Skocz do zawartości

lamer

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lamer

  1. Tak na szybko: - zakup fabrycznie nowych nowych części, naprawa i lakier - obawiam się, że 50kzł to za mało (błotniki po 1600, maska 4500, reflektor 5800, golutki zderzak (nakładka) 2800, goła deska 14.000, do tego z "grubych" rzeczy szyba, chłodnice, pas przedni... Szkoda nawet próbować liczyć. Wersja "na używkach": Komplet "przodu samochodu" (może się uda po kolor) z reflektorami i radarem, chłodnicami - tak jak koledzy pisali min. 12-13kzł. Deska + poduszki 3-4kzł. Pewnie wystrzelone też napinacze? Oryginalna szyba pod kamerę + montaż, kalibracja, czujniki - 2000zł. A gdzie elementy instalacji elektrycznej, przeróżne spinki, kołki, pierdółki, naprawa nawet kosmetyczna podłużnic, lakierowanie i zabezpieczenie antykorozyjne "zakrytych" elementów nadwozia. Do tego kontrola zawieszenia, "naprawa" sterownika poduszek, itp. I to ma być zrobione za 10kzł?
  2. Czyżby już ktoś "kłamczuszka" przycisnął o ten przebieg?
  3. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    Skoro czujnik nie jest mechaniczny (pływak + włącznik) to odczyt elektryczny wiąże się z pomiarem oporu elektrycznego płynu lub przepływającego przez płyn napięcia. Niekoniecznie komputer kontroluje dokładnie odczyt na zasadzie "jest 10kOhm" ale musi zostać przekroczony jakiś próg by uznać, że płyn jest. Czyli np. jak do 5l wody destylowanej wsypiesz "szczyptę stoli" to nie zareaguje ale jak łyżeczkę to już tak.
  4. Ludzie mają różne podejście do pojęcia "naprawa". Przywrócenie tego samochodu do stanu fabrycznego wg mnie przekroczy te 20kzł i to stosując części używane. No ale można szpachlować, prostować, kleić plastiki, itp. Tak jak to robią handlarze.
  5. lamer odpowiedział(a) na Pat90 temat w X5 (F15, F85)
    Fabrycznie "zestrojony" silnik musi spełniać (przynajmniej w teorii jak to pokazały niedawne afery) rygorystyczne normy emisji spalin. I najprawdopodobniej tu kryje się pole do popisu dla tunerów.
  6. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    Choćby po to by wmówić klientom, że muszą kupować oryginalny płyn BMW w ASO za chore pieniądze? Przedwczoraj znowu skończył mi się płyn. Miałem kupiony polecany przez "Auto Świat" płyn Aura Nano. Zalałem do pełna i du..a :( Komputer sygnalizował brak płynu co skutkowało także nie działaniem tylnego spryskiwacza i wycieraczki. Dolewka 1L płynu zimowego Shell i wszystko działa ja trzeba! A wy jakie płyny używacie?
  7. Spytaj sprzedawcę kiedy miał tę kolizję skoro mu się tak spieszy, że nie ma czasu naprawiać. Na zdjęciach tarcze hamulcowe są tak zardzewiałe jakby stał przynajmniej kilka tygodni :( Jeszcze jedno: "Auto szykowałem dla siebie" - handlarz?
  8. Może... Jak w tym dowcipie "a może nie ku*wa, może telegram nie doszedł" ;)
  9. Czyli co - "przeszczep"? Felgi też niezgodne ze specyfikacją ale to nic nie oznacza.
  10. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    A tak przy okazji to co to są za naprawy z tej listy "15"? Bo ja owszem - miałem sporo usterek do tej pory (teraz przebieg 60kkm) ale tak na prawdę to były mniej lub bardziej upierdliwe drobiazgi, które ani razu nie unieruchomiły samochodu. Chociaż jazda z "walniętym" EGR po autostradzie była wqwiająca. Ciągłe zatrzymywanie się celem "resetu" EGRa...
  11. Z ciekawości zerknąłem na inne ogłoszenia tego sprzedawcy. I tak Skoda Superb ma podają datę pierwszej rejestracji 1 stycznia 2017 (co w normalnym kraju jest mało możliwe bo to dzień wolny), przebieg 168tys. (to jest możliwe) i najlepszy tekst na końcu: "Rok produkcji 2017 Model 2018". Czesi to pracowity naród! Pierwszego stycznia wyprodukowali samochód, dostarczyli do Francji, przekonali urzędnika do zarejestrowanie w dniu wolnym a do tego wszystkiego wyprodukowali już wtedy model na rok 2018! Widać, że to uczciwy, prawdomówny, godny zaufania sprzedawca ;) "Manewr" z "model na przyszły rok" jest chyba przy każdym ich samochodzie!
  12. Ktoś wierzy w bezwypadkowość takiego samochodu? Ktoś (jakiś niespełna rozumu Francuz) sprzedał 2 letni samochód z niskim przebiegiem wyjątkowo tanio bo chciał sprawić przyjemność handlarzowi z Polski? No bez jaj...
  13. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    I tu się zdziwisz... Nie wiem jak w USA ale w PL w książce gwarancyjnej widnieje pieczątka dealera sprzedającego samochód a pod nią "zwany dalej Gwarantem". I owszem - o wszystkim tak na prawdę decyduje BMW Polska ale to taka znana skądinąd sytuacja, że kto inny decyduje a kto inny to ogłasza i się pod tym podpisuje ;)
  14. Niemożliwe! Samochód musiał przecież przechodzić przeglądy rejestracyjne! Masz datę pierwszej rejestracji? Dane w ogłoszeniu widać coś przekłamują :(
  15. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    Ja bym próbował iść w kierunku mega rabatu na nową X5 jak się pojawi (pewnie nie ten rok). Przecież te naprawy gwarancyjne w końcu muszą dać efekty i samochód zacznie jeździć (odpukać moje F15 po kilku czy nawet kilkunastu wizytach w serwisie od pewnego czasu przestało sprawiać kłopoty). Alternatywą w tej klasie samochodów jest tylko Q7/Touareg/Cayenne. Cenowo może kusić tylko Touareg ale radość z jazdy już nie ta sama :(
  16. Skoro kupiony w PL to historię łatwo sprawdzić. Dziwi mnie tylko mocno zniszczony/brudny fotek kierowcy jak na tak mały przebieg... Przebieg zresztą też bardzo mały jak na 8 letnie BMW. Może zadzwoń do Inchcape i spytaj o ten samochód? Na początek wystarczy sprawdzić w CEPIK ostatnie zarejestrowane przebiegi przy przeglądach.
  17. Gdybym miał kupować używane F15 to też moje kroki zmierzły by do 35i. Diesle 30d czy 40d też się bronią dzielnie ale nie dla przebiegów 10kkm rocznie. Taki przebieg zapowiada problemy choćby z DPF :(
  18. lamer odpowiedział(a) na radski temat w X5 (F15, F85)
    Szukaj pozytywów! Wyjeżdżając na urlop nie rezerwuj hotelu. Prawdopodobnie znajdzie go dla ciebie za darmo BMW Assistance ;)
  19. Panowie! Utrata wartości w przypadku konkretnego egzemplarza to pochodna wynegocjowanej ceny zakupu i konkretnego wyposażenia! Ubezpieczając moje X5 po roku okazało się, że nie straciło nic na wartości. Cud? Nie. Do ubezpieczenia bierze się po roku realną wartość rynkową a nie procentową utratę wartości od rzeczywistej ceny zakupu. Jak ktoś zapłacił cenę katalogową to po roku mógł "stracić" nawet 30% a po 3 latach ponad 50%. Jeżeli ktoś kupił za dobrą cenę to po 3 latach "straci" czasem tylko 30%. Niedawno sprzedałem "stary" samochód żony, który miał 4 lata i 1,5 miesiąca. Licząc od ceny katalogowej "straciłem" 45%. W rzeczywistości tylko 38%. Swoją drogą niezły wynik jak na 4 lata. I jeszcze jedna sprawa jeżeli chodzi o "allegro" czy "otomoto". Jak słusznie zauważył Bono ceny w ogłoszeniach to jedno a realna wartość samochodu to coś innego. Składane z 3 z kilogramami szpachli zaniżają ceną i sprzedają się po pół roku. Ja ostatnie 3 samochody sprzedałem w 2-3 dni od dodania ogłoszenia. Rekord to było 15min! Ale to były samochody kupione jako nowe od dealera w Polsce, udokumentowane przeglądy, pełna historia, stuprocentowa bezwypadkowość, itp.
  20. Trochę masz rację a trochę się mylisz... Jeździłem wieloma samochodami zarówno dieslami, benzyną, hybrydami jak i 2 elektrykami. Diesel zawsze daje większego "kopa od dołu". Każdy kto przesiada się z diesla do benzyny ma wrażenie, że "to nie jedzie" bo po prostu jest przyzwyczajony do delikatnego traktowania prawego pedału. Benzynę trzeba niestety brutalnie potraktować "z buta" żeby ożyła bo maksymalny moment obrotowy jest osiągany na znacznie wyższych obrotach. I wtedy robi się wir w baku :( Od wielu lat mam przynajmniej jeden samochód "benzynowy" w domu i do tego diesle. Benzyna dla żony, która "kręci się wokół komina". Czasem jeżdżę nimi naprzemiennie więc mam realne porównanie. Jak miesiąc temu odbierałem dla żony nowy samochód z salonu to też miałem wrażenie, że to "k..a nie jedzie" pomimo 2-sprzęgłowej skrzyni biegów. No ale po prostu trzeba było mocniej przycisnąć :) Za to polecam (raczej jako eksperyment) przejażdżkę elektrykiem. Sam mam na koncie i3 oraz Teslę 85D (dual motor). Teslę polecam. Wrażenia piorunujące. Gdyby jeszcze nie czas ładowania :(
  21. Gdzieś czytałem (chyba na tym forum), że to nie są proste czujniki NC ale rezystancyjne (opór zmienia się zależnie od stopnia zużycia) ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Po co komplikować prostą sprawę? W dodatku "zatrzymanie licznika" na 5kkm świadczy raczej o czekaniu na sygnał "prawie ZERO" z czujnika a nie na realne mierzenie grubości klocków.
  22. Faktycznie "odliczanie do wybuchu" zatrzymało się na 5.000km i tak się trzyma już jakieś 3.000km. Domyślam się, że zacznie odliczać ponownie po przetarciu czujników na klockach. Przy okazji czy ktoś stosował zamienniki czujników? Klocki już nabyłem na przód i tył oryginały ale nie mam jeszcze czujników i tak się zastanawiam czy przyoszczędzić ;)
  23. Dostęp komfortowy to dla mnie podstawa. No i dla kogoś kto robi ponad 40kkm rocznie świetną sprawą są "systemy asystujące" - zwłaszcza tempomat aktywny. Kamera cofania to też przydatny dodatek przy tej kolubrynie (o czujnikach z przodu i tyłu nawet nie wspominam jako o rzeczy oczywistej). Myślę, że jeżeli zdecydujesz się na 50i raczej powinna mieć wszystko na pokładzie po przy cenie tego samochodu dodatki nie stanowią już takiej różnicy.
  24. No to reasumując w przypadku samochodu używanego najlepszą opcją wydaje się 35i a jak komuś pod pedałem brakuje to może chip? Podobno na 360KM robią.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.