Skocz do zawartości

BMFun

Zasłużeni forumowicze
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez BMFun

  1. Żeby zmienić temat z bicia piany jaka to Tesla jest najlepsza na świecie, byłem w salonie Audi zobaczyć dobrze zapowiadającego się q6 etron i a6 etron i muszę z przykrością powiedzieć, że o ile parametry techniczne sa niezłe, a zewnątrz auta są bardzo ładne, to w środku mnie odepchnęły. Design jakiś taki dziwny hyundaiowy, bez polotu, nic mi tam nie pasowało do siebie, a materiały typu twarde plastiki na desce + obleśny pianoblack który był cały wypalcowany domykały kiepski feeling wnętrza. Nie rozumiem tego, bo dotychczasowe wnętrza a6, q7, q8 itp bardzo mi się podobały i zastanawiam co tutaj poszło nie tak. Wygląda jakby projektanci na siłę próbowali zrobić coś designersko ciekawego odchodząc od dotychczasowych linii. A może celowo na ekspozycji takie podstawowe egzemplarze są wystawiane ze przejmować klientów Tesli i można to auto skonfigurować normalnie. Nie rozumiem też idei kamery zamiast lusterka - bawiąc się drzwiami przy otwieraniu, widać że obraz ma takiego laga że ja bym się bał na nim polegać przy manewrach. Dla mnie to jest totalne przeciwieństwo takiego Taycana, który mimo że nie jest jakiś funkcjonalny to jest bardzo poukładany, a ten mniejszy niż inne marki wyświetlacz na środku bardzo mi się podoba - wstawienie tam 15cowego tabletu oszpeciło by wnętrze.
  2. Kriss, co do tego że Tesla jest dobrym autem, to nie zaprzeczałem, lecz powtórzę to 105 raz - jest dobrym autem i ma dla większości najlepsze value do ceny wśród elektryków. Szanuję filozofię Tesli, bo ma wiele zalet i jest dla mnie Toyota wśród elektryków tylko lepiej jedząca żeby nie było 🙂 Osobiście chętnie wypożyczyłbym Teslę, chociaż w BMW jeździ mi się lepiej. Jesteśmy dorośli i jesteśmy na forum na ktorym są ludzie mający trochę pojęcia o motoryzacji, a przynajmniej statystycznie więcej niż przeciętny konsument. Ja się nie zgadzam tylko nadmiernym hypem Tesli i wyszydzaniem innych marek bazując na swoich ekstremalnych kryteriach i przejaskrawiajac jeden stronę medalu. To nie jest akurat o Tobie 🙂 natomiast ja nie wiem dlaczego piszesz sugerując że albo Tesla albo 2-3x droższe marki. Proszę, podaj mi ile kosztuje Tesla a jakie to sa auta z tego samego segmentu które kosztują 2-3x. Bo ja jednak widzę że jest masa aut które są w podobnej do Tesli ceny czy w większości 20-30% droższe. 100% zgoda
  3. Taki ciekawy komentarz dotyczący ogólnie niemieckiej gospodarki słyszałem, o której mówi się że jest kryzysie i się zastanawia czy nie “padnie”. Niemcy dość konserwatywni są i ich duże firmy wolniej reagują na zmiany niż młode startupy z Doliny Krzemowej, ale za to mają dużo zasobów żeby w wolniejszym tempie przestawić się i dostosować i historycznie wychodziły na tarczy, bo mimo że wolniej, to mają bardzo duży potencjał jeśli chodzi o optymalizację i automatyzację. Pamiętaj że za tym wszystkim stoi geopolityka w której duże przetasowania się odbywaj, a to co widzimy to wierzchołek góry lodowej. Ty wypowiadasz się jak nieomylny ekspert i doskonale wiesz co się wydarzy bez żadnego cienia wątpliwości co samo w sobie jest red flaga do wiarygodności tych emocjonalnych kasandrycznych przepowiedni. Mnie to bardzo razi że wykrzykujesz tutaj że wiesz co się stanie i pokazujesz tylko jedną stronę medalu. Co innego gdybyś spekulował, widział różne możliwe scenariusze. Stabilność Twoich długoterminowych prognoz mamy w wątku dużo, z których w większości się wycofałeś po cichu (typu mityczne trzymanie wartości przez Teslę i wiele innych). Dziś zamiatasz pod dywan tematy jak przewaga technologiczna Tesli, a najlepszym przykładem jest zakończenie inwestycji na emeryturę (zakładam planaowana pewnie na 20-25lat) po chyba pół roku i sprzedaż akcji na górce. To ostatnie imho była dobra decyzja, ale pokazująca jak emocjonalnie rzucasz tutaj “pewnymi” prognozami przyszłości. BMW strategia dot Bev jest zła i firma zaraz będzie kupiona za garść miedziaków, a tymczasem sprzedała 500k+ elektryków, a podobno wg Ciebie nie ma nawet porządnego elektryka i dopiero nad nim pracuje 😉 czyli 500k gniotów firma sprzedała. To jeśli legenda marki pozwala na taką sprzedaż “gniotów”, to nie wiem dlaczego dziwi Cię opieranie strategii na tej legendzie skoro to działa 😄 Imho Twoje przekonanie o tym że sieć dealerska jest niepotrzebna wynika z zaczadzenia PRem Tesli, która nie mogła polegać na sieci dealerskiej, bo by się nie przebili i to był w ich sytuacji genialny ruch. Co nie znaczy że to jest najlepsza droga. Nawet podawany tutaj za przykład Apple ma całą szeroką sieć resellerow przez którą odbywa się większość sprzedaży. To samo jest w całej masie innych branży jak sprzęt RTV euro AGD, ubezpieczenia, bankowość itp. Sprzedaż bezpośrednia tylko w wymienionych branżach jest marginalna albo co najwyżej mniejsza niż sprzedaż poprzez sieć pośredników. Tym bardziej tacy pośrednicy są niezbędni w przypadku dużo bardziej skomplikowanych i wymagających maintenance produktów jak samochód. Także fundamentalnie nie zgadzam się z Twoją tezy, za 5 lat się przekonamy że to był kolejny mit 🙂
  4. Dokładnie tak. Adam pomieszał zaawansowanie technologiczne z użytecznoscia (z ang. usability). Użyteczność nie musi oznaczać zaawansowania technologiczniego i często właśnie przedmioty bardziej użyteczne są technologicznie dużo prostsze (nie zawsze, ale bym powiedział że najczęściej). Produkty z wysoką użytecznością jak np Toyota są gdzieś w okolicy złotego środka zaawansowania technologicznego pod względem ceny i stopnia skomplikowania. Wyższa technologia nie będzie dawała wzrost nieproporcjonalny do wzrostu użyteczności oraz ryzyka skomplikowania i awaryjności. To stąd Toyoty są mniej awaryjne a BMW, Mercedesy czy Ferrari bardziej. To tak jak łopata nie jest zaawansowana technologicznie, ale zabierzesz ją łatwo i wszędzie i możesz mieć nawet kilka w różnych miejscach i do większości zastosowań ogrodowych jest wystarczająca. Jak się popsuje to tanio naprawisz albo kupisz nową. Z kolei mała koparka ma użyteczność mniejszą, ale są pewne zastosowania w których będzie lepsza. Koparka technologicznie będzie bardziej zaawansowana, ale też bardziej się może psuć i będzie droższa w naprawach i eksploatacji. No i komfort będzie miała wyższy. Dodatkowo proporcja sprzedaży łopat do koparek będzie taki że łopat będzie się sprzedawać 100x więcej, a ich wyższa sprzedaż nie będzie oznaczała bynajmniej bardziej zaawansowanej technologii 😄 Mam nadzieję że taki lekko przejaskrawiony przykład rozwiewa wątpliwości o “zaawansowaniu” technologicznym.
  5. Lol nie chce mi sie szukać Twoich wrażeń z użytkowania zastępczej Toyoty ale tu już widzę wyższa szkoła jazdy leci. Chwilę było rzeczowo i nagle powrót do starej dobrej retoryki teslakrul 🙄 byłbyś świetnym politykiem stary 😎 Adam jest zafascynowany pewnie skrzynią CVT i żałuje że w BMW jakieś "wieśniackie" 8-biegowe ZFy montują. A skrzynia CVT, to imho wypisz wymaluj zgodne z filozofią Tesli - upraszczanie konstrukcji, tańsza eksploatacja, tańsza produkcja. Proste pytanie do chat gpt dlaczego Toyota korzysta ze skrzyni CVT:
  6. Ty kolego się pogubiłeś, bo na konkretne pytania piszesz takie bzdury albo personalne wycieczki do tego czym jeżdżę jakby to mnie w jakiś sposób określało 😄 (mentalność metek). Pytam o jakich technologiach nowych mówisz skoro od już 6 lat od premiery Tesli jedyne istotne zmiany to dodanie pompy ciepła, montowanie poprawianych ciągle przez Chińczyków baterii, a cała reszta to zmiany kształtów zderzaków, dobieranie opon i felg, nowe gry i doganianie konkurencji w kwestii wyciszenia, liczby ambientów w środku Arogancja do kwadratu. Jakiś słabszy dzień masz, albo brak argumentów. Chłopie, to jakaś logika na poziomie przedszkolaka. Obalę Ci tą bzdurę jednym rankingiem. Oto ranking top 10 światowych najbardziej zaawansowanych technologicznie aut: Gdzie tam Porsche, BMW, Volvo, Mercedesy...... To jest uosobienie technologii: Z tego wynikałoby że najbardziej zaawansowaną skrzynią biegów jest CVT 😄 Wyjeżdżając z wynikami sprzedaży jako poparcie tezy że Tesla jest najbardziej zaawansowana technologicznie, to się już brzytwy chwytasz stary. Tesla jest tania na tle konkurencji i jest pionierem aut elektrycznych, ale dynamika wzrostu spada, ludziom się nudzi ten samochód, technologicznie jest na poziomie 2019 roku. Przypominam że argument o 10 milionach Tesli rocznie już dawno przeszedł do mitów. Nie podałeś żadnych argumentów nt technologii, bo ich nie masz. Tesla konkurencje gonić będzie obniżaniem ceny, a nie dawaniem technologii która kosztuje. Odpustowe puszczanie bąków, gry świateł, milion kolorów ambientów - to są tanie software'owe błyskotki które oferuje w kolejnych liftingach. Tesla będzie się ścigać z Toyotą o sprzedaż, bo to jest cel. Hedaupu czy AR nie zobaczysz tam, bo to kosztuje (droższa szyba, projektor) i to nie ta klasa auta. To jest żałosny komentarz. Musisz mieć słabszy dzień. Wstydzę się że jeżdżę BME iX3 😄 rotfl do kwadratu 🙂 Nie kpię z Toyoty. Nie kpię z Tesli. Mówię spokojnie że technologicznie Tesla się nie rozwija w modelu TM3/Y od 2019r. a Ty takie pełne emocjonalnych i personalnych wycieczek rzucasz zamiast rzeczowo podać twarde dane 🙂 Dlaczego tak się denerwujesz na proste pytanie o technologiczne zmiany Tesli przez ostatnie 6 lat? Powinieneś wysypać całą listą przewag, ale może wiesz że konkurencja (w tym niemiecka) jest w większości daleko do przodu i stąd te fikołki.
  7. Poza Chinami, wszędzie ma spadki. Wymijająco piszesz - co ma sprzedaż do technologii? Tesla ma sprzedaż bo jest pionierem i nadal wielu ludziom się kojarzy z elektrykami + jest jednym z najtańszych aut uwzględniając wyposażenie. Z takiej logiki brzmi że Toyota jest lepsza od Tesli bo ma wyższą sprzedaż 🤦 Albo Skoda czy Dacia są nowoczesne, bo są w top światowej sprzedaży najtańszych modeli. Tak jak myślałem, brak Ci argumentów na pokazanie że Tesla ma najnowsza technologię w kwestii napędu.
  8. Twoimi koronnymi argumentami za Teslą od 5 lat były: - hiper technolgia Tesli w porównaniu do innych - dziś technologicznie Tesla odstaje praktycznie pod każdym względem poza efektywnością zużycia energii, która jest maks z 10% lepsza od czołówki konkurencji. Wymień mi w jakich aspektach technologicznych Tesla jest najlepsza dzisiaj na rynku? - sieć SUC, ktorej dzisiaj główną i niepodważalną zaletą jest gęstość oraz liczba stanowisk, ale która z maksymlanym ładowaniem 250kW mocno ustępuje ionity czy innym producentom oferującym 320-350kW i więcej deklasują SUC, szczególnie że jak grzyby po deszczu pojawiają się auta 800v z mocami ładowania 270-320kW dla których taki SUC to wąskie gardło. - potem mityczne trzymanie wartości Tesli, które było jedną wielką bajką bo widzimy dzisiaj co się dzieje z cenami elektryków - tego nie da się bronić - a teraz sprzedaż 2 na krzyż flagowych modeli Tesli, z czego większość w Chinach, które sztucznie przestawiły się na elektromobilność na czym chwilowo Tesla zyskuje, ale widać jak drastycznie spada udział rynkowy sprzedaży elektryków przez konkurencje z Chin, Korei czy Niemiec Jedynymi aspektami w których Tesla się rozwija przez ostatnie parę lat, to doganianie konkurencji w kwestii wyciszenia, komfortu jazdy, ambientów, pseudomatrixowych reflektorów czy przywróceniem drążka do kierunkowskazów 😄 Z tą technologią produkcji to nie wypowiadam się, bo się nie znam i ja oceniam tylko produkt finalny. Nie zdziwiłbym się jakby ta "technologia fabryk" wynikała wyłącznie z tego, że wszystkie są świeżo zbudowane w ostatnich latach przez Teslę vs fabryki w większości 20-30 albo i 40 letnie producentów legacy które były tylko modernizowane mniej lub bardziej intensywnie. To tak samo jak dziś mówimy że Polska ma jeden nowocześniejszych systemów płatności czy ogólnie bankowość i ubezpieczenia od strony IT, a w USA nadal jeszcze można czekiem zapłacić. Masz tak fanatyczne spojrzenie na Teslę, że otwierając lodówkę to pewnie słoik majonezu kojarzy Ci się z Teslą 😜 Cała masa dziwactw Tesli nie zyskała naśladownictwa, ekran na środku jest od 25 lat w BMW i z każdą generacją jest coraz większy. Ja nadal kompletnie nie rozumiem po co 15" ekran w samochodzie (nawet w tej wizualizacji ekran jest mniejszy niż w Tesli), ale ja zawsze konserwatywny byłem jeśli chodzi o design i wszystko musi mi się opatrzeć. Tesla od samego początku kopiuje jak szalona wszystko - na początku głównie na bazie Mercedesa, a teraz i od innych producentów. Zarówno w kwestii technologii (pompa ciepła, reflektory pseduomatrixowe, zawieszenie adaptacyjne), jak i designu (ambienty, paski świetlne połączone i wiele innych). Co Ty na tej wizualizacji widzisz skopiowanego? Fotele inne, konsola środkowa inna, tablet inny (mniejszy, inny kształt, inaczej osadzony, a sam wyświetlacz centralny jest od 25 lat), kolorystyka zupełnie inna. Trzeba być naprawdę mocno zafiksowanym na Teslę żeby wyciągać takie wnioski).
  9. Nie potwierdzam. Miałem TMY LR 2x1 tydzień robiąc ponad 2tys km łącznie i dla mnie nie ma tam szału. Infotainment ładnie wygląda i na dużym ekranie się w miarę wygodnie obsługuje, ale ma on dla mnie niewielkie znaczenie i widziałem tam sporo wad i niedoskonałości. Całościowo jako auto zdecydowanie wolę wypożyczać x3/x5 co robię dużo częściej, bo te samochody bardziej przyjemnie wożą mnie tam gdzie chce. Genialność to za duże słowo dla mnie, ale to co je wyróżnia to dobra cena za fajnie jeżdżące auto, ale ja nie rozumiem takiej ekscytacji i tej genialności. To jest dorabianie jakiejś teorii i chyba potrzeba pokazywania światu jakiego to genialnego wyboru się dokonało. Ten sam socjologiczny efekt co hype fanatykow tdi w latach 90tych. Genialność widza tylko ci fanatycy. Takie jest moje zdanie. No i to potwierdza moje przypuszczenie z fanatycznym widzeniem “genialności” i potrzeba budowania jakiejś legendy, lepszego świata, romantycznej wizji szalonego konstruktora z zaczarowanym ołówkiem za uchem. O tych znaczkach w innych markach najwięcej mówią ci którzy chcą oznajmiać światu że jeżdżą najlepszym samochodem i dokonali najlepszego wyboru. Ok, wierzę że najlepszego dla nich, ale niech nie uprawiają tej krucjaty wmawiając innym że dla nich też Tesla jest najlepsza tylko jeszcze o tym nie wiedzą Niedoskonalosxi gui całkowicie rekompensuje mi z nawiązką wszystkie inne zalety BMW jako samochodu. Spróbuj to zrozumieć. Masz swoją tezę i przejaskrawiasz pewne rzeczy które kompletnie nie mają znaczenia dla innych. Tutaj akurat dokładnie to sie wydarzyło i masz racje 🙂 Ale juz taki iX to świetny samochód, który bije Tesle X na głowę i rozkłada na łopatki pod praktycznie każdym względem. I zaczadzenie “genialnoscia” Tesli nie pomoże nawet w tym żeby jego sprzedaż nie biła sprzedaży Tesli X. To pokazuje tylko ze value Tesli jest takie że musi za tym iść niska cena. Nie widzę zapóźnienia technologicznego BMW, widzę zapóźnienie z szeroką ofertą elektryków zaprojektowanych dobrze jak iX. Realnie na dziś to udanymi elektrykami BMW jest iX, ix1. Ciekawostka: na alpejskich trasach od groma jest krytykowanych tutaj ix3, które są elektrykami zrobionymi na szybko (jak to określasz wstawiony w ostatniej chwili silnik elektryczny), an ilość ich jest porównywalna do Tesli. Zrozum że pomimo tych niedoskonałości, jest sporo użytkowników którzy wolą to auto niż Tesla. Zaakceptuj inny punkt widzenia 🙂
  10. Dokładnie tak. Albo Adam udaje że nie rozumie, albo u niego jest wojskowy rygor i wszyscy muszą się podporządkować pod plan stacji ładowania z ilością spożywanych płynów, tego co i kiedy będą jeść. Kto co lubi, jest to jakaś metoda.
  11. Wyjechałem bardzo późno i aż do okolic Wiednia ruch w gęstym ruchu autostradowym z kilkoma korkami 10min+. To teoretycznie znakomite warunki dla elektryka. Sama jazda to 13h, ale dużo i długie postoje przez ogromne kolejki wszędzie. Wyjazd wcześnie rano to by była średnia minimum 120.
  12. Moja statystyka powrotu na 1 strzał, to ok 1300km, średnia na całej trasie 100km/h, całkowity czas podróży to 16h, w tym 2,5h postojowych (jeden obiadowy w zatłoczonym miejscu 1,5h), spalanie 13.3l/100km, pełne obciążenie z boxem na haku. Elektrykiem musiałbym chyba z noclegiem.
  13. Dokładnie wg ABRP przy podróży z prędkościami spalinowymi, to wychodzi ok 4-5 wymuszonych stopów i 1.5-2h spędzonych na ładowaniach w wymuszonych miejscach w jedną stronę gdybym jechał Taycanem. W pierwszą stronę nocleg w Austrii w hotelu obok którego jest pełno ładowarek Ac i DC, więc 1 lądowanie mniej. Spowrotem na 1 strzał i wtedy 4-5 koniecznie. Jadac w Alpy, spędziłem ponad godzinę w kolejkach na najbardziej zatłoczonym McDonalds w szczycie sezonu gdy wymieniają się turnusy, a tymczasem szybka ładowarka obok z 3 stanowiskami była pusta. Ale znając życie jakbym był elektrykiem, to wtedy by było zajęte i musiałbym stresować się planowaniem innego punkt ładowania, gdy rodzina zmęczona wkurzałaby się po długiej podróży chcąc być już w hotelu na miejscu. To są takie drobiazgi które mogłyby psuć wyjazd elektrykiem. Nie wiem jak Twoje doświadczenia z Eqe @słonik40. Może obawy są nadmiarowe? Średnia w trasie miałem 100km/h na odcinku 1400km. Jak było pusto to jechałem max 140-150, rzadziej 160 (musiało być mocno pusto), a jak tłoczno to i 110-120 bo więcej się nie da (np pół Austrii). Oprócz tego robię w roku ze 3-4 trasy 500-600km w jedną stronę po Polsce. W pozostałych przypadkach elektryk w mieście bardziej racjonalny i dający w mieście porywnywalny fun (w pewnych aspektach większy, w innym mniejszy). Decyzja wcale nie jest prosta i nie wiem czy fajna hybryda typu Cayenne czy x5 50e albo Panamera ehybrid nie są lepszymi rozwiązaniami. Chociaż wtedy w jeździe po mieście są gorszym rozwiązaniem. No chyba że żona by jeździła taka hybryda na codzień ^^
  14. To faktycznie przewaga technologii 🙂 Idealne rozwiązanie dla członków klubu Anonimowych Piratów Drogowych. Brzmi jak metoda terapeutyczna. Myślę że spalinowym dałbyś radę zrobić mapę, która Ci odcina paliwo przy 140km/h 😉 I żeby nie było, nie jestem zwolennikiem speedowania. Rzadko zdarza mi się jechać szybciej niż 140-160km/h na autostradzie. Jadąc na autostradzie szybko, zawsze patrzę na gęstość ruchu. W tym roku w drodze w Alpy przejechałem z 20-30km autostradą niemiecką, która w 80% była no limit i bez problemu dało się jechać 200+, ale ja 160 nie przekraczałem. Nie zmienia to faktu, że elektryk dużo gorzej będzie jechał od spalinowego, bo nie przejedzie ciągiem 5h co jest nadal komfortowym czasem dla spalinowego bez przerwy. I jak spalinowym przyjeżdżam na 23 czy północ, to elektrykiem bym chyba lądował o 3 w nocy. Różnica "tylko 3h", ale dla komfortu znacząca. Mam takie trasy ze 2 w roku.
  15. Czy użytkownicy dróg np w mieście spodziewają sie ze ktoś w Tesli startuje spod świateł z przyspieszeniem dającym 3s do 100? Albo nawet 2s? Czy to jest bezpieczne?
  16. Prawdziwym “luksusem, wygodą i komfortem” jest telepanie się elektrykiem segmentu D przez 15h z Norwegii do Polski stając co 2h na ładowarce 🙂 Jechalem ostatnio trasę na narty w Alpy i uważam za luksus ze mogłem be przerwy jechać nawet 5-6h nie ustalając strategii gdzie ładować i czy mi nie zabraknie, bo jechałem późnym wieczorem. Co ciekawe, w Czechach wszystkie stacje benzynowe poza autostradami były zamknięte, więc z ładowaniem byłoby pewnie tylko gorzej (siedzenie w krzakach na odludziu). W Polsce nie do pomyślenia, bo w nocy stacja pełni rolę sklepu monopolowego.
  17. Fajna recenzja @Randall. Też będę chciał się Panamera przejechać i zwrócę uwagę na te rzeczy o których piszesz. A jaka wersja Taycana jeździłeś jeśli chodzi o nadwozie i silnik? Panamere podobno kupują ci którzy nie przekonali zony ze 911 to auto rodzinne 😉
  18. Zgadzam się z przedmówcą 🙂
  19. Tylko ze chodzi o value dla klienta. Panamera podobna będzie kosztować 700k po rabatach, a Taycan 500k. Oba auta są podobnej wielkości, podobnie się prowadzą, a jednak pierwszy nabywca i kolejni nabywcy na rynku wtórnym głosują portfelem na ICE. Prosty wniosek jest taki że ICE ma wyższe value od BEV. Może jakby nowy taki Taycan kosztował 350k a Panamera 800k, to by było inaczej. Dla mnie wniosek jest prosty: elektryk musi być dużo tańszy od ICE żeby był chętniej kupowany. Nie wystarczy porównywalna cena.
  20. Dlatego na Taycana jest tak wysoki rabat, a na Panamera nie 🙂 Ludzie głosują portfelem.
  21. Generalnie o ładowanie ekektryków w trasie i konieczność ładowania. Z wielu rozmów ze znajomymi, którzy nie zdecydowali się na elektryka przy zakupie nowego, to 95% wskazuje jako powód uciążliwość w trasach, konieczność planowania podróży, poczucie utraty ważnej wolności i swobody podróżowania. A żadne ładowanie w domu nie rekompensuje im tej straty, ani nawet pojemność samochodów. Omawialiśmy ten temat w każdą stronę i zostało powiedziane już chyba wszystko 🙂
  22. Nie mówię tego złośliwie, tylko że te 2 marki to dają sensowne value do ceny, które trudno osiągnąć innym markom. Tylko te potrzeby się trochę różnią, więc dla każdego value jest czymś innym. Znam paru właścicieli Toyoty i są zachwyceni autem. Zakup Tesli to rozsądne rozwiązanie dla tych co lubią dynamiczną jazdę (ale na krótkich dystansach 😉 ). Połowa kupi Teslę, a druga połowa kupi Toyotę. Gdyby ludzie kupowali tylko rozumem, to te 2 marki by się głównie sprzedawały. Żeby nie było, ja wtedy kupiłbym oczywiście Teslę, nawet akceptując męczarnie na ładowarkach.
  23. Słonik, nie słuchaj nikogo, kupuj sercem, a nie rozumem. Jakbyśmy tu rozumami kupowali to wszyscy by jeździli Toyotami i Teslami 🙂
  24. Zgadzam się w 100%. Ja odrzuciłem kiedyś Audi bo było dużo dotykowych. Nie rozumiem jak się można ekscytować tak tym tabletem w którym nic ciekawego oprócz regulacji klimy i ułomnej nieonloneowej mapy. A przypomnę co Słonik tutaj powtarzał. Bardzo wiele razy podjeżdżałem na ładowarki gdzie Teslarz siedział w środku - w Polsce i zagranicą i NIGDY nie widziałem żeby ktoś na dużym 15” tablecie coś robił. ZAWSZE ludzie dłubią na 6 calowych smartfonach. Także dla mnie cały ten infotainment to bajer dla dzieciaków. Nie mówię że nikt nie używa, tylko ze statystycznie jest to bardzo rzadko. @Jac3kBMW, @Kriss33 powiedzcie tak uczciwie ile minut w miesiącu używacie tego tabletu do czegoś oprócz konfiguracji auta, klimy, mapy czy muzyki?
  25. Mazianie palcami ekranu bylo bodajze w bmw zanim sie Tesla pojawiła. Ani to nowatorski pomysł bo od czasu iPhone 1 w 2006r to standard dla elektroniki, ani w samochodach pierwsza Tesla tego nie wprowadziła. Ja idrive bardzo rzadko używam bo albo przyciski mam typu home, map itp albo dotykowo szybciej. Mam nadzieję że przycisków nie zabiorą Za to Tesla chyba jako jedyna przeniosła tam większość przycisków żeby było taniej, bo raczej nie dla wygody i póki co żaden producent nie poszedł tak daleko, więc nie rozumiem ekscytacji. Gdzie była ta ekscytacja jak Tesla wprowadzała ambienty albo adaptacyjne zawieszenie czy adaptacyjne (ułomnie) reflektory które obok matrixów Audi nawet nie stały.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.