marki samochodów - a były i francuzy, i japońce. Na prawdę ma bardzo uczciwe podejście - nigdy nie wymienia tajli, jak nie ma rzeczywistej konieczności. I raczej naprawia, a nie wymienia. Polecam wszystkim. Ulica ( bodajże ) Plebiscytowa 105. Telefon na PW.
  2. Zapomniałem dodać, że auto które było przede mną było kierowane przez kierowcę/kolegę starą fiestą, aby potencjalne ryzyko poniesione przez niego było minimalne. Moja "głupota" takich działań? Może, ale nie narażałem osoby trzeciej, czyt. innego uczestnika ruchu, a znajomy zdawał sobie sprawę z tego co robimy. To tak w woli wyjaśnienia. Przepraszam, jeśli tak to zabrzmiało, ale broń Boże nie myślałem o tym. Chodziło mi o auto - w końcu warte jest co nieco. Z drugiej jednak strony, można sprawdzić ile warte są takie systemy dla własnego spokoju... Tak czy siak, gratulacje! :D
  3. No, Stary, masz mocne nerwy ..... :shock:
  4. Pamiętam, jak żona miała jakiś już czas temu Meganę, i tam zamiast kluczyka była karta. Przy zapalonym silniku, można było wyjąć kartę ze slotu i jechać autem dalej. Nie można było natomiast zgasić motoru, komputer prosił o włożenie karty. Niemniej z karty dało się wyciągnąć klucz i zamknąć drzwi samochodu przy zapalonym silniku manualnie. Bo kartą, naciskając przycisk "zamknij" zamków od zewnątrz nie dało się zaryglować. Myślę, że w F10 działa to na podobnej zasadzie...
  5. Jaki sens ma to pytanie???
  6. Te 17tki są na prawdę niezłe, auto wygląda na nich bardzo przyzwoicie. A i na zimę profil wyższy się przyda... Niemniej tarcza to ledwo-ledwo się zmieściła :wink: na styk.
  7. No tu się zgodzę. Faktycznie ten tryb eco-pro to idealnie nadaje się na jazdę w korkach po mieście. Ale trudno wtedy mówić o jakieś średniej spalania. Tak czy siak, i tak bardziej skłaniałbym się do kupna benzyny. Ale to co oszczędzi się przy kupnie, to się straci przy odsprzedaży benzyny, za lat parę...
  8. Oczywiście, że masz rację! Ja takiego auta nie oszczędzałem, i nie katowałem, a wziął mi 14,2, jak napisałem kilkanaście postów temu. Być może Twój egzemplarz był już lepiej ułożony i przekroczył już te "magiczne" 2k km przebiegu. Wszystko zależy od stylu jazdy. Ale nie po to kupuję takie auto, żeby je zamulać i bić rekordy jazdy o kropelce. Jak czytam, że ktoś spalił 10l/100km, z włączonym SS i w trybie eco-pro , to ok, zgadzam się, że to jest możliwe, ale przyjemności z jazdy nie ma wtedy żadnej. Przynajmniej dla mnie. Ale jeśli ktoś lubi właśnie taką spokojną jazdę, to powinien się zastanowić nad 520i. Od razu na starcie zostaną mu w kieszeni pokaźne oszczędności. Niemniej, trudno brać pod uwagę taki wynik, szczególnie dla tych, którzy wahają się pomiędzy wersją benzynową a wysokoprężną, szukając tu na forum informacji o realnym średnim spalaniu. Bo mogą się czuć z lekka rozczarowani po kupnie samochodu... A co do porównania z 525xd, to na takiej samej trasie, spaliłem 8,4. Różnica wynosi więc ok. 5-6 litrów.
  9. Z ciekawostek, to 528i Kelleners już chipują na 294PS i 420 Nm. Cyferki wyglądają nieźle. :) http://www.kelleners-sport.com/en/News/kelleners_sport_power_20-28i.php
  10. Nie jeździłem niestety, ale jak sobie wyliczyłem 528xi za 282k zł, to adekwatne 535xi wyszło 64k zł drożej... więc nie ma co gadać, szkoda słów.
  11. Moja konfiguracja 528xi, zamyka się w 282 tys.zł, ale uważam, że to i tak za dużo za auto z motorem R4. Ostatecznie byłaby to kwota do zaakceptowania dla mnie, niemniej po przejechaniu się po kolei 530xd, 525xd i 528xi, najbardziej pasuje mi motor 530d. Piszę to jako zagorzały fan benzyny, z racji kultury pracy i małych przebiegów przeze mnie robionych. Nastawiłem się na kupno 528xi tak jak Ty. Ale po przejażdżce, mina mi zrzedła. Może by nie było tak źle, gdybym wcześniej nie jechał 530xd. Ale przyznać trzeba, że benzyna jedwabiście gładko pracuje, na postoju i jeździe na niskich obrotach to prawie go nie słychać, wibracji nie ma żadnych, a jak już wkręci się wyżej, to odgłos też jest bardzo przyjemny dla ucha. Niemniej żeby to jechało tak jak powinno jechać BMW, to musi być deptany, a wtedy to i spalanie w górę idzie, i głośno się w kabinie robi. Miałem takie wrażenie, że męczy się trochę z tym ciężkim autem. Mi wyszło 14 litrów. Dla mnie jest to do zaakceptowania, ponieważ miesięcznie jeżdżę ok. 1200 km. Ale na pewno także patrzę na zużycie paliwa, przy obecnych cenach na stacjach... Tak więc, dla własnego spokoju, przejedź się najpierw przed zamówieniem. A co do TFSI w A4 to są ok, ale tu masz znacznie cięższe auto, weź to pod uwagę.
  12. Serdeczne dzięki za ciekawe opracowanie. Im więcej informacji na forum, tym lepiej. Kupuję w 70-80% Twoje spostrzeżenia. Jedna rzecz mnie jednak zastanawia - przez 3 lata testowałeś różne auta i wersje silnikowe, i na koniec kupujesz coś, czym nie jeździłeś?!?!? I dotyczy to silnika, czyli w sumie rzeczy najważniejszej... Jasne, możesz odpowiedzieć, że testowałeś różne opcje wyposażenia; że masz porównanie bo miałeś dwie 3ki w benzynie - jedna słabszą i jedną mocniejszą, więc ten motor plasuje się gdzieś pośrodku itd... W dodatku piszesz, że 530d jest w sam raz do tego samochodu, że polubiłeś charakterystykę pracy tego motoru, a kupujesz tą małą, wyżyłowaną benzynę. W dodatku to stosunkowo nowy silnik, więc pole do wystąpienia ewentualnych chorób wieku dziecięcego, oraz do poprawy jego parametrów jest spore. Gdzie tu logika? Nie chciałbym Cię zbijać z tropu, bo być może decyzja o zakupie już zapadła, ale 528i a 530d to dwie bardzo odmienne od siebie warianty auta klasy premium (nie będę przytaczał tu swoich wypowiedzi, wystarczy poszukać z ostatniego tygodnia).
  13. Mi x-drive już nieraz uratował tyłek.Przynajmniej tak mi się wydaje. Szczególnie pamiętam, jak na Średnicówce wpadłem w taką rzeczkę płynącą po drodze, ale tylko prawymi kołami. Prędkość była autostradowa. Obróciło mnie bokiem, ale po kontrze wróciłem wtedy na właściwy tor jazdy. Kątem oka dostrzegłem rozwalone białe Porsche Carrera. Później przeczytałem na necie, że prowadził je Leszek Kuzaj. Widać, mnie mógł wtedy uratować tylko x-drive, no bo przecież nie umiejętności.... :| A z kolei zimą, nasypie śniegu, służby oczywiście nie nadążają, z drugiej strony niekiedy rzeczywiście nie są w stanie, jak śnieżyca jest po zbóju, to właśnie wszystko wtedy na drodze stoi, a my kuci na 4 łapy w dobrych zimówkach jedziemy pełną bombą. Uwielbiam to uczucie, jak wszystkie 4 opony wgryzają się w śnieg i czuć jak ciągną tą krowę... :mrgreen: Dlatego nie wyobrażam sobie następnego auta bez x-drive.
  14. Nie chciałbym siać tu paniki. Broń Boże! Gdyby delikatnie obchodzić się z pedałem gazu w 528i, to pewnie spalanie spadłoby poniżej 10l. Ale wtedy to byłoby turlanie się, a nie jazda. Dopiero po kick downie coś się działo, a że często sprawdzałem jak szybko się zbierze, to może i wynik był taki a nie inny. Niemniej auto nie było gonione jak wariat. Wystarczy poczytać tu i ówdzie, że motor w 535i to przy aktywniej jeździe potrafi wypić 20, czy 22 litry. A średnie spalanie z testu ok.17. No to taki pomniejszony o 2 cylindry silnik, też swoje proporcjonalnie musi wziąść. Przy czym spalanie, dla mnie nie jest aż tak ważne, przy 15-17k km rocznie. Ale wiadomo, jakie są teraz ceny paliwa, i kłamstwem byłoby nie zwracać na to uwagi. Z lekka mnie to zmartwiło, bo model ten pasowałby mi bardzo. Przynajmniej jeśli chodzi o osiągi na papierze. Bo tak jak napisałem, brakuje mu momentu, i żadna skrzynia całkiem tego nie ukryje. Przynajmniej takie są moje pierwsze odczucia. Niestety trochę negatywne. Ale przyznać trzeba, że jedwabiście gładko pracuje, na postoju i jeździe na niskich obrotach to prawie go nie słychać, wibracji nie ma żadnych, a jak już ochoczo wkręci się wyżej, to odgłos też jest bardzo przyjemny dla ucha. Niemniej żeby to jechało tak jak powinno jechać BMW, to musi być deptany, a wtedy to i spalanie w górę idzie, i głośno się w kabinie robi. Miałem takie wrażenie, że męczy się trochę z tym ciężkim autem... Nie skreślam go jednak całkiem, bo jak dla mnie cenowo to aktualnie jedyna alternatywa do przełknięcia w x-drivie.
  15. Ten, którym jeździłem miał 258PS. Różnica w mocy, w stosunku do 530xd E60, którą przyjechałem, jest może wyczuwalna, ale bardzo niewielka. Myślę, że głównie wynikało to z 8mio stopniowego automatu ZF.
  16. Pemek odpowiedział(a) na f10trek temat w F10, F11
    A skąd. Właśnie trzeba to uśrojstwo wyłączać za każdym razem.... :duh: Dobrze chociaż, że knefle są obok siebie. Ale jak napisałem w innym poście, jeżdżąc dzisiaj kilkoma 5tkami, w każdej, mimo iż na początku próbowałem, to w końcu kapitulowałem i musiałem to wyłączyć. Może start-stop wymaga dłuższego przyzwyczajenia...
  17. Miałem dziś przyjemność jeździć trzema autami serii 5 F10, wszystkie w x-drive, nowe R4 525d i 528i, oraz 530d. Zrobiłem nimi po kilkadziesiąt kilometrów każdym. Zważywszy na to, że przesiadałem się bezpośrednio z jednego do drugiego, łatwo było je porównać. Droga była za każdym razem taka sama, trochę miasto, trochę trasa, tam gdzie było można, noga wdepnięta w podłogę. Jedyne co, to nie sprawdziłem ile przebiegu miały testowane auta... :roll: Spalanie 525d wyszło 8,4l, kultura pracy i dźwięk delikatnie mówiąc, nie rzuciły mnie na kolana, klekot i wibracje jak w 520d ( w końcu to praktycznie ten sam motor ). Osiągi wystarczające. 528i - wkręca się na obroty ładnie, ale spalanie wyszło 14,4 ( ! ). Poza tym, przy normalnej jeździe, gdy wciskałem gaz mocniej, mijała dłuższa chwila zanim skrzynia zredukowała bieg, tak jakby motor szukał gdzieś tej swojej mocy, ale nie znajdywał. Niemniej silniczek pracował cichutko i jedwabiście. No i na koniec była 530d, która połączyła zalety obu powyższych, a wykluczyła ich wady. Tu mocy nigdy nie brakuje, a motor pracuje prawie jak benzyna. I wynik 9,3 l. Mimo iż jestem zwolennikiem benzyny ( nigdy nie miałem diesel'a ), to werdykt by brzmiał: 530d>528i>525d. Wiem, że to nie ta sama półka cenowa, ale zaczynam się zastanawiać, czy nie lepiej jednak odłożyć więcej ( ewent. większy kredyt ) i nie kupić jednak R6, niż wchodzić w te ich nowe wynalazki typu R4....przynajmniej nie w serii 5. :|
  18. Pemek odpowiedział(a) na rosiur temat w F10, F11
    Ja, jeśli będę kupował to najwcześniej na wiosnę F10 528xi. Ale miło widzieć pomocną dłoń na forum! :cool2:
  19. Pemek odpowiedział(a) na rosiur temat w F10, F11
    Aha...rozumiem. Może coś się zmieniło w ostatnim czasie. W najbliższy wtorek, będę na testowych jazdach F10, przede wszystkim będą te nowe motory R4, więc postaram się czegoś dowiedzieć. Z tym dotarciem, to jedno, ale motor, turbina, to wszytko na początku musi się jakoś ułożyć, i myślę, że pałowanie nowego auta, przynosi większe szkody, niż takiego co ma zrobione już te kilka tys.km. Więc z testówkami to ja bym ostrożnie.... z drugiej strony, docieranie wpływa znacząco na długowieczność silnika. A i Ty i ja, zamierzamy jeździć tym autem do 150 tys.km. A do tego przebiegu to motor i tak wytrzyma. Szopki to mogą zacząć się później. Inna sprawa, że nie miałbym w sumie nic przeciwko, jakby nim zrobili 1-2 baki paliwa, ale w odpowiedni sposób. No ale tak jak napisałem, to już zależy jaki masz układ z salonem. Jak masz kogoś, kogo znasz, i Ci przypilnuje żeby nie było palone, to chyba warto. Nie zamierzam zgrywać gieroja, że pół salonu mówi mi "dzień dobry", ale wydaje mi się, że mogę zaufać kilku osobom, i liczyć na minimalny przebieg/na minimalnym obciążeniu... ( trochę im zębów wyleczyłem :mrgreen: )
  20. Pemek odpowiedział(a) na rosiur temat w F10, F11
    Też będę miał podobny dylemat... (procenty takie same zaproponowali mi w Bawarii). Na szczęście ( ? ) jeszcze muszę trochę poczekać. Ale wracając do Twojego położenia - miałem taką opcję u jednego z dealerów, że auto będzie stało na salonie do pół roku, zamknięte, pokazowe, ale nie będzie robić żadnego przebiegu. Rabat 15%. Ja bym osobiście taką opcję wybrał. Ale tylko dlatego, że mam czym jeździć, i mogę poczekać. Jak komuś zależy na czasie, no to takie czekanie odpada. Sam też nie wiem, czy starczy mi w przyszłości cierpliwości...chyba raz w tygodniu będę na salonie sprawdzić jak się miewa moja bunia :D Co to testówek, to sam wiesz jak jest - dostajesz taką na dzień-dwa i chcesz sprawdzić jak to cuś jeździ, a wiec dajesz popalić takiej sztuce. Z drugiej jednak strony, wspominałem już tu na forum kiedyś, że jadąc X5 z panem z salonu, to były bodajże jakieś dni innowacji w BMW, ciągle prosił mnie, żebym nie dociskał gazu za mocno, bo to auto zamówione dla klienta i na dotarciu...także może się zdarzyć, że Twoja będzie docierana prawidłowo. Zależy jakie układy masz z salonem.
  21. Mi się wydaje, że istnieje taka opcja dodatkowa, jak kanapa z tyłu dla 3ch osób. Stąd jedne auta mają na stałe ten środkowy podłokietnik, a inne nie. Gdyby byłaby to wersja 5cio-osobowa, to faktycznie jest to propozycja godna uwagi dla Autora wątku. Pytanie tylko, czy podoba Mu się 5GT ?
  22. Bardzo bym chciał, ale autor wątku sam stwierdził, że: Nie wiem na jaki przyrost miejsca na szerokość liczy autor, na kilka centymetrów? To akurat nie zmieni wiele, jeśli chodzi o miejsce na ustawienie obok siebie 3ch fotelików. A wygoda ich wkładania i wyciągania w przypadku obu aut z porównania, i w/w E60 jest taka sama. Tutaj przydałoby się auto, do którego wsiada się trochę wyżej, i przy zakładaniu trzech fotelików nie trzeba schylać się i głęboko nurkować... Dlatego osobiście uważam, że duży SUV albo VAN spełnia założone na początku kryteria najlepiej. A tak jest to rozmowa mniej-więcej taka, że mam malucha, 1,9m wzrostu i mało miejsca na nogi - mam kupić Malucha FL czy Trabanta? Mając natomiast, wybór F10 / F01, bez wahania wybrałbym F10.
  23. Jeśli priorytetem dla Ciebie, jest ilość miejsca z tyłu, w szczególności dla 3ki dzieci, to jak dla mnie odpada F10, jak i F01. Kup sobie jakiegoś vana. Brat ma 3kę dzieci, i ma Tourana. Jest bardzo zadowolony z funkcjonalności. Jeśli chodzi o BMW, no to chyba najodpowiedniejsze byłoby jednak wymienione przez Ciebie X5... Ale to tylko moje subiektywne zdanie.
  24. Bardzo miło słyszeć, że taką masz frajdę z nowego autka. :cool2:
  25. No ale z lekka uciążliwe chyba musi być ciągłe wyłączanie tego systemu start-stop za każdym razem, zaraz po zapaleniu silnika...dobrze że chociaż oba knefle są obok siebie :D

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.