Po ponad 4 latach zakończyłem użytkowanie X5M Competition:
ponad 180.000km bez ŻADNEJ awarii silnika, etc. Auto mnie nigdy nie zawiodło, nigdy nie stanęło, nigdy nie wzywałem assistance, etc.
dużo czytałem o silnikach V8 BMW przed zakupem i jak zwykle potwierdziło się - jak dbasz, tak masz
nigdy nie dolałem grama oleju do silnika, nie wymieniłem żadnego elementu zawieszenia (tu po raz kolejny widzę, że jeśli bierze się zawieszenia sportowe, to są one dużo trwalsze od standardowych)
samochód od pierwszego do ostatniego dnia zawsze wywoływał uśmiech na mojej twarzy 😉
gorąco polecam ten model każdemu, kto najzwyczajniej nie jeździ tylko z punktu A do B, ale kto po prostu lubi jeździć samochodem i ma jakąś żyłkę/umiejętności do jazdy 😉. Samochód jest super responsywny, jeśli tego potrzebujemy hard corowy ale przewidywalny, świetny także w zimie co nie zawsze przy M-kach jest jednoznaczne, świetny w trasach. Dla mnie idealny daily car dla osoby mającej rodzinę, która chce mieć tylko 1 samochód do wszystkiego
jeździłem G05 i F95 to nie jest G05 z mocniejszym silnikiem (jak M50/M60i) - widać pracę inżynierów, sztywność nadwozia, prowadzenie - wiesz za co dopłacasz
zmieniałem olej zawsze 2 dodatkowe razy między przeglądami (czyli pewnie co 7-9k km), co drugą wymianę opon robiłem dla pewności geometrię - polecam podobne interwały
jako wady samochodu wymieniłbym przednią szybę, która lubi łapać kamyki/odpryski, średnią ilość miejsca na tylnej kanapie i klimatyzację, która działa jak dla mnie mało intuicyjnie i gdzie auto nie znaczy auto 😉. Czyli rzeczy w sumie bez dużego znaczenia. Bardzo miło będę wspominał to autko i jeśli BMW opanuje się z designem na pewno wrócę do jakiejś M-ki.