Skocz do zawartości

JohnnyBravo

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JohnnyBravo

  1. Według mnie najlepiej będzie wymienić na oryginały. Może będziesz miał szczęście i znajdziesz już błotniki w Twoim kolorze z rozbiórki jakiegoś anglika :wink: aczkolwiek po tylu latach pewnie i tak byłby problem z różnym stopniem "wypłowienia" :roll:
  2. Widziałem :wink: bardzo eleganckie auto i z pewnością warte tej sumy. Podmieniłbym jedynie dywaniki :wink: Powodzenia w sprzedaży :wink: :cool2:
  3. Kolorek taki majtkowy, ale w sumie spoko ;) w katalogu też taki jest na okładce. W oczy rzuca się zaślepka przedniego zderzaka i chińskie opony. 318d ma bodajże 115 km, a nie 136km jak widnieje w ogłoszeniu. Nie wydaje mi się aby na tych tablicach można było śmigać legalnie po kraju. Środka również nie widzę :wink:
  4. Tak spytam z ciekawości po co Ci ten kabel? aby szukać dziury w całym? wynajdywać coraz to ciekawsze błędy? tworzyć kolejne? Zakładać nowe wątki na forum typu: coś przestawiłem, auto nie odpala, pomocy :roll: Wydaje mi się że jak ktoś ma pojęcie o diagnostyce to doskonale wie jaki kabel kupić, w przeciwnym razie to szukanie kłopotów :wink: Takie jest moje zdanie
  5. Jasna sprawa że nie jest :wink: Moim zdaniem trzeba zachować jednak trochę obiektywizmu. Takich 100% bezwypadkowych, dziewiczych egzemplarzy e46 nie ma już zbyt wiele na świecie (nawet w niemieckich ogłoszeniach w większości mogę się czegoś doczepić nawet po tych kilku malutkich zdjęciach, a tymbardziej w rzeczywistości nie są takie jak sobie wyobrażają polscy zainteresowani). Każdy oczywiście sam powinien decydować co mu odpowiada, a co nie, jednak przy tym wszystkim trzeba dopasować zawartość portfela do wymagań :cool2:
  6. Ja nie byłbym aż tak krytyczny. Jak się szuka 12 letniego pospolitego auta za ok 10% jego wartości początkowej to trzeba się liczyć że w 97% przypadków ma już pewne przygody za sobą. Faktycznie można zauważyć różnice w spasowaniu elementów, ale e46 to nie audi. 3er nawet jak opuszczało fabrykę często było źle spasowane (co dobitnie widać chociażby w katalogach czy zdjęciach promocyjnych). Fotografie są tak zrobione że trudno coś dokładniej powiedzieć. Paradoksalnie zwiększenie kontrastu zamiast zamaskować wręcz uwypukliło różnice w lakierze, aczkolwiek ja tragedii nie widze. Standardowo potępiam odmładzanie rocznika. Listwa na klapie bagażnika często "gnije" od środka, więc pewnie została wymieniona. Wyposażenie całkiem fajne jak na 320i. Koła 2-3 lata młodsze od auta pochodzące z edycji lifestyle/exclusive. Na moje oko gałka do natychmiastowej wymiany, czujnik temperatury. Być może wystarczy przekręcić odbojnik na pasie przednim aby maska równo leżała :wink: Przykład:
  7. Obawiam się że pewnie jedno na kilka/kilkanaście 10 letnich aut sportowych nie miało poważniejszej awarii. Wolno raczej nikt nimi nie jeździ :roll:
  8. Na moje oko auto bardzo eleganckie. Paradoksalnie zwykle jest tak że egzemplarza z ubogim wyposażeniem są w znacznie lepszym stanie. Jak dla mnie ciekawe auto w rozsądnej cenie. Jechałbym oglądać :cool2: P.S. w 13 letnim aucie jak dla mnie nie istotne czy będą to przyciski czy pokrętła, najważniejsze aby klima była sprawna i szczelna bo to potrafi wyciągnąć trochę grosza z kieszeni :wink:
  9. ehjj to przecież moje auto robią :norty:
  10. To tak jak u mnie :cool2: za dwa miesiące miną trzy lata. Ja w tym czasie zrobiłem ok 24,5tkm :roll: ale spokojnie jutro mała wycieczka to dojdzie 250km :norty: Z jednej strony nie lubię klekotania i przydałaby się żwawa jedwabiście brzmiąca benzynka tak jak 330i :norty: , jednak z drugiej strony nie tankowałbym raz na miesiąc :wink: Pozdrawiam :wink:
  11. Możesz to zrobić tak jak ja to zasugerowałem ale lepiej... tzn dokładnie oczyścić, potraktować jakimś środkiem na rdzę i dopiero wtedy zamalować lakierem. Wydawanie kilkuset zł za robotę bez gwarancji w niewidocznym miejscu wydaje mi się przesadą w 10 letnim aucie, ale to oczywiście zależy od właściciela.
  12. Kasowanie średniej prędkości nie ma tu znaczenia. Ja jadąc ekstremalnie delikatnie potrafię wykręcić wynik 3,4l/100km na kompie, więc realnie pewnie coś koło katalogowych 4,5l/100km. Oczywiście każdy ma silnik w różnej kondycji, inną nogę, inne drogi, opony itp, więc to tylko takie teoretyczne porównywanie
  13. jest to jasnoszary materiał, wersje przedliftowe
  14. Z tego co mi wiadomo to standardowo polifty zaniżają spalanie. Jest możliwość skorygowania wskazań i być może u Ciebie ktoś już sie za to zabierał i nie wycyrklował odpowiednio :wink:
  15. Przecież ona działa idealnie :cool2: zerkasz sobie na spalanie i cieszysz się że jadąc spokojnie po trasie auto pali 3,4l/100km :8) a jadąc normalnie spalanie pokrywa się z tym deklarowanym w katalogu. Tak naprawdę 1 na 10 osób porówna spalanie realne z tym z komputera. Ostatnio sprawdzałem poziom paliwa w ukrytych testach i też nie jest to zbyt dokładne. Po zatankowaniu do pełna wskazuje mi 57l w baku :wink:
  16. Już widzę dziś któreś auto z rzędu w tym dziale forum z cudownie odmłodzonym rocznikiem :cool2:
  17. Za te 600zł wybrałbym się na weekendową wycieczkę, a te miejsca oczyściłbym i zamalował lakierem z mieszalni (jakieś 20-30zł za małą buteleczkę - kolor będzie idealny, musisz jedynie znać kod lakieru). Oczywiście można to oddać do lakiernika tylko po co?... i tak jest to w niewidocznym miejscu, a jak będziesz sprzedawał auto to i tak wyjdzie na to że było walone z każdej strony, a Ty jesteś oszustem :wink: Nie jestem specem ale aby to porządnie zrobić lakiernik musiałby oczyścić do gołej blachy spory kawałek, gwarancji na to nie da, a jest spore ryzyko że po zimie z małego brązowego miejsca będziesz miał duże :roll: Z ciekawości aż zerknę jak to u mnie wygląda
  18. to zależy od całej masy różnych czynników od częstotliwości mycia po miejsce parkowania, czy poziom wilgotności w garażu. Wiadomo że zawsze musi zaistnieć jakiś czynnik zewnętrzny :wink: jeżeli wstawimy nowe auto pod szklany klosz to faktycznie nie powinno rdzewieć :cool2:
  19. bzdura, w e46 jest kilka miejsc gdzie rdzewieją same z siebie
  20. Auto dokładnie z połowy 2002 roku, a w ogłoszeniu 2003 :cool2: Ja mam z końca 2003 to jak bede sprzedawał zdecydowanie lepiej będzie jak dam 2005 :8)
  21. To już zależy od Twoich upodobań. Troszke dziwi mnie to że tyle tych rzeczy do robienia <100tkm w poliftowym e60. Osobiście wolałbym 5er. Jest po prostu wygodniejszy i ładniejszy . X3 fajne, ale jak dla mnie nic specjalnego. Stylistyka mnie nie porywa, ale to kwestia gustu. Silnik także wolałbym w 5er. W X3 diesel no fajnie, ale auto jest kanciaste i ma 4x4, więc pewnie realnie spali podobnie jak 520i. Kiedyś w gazecie czytałem test "komfortu" różnych aut. Sprawdzali pracę zawieszenia, czujniki były gdzieś przy mocowaniu foteli. Oceny od 1 do 6. X3 dostało 3+ (chyba najgorszy wynik). Oczywiście piszę to jako ciekawostkę :wink:
  22. Obawiam się że coś z tym autem jest nie tak. Po zdjęciach wiele nie można powiedzieć - no może to przebieg raczej nie jest oryginalny. Takie auto w Gebelsowie to spory wydatek http://www.mobile.de/pl/kategoria/samochod/vhc:car,cnt:de,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:bmw,mdl:320,mld:lifestyle,frn:2004-01,frx:2004-12,ful:petrol,vcg:limousine
  23. Dziwna sprawa. Sam w 95% przypadków myję auta na myjkach ciśnieniowych i nigdy nie miałem z tego powodu żadnych nieprzyjemności. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że woda była zbyt gorąca i popękała jakaś powłoka od środka migacza. Aczkolwiek wydaje mi się że jak auto stoi na słońcu to migacz bardziej się nagrzewa niż przy myciu
  24. Widzę że lada moment miną dwa lata odkąd zakupiłeś auto :wink: Jestem ciekaw ile km przejechałeś i jaki przebieg ma w chwili obecnej :wink: Trochę się zebrało tego dopieszczania przez ten czas :) Pozdrawiam
  25. Zasadniczo człowiek jest istotą rozumną mającą wolną wolę. Każdy kupuje takie auto jakie mu odpowiada. Wcale nie neguję osób szukających jak najtańszego, jak najnowszego auta. Sam znam takich którzy bardzo sobie je chwalą, a że coś było malowane/wymieniane, coś nie działa, coś piszczy, stuka nie ma dla nich większego znaczenia. Ale podkreślam że są to osoby świadome co kupują. Natomiast większość osób tak naprawdę nie ma zielonego pojęcia o samochodach i kupuje kiepskie auto myśląć że ma egzemplarz kolekcjonerski prosto od Niemca... potem mamy wylewanie żalów w internecie jakie te auta są niedobre :cool2: Kolejna sprawa to podejście kupujących którzy naczytają się o tym że 10,15,20 letnie auta mają być jak nowe i mając kilkanaście tys. zł w kieszeni szukają swojego ideału... :roll: Ostatnio sam pomagałem znajomym znaleść auto za ok 12000zł. Oczywiście miało być 100% bezwypadkowe, z małym przebiegiem, serwisowane w ASO, z książką serwisową itp itd. Było to dla mnie troszkę żenujące bo dobrze wiem jak oni traktują samochody.... Na szczęście kupili auto bez mojego błogosławieństwa :roll:

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.