Skocz do zawartości

JohnnyBravo

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JohnnyBravo

  1. W moim przypadku stawiam na proste poprawienie brzmienia :cool2: Oczywiście zdaję sobie sprawę że radio z wyższej półki zagra lepiej :wink: Na chwilę obecną zamówiłem ori zaślepkę radia, jak już ją będę miał w ręku to postaram się znaleść magika który wytnie mi w niej odpowiedni otwór :wink: Najlepszym rozwiązaniem byłaby taka instalacja: U mnie mogłoby wyglądać identycznie, zastanawiają mnie koszty :roll: Trochę roboty by było: rozdzielenie radia, montaż panelu w miejscu popielniczki, radia pod fotelem kierowcy i poprowadzenie przedłużki iso od starego radia pod fotel. Jutro może znajdę chwilę to podjadę do firmy CA i podpytam o koszty takiej operacji Nadal czekam na wszelkie uwagi, opinie i porady :wink: :cool2:
  2. Również miałem kiedyś clariona i grał świetnie :cool2: , w poprzednim aucie (mercedes 124 coupe) miałem alpine 9880r i grało znakomicie, a ja głupi oddałem je razem z autem :| a jest to jeden z nielicznych modeli idealnie pasujący kolorystycznie (podświetlenie) do e46. Na chwilę obecną biję się z myślami w kwestii tej ramki, jak to wykombinować aby nie raziło w oczy :roll: Z nowości wpadł mi w oko ten model: http://allegro.pl/pioneer-deh-8400bt-mixkolor-usb-bluetooth-sklep-fv-i2418497404.html Jeżeli chodzi o używki to np: http://allegro.pl/radio-alpine-cda-9812rb-wysoki-model-winda-i2427817675.html http://allegro.pl/clarion-dxz-868-i2417745316.html przyznam że wolałbym ładnie utrzymane radio używane z wyższej półki niż tandetnie wykonane nowe radio z niskiej/średniej półki niestety koloru podświetlenia raczej nie uda się dobrać w takim przypadku i taka ciekawostka: http://allegro.pl/sony-dsx-s200x-i2415298425.html
  3. Witam. Odkopuję dawno zapomniany temat :norty: Ostatnimi czasy znajomy wymienił w swoim aucie przednie głośniki na nowe za "stówkę" i jakie było moje zdziwienie jak się okazało że taki zestaw brzmi lepiej jak moje nagłośnienie w bmw :duh: Poruszony postanowiłem wykonać podobny krok i wymieniłem przednie głośniki na 16,5cm, z tyłu już po zakupie auta zamontowałem 3-drożne. Efekt? prawie żaden :cry2: Zdaję sobie oczywiście sprawę że nie mogę się spodziewać audiofilskich doznań po tanich głośnikach, ale bez przesady :? Pech chciał że w moim aucie znajduje się radio business cd produkcji najprawdopodobniej phillipsa, czyli te najgorsze :wink: Wkurzony brakiem poprawy brzmienia zdecydowałem o zakupie nowego (lub używanego) radia 1din renomowanego japońskiego producenta :cool2: Wracając do pierwszego wpisu w temacie mamy trzy opcje montażu takiego radia. Jak dla mnie opcje nr 1 i 2 odpadają ze względu na kosmiczne koszty (na dzień dzisiejszy sporo drożej niż w momencie zakładania tego wątku). Pozostaje opcja nr 3 z zaślepką ori, którą w chwili obecnej można zakupić w cenie ok 30zł. Liczę na to że będzie ona wykonana z tego samego tworzywa co panel klimatyzacji (bo z tymi z allegro różnie bywa - ceny od 8 do 35 zł, na zdjęciach wszystkie wyglądają tak samo :roll: ) Tu pojawia się moje pytanie. Czy ktoś z forumowiczów dokonywał takiej przeróbki ori zaślepki? Jak się "tnie" takie tworzywo?, jakimi narzędziami? czy poradzi sobie z tym warsztat car audio? Powiem szczerze, że poszedłbym na kompromis i zamontował radio z boku bez grzebania w bebechach deski rozdzielczej aby w każdym momencie można było powrócić do bussines cd. W moim egzemplarzu mam całe czarne wnętrze łącznie z podsufitką, do tego listwy ze szczotkowanego aluminium (aluminium saulen). W chwili obecnej wygląda to tak: http://dl.dropbox.com/u/50386232/bmw1/20120618_131434.jpg Chciałbym aby wyglądało to tak: (z tym że panel byłby przesunięty w lewo) http://dl.dropbox.com/u/50386232/bmw1/16.jpg Jeżeli chodzi o model radia to zastanawiam się nad takim: (radio używane ma dla mnie ten plus że jeżeli mi się odwidzi to zawsze moge je sprzedać 50zł taniej niż kupiłem :cool2: , a za 400-500zł z nowości nic ciekawego nie znalazłem) http://dl.dropbox.com/u/50386232/bmw1/5.jpg Zdjęcia nr 2 i 3 oczywiście zaczerpnięte z internetu :wink: Będę wdzięczny za wszelkie porady, uwagi i opinie :cool2:
  4. Jestem już po wymianie przednich głośników na alpine sxe1725s. Zamontowane przy pomocy plastykowych dystansów bez większych problemów, wymieniłem też kołki przy głośnikach na nowe ze świeżymi uszczelkami. Efekt niestety taki sobie, jest lepiej, jednak spodziewałem się bardziej odczuwalnej poprawy. Przyczyny widzę dwie: przytwierdzenie głośników do boczka, a nie do konstrukcji drzwi, a także słabe, kiepsko brzmiące fabryczne radio Business CD- w moim aucie najprawdopodobniej produkcji phillipsa. Niestety e46 bardzo kiepsko wypada pod względem możliwości taniej rozbudowy audio :cry: Kiedyś wybrałem się do firmy car-audio z zapytaniem o poprawienie nagłośnienia i przy ok 3tyś zł podziękowałem za dalsze liczenie :wink: Widzieli to tak: wymiana przednich głośników na odseparowane ze zwrotnicami + wytłumienie drzwi + budowa miejsc pod głośnik + wycięcie blachy + nowe okablowanie. Oczywiście aby to zagrało potrzebny byłby nowy radioodtwarzacz + najlepiej wzmacniacz. Wielkim audiofilem nie jestem, ale w poprzednich autach wystarczyło wymienić radio, czy głośniki w fabrycznych miejscach i już efekt na moje ucho był super, a w bmw nie dość że nędznę głośniki, to jeszcze nędzie mocowane i napędzane nędznym radiem :roll: no to się wyżaliłem :cool2: :D
  5. Mi się auto podoba :cool2: wersja taka jak moja :norty: jedynie obramówki szyb wymienione ze zwykłych czarnych na chromowane, ale to raczej plus, bądź kwestia gustu. Na moje oko autko wygląda na zadbane, ta plastikowa tapicerka jest znacznie mniej trwała od skóry, a w tym aucie wygląda świeżo. Z fajnych dodatków ma jeszcze lepsze nagłośnienie, o czym nie ma mowy w opisie :cool2: Jak na e46 bardzo fajnie wyposażony. Szczerze to uwielbiam takie czyste komory silnika :cool2: kupiłem auto z takim wychuchanym silnikiem i od dwóch lat wystarczy że raz na miesiąc przetrę szmatką i mam cały czas taki stan :cool2: Oczywiście jeżeli ktoś się czepia dla zasady to w 8letnim pospolitym aucie z pewnością znajdzie się pare spraw do pojęczenia... Przeglądy co ok 35000km sugerują nabijanie kilometrów na długich trasach, co potwierdza stan wnętrza. Warto go obadać bo fajny :wink:
  6. okazyjnie..... czyli zdemontowane albo z anglika, albo z rozbitka, albo od kogoś kto wymienia sobie zawieszenie w swoim aucie na lepsze. Jeżeli są to oryginalne, fabryczne amortyzatory to mają już swoje najlepsze czasy za sobą. To że pochodzą od lepszej wersji silnikowej wcale nie oznacza że są lepsze dla Twojego auta. Prawdopodobnie wymiana będzie miała znaczny wpływ na prowadzenie bo 330i jest cięższe o ponad 100kg od 318i z czego większość przypada na obciążenie przedniej osi. Biorąc pod uwagę fakt że sama wymiana + geometria to także spory koszt radziłbym lepiej wymienić amortyzatory na nowe zamienniki renomowanej firmy z gwarancją :cool2:
  7. NIe ma za co, wcale nie twierdzę że masz go skreślać. Gałkę wymienisz za niewielkie pieniądze, zapaszek i nakładkę na deskę do śmietnika, a pod pokrowcami może są świeżutkie fotele. Z zewnątrz wygląda ok, ma fabryczne ksenony, czarny lakier+białe kierunki :cool2: Ciekawe jak z przebiegiem, czy są jakieś papiery itp, bo wcale nie wykluczone że ktoś nim sobie po mieście brykał stąd taki mały przelot. Różnie bywa :wink:
  8. Myślałem, że szukasz zadbanego, bezwypadkowego egzemplarza. Mam pojęcie o mercedesach więc tak w skrócie: S600 z polskiego salonu niby ok, jednak jeżeli ktoś wsadza tam marketowe dywaniki, czy nie wymieni ohydnej kierownicy to trudno mi uwierzyć że jest to zadbany egzemplarz, przebieg duży ale większość taki ma... gwiazda albo wyłamana albo zamieniona na znaczek brabusa :roll: S600 z Radomia... taki on bezwypadkowy, że w fabryce nie taką poduszkę zamontowali :wink: E500 tragedia :roll: :nienie: 98000km to on miał pewnie 200000km temu, ogólnie zasyfiony, stoi sobie na dojazdówce, pozostałe alufelgi do renowacji, prawdopodobnie nieprawidłowy rozmiar ogumienia, siedzi na glebie więc prawdopodobnie na dzień dobry airmatic do remontu za kilka/kilkanaście tysięcy pln. Egzemplarz z USA, bez ksenonów, grzanych foteli, gdzieniegdzie krzywo poskładany. Stoi sobie w trawce pewnie od paru miesięcy i gnije od spodu :wink: Wiadomo każdy ma swoje kryteria i wydaje pieniądze według własnego uznania :wink:
  9. Bezwypadkowe w211 w okolicach "czterech dych" to może by się udało z początku produkcji classica jakiegoś dorwać :cool2: S55 być może coś by się znalazło z XX wieku :cool2: zejdźmy na ziemię :wink:
  10. hmm z jednej strony sprzedawca napisał, że auto bez wiejskiego tuningu, a ja widzę niebieskawe pokrowce, nieoryginalną gałkę, jakąś nakładkę na desce. Jeżeli jesteś nim zainteresowany to poproś o dodatkowe kilkadziesiąt dokładnych zdjęć auta (bez pokrowców na fotelach, w dobrym świetle itp), jeżeli ten egzemplarez naprawdę jest taki zadbany to sprzedawca z pewnością bez problemu wykona takie zdjęcia (przynajmniej ja tak zawsze robię przy sprzedaży). Kierownica to najzwyklejszy podstawowy skórzany model do e46 :cool2: W linku nr 2 jest kierownica sportowa multifunkcyjna stosowana do bodajże 2000r, natomiast w linku nr 3 jest kierownica sportowa stosowana od bodajże 2000r :wink:
  11. Alpine sxe1725s - słabiutkie, płytkie głośniczki, które powinny fajnie zagrać pod fabrycznym radiem (business). Cudów się nie spodziewam, ale liczę na sporą poprawę w porównaniu do papierowych haesów :wink:
  12. Fabryczne "głośniki" mają coś ok 160mm, jeżeli chcesz założyć 13nastki to musisz mieć odpowiedni dystans aby mieć je jak przykręcić :wink: Lada dzień u siebie będę montował "płytkie" 165mm właśnie na plastikowych dystansach i ciekaw jestem o ile polepszy się dźwięk :roll: Kiedyś już wymieniłem głośniki na tylnej półce na 165mm 3drożne blaupunkty i od tamtej pory tył gra sporo lepiej od przodu :cool2: P.S. Warto zaopatrzyć się w kilka dodatkowych kołków z uszczelkami bo potrafią się połamać przy demontażu/montażu boczka tapicerki. Koszt 2,99zł za sztukę :mrgreen:
  13. Wszystko zależy od głębokości montażowej głośnika, fabryczne mają ok 63mm. Musisz pamiętać że jeżeli chcesz montować je do boczka to potrzebny będzie dystans dedykowany do e46 z trzema punktami zaczepienia. Taki dystans także ciut zwiększy głębokość montażu. Jeżeli masz już "głębsze" głośniki to pozostaje ich wymiana bądź cięcie blachy. Istnieje także możliwość zamontowania płytkiego głośnika 165mm, z tym, że trzeba ciut spiłować rant głośnika na długości ok 3cm lub jeden ze słupków w boczku. W tym przypadku także niezbędne są dystanse dedykowane. Powodzenia :cool2:
  14. Po rozkodowaniu vinu mnie od razu odrzuca data produkcji, tzn to, że auto jest rok starsze niż widnieje to w ogłoszeniu, więc na dzień dobry sprzedawca chce mnie oszukać :shock: Osobiście oglądałem 320d z 311000km i było pedantycznie zadbane, bez większych śladów zużycia, widziałem też i 2-3 letnie bmki zasyfione i poniszczone aż miło :cool2: . Motogodziny także nie są jakimś super wyznacznikiem bo np jak auto śmiga po niemieckich autostradach to może mieć powiedzmy średnie prędkości na poziomie 80-90km/h, ja od prawie dwóch lat przejechałem swoim 320d ok 16000km ze średnimi prędkościami w okolicach 30-35km/h, więc od razu jestem na straconej pozycji. Moje auto ma już 9 lat jednak ma nadal fabryczną kierownicę, gałkę, mieszek bez większych śladów zużycia. To samo tyczy się oryginalnych welurowych dywaników - jest na nich data produkcji :cool2: takie drobne sprawy ale warto zerknąć. Osobiście preferuję "ładne" samochody bo jeżeli ktoś dba o wygląd to trudno mi uwieżyć aby nie dbał o stronę techniczną, natomiast jeżeli ktoś nie wymieni znaczka na masce :nienie: to trudno mi dać wiarę że dba o swoje bmw
  15. Tak jak wyżej opisałem przerabiałem już sprzedaż świetnego auta i skończyło się na przeciętnej cenie, mimo że sprowadzony był w normalnej/wysokiej niemieckiej cenie. Tylko co z tego skoro po przekroczeniu granicy jego realna wartość od razu spada do poziomu co najwyżej średniaków :wink: . Mam już nauczkę, że jeżeli chce się sprzedać auto to trzeba wystawić je w polskiej cenie, oczywiście można dać wyższą ale telefonów, czy zapytań będzie zero :cool2:
  16. Nie do końca się zgadzam z pewnymi punktami. Ostatnio sprzedawałem auto klasy premium mojego ojca (prawdziwego dziadka :norty: ) spełniał wszelkie warunki "zdroworozsądkowego" egzemplarza (bezwypadkowy, umiarkowany przebieg, 5 lat w jednych rękach, pełna historia- książka, rachunki, wpisy w bazie danych, w pełni sprawny, zadbany, garażowany, z 2 kompletami opon, dywaników, kompletem kluczy itp.). Można by pomyśleć, że sprzeda się jak świeża bułeczka.... Początkowo wystawiłem go w nieco wyższej cenie od średnich z allegro i.... i nic, po czterech miesiącach obniżania ceny zjawił się pierwszy zainteresowany i od razu go kupił.... w cenie normalnej :cool2: Więc między bajki wsadzam stwierdzenie że dobre auto musi dużo kosztować itp. Wracając do opisywanego auta po raz kolejny powtórzę, że należy kupować konkretny samochód, ten który mamy przed nosem, a nie jego historię... Przebieg jest jedynie jednym z wielu czynników wyznaczających aktualny stan auta :cool2:
  17. Fiu fiu ja mam kilka miesięcy nowszego, lepiej wyposażonego, z minimalnie większym przebiegiem, historią i jakby mi ktoś zaoferował 32000zł to byłbym wielce uradowany :cool2: Tak serio to nie widzę w tym aucie nic strasznego, felgi mają porysowane ranty, kielnia pewnie wymieniona, przedni znaczek do wymiany, roletka tak samo i tyle. Przeciętny egzemplarz z fajnym dodatkiem w postaci sportowych foteli. Auto ma jeszcze stary panel klimatyzacji i 5-cio stopniową skrzynię biegów, więc pochodzi z początku 2003 roku lub nawet z końca 2002 (rok modelowy 2003) co także obniża jego wartość.
  18. Jestem już po wymianie :wink: Przed zamówieniem amorów sprawdziłem jeszcze przód i okazało się że jest całkiem zdrowy :cool2: więc wymieniłem sam tył na bilstein b4 wraz z odbojami, osłonami, poduszkami. Robota prosta, szybka, przyjemna i w miarę tania. Prowadzenie wróciło do normy :cool2: jest sztywno, cicho i pewnie. Auto stoi tak samo jak przed wymianą.
  19. Ja bym bardziej radził kupić zadbane 316i prosto od właściciela z garażu, a nie takie aby stało na komisie od dwóch lat :wink: Mam nadzieję że jesteś spokojnym kierowcą i nie przeczytam o Tobie w gazecie że kolejny małolat zawinął się swoim starym bmw na drzewie :nienie:
  20. Ja trzymam wszelkie papiery do auta w teczce, nic nie muszę szukać, wszystko mam poukładane dla wlasnej wygody :cool2: Wspomniane paragony za paliwo też mam :cool2: bo jak ja biedny wytłumacze przy sprzedaży że robiłem dieslem przebiegi w okolicach 10000km na rok.... :wink: Od ostatniego serwisu (27maja 2011) zrobiłem trochę ponad 8000km, a komputer wskazuje mi jeszcze ponad 23000km do kolejnego :roll: Wracając do amorów to już sam nie wiem czy brać sam tył, czy komplet wraz z geometrią? Może ktoś się orientuje co do numerów bilsteina z mojego poprzedniego wywodu?? :D zależy mi aby auto stało tak jak teraz :cool2:
  21. Mnie również lada dzień czeka wymiana amorów :cool2: Lewy tył się pocił od roku (prowadzenie i wyniki na przeglądzie były ok) aż do kilku dni wstecz kiedy to jakoś dziwnie zaczęło trząść tyłem auta na nawet najmniejszych nierównościach, do tego pukanie z tyłu... a w garażu plama oleju z amora :roll: Najprawdopodobniej zdecyduję się na bilstein b4, z nowymi osłonami, odbojami, poduchami :cool2: Z tyłem jako tako nie ma problemu bo zgodnie z katalogiem online do mojego auta (e46 sedan 320d 10/2003) pasuje model BNE-A315 (jest ich sporo na allegro- w okolicznych hurtowniach ceny +50/60%.....), natomiast na przód zgodnie z tym katalogiem powinienem mieć VNE-A313/314, natomiast większość oferowanych na allegro to VNE-309/310 - jakiś starszy model?? Jeżeli ktoś by się orientował to proszę o poradę :cool2: A może wymienić sam tył? trzeba wtedy robić geometrię?? Wszystkie amortyzatory mam jeszcze fabryczne... eh akurat na majówkę dylemat :8) będę wdzięczny za sugestie :wink: hmmm a może sachs?? droższe. podobno fabryczne bmw, ale czy to zaleta?? skoro puszczanie oleju jest w nich dość częste? hmmm w MB podobno są fabryczne bilsteiny i nie spotkałem się takimi przedwczesnymi uszkodzeniami (mam różne mb w domu od ponad 20 lat) Wracając do chińskich części.... jeżeli mowa o dywanikach, wycieraczkach itp częsciach nie mających wpływu na bezpieczeństwo to czemu nie, natomiast w takie amory bym się nie pchał, tym bardziej że koszt robocizny wcale nie jest taki mały przy całej inwestycji. Koszt np bilsteinów wcale nie tak wielki, pamiętam jak ok 10 lat temu wymieniałem komplet w golfie 3 i koszty były podobne :cool2: Kolejna sprawa to przynajmniej teoretyczny plus przy odsprzedaży auta bo przecież lepiej pokazać zainteresowanemu rachunek na 4 amory renomowanej firmy niż na 1 chiński w cenie pizzy (tylne na allegro od 57zł za sztukę)
  22. Tak jak wcześniej napisałem każdy ma swoje priorytety w wyborze ogumienia. Jasna sprawa że jak ktoś lubi szybszą jazdę to powinien się zdecydować na szerokie, sportowe ogumienie. Ja natomiast cenię komfort dlatego pozostaję przy standardowych oponach. Przywołanie do tablicy 230CE miało na celu ukazanie mojego punktu odniesienia. Prosta sprawa że jeżeli ktoś wcześniej jeździł np subaru z zawieszeniem teina to e46 okaże się dla niego bardzo komfortowym autem. Przykład swojego e46 przedstawiłem dlatego że idealnie pasuje do pytania tzn 205 vs 225 :cool2: Mam dwa komplety kół, te samo auto, te same drogi, ten sam kierowca, ciśnienia zgodne z zalecanymi przez producenta. Nawet wysokość opony pozostaje taka sama, koła różnią się jedynie szerokością 205/55/16 vs 225/50/16. Moje wnioski są takie że na letnim, szerszym ogumieniu auto na większości dróg prowadzi się zdecydowanie gorzej, trzeba bardzo uważać w koleinach, poprzeczne łączenia asfaltu są znacznie bardziej wyczuwalne. Niestety tak to wygląda. Oczywiście prowadzenie na autostradach czy nowych drogach jest bardzo fajne. Niestety w moich okolicach nie ma takich dróg zbyt wiele.... a i tak uważam że mamy jedne z najlepszych dróg w kraju :wink: eGecon jeżeli masz wątpliwości to może umów się z jakimś forumowiczem aby porównać dwa egzemplarze tego auta :cool2:
  23. YatzeK właśnie na tym to polega, że nowe auta są projektowane z myślą o autostradach, czy dawaniu radości z jazdy po gładkich górskich serpentynach....Niestety w naszych warunkach drogowych te rozwiązania się nie sprawdzają. E90 będzie się bardziej nerwowo prowadziło od e34 choćby ze względu na mniejszy rozstaw osi i kół. Kolejna sprawa to punkt odniesienia. Jak sam zauważyłeś jeździsz na niskoprofilowym ogumieniu i się da.. jasne że się da. Natomiast z mojego punktu widzenia (wcześniej miałem MB 230 CE z kołami 205/55/16) jazda e46 z oponami 225/50/16 jest tragiczna :cool2: nerwowe prowadzenie w koleinach, wyczuwalne wszelkie nierówności, czy nawet łączenia asfaltu. Punkt widzenia zależy od punktu widzenia i odniesienia :wink: Umiejętności nie mają tu znaczenia ponieważ różnica tkwi w tym że na oponach o szerokości 205 w koleinach nie szarpie kierownicą, a na szerszych już niestety tak :? oczywiście da się z tym jeździć... co kto lubi :wink: ja preferuję komfort Podsumowując widzę to tak: Plusy niskoprofilowego ogumienia: -wygląd -prowadzenie na równych drogach -prestiż Minusy: -prowadzenie na słabych drogach -komfort -cena -szybsze zużycie bieżnika -większa podatność na uszkodzenia (zarówno opon jak i felg) -przyspieszone zużycie elementów zawieszenia -słabsze prowadzenie w deszczu (ale tego nie jestem 100% pewny) Tak wygląda moja lista :wink: jednak każdy ma swoje priorytety przy wyborze ogumienia
  24. Jasne że miałem :wink: wcześniej byłem na oględzinach dwóch egzemplarzy, również były to dobre auta warte zakupu, jednak nie takie jakich szukałem. Przed "wyprawą" warto po prostu poczytać o danym modelu, poprzeglądać katalogi itp., aby wiedzieć na co patrzeć :cool2: Wówczas już na etapie oglądania zdjęć będziemy w stanie odpuścić pewne ogłoszenia. Dlatego dziwi mnie, że niektórzy szukają miesiącami i trafiają na same "trupy", "ulepy" itp.... Pozostaje jeszcze kwestia liczenia sił na zamiary... bo osoby oczekujące po 8-10 letnim aucie za 15-20% ceny początkowej, że będzie jak nowe dla mnie są po prostu śmieszne... tymbardziej że zazwyczaj szukają okazji :wink: Chcesz dobry egzemplarz? niestety musisz za niego odpowiednio zapłacić. Nie wydaje mi się aby można było kupić zadbane e46 z końca produkcji za ok 25000zł... Jeżeli chodzi o dokładne oględziny i wygórowane oczekiwania to nie mam nic przeciwko pod warunkiem że będzie to proporcjonalne do zawartości kieszeni :cool2:

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.